POŻEGNALNA WYGRANA JAMESA TONEYA I POZOSTAŁE WYNIKI Z SOBOTY

48-letni James Toney (77-10-3, 47 KO) odniósł na gali w Ypsilanti w stanie Michigan zwycięstwo w ostatnim, jak zapowiadał, pojedynku w swojej karierze.

Słynny pięściarz pokonał przed czasem 41-letniego Mike'a Shepparda (24-21-2, 10 KO), polskim kibicom znanego z porażki w trzeciej rundzie z Andrzejem Wawrzykiem w 2015 roku. "Lights Out" zdobył tym samym pas podrzędnej federacji WBF w wadze ciężkiej. W przeszłości Toney był czempionem IBF w wagach średniej, super średniej i junior ciężkiej. Dwukrotnie był wybierany przez prestiżowy magazyn The Ring bokserem roku - w 1991 i 2003.

W Wielkiej Brytanii w sobotę triumfował z kolei Kal Yafai (22-0, 14 KO). Utalentowany 27-latek zwyciężył na punkty po dwunastu rundach Japończyka Suguru Muranakę (25-3-1, 8 KO) i po raz pierwszy obronił regularny pas WBA w dywizji super muszej. Sędziowie punktowali dwukrotnie 119-107 i raz 118-108.

- Mam przed sobą wiele pracy, nadal się rozwijam. Rywal ma twardą głowę, przyjmował wszystko, czym go uderzałem. Moje ręce cierpią - oznajmił triumfator.

Na tej samej gali w Birmingham Sam Eggington (21-3, 13 KO) został mistrzem Europy w kategorii półśredniej. Anglik zastopował w dziesiątej rundzie Hiszpana Ceferino Rodrigueza (24-2, 12 KO).

W innej brytyjsko-hiszpańskiej bitwie, która odbyła się w Leeds, ulubieniec lokalnej publiczności Josh Warrington (25-0, 5 KO) wypunktował Kiko Martineza (36-8-1, 26 KO). Punktowano dwukrotnie 116-112 oraz remis 114-114. Warrington obronił tytuł WBC International w wadze piórkowej.

W Niemczech kolejną wygraną do rekordu dopisał natomiast interkontynentalny mistrz IBF w dywizji super średniej Vincent Feigenbutz (26-2, 23 KO). Na dystansie dwunastu rund 21-latek pokonał swojego rówieśnika z Węgier Norberta Nemesapatiego (25-6, 18 KO). Decyzja sędziów była jednogłośna: 118-110, 117-111 i 116-112.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: TheKudiq
Data: 14-05-2017 11:16:24 
Super, teraz czas kończyć.
 Autor komentarza: lubieznyzenon
Data: 14-05-2017 11:50:32 
Wróci w styczniu 2018 roku. Zobaczycie.
 Autor komentarza: TheKudiq
Data: 14-05-2017 13:49:52 
Czemu akurat wtedy?
 Autor komentarza: Kraglez
Data: 14-05-2017 14:29:50 
Unifikacja z Wilderem, to by było coś.
 Autor komentarza: Ernesto
Data: 14-05-2017 15:04:19 
Wroci z Zimnochem - najpierw Krzychu pokona Toneya, a potem Tarvera i bedzie mogl wyjsc do Thompsona. Kasa bedzie sie zgadzac, popularnosc i walka o MŚ.
 Autor komentarza: Dzosep
Data: 14-05-2017 18:32:04 
Nie wiem, czy nie za groźni czasem. Dla Zimnocha preferowani są bokserzy, którzy wchodzą do ringu o lasce. A tak swoją drogą na poważnie to Tarvera chętnie bym obejrzał z Zimnochem.
 Autor komentarza: LennoxLewisLion
Data: 14-05-2017 23:06:03 
Toney - zaj@bisty pięściarz, zaj@bisty technik, zaj@bisty "skill", zaj@bista radość z oglądania jego walk....
Wspaniały pięściarz....

Jedno mi utkwiło w głowie, ten jego "skill"...
Jedna z najlepszych rund w wadze Cruiser
Kto ma czas, to niech se lugnie na te 3 minuty "skillu"
Jak Ktoś tego jeszcze nie widział serdecznie polecam, naprawdę warto:

Toney zaatakował wtedy niepokonanego mistrza świata wagi Cruiser i mistrza olimpijskiego Kazacha Vassiliy Jirova 31-0-0,27KO...no i....sami zobaczcie :

http://ujeb.se/r5UTA
 Autor komentarza: LennoxLewisLion
Data: 14-05-2017 23:08:28 
@Ernesto
Twój cytat:"... najpierw Krzychu pokona Toneya, a potem Tarvera i bedzie mogl wyjsc do Thompsona..."

#
#

Jak dla mnie wszystkie walki były by trudne.
 Autor komentarza: LennoxLewisLion
Data: 14-05-2017 23:15:21 
Przepraszam link do ostatniej rundy Toney vs Jirov :

Patrzcie, łapcie to!:

https://youtu.be/dOqWPoR76mI?t=3665

Polecam!!!!
 Autor komentarza: LennoxLewisLion
Data: 14-05-2017 23:17:32 
Dwa komeny wyżej zły link dałem... zobaczcie to:

https://youtu.be/dOqWPoR76mI?t=3665
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.