JOSHUA: W 2018 ROKU NIE DAM RADY BOKSOWAĆ Z NIMI WSZYSTKIMI

Anthony Joshua (20-0, 20 KO) deklaruje, że chciałby spotkać się z Deontayem Wilderem (39-0, 38 KO) - mistrzem WBC, Josephem Parkerem (24-0, 18 KO) - championem WBO, a także szykującym się do powrotu Tysonem Furym (25-0, 18 KO). Ponadto mówi o trzech przyszłorocznych startach. Zaznacza jednak otwarcie - Na pewno nie będą to trzej kolejni rywale.

W tej chwili promujący Anglika Eddie Hearn prowadzi rozmowy z przedstawicielami Wildera w sprawie unifikacji trzech pasów. Sam AJ relaksuje się przed kolejnym obozem na krótkich wakacjach w Dubaju, gdzie regularnie ładuje swoje baterie.

- Wiele mówi się o przyszłym roku i mojej karierze. Realia są jednak takie, że nie da się doprowadzić do walk z Parkerem, Wilderem i Furym, jedną po drugiej, w ciągu zaledwie roku. To nierealne - przyznał champion według International Boxing Federation i World Boxing Association.

Niedawno zaczepiony po raz kolejny przez Fury'ego, AJ odparł mu - "Nie gadaj tyle o walce, tylko lepiej zrzuć trochę z grubego dupska". Teraz się tłumaczy. - Czasem, gdy psy szczekają za dużo, trzeba raz na jakiś czas się odgryźć. I tak właśnie bywa w przypadku zaczepek Fury'ego. Nie będę tego jednak ciągnął zbyt długo i bawił się w przepychanki w mediach.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 13-11-2017 16:44:38 
Fury odpada. Cyganie to krętacze ale nie idioci. Nie wyjdą do AJ-a z marszu wiedząc że kwestia formy nie jest już w 100% opanowana. A Fury potrzebować może sporo czasu. On wróci moim zdaniem powoli, bez pośpiechu. Na starcia hitowe ma czas a straszliwie się zapuścił.

Zostają Parker i Wilder. Na miejscu Hearna poszedłbym w kierunku tego z którym łatwiej się będzie dogadać. Prawdopodobnie bardziej chętny do ustępstw a i samej walki będzie Joseph. Wilder ma póki co wyczyszczoną sytuację w WBC natomiast możliwe że do Parkera zaraz zapuka Powietkin który w mojej opinii by go pokonał i to być może przed czasem. Dodatkowo od razu na wstępie ludzie Parkera zdają się zdawać sobie sprawę z tego że absolutnie podział 50/50 im się nie należy. Wilder może chcieć zgrywać równorzędnego gracza.

W każdym bądź razie jeden z "pozostawionych" mistrzów może trochę zmięknąć i tym samym być bardziej ugodowym w przyszłości.
 Autor komentarza: puncher48
Data: 13-11-2017 16:51:43 
Bardzo prawdopodobne Blackdog, powiedzmy takie gry wojenne, strategia biznesowa przez duże "S"

w końcu boks zawodowy to najpierw biznes, a potem dopiero sport,

w ten czy inny sposób Joshua pewnie odpali obu w 2018.
 Autor komentarza: un4given
Data: 13-11-2017 17:22:15 
Fury to z rok potrzebuje żeby sadło zrzucić i dojść do jakiejś przyzwoitej formy. A po drodze może trafić się jakaś kontuzja (tym bardziej patrząc na to co on za przeproszeniem odpierdala na siłowni) lub depresja bo typ mocno niestabilny psychicznie. Planowanie jakiegokolwiek biznesu z takim człowiekiem nie ma sensu w tym momencie.

W każdym razie Antek wyzwań nie unika a i jego promotor za bardzo nie kalkuluje o czym choćby swiadczy walka z Kliczko w 19 zawodowym występie. Osobiście życzyłbym sobie walki Joshuy z Wilderem bo to wydaje się najciekawsze starcie na ten moment. Parker to łatwe pieniądze dla Antka.
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 13-11-2017 17:27:37 
"Planowanie jakiegokolwiek biznesu z takim człowiekiem nie ma sensu w tym momencie"

Pytanie czy w jakimkolwiek momencie ma sens. W sumie to nie zdziwię się jak Cyganie ogłoszą takowe starcie, będą krzyczeć jak to nie zniszczą AJ-a po czym z 2 razy się z ugadanego przedsięwzięcia wycofają. Wystarczy sobie przypomnieć jak załatwili Władka czy jak Hughie kombinował z Parkerem przekładając walki.

Z nimi nigdy nie wiadomo. Na miejscu Hearna zawsze miałbym kogoś ugadanego bo Tyson może się zawsze potknąć albo podłamać biedaczysko...
 Autor komentarza: Champion20
Data: 13-11-2017 18:00:41 
BlackDog - Tyson Fury już nie wróci jest skończony psychicznie ale i fizycznie. Po prawie 3 latach siedzenia przed TV i obżerania sie pizza nie ma szans na jakąkolwiek forme:)
 Autor komentarza: MickeyBreslau
Data: 13-11-2017 18:08:01 
Mysle ze potrzeba maksymalnie 3lat aby Antek mial juz za soba walke z Wilderem,Parkerem i Furym,wiemy ze nie bedzie walczyl z nimi po kolei,czekamy na walke Izu vs Joshua.Londyn O2 Arena,dwóch Nigeryjczykow,czarny Anglik i czarny Polak,dzisiaj to jest 70/30,ale za 1.5roku kiedy Ugonoh bedzie w najlepszej formie to jest juz 60/40.
 Autor komentarza: MickeyBreslau
Data: 13-11-2017 18:26:32 
@Pies

