DILLIAN WHYTE DLA WACHA - ON JEST GROŹNIEJSZY OD CHISORY

To było wiadomo już od dłuższego czasu, ale dziś można ogłosić oficjalnie. Opromieniony wyjazdowym zwycięstwem w Niemczech Mariusz Wach (33-2, 17 KO) wkrótce stoczy kolejny bój na ziemi rywala, i to jeszcze trudniejszego rywala niż ostatnio.

Przeciwnikiem polskiego olbrzyma będzie jeden z najwyżej notowanych pięściarzy w wadze ciężkiej - Dillian Whyte (20-1, 15 KO). Walka odbędzie się 3 czerwca w Londynie.

Anglik jest notowany odpowiednio na miejscach - IBF #8, WBO #7, WBA #12, WBC #4, zaś Polak IBF #14 i WBC #6.

- Jestem bardzo podekscytowany. Ciężko pracowałem żeby występować jako główny bohater gal i teraz spotkam się z kimś takim jak Wach. To świetne uczucie. Przecież ten facet sprawił problemy samemu Kliczce i dał dobrą walkę z Powietkinem. A to dwaj najlepsi pięściarze wagi ciężkiej w ostatnich dziesięciu latach. To pokazuje, jak jest twardy i mocny, a przecież dopiero co pokonał Erkana Tepera. Po tym jak zwyciężyłem Chisorę mogłem dać mu rewanż, lecz chciałem iść naprzód i spotykać się z coraz lepszymi rywalami. A moim zdaniem Wach jest o kilka klas lepszy od Chisory - uważa Anglik.

MARIUSZ WACH: SERWIS SPECJALNY >>>

- W przyszłym roku chcę zaboksować o tytuł mistrza świata, choć wiem, jakim zagrożeniem będzie dla mnie Wach. On może zrujnować moje marzenia, więc muszę być w szczytowej formie - dodał Whyte.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: rondobry
Data: 19-04-2017 17:03:23 
A tak liczyłem na rewanż Chisora.
 Autor komentarza: teanshin
Data: 19-04-2017 17:07:09 
Whyte nie jest gotowy na Wacha. Jedyną taktyką na taki pojedynek to ucieczka, bo na wymiany z Wachem przegra. Mimo tego że Wach to dębowy kołek to dla mnie jest faworytem. Whyte na zmęczeniu lub po przyjęciu kilku mocniejszych strzałów gubi się w swoim boksie i wcale bym się nie zdziwił jak by mu Wach zafundował KO. Odważna decyzja ze strony Whyta.
 Autor komentarza: Vitalij71
Data: 19-04-2017 17:12:33 
Wach nie jest już tym samym zawodnikiem co kiedyś choć ostatnio zaprezentował się lepiej choć nie była to jakaś też super na tle mocnego fizycznie ale spasionego z nadwagą tepera walka wykonaniu Mariusza dobrze przygotowany Wach ma szanse z
Whitem ale fawoworytem Whitea
 Autor komentarza: Hangag0d
Data: 19-04-2017 17:17:20 
"To świetne uczucie. Przecież ten facet sprawił problemy samemu Kliczce i dał dobrą walkę z Powietkinem. A to dwaj najlepsi pięściarze wagi ciężkiej w ostatnich dziesięciu latach."
No i wygrał z Kevinem McbBridem który przecież pokonał Mike'a Tysona :P
 Autor komentarza: TheKudiq
Data: 19-04-2017 17:20:48 
Ale bajki.
 Autor komentarza: teanshin
Data: 19-04-2017 17:50:59 
Napewno Jaszuła przekazał Wachowi jak wygrać z Whytem.
 Autor komentarza: pavlus
Data: 19-04-2017 18:00:02 
Whyte się w końcu zmęczy i dostanie packę.
 Autor komentarza: MONTE
Data: 19-04-2017 18:28:12 
Tutaj dużą rolę odegra kondycja. Wach jest zbyt wielki, więc pojedynek jak z Chisorą odpada. Z drugiej strony nasz Wiking nie ma takiej agresji no i jego kondycja to wciąż jego słaby punkt (no i żeby nie zapomniał o prawej ręce). Wg mnie TKO na Whicie albo wygrana Wacha na punkty. Myślę, że podobnie jak w walce z Teperem dla Wacha kluczowe będą pierwsze rundy, jeżeli jednak White zachowa dość sił może łatwo odrobić straty.

