KLICZKO CZY JOSHUA? LENNOX LEWIS STAWIA NA DOŚWIADCZENIE

Jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli (kibiców), na przełomie marca i kwietnia dojdzie do świetnie zapowiadającej się walki na szczycie wszechwag pomiędzy Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO) a mistrzem organizacji IBF, Anthonym Joshuą (17-0, 17 KO).

Lennox Lewis jest wielkim fanem talentu swojego młodszego rodaka, ale w takiej ewentualnej potyczce stawiałby jeszcze na doświadczonego Ukraińca.

- Władimir pobije Joshuę dzięki swojemu doświadczeniu. Anthony ma już trochę walk na koncie, ale jak dotąd szybko nokautował swoich rywali i nie nabył jeszcze ważnych umiejętności. Kliczko natomiast ma już za sobą siedemdziesiąt walk. To będzie konfrontacja rutyny i doświadczenia z siłą oraz młodością. Ja mimo wszystko postawiłbym nieznacznie na doświadczenie - stwierdził dawny bezdyskusyjny mistrz królewskiej kategorii.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 29-10-2016 22:45:28 
Gdyby nie ćpający cygan już dziś doszłoby do ciekawej konfrontacji na szczycie. Tak spojrzałem na datę a tu już właśnie 29.
A tak wszystko się zagmatwało. Walka w granicach 50/50 w mojej opinii aczkolwiek nie wiadomo jak tam trzyma się Władek. Przerwa była długa, ostatni cel znacznie się od AJ różnił, za moment stuknie mu 41 lat a Joshua to prawdziwy huragan w ringu. Ciężko typować jak to się potoczy (może być różnie). Nic tylko trzeba się o tym przekonać oglądając walkę.
Gdybym miał się jednak minimalnie za którąś ze stron opowiedzieć to 5% więcej dałbym chyba młodości.
 Autor komentarza: matd
Data: 30-10-2016 00:13:28 
@BlackDog ,wiedze to bardzo podobnie i tez jak juz musialbym rozdzielic to procentowo,to tez postawilbym na ta werwe i glod Joshui. Warto tez zaznaczyc,ze w przypadku takich kilogramowi i takiej sile ciosow jednego jak i drugiego,wcale nie musi wygrac "lepszy" ..Jak,ktorys trafi solidnie to wylaczy drugiego. To samo tyczyloby sie walki z np. Wilderem.
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 30-10-2016 00:44:46 
Gdyby sprawa dotyczyła walki Władka z Wilderem widziałbym faworyta w Ukraińcu. Tak w granicach 60/40. Joshua to trochę inna bajka. Deontay bazuje na swoich atutach tj wymiarach, sile ciosu itd ale technicznie odstaje bardzo wyraźnie. Gdyby spotkał się z kimś na tyle doświadczonym o podobnych atutach a za to dużo lepiej ułożonym i ustawionym mógłby się nie odnaleźć w ringu tak wspaniale. Ale tak jak napisałeś z mocą na tym poziomie, podobnymi gabarytami tu może zadecydować jeden mały niuans czy błąd.

Dlaczego te 5% dałbym AJ a nie Władkowi? Coraz częściej dochodzę do wniosku że trochę zatuszowało się słabnięcie formy Ukraińca na przestrzeni ostatnich lat. Tak naprawdę mogło mi to trochę umknąć. Nie twierdzę że Władek jest zmasakrowanym przez wiek starcem czy coś w tym stylu ale już w porównaniu do swoich możliwości sprzed kilku lat może delikatnie odstawać. W ostatnich 5 walkach w 3 wypadł poniżej oczekiwań (Fury, Jennings, Powietkin) bez błysku. Nie będzie raczej lepiej ale gdybym zobaczył go w ringu z kimkolwiek mógłbym ocenić jak się prezentuje a tak jest to pewna niewiadoma. A że niewiadoma wolę być miło zaskoczony niż rozczarowany zakładając że będzie rakieta.
W walce z kimś takim jak sam zresztą zauważyłeś wystarczy spóźnić się raz. Pójdzie prawy na prawy i młody będzie minimalnie szybszy ze względu na refleks czy szybkość i Wład może być skończony.
 Autor komentarza: Ernesto
Data: 30-10-2016 01:55:58 
55-45% dla Wladimira w tym pojedynku. W walce vs Wilder dałbym tylko 30% dla W. Klitschko.
 Autor komentarza: deeceWzp
Data: 30-10-2016 12:44:08 
Po co tu się rozpisywać Lennox tak mówi bo tak jest mu wygodniej, ponieważ młody Joshua może przyćmić jego samego Kliczko nie ma szans i przegrał by przed czasem pod koniec walki ewentualnie na punkty okrutnie porozbijany.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.