ZHILEI ROZPOCZĄŁ DRUGĄ DZIESIĄTKĘ

Gdzieś w dalekiej perspektywie mówi się już powoli o starciu w Chinach o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej. Głównym bohaterem miałby być oczywiście Zhang Zhilei (11-0, 7 KO), który poluje na rewanż za czasy olimpijskie z Anthonym Joshuą (17-0, 17 KO), aktualnym championem federacji IBF.

Dziś nad ranem srebrny medalista olimpijski sprzed ośmiu lat stoczył jedenasty pojedynek zawodowy, z czego dziesiąty na terenie Stanów Zjednoczonych. Blisko dwumetrowy mańkut spotkał się z niezłym Rodneyem Hernandezem (10-5-1, 2 KO). Po sześciu jednostronnych rundach wszyscy sędziowie wskazali na Zhilei'a, punktując 59:55 i dwukrotnie 60:53.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: PanJanekTygrys
Data: 23-07-2016 19:57:07 
Bum odwiedni dla bumobijcy z Alabamy.
 Autor komentarza: Vitalij71
Data: 24-07-2016 21:36:09 
jest filmik na yotubie jak w w amotorce mały Głazkow go osmieszał, zdeklasował na punkty To jest duży przereklamowany koleś z Chin nic wiecej
 Autor komentarza: ekspertkris
Data: 24-07-2016 22:41:03 
W amatorce Zimnoch osmieszyl Wildera i co z tego? A Vitalij71 sie koksowal w amatorce i co z tego?
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.