Dodam, że White zaczyna mi imponować, może nie stylowo ale widać, że mierzy wysoko.
 Autor komentarza: lubieznyzenon
Data: 19-04-2017 18:35:51 
Będzie mordobicie jak z Powietkinem pewnie, Wach będzie całą walkę przyjmować, ale Whyte mu nie zrobi krzywdy bo ma za słaby cios.
 Autor komentarza: Salomoni
Data: 19-04-2017 18:52:07 
Obawiam się, że równie dobrze Whyte na pkt.
A teraz świat wg Whyte'a
"ten facet sprawił problemy samemu Kliczce" - to prawda, ale nie dodał, że przez 10 sekund
"dał dobrą walkę z Powietkinem" - czy aby na pewno Dillian oglądał to na trzeźwo?
Nie pastwię się nad Wachem zza klawiatury i nie lubię mieszania naszych z błotem, ale trudno czytać takie rzeczy bez szydery.
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 19-04-2017 18:55:09 
"DILLIAN WHYTE DLA WACHA"

Ta, jasne. Powinno być: "Wach dla Whyte'a". To Angol generuje kasę, jest wyżej w rankingach, to on walczy u siebie. I to pod poprawę jego pozycji w rankingach dobierany był rywal, nie odwrotnie.
 Autor komentarza: szansepromotions
Data: 19-04-2017 19:03:43 
Szkoda, że Wach taki leniwiec bez psychiki. Uderzyć czym ma, szczęka dobra, moglibyśmy mieć z niego pociechę.
Fajnie też by było jakby zainwestował w dietetyka( a w zasadzie nawiązał współpracę, bo firmy dietetyczne pchają się same do sportowców)
 Autor komentarza: Salomoni
Data: 19-04-2017 19:15:13 
To wszystko przydałoby się 10 lat temu.
 Autor komentarza: astarte
Data: 19-04-2017 19:51:53 
ciekawe zestawienie, kolkowaty i toporny wach vs agresywny white. na korzysc wacha przemawiaja gabaryty i twarda szczeka, istnieje szansa, ze jego rywal sie zmeczy atakami i da sie trafic czyms mocniejszym pod koniec walki.

wygrana z teperem otworzyla waszce drzwi do tej potyczki, jednak biorac pod uwage koloryt samej walki (a nie nazwisko tepera) - to specjalnego optymizmu jakos nie czuje. teper byl tlusty i wyraznie oslabiony bez sterydow.

no i te problemy waszki w ringu aka "zablokowana reka" -.-

jesli jakims cudem wygra z dillanem, to pewnie dostatnie title shota.
 Autor komentarza: StewRoid
Data: 19-04-2017 19:55:14 
Whyte na punkty bez większych kontrowersji.
Nastroje na orgu zmieniają się jak chorągiewka, i po zwycięstwie nad Teperem Wach jest na fali, ale prawda jest taka, że nawet jeżeli walka będzie miała podobny przebieg do tej z Teperem to po gospodarsku dadzą wygrać młodszemu i bardziej perspektywicznemu Whytowi.
A łatwiej niż z Erkanem nie będzie
 Autor komentarza: Mgrinz
Data: 19-04-2017 20:24:24 
"Autor komentarza: StewRoidData: 19-04-2017 19:55:14
Whyte na punkty bez większych kontrowersji.
Nastroje na orgu zmieniają się jak chorągiewka, i po zwycięstwie nad Teperem Wach jest na fali, ale prawda jest taka, że nawet jeżeli walka będzie miała podobny przebieg do tej z Teperem to po gospodarsku dadzą wygrać młodszemu i bardziej perspektywicznemu Whytowi.
A łatwiej niż z Erkanem nie będzie"

