TRENER PARKERA: BYŁO CIĘŻKO, ALE TERAZ JESTEŚMY ZADOWOLENI

- Nie jest tajemnicą, że obóz przed walką z Ruizem nie należał do najlepszych. Tym razem jednak jesteśmy bardzo zadowoleni - mówi Kevin Barry, trener Josepha Parkera (22-0, 18 KO), który za trzy tygodnie w pierwszej obronie tytułu mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBO spotka się oficjalnym pretendentem do pasa, Hughie Furym (20-0, 10 KO).

- Jesteśmy świadomi wyzwania stojącego przed nami i niewygodnego stylu, jaki prezentuje nasz rywal. Fury jest świetnie wyszkolonym zawodnikiem, który przy tym prezentuje niezręczny dla innych sposób boksowania. To zupełnie inny bokser niż Tyson Fury. Hughie jest bardzo ruchliwy i nie do podrobienia. Przyznaję, że Joseph nie przepada za takimi przeciwnikami, lecz kiedy jesteś mistrzem świata, musisz poradzić sobie z każdym, nawet z tym, kto specjalnie ci nie odpowiada - tłumaczy srebrny medalista olimpijski z Los Angeles z 1984 roku, a zarazem trener i menadżer naszego Izu Ugonoha.

- Opracowaliśmy dobry plan taktyczny na ten pojedynek i zobaczycie kilka nowych rzeczy w boksie mojego podopiecznego. Niektórzy twierdzą, że to będzie nudna walka na pełnym dystansie, jednak planujemy dać kibicom naprawdę ciekawe widowisko. Bardzo dokładnie dobieraliśmy sobie sparingpartnerów, w ten sposób, by swoim stylem przypominali Fury'ego. Pierwsze sparingi były dla Josepha naprawdę trudne, ale z czasem radził sobie coraz lepiej i wdrażał w życie nasze założenia taktyczne. Obecnie jesteśmy bardzo zadowoleni z naszej formy - dodał Barry.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: MickeyBreslau
Data: 14-04-2017 23:39:08 
Joseph Parker jest slabszą wersją Anthony Joshua'y.Spodziewam sie walki podobnej do Ward vs Kovalev z tym ze bez nokdaunów,Hughie przegra na punkty.
 Autor komentarza: teanshin
Data: 15-04-2017 10:31:10 
Fury przegra przez KO w 10 rundzie, no chyba że będzie uciekał jak Haye przed Kliczką wtedy może dotrzyma do końca. Krótko mówiąc, będzie boksował przegra przez KO, będzie uciekał przegra na punkty.
 Autor komentarza: Vitalij71
Data: 15-04-2017 19:22:34 
Hmmm ten młody fury to odwrotność Kuzyna nie pyskaty , zdajsie że pracowity ale znak zapytania póki co mnie nie przekonuję napewno jest szybki ale wątły nie ma ciosu i chyba jakieś kłopoty ze zdrowiem, Parker to też nie żaden kozak ale ma twardą szczeke dość mocny solidny cios i potrafi walczyć cofając się z obrony jest młody to się rozwinie stawiam na niego w walce z Młodym furym
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.