Povetkin nie zapuka juz do zadnego z obecnych mistrzow bo jest na koksie,raczej to do niego beda pukac kilka razy w tyg robiac mu testy :D Povetkin moze zapukac do Ortiza,łatwo sie dogadaja :D
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 13-11-2017 18:28:09 
Champion20

Oczywiście że wróci. Z jego trybem życia i ogólnego funkcjonowania "sprzedanie" sukcesu z Dusseledorfu to mus wręcz.
 Autor komentarza: Ghostbuster
Data: 13-11-2017 18:45:24 
Myślę, że Tyson Fury wróci do boksu. Nie wierzę w to, by Fury chciał tak po prostu odpuścić sobie boks, biorąc od uwagę fakt, że ten sport sprawia mu radość, jest utalentowany w tym kierunku i do tego jest ogromna kasa do ugrania, no i sława, bo walka z Joshuą byłaby ogromnym wydarzeniem na Wyspach.

Wątpię jednak, by do walki Furego z AJ miało dojść w 2018 roku. Po pierwsze nie wiadomo jak będzie wyglądał powrót Furego do formy, a po drugie czy sam AJ będzie w stanie stoczyć w jednym roku trzy walki z tak trudnymi przeciwnikami, bo każdy z wymienionych przeciwników: Parker, Wilder, Fury to dla Joshui duże wyzwanie.
 Autor komentarza: ShannonBriggs
Data: 13-11-2017 18:53:07 
Skoro Wilder strzela fochy na to, że Hearn wyciągną do niego rękę i chciał mu dać kasową walkę z Whyte'em, to może teraz zatrzyma go na odbudowującego się Tysona. Ten z kolei z takimi zawodnikami jak Chisora, czy właśnie wyżej wspomniany Whyte nawet bez stuprocentowej formy sobie radzi, a wręcz ogrywa do zera. Taką walką mógłby szybko pokazać, że wrócił do gry.

Ale myślę, że w następnym roku dojdzie do walki Wilder - Joshua z podziałem 40-60. Wilder pewnie będzie wtedy gadał, że zgodził się na taki podział, bo jemu zależy by udowodnić, że jest najlepszy. A Joshua po prostu może sobie pozwolić na prawie równy podział bo i tak zarobi, a i będzie miał kolejny pas w kolekcji.
 Autor komentarza: Mike555
Data: 13-11-2017 18:57:34 
Jeśli Joshua chce w ogóle zawalczyć z bumobijem to musi z nim zawalczyć jako pierwszym. W przypadku wygranej z Furym lub Parkerem, Wilder narobi tak bardzo w spodnie, że będzie szczekał, ale w życiu nie wyjdzie do walki. Nie widzę też powodu, aby płacić mu więcej niż Parkerowi za walkę, gdyż to Joshua dyktuje warunki, a Wilder nie jest popularny. To, że stanął chwile jak idiota robiąc przed starym i tłustym Stivernem groźną minę pokazuje tylko jaki poziom dna musi sobą prezentować, aby się wypromować.
 Autor komentarza: arpxp
Data: 13-11-2017 19:26:09 
Ja to szczerze chciałbym, żeby Fury wrócił i przejebał przed czasem w powrotnej walce z jakimś anonem/dziadkiem. Wtedy pryśnie czar o wielkiej unifikacji i to całe pierdolenie o szopenie z twittera tylko by się na nim zemściło. Zresztą jego boks jest żałosny, wygląda w ringu jak pokraka, jak pacjent w stanie wegetatywnym podłączony pod paralizator. Jeśli kiedykolwiek dojdzie do walki z AJ-em, to Fury zostanie rozniesiony jak gnój po polu.
 Autor komentarza: Riddick
Data: 13-11-2017 21:24:21 
arpxp 100% zgoda.
 Autor komentarza: TheShadowOne
Data: 13-11-2017 22:56:42 
Ma racje niezaprzeczalnie ale mam nadzieję że te trzy pojedynki nie rozciągną się na więcej niż 2 lata. Oczywiście ideałem byłaby unifikacja AJ z Parkerem, potem wielka walka z Wilderem, a na koniec dopiero powracający po swoje Tyson Fury. Zajebiście byłoby gdyby już teraz promotorzy tak to ustawili żeby stworzyć z tego historię. Oczywiście jeśli taki scenariusz wejdzie w życie to działania promocja będzie tylko dodatkiem
 Autor komentarza: boxing
Data: 14-11-2017 00:39:17 
Joshua - to jednak wspólnik robota. Dochodzę do wniosku, że było to przekazanie tytułu - jak to bywa rąsia rąsię myje.

Jeśli dojdzie do walki to z Parkerem w DW nie wierzę. Lub Furrym by zostało wszystko na wsi ;)
 Autor komentarza: rocky86
Data: 14-11-2017 07:31:11 
Będę zadowolony jeśli w tym roku dojdzie do walki przynajmniej z jednym z tej trójki.

Unifikacja to zawsze duże wydarzenie, walka z Parkerem może być fajna nutka, a walka z Wilderem jest najlepszym zestawieniem pod względem sportowym w HW.
Starcie z Fury to gigantyczne wydarzenie na Wyspach, walka obecnego nr 1 HW z linearnym mistrzem, fajne zestawienie styli i osobowości.

Gdy z dwoma się zmierzył, to już w ogóle bajka.
 Autor komentarza: rocky86
Data: 14-11-2017 07:32:39 
Chodzi mi oczywiście o rok 2018
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.