Glos rozsadku. Zgadzam sie calkowicie i mam taki sam typ na walke.
Mimo to jednak są jakies szanse na taki scenariusz jaki kresla niektorzy, ze pod koniec walki Whyte bedzie oddychal rekawami i to bedzie szansa dla Wacha
 Autor komentarza: Darion
Data: 19-04-2017 20:26:41 
Mario "Zablokowana reka" Wach dostanie srogi wpierdol. Nie ma szans zeby wygral z Whytem. Lajdak to drewno, ale przynajmniej wyprowadza ciosy a to na Wacha wystarczy. Pewnie wygra na punkty, natomiast ta mityczna szczeka Wacha jest z kazda walka slabsza, glowa przyjela juz sporo ciosow w karierze i bardzo mozliwe, ze jeden czy drugi cep Whyte zalatwi sprawe i Mario pierwszy raz w karierze wyladuje na deskach.
 Autor komentarza: rocky86
Data: 19-04-2017 20:30:39 
Wach to przegra. Whyte jest surowy, ale agresywny i przede wszystkim zadaje ciosy. Teper wyszedł kompletnie bez formy i dał bardzo równą walkę. Wiking nie ma ciosu by skoczyć Łajdaka, może jedynie liczyć na to, że przeciągnie walkę do późnych rund, będzie sie na nim uwieszał, odbierał tlen i wymęczonego usadzi, co też nie będzie łatwe, bo nawet skrajnie wymęczony Whyte nie padał w walce z Chisora, który raczej dysponuje podobną siłą ciosu.

Mój typ to Whyte na pkt.
 Autor komentarza: teanshin
Data: 19-04-2017 20:58:37 
Wach może zostać obrabowany z zwycięstwa. Jakoś nie widzę Whyta jako faworyta. Ledwo wygrał ze zmęczonym Chisorą który wchodzi do ringu tylko dla kilku funtów. Whyte jest w primie a męczył się z grubym emerytowanym Lewisonem 12-2-1 i pół zawodowcem Allenem 9-0-1. Stanowczo przereklamowany. Jak Wach wyjdzie troszeczkę lepiej przygotowany niż na Tapera to będzie KO. Jest w gazie, nie ma przerw, od ostatniej walki nie minęły 2 lata, jeździ na sparing do mistrza świata, twierdzi że wyleczył wszystkie kontuzje, na prawdę może nas miło zaskoczyć.
 Autor komentarza: Darion
Data: 19-04-2017 21:22:27 
@teanshin

Naprawde jestes tak naiwny i sadzisz, ze Wach na starosc nagle bedzie dobrze przygotowany i bedzie zadawal ciosy? O jakim gazie Wacha mowisz? O tym jaki bylo widac w walce Nascimento? Czy o gazie w nudnej walce z Teperem, gdzie spotkalo sie dwoch drewniakow bez kondycji i techniki?
 Autor komentarza: strzelacz
Data: 19-04-2017 21:32:32 
Jak Wach nie wpadnie na aferze dopingowej to ma szanse zostać znokautowany ... jeśli dla Whyta to sie nie udało nigdy więcej źle nie napisze o Wikingu ....
 Autor komentarza: strzelacz
Data: 19-04-2017 21:32:33 
Jak Wach nie wpadnie na aferze dopingowej to ma szanse zostać znokautowany ... jeśli dla Whyta to sie nie udało nigdy więcej źle nie napisze o Wikingu ....
 Autor komentarza: miroz
Data: 19-04-2017 21:51:46 
a ja tam Wacha wcale nie skreślam. Piszecie że Wach nie ma kondycji. A whyte to niby lepszy? bez przesady. Powietkinem też nie jest więc Wach może lepiej wykorzystac swoje warunki które jednak już mu dają przewagę. Myslę, ze przy dobrym przygotowaniu i mądrej walce Wach ma jak najbardziej szanse.
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 19-04-2017 22:12:28 
Nie widziałem ostatniego sukcesu Wacha a opinie można przeczytać bardzo różne. Fajna walka dla Mariusza ale faworytem nie będzie choćby ze względu na fakt że pojedzie na teren przeciwnika. Akurat o interesy Whyte'a Hearn zadbać powinien odpowiednio więc już na starcie Mariusz będzie miał sporo do nadgonienia a tak jak wspomniał ktoś wyżej samymi atakami Dillian zyska co najmniej optyczną przewagę nad Mariuszem który nawet jeśli będzie się odgryzał dość często (co w jego przypadku może być nieosiągalne) to kolejne odsłony mogą lądować na koncie Whyte.
Szanse na nokaut?? Zawsze może coś wejść idealnie ale raczej bym na to nie liczył. Wach przynajmniej w poprzednich walkach niż ostatnia był tak tragicznie mało dynamiczny że zakładanie że będzie strzelał super groźnymi bombami które wystarczająco mocno zamroczą Dilliana by go skończył to science Fiction.
Nie zmienia to faktu że szanse są. Whyte też ostatnio się nie popisał dając wyrównaną walkę na śmierć i życie z rozbitkiem Chisorą a same gabaryty Mariusza stanowią spore wyzwanie jego przeciwników. Zawsze może też Dillian obijając twardego Wacha się kontuzjować ;D
 Autor komentarza: Blacky
Data: 19-04-2017 23:02:11 
Mariusz Wach 202 cm wzrostu. Tymczasem Whyte ma 193 czyli jest niższy nawet od Tepera, chociaż tego nie widać. Spośród wszystkich przeciwników Whyte'a tylko trzech było wyższych od niego, w tym Anthony Joshua (198cm). Znaczna część przeciwników Whyte'a to byli spasieni cruiserzy.

