KOWALIOW: TO JUŻ NIE JEST SPORT, TYLKO CZYSTY BIZNES

Siergiej Kowaliow (30-2-1, 26 KO) jest oburzony werdyktem w walce Saula Alvareza (49-1-2, 34 KO) z Giennadijem Gołowkinem (37-0-1, 33 KO). Sędziowie w Las Vegas wypunktowali remis, choć karta 118-110 dla Meksykanina budzi olbrzymie kontrowersje.

- To poważny problem, a nie widać żadnego rozwiązania - mówi o pracy sędziów Kowaliow. - Gołowkin wyraźnie wygrał ten pojedynek. Walka odbyła się jednak w Las Vegas, więc niczemu nie można się dziwić. To już nie jest sport, tylko czysty biznes. Jestem przekonany, że nie ma możliwości, by walki w Las Vegas pokazały, kto jest naprawdę najlepszy w swojej wadze.

Rosjanin, były zunifikowany mistrz kategorii półciężkiej, sam ma złe wspomnienia ze światowej stolicy boksu. Dwukrotnie przegrał tam z Andre Wardem (32-0, 16 KO), choć w obu przypadkach nie obyło się bez kontrowersji. Wielu obserwatorów twierdzi, że za pierwszym razem Kowaliow został skrzywdzony przez sędziów punktowych, a za drugim przez ringowego, który przerwał walkę po bitych na granicy faulu ciosach Amerykanina.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: MickeyBreslau
Data: 18-09-2017 13:37:10 
No cóz taki live,trzeba sie dostosowac,razem bedziemy silniejsi,wygramy.
Rewanz Alvarez vs GGG zapowiada sie jak druga walka Ward vs Kovalev,czekamy na kursy,stawiamy na Canelo na punkty.
 Autor komentarza: KnockinOnHeavensDoor
Data: 18-09-2017 13:49:19 




Golovkin to wygral 116-112 tak samo jak Kovalev wygral pierwsza walke z Wardem. Obiektywniej juz sie nie da.

Aggression - Golovkin
Generalship - Golovkin
Defense - Canelo
Punches - Golovkin

Nie bylo tam zadengo remisu. Niestey w dzisiejszym boksie sa rowni i rowniejsi. Gdyby odwrocic ich rolami i Alvarez zaboksowalby dokladnie taka sama walke przeciwko Golovkin jaka dal Golovkin przeciwko Canelo to zobaczylibysmy bardza wysokie UD dla Alvareza. Nie bylo by nawet dyskusji.

Alvarez dal walke zycia i momo ze przez pol walki uciekal i walczyl 20-30 sek zrywami to nie dal sie stamsic i momentami skutecznie odpowiadal. Chwala mu za to. Co nie zmienia faktu ze walke przegral. Po prostu.

Ciezko sie oglada jak tak wspanialy sport jakim jest boks zawodowy jest niszczony od srodka. Odpowiedzialni sa wszyscy: promotorzy, federacje, komisje sedziowskie, sedziowie, niejednokrotnie sami zawodnicy i przedstawiciele mediow. Nie robi sie wystarczajaco zeby karac winnych, nie naglasnia sie problemu w mediach.
Przypomina sie "pilkarski poker".....


 Autor komentarza: MLJ
Data: 18-09-2017 13:59:35 
Golovkin wygrał 115-113 u mnie, ale jeśli mam być szczery to Alvarez mi bardziej zaimponował, głównie obroną i twardością łba..
Jeżeli kazach będzie robił w rewanżu to co w środkowych rundach weekendowej walki to porozbija Alvareza i wygra znacznie łatwiej..
Niech też skończy pieprzyć o tym Big Drama Show, bo mogą go następnym razem po prostu wyruchać..
Takich jak Adelaide "Ross" Byrd, jest w Las Koruptas więcej..
 Autor komentarza: sviru1
Data: 18-09-2017 14:05:04 
MickeyBreslau nie "taki live" tylko taki life.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 18-09-2017 14:06:42 
Gołovkin w moim odczuciu tez wygrał ale mogę byc stronniczy bo go lubie to raz a dwa tej przewagi jakos dużej nie było..Ten remis nie jest jakoś mega kontrowersją choć jak bym dał te 115 do 113 chyba tez dla Genka..Boks juz widział większe przekręty..
 Autor komentarza: MickeyBreslau
Data: 18-09-2017 14:13:06 
:D co ja pisze,jeszcze mnie trzyma od wczoraj chyba :D lol
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 18-09-2017 14:26:43 
"Boks juz widział większe przekręty"

