GRABOWSKI O WRZESIŃSKIM I WYSTĘPACH STRECKIEGO NA GALACH TYMEXU

- Najważniejsze było, żeby Damian wrócił na ring, a tym bardziej przed swoją publicznością. Wiadomo, że jego rywal jest już pięściarzem, który dostarcza tylko wygranych i dla Wrzesińskiego nie było to żadne wyzwanie. Chcieliśmy po prostu, aby był to 8-rundowy pojedynek, bo Damian takowej nie miał, a przy ofertach walki o jakiś pas zawsze był z tym problem - powiedział Mariusz Grabowski, promotor Damiana Wrzesińskiego (11-0-1, 5 KO), który wczoraj na gali w Poznaniu odprawił przed czasem w siódmej rundzie Aleksandra Abramienkę (17-57-1, 6 KO).

Trzeba się więc cieszyć z wygranej i przeboksowania siedmiu rund w dobrym tempie i tutaj widzę największy pozytyw - mówi Grabowski, który zapytany został także o Oleksandra Streckiego (3-0, 1 KO), olimpijczyka z Pekinu, byłego mistrza świata kadetów. Ukrainiec wczoraj zanotował kolejne zawodowe zwycięstwo. 

- Słyszałem dobre opinie o nim, że jest świetnie wyszkolony technicznie. Ale czy ma szansę jeszcze coś osiągnąć, rozwinąć się przez walki na zawodostwie, tego nie wiem - ocenia szef grupy. Odpowiedział także na pytanie, czy jest możliwe, aby występował on na galach jego stajni. 

- Nie ma takiej możliwości, mamy wielu swoich zawodników, więc wątpię. Co takiego wniósłby medialnego na nasze gale? Jakie byłoby zainteresowanie? Jak widzieliśmy po gali w Poznaniu nawet lokalni zawodnicy nie przyciągają kibiców. Powiem szczerze, że byłem rozczarowany frekwencją, ale jak widać to nie takie wszystko proste, jak się wydaje - odpowiedział Grabowski.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: GaD1
Data: 19-02-2017 17:14:02 
Kto miał przyciągnąć tych kibiców? Wrzesiński? - nawet oglądający boks ledwie go kojarzą. Strecki? Dopiero niedawno dowiedziałem się o istnieniu tego chłopaka. Niestety, żeby coś zarobić trzeba zainwestować.
 Autor komentarza: rufus433
Data: 19-02-2017 17:15:36 
Grabowski to porażka. Ten człowiek nie zna się na boksie. I w ogóle na jakimkolwiek sporcie. Jego występy przed kamerami przypominają mi złapanie kamerą licealisty, średniego. To przez niego Mateusz Masternak zaczął się wygłupiać w wywiadach czego wcześniej nie robił. Jest to sztuczne, pretensjonalne i przede wszystkim byle jakie.
 Autor komentarza: zaak783
Data: 19-02-2017 17:15:48 
Wrzesinski robi postępy oby tak dalej
 Autor komentarza: jozwik83
Data: 19-02-2017 17:26:05 
Wrzesinski dobrze się wczoraj pokazal, cały czas aktywny balans tułowia dobrze się oglądało kibicuje mu w dalszej karierze będę śledził jego kariere
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.