ANDY RUIZ JR SPOTKA SIĘ Z LAWRENCE'EM

W ostatnich miesiącach coraz więcej ciekawych walk w wadze ciężkiej. Kolejna odbędzie się 10 września podczas gali z serii UniMas Solo Boxeo.

Areną tego spektaklu będzie Lemoore, małe miasto w Kalifornii. Tam na dystansie dziesięciu rund spotkają się Andy Ruiz Jr (27-0, 18 KO) oraz Franklin Lawrence (21-2-2, 16 KO).

Grubiutki, za to zaskakująco sprawny i szybki Meksykanin w połowie maja odprawił przed czasem Raya Austina, broniąc tym samym tytuł Ameryki Północnej.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Maniek1986
Data: 22-06-2016 21:50:26 
27 walk z nikim i jego nazywa sie prospektem a wildera czy szpilke bumobijca...
moze ten lawrence da jakas walke i jakos utrafi grubasa
 Autor komentarza: Krusher
Data: 22-06-2016 21:59:24 
Co ty chcesz,pokonał mistrza świata :D
 Autor komentarza: matd
Data: 22-06-2016 22:11:14 
Ruiz, pomijajac juz calkiem aspekt estetyczny - jak to nie ktorzy okeslaja... :) To naprawde zawsze byl kawal boksera..Fakt tez,ze do tego ulania tluszczem dochodzi calkowity brak warunkow fizycznych,ale naprawde pokazywal nie malo i przede wszystkim...byl fajnie prowadzony... Wiadomo,bumy na rozruch,ale potem ciekawie to wygladalo.. Wygledny,niepokonany prospekt Hanks,solidny Hamer i jeszcze kilku innych fajnych rywali na ten czas... Ale pozniej tak przed Liakhovichem/od Liakchovicha calkowicie promotor stacil koncepcje i pomysl na Andy'go..Chlopak stoi w miejscu a tu potrzeba sytuacji : woz albo przewoz! Mimo,ze Lawrance to fajny rywal i fajny pomysl to jednak to jest ciagle stanie w miejscu. U Ruiza w resume ostatnio wszystko jest takie samo...
 Autor komentarza: CELko
Data: 22-06-2016 23:20:10 
Dalej nie potrafi zbić zbędnego balastu tłuszczu.
 Autor komentarza: Raelianin
Data: 23-06-2016 00:09:31 
Franklin Lawrence trochę zapomniany pięściarz, a szkoda bo to dość dobry pięściarz.
Miał w pewnym okresie dobrą passę, ale brak dobrego promotora i rzadkie występy odsunęły go w cień.
Mimo wszystko życzyłbym sobie by grubiutki balonik pękł w tym starciu, a szanse są :)
 Autor komentarza: Grzelak
Data: 23-06-2016 01:07:57 
Autor komentarza: matd
Fakt tez,ze do tego ulania tluszczem dochodzi calkowity brak warunkow fizycznych


Jaki brak warunków fizycznych? Że niewysoki i krótkie ręce? Ale dość wysoki a za to ma bardzo szybkie ręce.
 Autor komentarza: Maniek1986
Data: 23-06-2016 01:42:01 
Prosze cie... naciagniete 188cm i zasiegu niby tez tyle. Moze wygladac imponujaco przy tych z ktorymi walczyl. Dostanie kogos z 30 i dostanie chlolak lanie. Przeciez on jak zrzucilby tluszcz to bedzie chudy cruiser.
A i wielu cruiserow ma o wiele lepsze warunki niz on. Zreszta nie widze go holujacego to sadlo do 8rundy gdzie bedzie przyjmowal. Nie ma nie bylo i nie bedzie chocby dobrego boksera ktory bedzie tak wygladal i sie prowadzil.
 Autor komentarza: Ernesto
Data: 23-06-2016 18:45:56 
Lawrence 40lat ciekawe jak z formą, ale rekord ma dobry i wątpię by sprawił tutaj niespodziankę. Będzie dobrze wyglądał w rozkładówce, a ludzie co nie śledzą boksu tak jak np. osoby tutaj komentujące wezmą go za dobrego rywala, hajs się będzie zgadzać, Meksyk walczy więc trzeba przyjść.
 Autor komentarza: Ernesto
Data: 23-06-2016 18:52:06 
Andy Ruiz Jr.:
- ciekawy styl dla oka
- szybki jak na swoje gabaryty
- niepokonany
- wysoko w rankingach, a teraz w tym miesiącu nawet w prestiżowej 10tce TheRing

Spodziewam się, że promotor będzie czekał na propozycje od Anthonego Joshuy, ewentualnie tak jak kiedyś pisałem - że Szpilka mógłby pokonać Arreolę, a potem bić się z Ruizem i to dobrze by się sprzedało - tak teraz ten sam zabieg marketingowy może wykonać Wilder.

Jeśli promotor Ruiza Jr. będzie pchał go na głęboką wodę to rzuci na walkę o MŚ. Po ewentualnej porażce kariera nie zostanie przecież załamana, a może przyspieszyć ponieważ dojdą dodatkowe i to duże pieniądze. Nigdzie nie nabiera się tyle doświadczenia co w walkach o mistrzostwo.
 Autor komentarza: Ernesto
Data: 23-06-2016 18:56:41 
Ewentualnie dobra walka będzie Arreola vs Ruiz Jr. Arreoli pożegnalna. Z trzech meksykanów z obecnego rankingu najwyżej klasyfikuje Molinę, który jest bardzo niebezpieczny, a Chrisa w starciu z nim uratowało serce i sędzia, który mógł puścić to dalej. W ewentualnym rewanżu stawiałbym na Molinę, a z Ruizem to sam nie wiem, prawdopodobnie Molina byłby solidnym testem dla młodszego rodaka.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.