DEONTAY WILDER CZEKA NA FURY'EGO I HAYE'A

- Według mnie Fury jeszcze nie skończył z boksem. Chciałbym, żeby jak najszybciej doszedł do siebie mentalnie i fizycznie, szybko wrócił do boksu i stoczył ze mną mega walkę - mówi Deontay Wilder (37-0, 36 KO), mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBC. Bo choć Tyson Fury (25-0, 18 KO) nie ma już pasów WBA/WBO/IBF/IBO, to nadal jest "najgorętszym" nazwiskiem w tym biznesie.

- Zawsze chciałem dawać kibicom to, czego chcą, a oni czekają cały czas na nasz pojedynek. Fury na okrągło mówił o emeryturze, bo ludzie byli w stosunku do niego zbyt ostrzy. Wiem, że to dla niego trudny okres - dodał "Brązowy Bombardier", który nie wyklucza również spotkania z innym Anglikiem, Davidem Haye'em (28-2, 26 KO).

- Od początku byłem jego fanem i lubiłem tego faceta. David nadal ma swoje marzenia i chce odzyskać tytuł mistrza świata. Nie ma w wadze ciężkiej za dużo zawodników, jacy budziliby aż takie zainteresowanie, więc wspólnie moglibyśmy dać coś naprawdę elektryzującego. Być może stracił trochę w oczach kibiców, gdy wycofał się z walki z Furym, a potem nie zdecydował się na konfrontację z Briggsem, ale jako człowiek i jako pięściarz to świetna postać. No i na pewno jest czymś dobrym dla wagi ciężkiej. On nie potrzebuje tytułu żeby być ciekawą opcją. Tak więc bardzo chciałbym się z nim wkrótce zmierzyć - dodał Wilder, który swego czasu był sparingpartnerem "Hayemakera".

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Champion20
Data: 20-10-2016 07:09:43 
Ludzie, ludzie jaka walka Wilder vs Haye czy Haye vs Fury. Oni nie mają jaj to już nie te czasy lata 70 czy 90 gdzie każdy walczył z każdym teraz to sama kalkulacja to sa chłopy bez jaj i honoru nikt tutaj nigdy nie wyczyści kategorii wagowej nawet bo jeden unika drugiego. Szkoda że teraz nie ma Alego czy Tysona
 Autor komentarza: Ramirez82
Data: 20-10-2016 07:37:14 
Champion20, ale pogadać o tym, jakby to było fajnie, zawsze można :) Wilder miał szansę walczyć z kimś z czołówki, ale rozkręcili aferę, że głowa mała...
 Autor komentarza: eromer
Data: 20-10-2016 10:19:57 
dobrze mówi, choć nic odkrywczego
haye i bez pasa jest magnesem dla kibiców, zatem co stoi na przeszkodzie?
 Autor komentarza: Dasti40
Data: 20-10-2016 11:13:28 
Ten pan ma duże szanse aby zostać dominatorem w tej kategorii wagowej, nieszablonowy styl, dobra technika, szybkość i mega silny cios to wszystko co ma Wilder nie ma żaden inny bokser w tej kategorii wagowej. Szkoda że nie doszło do pojedynku z sovietem, ten pojedynek byłby bardzo bolesny dla radzieckiego boksera...
 Autor komentarza: laszlo
Data: 20-10-2016 11:40:58 
No tak, znowu Wilder snuje scenariusze z kim to on by nie zawalczył. A więc tak w skrócie póki co chętnie by się zmierzył z: Kliczkiem, AJ, wcześniej Furym, teraz jest na jego liście Haye... Spójrzmy teraz na nazwiska tych, z którymi walczył przez ostatnie prawie dwa lata odkąd przejął pas :D Coś czuję, że jeśli Adamek zacznie powoli szlifować formę na następny rok to ma szansę być ofiarą w 8-mej kolejnej dobrowolnej obronie dominatora, który nikogo się nie boi i daje kibicom to na co czekali od ery Muhammada Ali :D
 Autor komentarza: laszlo
Data: 20-10-2016 11:52:30 
...a żeby było ciekawiej, ostatnia sytuacja z pasami WBA/WBO gdzie w ogóle nie doszło do walki, wzbudziła większe emocje niż wszystkie razem walki dominatora Wildera od przejęcia przez niego pasa :D
 Autor komentarza: samqualis
Data: 20-10-2016 15:54:08 
haha wilder to moze sobie czekac ... i tak skonczy sie na jakims kolejnym bumie
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.