ZYŚK PEWNIE NA PUNKTY

Dobry boks i pewne zwycięstwo zanotował przed momentem Przemysław Zyśk (3-0, 1 KO), który pokonał we Wrocławiu Rusłana Mokryckija (1-2, 1 KO).

Od początku uwidoczniła się przewaga fizyczna Polaka. Nacierał ostro na rywala, starał się go spychać na liny, gdzie polował mocnym uderzeniem. Z bliska przedzierał się prawym podbródkowym, a w piątej rundzie zachwiał przeciwnikiem lewym sierpowym. Boksował na wysokim tempie, a w ostatniej, szóstej rundzie jeszcze bardziej zwiększył intensywność. Zabrakło czasu.

Po ostatnim gongu sędziowie punktowali jednomyślnie - wszyscy trzej w stosunku 60:54, oczywiście na korzyść Zyśka.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.