CHARLES MARTIN JEDNAK NIE WRÓCI 20 STYCZNIA

Charles Martin (25-1-1, 23 KO) nie wystąpi ostatecznie za dwa tygodnie w Barclays Centre w Nowym Jorku. Jego doradca Mike Borao poinformował, że były mistrz świata wagi ciężkiej nabawił się choroby, ale ma nadzieję na na ciekawe opcje dla swojego klienta w niedalekiej przyszłości.

- Charles jeszcze odzyska tytuł - przekonuje Borao. Wszystko miała podobno odmienić nawiązana niedawno współpraca ze znanym trenerem Sugarem Hillem, dawniej prawą ręką legendarnego Emanuela Stewarda.

- Wszystko się zmieniło. Charles robi pod jego wodzą takie same postępy, jak niegdyś Lennox Lewis pod okiem Stewarda. Szykuje się podobna historia, bo zarówno mój chłopak, jak i Lewis, sięgnęli najpierw po tytuł ze swoim trenerem z czasów amatorskich, potem stracili go w Anglii w drugiej rundzie, co doprowadziło i Martina, i Lewisa, do zmiany narożnika. Wynik będzie podobny - zapewnia doradca blisko dwumetrowego mańkuta z Kalifornii.

"Książę" odbudował się w zeszłym roku dwoma szybkimi zwycięstwami nad słabszymi rywalami. Z kim mógłby zmierzyć się teraz? Borao ma kilka pomysłów na kolejną walkę. - Jest przecież Joe Hanks, BJ Flores, Mark De Mori też się już odbudował. Wcześniej oferowaliśmy się takim zawodnikom jak Aleksander Powietkin, Lucas Browne czy Dillian Whyte. Liczymy, że ten rok przyniesie dużo dobrego.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Coleman89
Data: 04-01-2018 06:54:23 
przecpal sie,do tego przechlal i stwierdzil-pierd.....nie robie bo mi siem nie chcem-
 Autor komentarza: MLJ
Data: 04-01-2018 12:01:30 
Nie wiadomo na co stać tak naprawdę tego gościa. Martin to taka sama zagadka jak Wilder, tyle tylko że Denotaj ma pas.
Z Joshuą mocno zawiódł. Mówi się że sprzedał pas, ale przecież w walce nie położył się sam, tylko dwukrotnie został skontrowany przez AJ'a. Według mnie mógł tez trochę tego psychicznie nie udźwignąć.
 Autor komentarza: PitersonJ
Data: 04-01-2018 17:52:02 
W walce z Joshuą nie pokazał się lepiej niż Wawrzyk w walce z Powietkinem. Gość jest słaby
 Autor komentarza: werwoolf
Data: 04-01-2018 22:10:05 
Jesli przez psychike przegral , jak niektórzy mowia to tez ciekawe. Taki gangster z USA , taki kurwa kozak jebany , zobaczyl poukladanego grzecznego AJ i prawie brązową kreche zostawil na macie. Rozpatrzylem tu tylko wersje slabej psychiki kocura z dupa jak 65 letnia 120 kg kobieta .
 Autor komentarza: mishkakitkov
Data: 05-01-2018 15:10:10 
bez przesady. można zarzucać wilderowi parasol ochronny ale zeby porównywać go do martina?
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.