DeGALE: WĄTPIĘ, ABYM PODPISAŁ KONTRAKT Z MAYWEATHEREM

Mistrz IBF w kategorii super średniej James DeGale (23-1-1, 14 KO) stwierdził, że raczej nie podpisze kontraktu z grupą Floyda Mayweathera Jr.

W miniony weekend Anglik boksował z promowanym przez słynnego pięściarza Badou Jackiem (20-1-3, 12 KO). Walka zakończyła się remisem, a "Money" Floyd utrzymywał po ostatnim gongu, że jego zawodnik został oszukany przez sędziów. Jednocześnie chwalił DeGale'a i mówił, że chętnie widziałby go w Mayweather Promotions.

- Po walce Mayweather przyszedł ze swoją świtą do mojego pokoju hotelowego. Spędziliśmy razem 45 minut, mówił o walce, o tym, że jestem świetnym bokserem. Jest szansa, że będę z nim pracować w przyszłości, ale wątpię. Zawsze chodzi o niego, nawet cała ta gala kręciła się wokół jego osoby. To było znakomite doświadczenie, ale czas wracać do domu - powiedział "Chunky".

Dodał, że najprawdopodobniej będzie kontynuować współpracę z Eddie'em Hearnem. Starcie z Jackiem było jego ostatnim w ramach kontraktu z tym promotorem.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: szansepromotions
Data: 20-01-2017 13:12:56 
Eddie Hearn jest mocniejszym promotorem od Mayweathera, nie ma sensu go opuszczać
 Autor komentarza: NietrzezwyTomasz
Data: 20-01-2017 14:10:25 
Autor komentarza: szansepromotions Data: 20-01-2017 13:12:56
Eddie Hearn jest mocniejszym promotorem od Mayweathera, nie ma sensu go opuszczać

*
*
*

Ale nie ma pomysłu na DeGale w UK i ten musi się tułać po świecie, a u siebie w kraju wzbudza dużo mniejsze zainteresowanie niż inni zawodnicy z grupy.
 Autor komentarza: pankracy
Data: 20-01-2017 14:31:21 
Nie dziwię mu się, że nie myśli o podpisaniu umowy z Mayweatherem.Na własne oczy widział jak już chyba ze 2 lub 3 razy sedziowie wyjebali na punkty pięściarzy Mayweathera (z jego walką włącznie :).U Hearna przynajmniej ma kryte plecy, że nikt go nie wyj.bie a nawet przy równej walce panowie z ołówkami pomogą :)
 Autor komentarza: Ghostbuster
Data: 20-01-2017 17:03:47 
DeGale to świetny pięściarz, ale całkowicie pozbawiony charyzmy. On nie potrafi przyciągać kibiców, a Eddie Hearn rzeczywiście nie ma pomysłu na Chunkiego. To miłe ze strony Mayweathera, że docenił DeGala i nawet może to nie byłby głupi pomysł gdyby DeGale związał się z Floydem. Floyd przynajmniej firmowałby gale z udziałem Jamesa swoim nazwiskiem i zadbałby o odpowiednią promocję i show na konferencjach prasowych. Floyd ma ogromną siłę przebicia i charyzmę, której brakuje Brytyjczykowi. Mimo wszystko wchodząc w układ z Floydem DeGale bardzo dużo by ryzykował.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.