GŁOWACKI GOTÓW NABIĆ GUZA MASTERNAKOWI

Krzysztof Głowacki (26-1, 16 KO) rehabilituje się po operacji łokcia i ma nadzieję, że do końca roku będzie mógł pojawić się już na sali treningowej.

Były niestety już mistrz świata federacji WBO kategorii cruiser wstępnie ma przewidziany powrót na ring pod koniec lutego, choć oczywiście do tego czasu plany mogą ulec zmianie. "Główka" mówi wprost - nie ma mowy o łatwiejszych potyczkach na tzw. przetarcie.

Pięściarz z Wałcza ma nadzieję na rewanż z Usykiem, interesuje go również rynek rosyjski z Lebiediewem na czele, ale nie odmówi również... Mateuszowi Masternakowi (37-4, 26 KO), który wcześniej wyraził zainteresowanie taką konfrontacją.

- Jestem przeciwny walkom polsko-polskim, ale w tym przypadku... dlaczego nie? Jeśli Masternak szuka guza, to chętnie mu go nabiję, ale to wszystko zależy od odpowiedniej oferty finansowej - powiedział Głowacki w rozmowie z Super Expressem. Co Wy na to?

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: CroCop90
Data: 15-11-2016 10:48:23 
Szkoda, że nie był takim chojrakiem przeciwko Usykowi. Przecież miał go roz*****
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 15-11-2016 11:20:59 
Ja na to, że jest byłym mistrzem swiata i niech zje snickersa
 Autor komentarza: PitersonJ
Data: 15-11-2016 11:29:00 
Ja na to jak na lato. Lubię jednego i drugiego, ale ja w odróżnieniu od wielu kibiców nie mam nic przeciwko takim polsko-polskim potyczkom, bo jeśli zaprezentują się obaj dobrze to w przyszłości będą mieli jeszcze ciekawe opcje
 Autor komentarza: Granitechin
Data: 15-11-2016 11:50:55 
@CroCop90

Walczy się tak jak przeciwnik pozwala. Usyk jest medalistą olimpijskim i dużym Cruiserem, który kica 12 rund jakby był z półśredniej. Master jest kilka półek niżej i stylowo nie jest takim koszmarem dla Główki bo nie ma takiej barbarzyńskiej pracy nóg. Dla Mateusza lepiej by było Diablo wyzywać bo Włodarczyka ma szansę obskoczyć ale Główki szansę z Masternakiem rozkładają się 80-20 dla byłego mistrza.
 Autor komentarza: baxx
Data: 15-11-2016 12:02:50 
Główka faworytem, ale Master przy uczciwym sędziowaniu miałby spore szanse. Dużo zależałoby od formy obu panów.
 Autor komentarza: GaD1
Data: 15-11-2016 12:09:37 
Tak Master jak i Główka mają problem, bo nie widzę perspektyw na MŚ, a nie są medialnymi błaznami jak pewien pan z USA, żeby zarabiać na byle bumie. Wydaje mi się, że p. Wasilewski teraz postawi ostatni raz na Włodarczyka, a Główka będzie czekał na jakiś fart, kontuzje innego zawodnika i może coś się uda. Co do Mastera to nie mam bladego pojęcia jak się potoczą jego losy, bo Sauerland go pewnie nie przedłuży, a u Gmitruka nie ma żadnych perspektyw (vide Sęk czy Syrowatka).
 Autor komentarza: Maniek1986
Data: 15-11-2016 13:34:52 
czesto wypowiadajacy sie to banda ignorntow komentujaca swiat z kilku linijek.
Po pierwsze ta rozmowa jest sprzedkilku tyg tylko na orga jak zawszez opoznieniem, po 2 przecie to masternak zaproponowal chcec bicia sie z glowka, czyli sadzi ze to on moze go zlac
 Autor komentarza: Maniek1986
Data: 15-11-2016 13:38:13 
dzisiejszy news, słowa babilona

"Wczoraj złożyliśmy M. Masternakowi ofertę na walkę z K. Głowacki (25.02). Dostaliśmy odmowę! I tu odróżnia się 1 ligę od ekstraklasy." - napisał współpromotor "Główki".
 Autor komentarza: TRM
Data: 15-11-2016 13:51:39 
GaD1

z sauerlandem kontrakt chyba automatycznie mu wygaśnie bo nie miał 3 walk w roku zorganizowanych. a gdzie pójdzie to nie wiem, ale na tamte czasy sauerland to była jedyna sensowna opcja bo kontaktów z haymonem jeszcze nie było, crusier była popularna tylko w europie ( i dalej tak jest), więc niemcy to był naturalny kierunek.

co do mastera dodam że jemu zabrakło tak naprawdę niewiele żeby być teraz w zupełnie innym miejscu. ciekawe jest to że jego porażki (nie licząc wałka w RPA) były z zawodnikami którzy w czasie walki z masterem byli cenieni niżej niż to faktycznie wyglądało. porażka z drozdem została odebrana jako duży zawód, a jak się okazało drozd zdetronizował później diablo i został mistrzem świata. kalenga po walce z masterem znoaktuował w kanadzie daleya i rzucił na deski lebiodą dając mu ciężką walkę, bellew po masternaku znoaktuował makabu i został mistrzem WBC. wg mnie kluczowa była porażką z na kalnegą który masternakowi powinien leżeć stylowo ale mateusz tam pojechał z wilczewskim w narożniku i to przekreśliło jakiekolwiek szansę. to właśnie te detale który decydowały. brak dobrego teamu, brak narożnika itd. Bramowski wydawałby się dobrym trenerem ale jednak nie miał chęci mastera trenować, wilk za słaby, wegner nie miałby czasu bo ma liderów grupy u siebie. szkoda rozstania z gmitrukiem po drozdzie.
 Autor komentarza: OjciecZradioMaryja
Data: 15-11-2016 15:56:19 
master dobrze powiedzial w wywiadzie na PBN bardzo chetnie w innym przypadku na gali babilona i wasyla musialby chyba glowke zabic zeby dali mu wygrac , juz to ojciec widzi jak wasyl ktory jest krolem hipokryzji dalby uczciwie posedziowac na swojej gali jak walczy szpilka warzywko , rdy lub glowka :)
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.