No i co z tego że widział? Mamy równać do złego czy dobrego obrazu tego sportu. Tłumaczenie naciągania wyniku dla słabszej strony tym że bywały gorsze skandale to tłumaczenie niesamowicie słabe bo jednak GGG na takim działaniu trochę jednak stracił.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 18-09-2017 14:41:59 
GGG ma lat 35 i za chwile kończy kariere, Alvarez ma lat 27 i przed sobą jeszcze kilka lat..Od początku było oczywistym że sędziowie będą sprzyjali Meksykaninowi, to cud że nie zwałowali Genka na tyle że nie ma porażki w rekordzie..Czy Gołowkin na tym stracił?..Hmm a może zyskał po na koniec kariery dostanie rewanż za jeszcze większą kasę..Nie popieram wałków w boksie ale taki jest ten sport niestety a może biznes i nic na to nie poradzimy..Ja szanuję obydwu bokserów bo dali duże show ..Gdybym był sędzią dał bym te dwie rundy więcej Genkowi ale nie jestem a jako kibic widziałem wieksze wały i musiałem dalej z tym życ a boksu nie przestałem oglądać..pozdr..
 Autor komentarza: Polakos
Data: 18-09-2017 14:52:07 
Remis z pewnością nie jest żadnym wałkiem. To że przy wyrywónanej walce są rozbieżności w ocenie pojedynku to rzecz normalna. Wynik 118-110 oczywiście jest nie do przyjęcia, 114-114 i 115-113 jak najbardziej.
 Autor komentarza: Boder
Data: 18-09-2017 14:57:52 
O ile walki Kovaleva z Wardem uważam za totalne wałki. Bo pierwszą Koval wygrał na punkty, a w drugiej został poddany za to jak zareagował na cios poniżej pasa. O tyle po remisie Golovkina z Canelo uważam że Golovkin powinien mieć pretensje sam do siebie. Po 9 rundach miał przewagę ale w 3 ostatnich rundach chyba trochę za bardzo chciał znokautować Canelo. Rzucił się do szaleńczego ataku z którego wynikło mnóstwo nietrafionych ciosów, które świetnie skontrował Meksykanin, będąc celny i precyzyjny. I myślę że właśnie te ostanie rundy zadecydowały. Podkreślę tylko że jestem wielkim fanem GGG jaki i Kovaleva, i są to moi ulubieni zawodnicy w tym momencie. Jeżeli chodzi o rewanż GGG-Canelo, to myślę że Golovkin wygra, bo Canelo nie będzie w stanie zawalczyć drugi raz tak dobrze w defensywie. Myślę, że ta walka mu po prostu wyszła, to był jego dzień i Canelo nie będzie w stanie tego powtórzyć. Nigdy wcześniej nie widziałem tak niecelnego Golovkina. Nawet kiedy trafiał teoretycznie czysto w twarz, to Canelo robił skręt i rękawica tylko musnęła jego policzek. Takich akcji widziałem wiele.
 Autor komentarza: Gogolius
Data: 18-09-2017 15:02:51 
Z rozczarowaniem przyjmuję każdorazowy wpis odnośnie Ward-Kowaliow II od redakcji, czytając o "ciosach na granicy faulu". To i tak jest wypowiedź najbliższa prawdy, bo zazwyczaj pojawiają się teksty sugerujące, że Ward wygrał zgodnie z przepisami, bo był lepszy.