Wzrost i zasięg Wacha zdecydowanie może być zatem dla Mariusza zaskoczeniem, z kimś takim jeszcze się nie bił. Zamierzam postawić parę złotych na zwycięstwo Polaka przez TKO w późnych rundach i oczywiście z przyjemnością tę walkę obejrzę.
 Autor komentarza: Blacky
Data: 19-04-2017 23:03:20 
Oczywiście wyżej miało być "...może być zatem dla Whyte'a zaskoczeniem"
 Autor komentarza: gluton
Data: 19-04-2017 23:33:56 
Fajna walka.Wach niestety nas ani przeciwnika nie zaskoczy ale moze wypykać Whyta. Ci nasi bokserzy zawsze czegoś nie mają! Albo kondycji, albo szczęki, albo ciosu, albo jeszcze czegoś innego. Wach nie ma conajmniej ze 2 . 3. takich cudeniek więc zapewne wielkim bokserem nie będzie ale nieco powalczy.
W szale optymizmu liczę na Wacha na punkty+ dechy Whyt a :)
 Autor komentarza: Maniek1986
Data: 20-04-2017 01:42:57 
Mario z tym opasem udajacym niemca mial tak samo malo pary jak on w koncowych rundach a nie byla to walka w szalonym tempie. White umie uderzyc i przyjac, jest dynamiczniejszy, bije wiecej. Wach jest duzy i umie przyjac ale w ogole z tego nie umie korzystac, on juz po prostu tylko zarabia. Cios ma bo jak walczyl w usa wchodzil w wymiany i kosil, teraz to chuj wie co on robi z tym ciosem
 Autor komentarza: nonitek
Data: 20-04-2017 03:22:47 
Wachowi daje max 15% szans w tej walce.

Easy money dla Anglika.
 Autor komentarza: MONTE
Data: 20-04-2017 08:40:24 
Z Chisorą pod koniec walki Łajdak był porządnie zmęczony. Wach nie musi wiele w sumie robić tylko zadawać ciosy, konsekwentnie spychać White'a do defensywy co może mu wyjść ze względu na warunki. Agresja White'a sprawdza się z niższymi zawodnikami wiec nic nie jest takie oczywiste.No i Wach ma teraz nieco więcej motywacji, może być tak, że włoży więcej energii w tą walkę niż z Teperem. Krótko pisząc, to Wach musi wyraźnie dyktować warunki. Naturalnie będę mu kibicował, chociaż jakiegoś spektakularnego widowiska nie oczekuję.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.