ANDRZEJ SOŁDRA: WZIĘCIE TEJ WALKI BYŁO BŁĘDEM

- Postąpiłem zbyt pochopnie zgadzając się jedenaście dni przed terminem na walkę z brązowym medalistą igrzysk olimpijskich - tak z perspektywy czasu mówi Andrzej Sołdra (12-4-1, 5 KO), który w połowie maja w angielskim Bolton przegrał w trzecim starciu z faworytem gospodarzy, Vijenderem Singhem (6-0, 6 KO).

- Jestem święcie przekonany, że gdybym miał pełen okres przygotowawczy do tego pojedynku, to wyglądałby on zupełnie inaczej. Powiem  więcej, jestem przekonany, że wyszedłbym z niego zwycięsko. Nie będę opowiadał głupot, po prostu poleciałem na walkę nieprzygotowany, kompletnie bez formy i to musiało się tak skończyć. Trenowałem dosłownie kilka dni, odbyłem zaledwie dwa krótkie sparingi, a przeciwko takiemu rywalowi trzeba być naprawdę w formie. Nigdy więcej nie zdecyduję się na występ w tak krótkim czasie, no chyba, że będą zadowalające finanse. Bo tutaj nawet specjalnie nie zarobiłem - nie ukrywa Sołdra.

- Nie boję się wyzwań i naprawdę tamtego dnia jechałem do jaskini lwa powalczyć o wygraną. Cieszę się, że mogłem choć przez chwilę pracować z Adamem Jabłońskim i Rafałem Wojdą, bo między nami panowała naprawdę pozytywna atmosfera. Co dalej? Tak naprawdę sam jeszcze nie wiem, kiedy stoczę kolejną walkę. Nie miałem jeszcze okazji porozmawiać o tym z moim promotorem Tomaszem Babilońskim i nie wiem jakie ma wobec mnie dalsze plany. Przebywam teraz Nowym Sączu, gdzie pracuję nad siłą. Jeśli pojawiłaby się taka możliwość, to chciałbym wystąpić na sierpniowej gali w Międzyzdrojach - dodał Sołdra.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: RasistaPL
Data: 01-06-2016 14:02:02 
"Nigdy więcej nie zdecyduję się na występ w tak krótkim czasie, no chyba, że będą zadowalające finanse. Bo tutaj nawet specjalnie nie zarobiłem"

Typowy Janusz, "honorem" sie uniosl jak juz dostal wpier... i sie zorientowal ze jednak za grosze.

Juz lepiej by milczal
 Autor komentarza: boxxx
Data: 01-06-2016 14:19:11 
Koudra - sam bym go najebał...
 Autor komentarza: Graham
Data: 01-06-2016 14:39:14 
Jak dla mnie soldra to bardzo słaby piesciarzy pokonał jedynie kosteckiego i to kosteckiego bez formy. Powinien pomyśleć co dalej z kariera bo nawet nie jest solidny tak jak rusiewicz czy grafka. Po prostu jest słaby
 Autor komentarza: Clevland
Data: 01-06-2016 14:42:34 
Sołdra nawet przygotowany do walki jest kiepski- po porażce z Gargułą powinien dać sobie spokój z boksem.
Walka między nimi wyglądała jak by się wzięło dwa metalowe żołnierzyki i zderzało się jednego z drugim.
Ani ciosów na wstecznym, ani zmyłek, ani uników, ani ciosów po odskoku, tam nie było niczego.
Ślepy prowadził kulawego.
 Autor komentarza: golabek
Data: 01-06-2016 15:35:56 
Ooo pamiętam jak po wygranej z Kosteckim wielu użytkowników orga pisało jaki to Sołdra jest niezły, że coś z niego będzie :) Od razu było wiadomo że jest średni, pokonał Kosteckiego który też jest średni ale dodatkowo wtedy był jeszcze bez formy. Andrzej sympatyczny gościu ale na boks to on się nie nadaje, szkoda zdrowia.
 Autor komentarza: JohnClon
Data: 01-06-2016 16:00:07 
Panie Andrzeju, takie walki biorą tylko leszcze, jadąc po oklep za przyzwoitą kasę.
Doszły mnie słuchy, że Sołdra zajmuje się boksem z doskoku, bez pełnego zaangażowania, on na co dzień ciężko pracuje. Więc...kasa kasą, ale nie każdy może być Jenningsem, Panie Słabeuszu.
 Autor komentarza: Clevland
Data: 01-06-2016 16:14:36 
W walce z Kosteckim Sołdra pokazał jaja i umiejętności.
A później to równia pochyła.
Szkoda, ale cóż życie...
 Autor komentarza: Mike555
Data: 01-06-2016 16:22:53 
Robiłem sobie nadzieję po cyganie, a teraz widzę, że to będzie journeyman.
 Autor komentarza: RasistaPL
Data: 01-06-2016 16:25:51 
Chlopy ale okropnie po Soldrze pojechalismy. Trza odpuscic chyba - sam negatyw...
 Autor komentarza: Yeahsure
Data: 01-06-2016 16:33:44 
"Robiłem sobie nadzieję po cyganie, a teraz widzę, że to będzie journeyman"

yourneyman od celi do celi
 Autor komentarza: Yeahsure
Data: 01-06-2016 18:27:32 
up
komentarz z dupy sorka.
 Autor komentarza: Rollins
Data: 01-06-2016 20:24:16 
A jeszcze większym błędem było wzięcie walki z piekielnie groźnym Tomaszem Gargulą, który w ostatniej walce z Kasztanowem potwierdził, że jest w świetnej dyspozycji po jedenastu latach grypserki i czaju.
 Autor komentarza: Rollins
Data: 01-06-2016 20:26:56 
JohnClon Data: 01-06-2016 16:00:07
Panie Andrzeju, takie walki biorą tylko leszcze, jadąc po oklep za przyzwoitą kasę.
Doszły mnie słuchy, że Sołdra zajmuje się boksem z doskoku, bez pełnego zaangażowania, on na co dzień ciężko pracuje. Więc...kasa kasą, ale nie każdy może być Jenningsem, Panie Słabeuszu.
*
*
No właśnie on swego czasu niby pracował i boksował tylko "z doskoku", ale od jakiegoś czasu, od paru lat boksuje niby profesjonalnie. Tak słyszałem dość dawno. Nie wiem, może to się zmieniło.
 Autor komentarza: odyniec
Data: 02-06-2016 09:01:20 
a do walki z Gargula wychodzil przygotowany czy nie?
bo skoro nie potrafil poskladac takiego goscia to jak chcial wygrac z medalista olimpijskim?
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.