Ciężko napisać, że "Ward w ringu okazał się lepszy, podłączył Kowaliowa i prawdopodobnie wygrałby pojedynek, ale samo zakończenie odbyło się niezgodnie z przepisami, po potrójnym ciosie poniżej pasa"?
 Autor komentarza: bolos
Data: 18-09-2017 15:12:43 
To nie były żadne ciosy na granicy faulu, tylko czysty faul, Kowaliow wyraźnie dostał cios poniżej pasa.
 Autor komentarza: Rolan
Data: 18-09-2017 15:18:47 
Boder
Nie trzeba być znafcą boksu żeby zrozumieć taką postawę Kazacha. Postawa Pani Byrd chyba o czymś świadczy. GGG nie zawalczył ostrożnie i nie wyboksował Alvareza z kilku powodów. 1 najpowazniejszy to sediowie,drugi to sędziowie i trzeci to sędziowie. Proste i logiczne.
 Autor komentarza: zeitgeist
Data: 18-09-2017 15:54:59 
Boks jest zasyfialy ,wiecej biznesu i polityki niz sportu , najepsi zawodnicy przewaznie ze soba nie walcza ,a jezeli juz to kilka lat za pozno ,a i tak na koniec drukarze wypaczaja wynik .
Obraz dzisiejszego boksu to wyciskanie z kibica ile sie da ,wciskajac badziewie ,bo walk dobrych jak na lekarstwo ,jeszcze kiedys mialem dylemat co ogladac Boks czy UFC a obecnie wole zerknac na mma.Co do sedziow to nic nie maja do gadania ,sa tyko narzedziem od punktowania wedlug potrzeb ,sa czescia systemu i dlatego nie ponosza konsekwencji ,jak politycy
 Autor komentarza: erte
Data: 18-09-2017 17:19:00 
Kowaliow już przyznał, że przegrał drugą walkę. Można już przestać bronić tej twierdzy.
 Autor komentarza: RSC2
Data: 18-09-2017 17:47:58 
12 rund w okolicach remisu.

Byrd zamiast punktować wszystkie rundy remisowy lub na przemian raz jednego zwycięstwo raz drugiego to w tych 12 rundach remisowych zawsze wskazywała zwycięstwo tego samego zawodnika. i wyszło 120-108 czy coś koło tego.

Nie widzę błędów w punktowaniu według obowiązujących przepisów.

Trzeba najpierw zmienić zasady punktowania a potem czepiać się p Byrd.
 Autor komentarza: beniaminGT
Data: 18-09-2017 18:13:59 
Ja wczoraj wypunktowałem 8-3-1 czyli 117-112 dla Gołowkina. To jedna z tych walk, które w różne dni można punktować różnie. W sensie od 117-111 do nawet 115-113 dla Kazacha. Remis niesprawiedliwy, ale niech ktoś zaprzeczy, że na gorąco po walce myślał, że wał jest pewny i żegnajcie pasy...
 Autor komentarza: RSC2
Data: 18-09-2017 18:58:27 
Ja przed walką bałem się wałka.
Ale wałka na Canelo.

Amerykańscy sędziowie nie lubią Meksyków. Przynajmniej część z nich bo to konkurencja silna dla USA.

I Moretti potwierdził moje obawy.
 Autor komentarza: ROT
Data: 18-09-2017 18:59:50 
Zobaczcie jak Artur Szpilka wstrzął bójkę w amerykańskim klubie w Nowym Jorku

Link: http//:www.adf.ly/1nQ7AQ
 Autor komentarza: Meehaw
Data: 18-09-2017 19:24:31 
Autor komentarza: ROT

Data: 18-09-2017 18:59:50

Zobaczcie jak Artur Szpilka wstrzął bójkę w amerykańskim klubie...



Koleś jakieś wirusy śle! Nie otwierać, nie pobierać!
 Autor komentarza: sjerg
Data: 18-09-2017 21:51:36 
Swoją drogą to niezły kretyn. "Wstrzął" bójke. Może u niego na wsi to skrót o wstrząsnął. W każdym razie ja nie klikam w jakieś podejrzane linki od analfabety.
 Autor komentarza: rex
Data: 19-09-2017 04:44:45 
GGG wygrał zdecydowanie, Alvarezowi można było dać góra 3 rundy.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.