JENNINGS POZNAŁ RYWAL - WYSTĄPIĄ TEŻ STEVENSON I CONCEICAO

Bryant Jennings (21-2, 12 KO) po związaniu się kontraktem z grupą Top Rank i powrocie na ring nie boksuje może ze ścisłą czołówką, ale za to występuje regularnie. A to ważne szczególnie w jego przypadku.

Pięściarz z Filadelfii kolejny start zanotuje 16 lutego podczas gali w Reno. Tam jego rywalem będzie niski, krępy i dysponujący mocnym uderzeniem Akhror Muralimov (16-3, 13 KO). Pojedynek zakontraktowano na osiem rund. Trudno jednak oczekiwać, żeby ta walka znalazła się w przekazie ESPN, gdyż "konkurencja" będzie ogromna.

W Reno głównym daniem będzie batalia o wakujący tytuł mistrza świata wagi lekkiej federacji WBO pomiędzy Raymundo Beltranem (34-7-1, 21 KO) a Paulusem Mosesem (40-3, 25 KO). Wystąpią również mistrz olimpijski - Robson Conceicao (5-0, 4 KO), oraz wicemistrz olimpijski - Shakur Stevenson (4-0, 2 KO). Przystawką do dania głównego będzie konfrontacja Egidijusa Kavaliauskasa (18-0, 15 KO) z Davidem Avanesyanem (23-2-1, 11 KO).

Przypomnijmy, że niedawno Jennings - były pretendent do pasów WBA/WBO/IBF wagi ciężkiej, sparował z naszym Adamem Kownackim.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: rocky86
Data: 10-01-2018 21:46:08 
BJ raczej już HW nie zwojuje, ale może dać kilka widowiskowych walk. Osobiście chętnie bym go z takim np Mansourem zobaczyl, daliby super walkę, albo właśnie z Kownackim, też fajne zestawienie.
 Autor komentarza: adambw
Data: 10-01-2018 22:28:38 
Dziwne ze szpilman nie chce z nim rewanzu na przetarcie.
 Autor komentarza: magic19
Data: 10-01-2018 23:38:57 
adambw
w ostatnim wywiadzie wspominał o rewanżu z Adamem Kownackim ale o BJ nic nie wspominał też jestem zdziwiony :O
ale pewnie za nie długo wyzwie ich wszystkich do rewanżu bo w tych walkach nie był sobą :) z wilderem BJ czy Adasiem nie przegrał :) jak tu piszą często to przegrał z samym soba a nie z nimi :) dzisiaj też czytałem długi wywiad z Proksą i też przyznał, że nie przegrał z Maćkiem tylko z sobą :O co oni biorą? ja się pytam? :)
yu masz na wesoło jak artur nie przegrywał z rywalami tylko z samym sobą :))))

https://youtu.be/i-zImmBeMgM
 Autor komentarza: magic19
Data: 10-01-2018 23:43:49 
adambw
zaraz wpadnie tutaj ten Maniek 1978 czy jakoś tam i ci wyliczy rundy :) w których wygrywał Artur Szpilka a mianowicie wygrywał w każdych tych pojedynkach do czasu tych nieszczęsnych nokautów :) z Wilderem z BJ i z nieszczęsnym adasiem :) wszędzie mu ukradli zwycięstwo tymi nieszczęśliwymi KO :) ale boks nie polega na wygrywaniu 10 lub 11 rund a w 12 ciężkim KO :)
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.