RIO 2016: PORAŻKA N'JIKAMA

Dokładnie tydzień temu znany na ringach zawodowych Hassan N'Dam N'Jikam (34-2, 20 KO) w ostatnim sprawdzianie przedolimpijskim pokonał przed czasem naszego Tomasza Gargulę. Przed momentem wyszedł do ringu w Rio, by walczyć o medal olimpijski, a na jego drodze stanął niesiony dopingiem swoich kibiców Michel Borges (-81kg).

Kameruńczyk przyzwyczaił nas do boksowania z kontry, tymczasem tu od razu narzucił pressing, a reprezentant gospodarzy uciekał nogami, szukając pojedynczej kontry. W pierwszej rundzie aktywniejszy wydawał się N'Jikam, ale jeden prawy krzyżowy "pomógł" sędziom w wytypowaniu tej rundy zgodnie 10:9 na korzyść Brazylijczyka. Niemal identyczna sytuacja w drugiej odsłonie. W ostatniej znający chyba punktację N'Jikam za wszelką cenę chciał odrobić straty, lecz zabrakło mu już na to czasu.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: PanJanekTygrys
Data: 07-08-2016 00:01:57 
Czy dalej są tacy którzy myślą że amatorzy nie mają szans z zawodowcami?
Że młodzi chłopcy będą walczyć z dorosłymi, to niebezpieczne itd itp.
 Autor komentarza: Babalu
Data: 07-08-2016 00:04:18 
hahahha ale żenada ale wstyd hahahahah
 Autor komentarza: arpxp
Data: 07-08-2016 00:08:11 
panjanek

widzę, że na studiach logiki nie było
 Autor komentarza: MarshallMathers
Data: 07-08-2016 00:18:33 
ktoś link??
 Autor komentarza: Maniek1986
Data: 07-08-2016 00:22:05 
Odpowiedź na temat: hehe

N'JIKAMA to sredniak wiec co sie dziwic ze przegral walczac na cudzych zasadach
 Autor komentarza: rocky86
Data: 07-08-2016 00:38:58 
Jak pisalem wielokrotnie, amatorom nic nie grozi ze strony zawodowcow. Na igrzyska wybierac sie beda drugo i trzeciligowcy oraz wygasle gwiazdy, zawodnicy na topie nie beda sobie tym glowy zawracac, a na innych zasadach, podstarzali lub z poza czolowki nie beda juz tak grozni.
 Autor komentarza: tolek78
Data: 07-08-2016 01:14:06 
Sędziowie też mogą dużo pomóc amatorom aby zatuszować wielkie różnice między zawodowcami a amatorami.Dzięki takim zabiegom popularyzować boks amatorski przedstawiając go "wygranymi"pojedynkami nad zawodowymi bokserami
 Autor komentarza: matd
Data: 07-08-2016 01:57:23 
Zawodowcy sa nauczeni rozkladania sil/wchodzenia w pojedynek i to jest problem. Kiedy bym nie ogladal amatorskich walk,to oni skacza jak kangury od 1 rundy. To jest zupelnie inny boks... Np genialnym amatorem byl Usyk i ostatnio ogladajac jego walki,zeby sie go troche pouczyc przed Glowka zaobserwowalem u niego taki typowy - dla amatorow wlasnie - styl.. Wyprostowany,poruszajacy sie jak szermierz, skaczacy jak w/w kangur i tempo od poczatku(oczywiscie i umiejetnosci techniczne na swoim miejscu).. Zawodowiec z calkowicie innym system treningowym,bedzie mial ogroomny problem sie przystosowac do amatora na jego zasadach,tak jak wielu fenomenalnych amatorow zatracalo sie na zawodostwie. A wracajac do walki Glowacki vs Usyk,to na zimno bez emocji stawiam na Glowke. Na moje przelamie go gdzies po pierwszej polowie walki. Za to jakby walczyli w boksie amatorskim,typowalbym,ze Ukrainiec ogra go do cna. Jest masa roznic - zaczynajac i konczac na wielu aspektach - pomiedzy tym boksem,a tym, dlatego zawodowcy nie beda sie tam pchac,bo po co ? Ani tam pieniedzy,a i caly dotychczasowy proces treningowy idzie w cholere. No i wstyd jak nie wiem,jak jakis kozak z zawodostwa zostanie ograny przez jakiegos dzieciaka nołnejma.
 Autor komentarza: petro66
Data: 07-08-2016 11:49:22 
moim zdaniem nie przegrał, wyrolowali go bo walczył z gospodarzem , takie rzeczy nawet na IO
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.