FONFARA PRZED WIELKĄ SZANSĄ - 3 CZERWCA REWANŻ ZE STEVENSONEM!

Andrzej Fonfara (29-4, 17 KO) znów powalczy o tytuł mistrza świata wagi półciężkiej! 3 czerwca w Kanadzie "Polski Książę" stoczy rewanżowy pojedynek z Adonisem Stevensonem (28-1, 23 KO). W pierwszej batalii obydwaj leżeli na deskach, ale na punkty wygrał urodzony na Haiti "Superman". Informację o walce podał na Twitterze czempion.

Fonfara i Stevenson po raz pierwszy spotkali się w ringu w maju 2014 roku. Polak był liczony w pierwszej i szóstej rundzie, ale wrócił do gry o zwycięstwo w drugiej połowie walki. W dziewiątym starciu sam posłał czempiona na deski, ale nie udało mu się zakończyć pojedynku. Po ostatnim gongu sędziowie jednogłośnie wskazali na Stevensona, punktując 116-109, 115-110, 115-110.

ANDRZEJ FONFARA: JESTEM WIĘCEJ NIŻ GOTÓW NA REWANŻ ZE STEVENSONEM >>>

Od tego czasu Andrzej stoczył pięć walk. Kolejno pokonywał Ngumbu (UD 12), Chaveza Juniora (RTD 9) i Cleverly'ego (UD 12), przegrał sensacyjnie przez nokaut w pierwszej rundzie z Joe Smithem, a potem sam zastopował Chada Dawsona (TKO 10). Ostatni występ - z nowym trenerem Virgilem Hunterem w narożniku - miał miejsce na początku marca.

Po walce z Fonfarą Stevenson wychodził do ringu cztery razy. Wszystkie potyczki wygrywał bez większych problemów (Suchocki KO 5, Bika UD 12, Karpency TKO 3 i Williams KO 4). Adonis zbliża się jednak do czterdziestki i szczyt formy zapewne ma już za sobą. Pozostaje pytanie, kto w końcu strąci go z tronu WBC. Czyżby za drugim razem miało się to udać Andrzejowi Fonfarze?

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: zeitgeist
Data: 08-04-2017 15:09:01 
W pierwszej walce Fonfara mnie zaskoczyl pozytywnie swa postawa ,ciekawi mnie jak wplynie na niego nowy trener
W drugiej walce jestem optymista i szanse widze 50 na 50
 Autor komentarza: hayabooza
Data: 08-04-2017 15:24:54 
Fonfara jest mądrzejszy o pierwszą walke, ale nie sądze, żeby mógł wiele zmienić. Mam nadzieje, że się myle.

Stevenson zlekcewarzył Fonfare w pierwszej walce. W tej chyba tego nie zrobi, ale walczy rzadko i za młody nie jest. Boje się, że może dojść do potężnego KO ze strony Supermana, oby Virgil opracował świetny plan na tę walkę . Andrzej jest bardzo zmotywowany, wygląda na mocno podbudowanego trzymam za niego kciuki.
Stevenson faworytem, ale wszyscy wiemy dlaczego boks jest piękny :)

War Fonfara!
 Autor komentarza: arpxp
Data: 08-04-2017 15:38:22 
Stevenson sprzed paru lat wygrywa 10/10 walk z Fonfarą, ale moim zdaniem prezentuje coraz niższą formę i być może do czerwca zdąży się na tyle zestarzeć, że go Andrzej jakoś pokona.
 Autor komentarza: garson
Data: 08-04-2017 15:51:13 
ostatnia w miarę realna szansa na pas w tej mocno obsadzonej kategorii
 Autor komentarza: bolos
Data: 08-04-2017 16:09:02 
Żałosny gość, bierze najłatwiejszych przeciwników jacy są, z Kowalevem czy Wardem to szans by nie miał.
 Autor komentarza: CELko
Data: 08-04-2017 17:19:33 
Stevenson musi się po prostu rzucić na Andrzeja i go rozszarpać. Wszystkie Andrzeje w polskim boksie wolno się rozkręcają.
Fajnie by było gdyby Fonfarze wyszedł cios życia i zdobył tytuł chociaż na tą jedna-dwie walki..
 Autor komentarza: przemyto
Data: 08-04-2017 17:42:10 
To bedzie kolejna ciekawa walka ale Stevenson nie wzial walki z Andrzej, bo ma byc ciekawe widowisko, tylko widzi wiecej szans z Fonfara niz Kowaliowem. To dobrze, ze nasz bokser zawalczy o mistrzostwo swiata i zycze mu zwyciestwa, ale to taka szansa troche na farcie, miejmy nadzieje, ze tym razem to Polak wygra.
 Autor komentarza: Vitalij71
Data: 08-04-2017 21:36:50 
Nie skreślam Fonfary ale po pierwszej walce z wspomnianym Stevsonem i ko z Irlandczykiem troche nazbierał prawdopodobnie ostatnia szansa Andrzeja na tytuł Mistrzą świata nieco większe szanse ale jednak faworytem czarny
 Autor komentarza: PitersonJ
Data: 09-04-2017 07:22:42 
od pierwszej walki Fonfara zdaje się poczynił progres, a już na pewno jest pewniejszy siebie, a Stevenson nie zachwyca ostatnio. Andrzej teoretycznie ma teraz większe szanse niż za pierwszym razem, a w praktyce - zobaczymy
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.