OBÓZ CHISORY OTWARTY NA GRUDNIOWĄ WALKĘ Z WHYTE'EM

Być może już pod koniec roku Dillian Whyte (18-1, 14 KO) i Dereck Chisora (25-6, 17 KO) będą mieli okazję wyjaśnić sobie wszystkie nieporozumienia, jakie narosły między nimi w ostatnich miesiącach.

Przy okazji pewnej konferencji prasowej w maju zawodnicy wagi ciężkiej omal nie pobili się na korytarzu. Potem wymieniali "uprzejmości" na portalach społecznościowych. Czy finał ich konfliktu znajdzie miejsce w ringu?

- Bardzo chętnie weźmiemy taki pojedynek w grudniu. O taką walkę zabiega zarówno mój zawodnik, jak i opinia publiczna. Jeśli do tego dojdzie, Dereck na pewno wygra - przekonuje Don Charles, szkoleniowiec "Del Boya".

Póki co Chisora 10 września podczas gali w Sztokholmie skrzyżuje rękawice z Drazanem Janjaninem (13-7, 12 KO).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: TheKudiq
Data: 25-08-2016 18:44:54 
Fajna walka.
 Autor komentarza: Krusher
Data: 25-08-2016 19:26:04 
Whyte to taki Chisora ileś tam lat młodszy, bez szans na mistrzostwo świata, ale fajne walki da ;)
 Autor komentarza: deeceWzp
Data: 25-08-2016 20:23:36 
Proste że dobre zestawienie może nie na poziomie mistrzowskim ale walka z całym przekonaniem na tak!
 Autor komentarza: Maniek1986
Data: 25-08-2016 20:54:17 
Nie z obecnym chisora...
White to mlodszy silniejszy i o lepszych warunkach chisora z podobna technika a raczej jej lukami, wytrzymaly.
Dereck nawet w primie jesli do takiego by doszedl (rozbicie przed nim od kliczko i wykonczenie przez hayea) przegralby z dillianem.
Biecie w jedna stronę i ko w drugiej polowie walki
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 25-08-2016 22:14:54 
Na jakiej podstawie twierdzisz, że "Dereck prime przegrałby z Chisorą"?

Whyte nie pokonał nikogo pokroju Heleniusa, ostatnio wypadał co najwyżej średnio na tle journeymanów. Jego największe osiągnięcie to zebranie ostrego wpierdolu z AJem, w której to walce nie pokazał nic prócz uporu i twardej szczęki. Jedyne co by za nim przemawiało w starciu z Dereckiem, to układ stylów, ale jego cios to jedna wielka niewiadoma na wyższym poziomie.
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 25-08-2016 22:15:47 
Oczywiście: na jakiej podstawie zakładasz, że Dereck prime przegrałby z Whytem?
 Autor komentarza: Grzelak
Data: 25-08-2016 22:31:28 
Bingo, bardzo ciekawa walka a faworytem Whyte
 Autor komentarza: teanshin
Data: 25-08-2016 22:57:08 
To że się prawie pobili to trochę powiedziane na wyrost. Chisora wpadł na konferencję żeby pogadać z Hearnem i coś tam palnął jak to on, wymienili kilka zdań i było po wszystkim. Potem Whyte wyzywał go od idiotów itp. Walka interesująca na rynek Brytyjski, poziom sportowy żaden no i bez wyraznego faworyta
 Autor komentarza: marcinm
Data: 25-08-2016 22:57:34 
a ja sie wylamie i stawiam na Chisore :D, ale wiecej o tym przed walka.
 Autor komentarza: Maniek1986
Data: 25-08-2016 23:46:34 
Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 25-08-2016 22:15:47
Oczywiście: na jakiej podstawie zakładasz, że Dereck prime przegrałby z Whytem?

wróż maciej mi powiedział... przecież to moje zdanie więc mogę uważać że przegrałby i przez wykruszony ząb...
A poważniej sądzę, że Chisora nie zdążył wejść w swój prime.
White (którego niegdyś byłem przeciwnikiem)ma lepsze warunki, wydaje się być silniejszy fizycznie, ma solidne uderzenie i potrafi również przyjąć. A Dereck potrafił przyjąć i miał fajny podbródkowy.
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 25-08-2016 23:59:09 
Swoje zdanie, swoim zdaniem, szanowny @kolego, ale wypadałoby je poprzeć argumentacją, bo inaczej ma wartość rzucanych gdzieniegdzie na orgu haseł typu "Kliczko wpierdoli T. Fury", albo "Pac zje Moneya". Ale skoro starasz się je jakoś tam uzasadnić:

Whyte ma lepsze warunki, ale taki Helenius miał je jeszcze lepsze, dysponował też potężnym ciosem, przyjąć także potrafił.

Co do siły fizycznej, to gdybasz - Chisora był/jest fizycznie b. silny. Skąd pomysł, że Whyte miałby być silniejszy?

Fakty są takie, że jak na razie to najlepszym skalpem Whyte'a pozostaje Minto - zawodnik niezły, ale do Derecka w formie jednak mu trochę brakuje.
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 26-08-2016 00:46:50 
Ciekawe starcie. Stawiam na Whyte w stosunku 65/35. Myślę że Derecka stać już dziś głównie na odwalanie jakiś szopek poza ringiem. W samej walce jest już znacznie gorzej niż bywało. Dereck miał niewygodny styl dla wysokich pięściarzy. Jego ciągły napór sprawiał że musieli się oni mocno namęczyć. Ale poza tym miał solidnego farta. Hellenius doznał kontuzji po której długo pauzował. Vitali też walczył z urazem.
Z Whytem walka może toczyć się na zasadzie małej wojenki a tu więcej do powiedzenia może mieć Whyte który aż tak rozbity raczej nie jest. Chisora walczy ostatnio jakby jego baterie były już mocno zużyte.
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 26-08-2016 00:48:05 
A tak nawiasem to przegapiłem coś? Chisora wrócił do współpracy z Donem Charlesem?
 Autor komentarza: samqualis
Data: 26-08-2016 10:07:14 
jak Whyte wyjdzie w takiej formie co ostatnio to past prime rozbity Chisora go poprostu pokona
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.