WRACA FIRAT ARSLAN, POTEM NURI SEFERI

Firat Arslan (36-8-2, 22 KO) pomimo podeszłego wieku nadal należy do czołówki kategorii junior ciężkiej. Znany z ostrego pressingu Niemiec powróci 4 czerwca w Kassel i jeśli zrobi swoje, wkrótce znów powinien toczyć poważne walki.

Póki co nie wiadomo jeszcze, kto będzie rywalem byłego championa federacji WBA. Wiadomo natomiast, że po tej wygranej Arslan ma zostać skojarzony 17 września na ringu w Göppingen z dobijającym do czterdziestki Nuri Seferim (37-7, 21 KO).

Przypomnijmy, że to właśnie wygrana nad Seferim w eliminatorze do tronu WBO otworzyła drogę po tytuł Krzysztofowi Głowackiemu. "Albański Tyson" pauzował od stycznia zeszłego roku od czasu punktowej porażki z Polakiem i powrócił dopiero w miniony weekend, odprawiając przed czasem w szóstej rundzie Dusana Krstina.

Jeśli wszystko pójdzie po myśli promotorów, zwycięzca wrześniowej potyczki Arslan vs Seferi znów zacznie się liczyć w światowych zestawieniach.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: MLJ
Data: 24-05-2016 13:41:22 
Arslan wypyka Seferiego..
Firat To ciągle dobre nazwisko, powinni go zestawić z Masternakiem..
 Autor komentarza: odyniec
Data: 24-05-2016 13:46:29 
MLJ

chcesz zakonczyc kariere Masternaka?
 Autor komentarza: boxxx
Data: 24-05-2016 15:56:52 
Fifat jaki barczysty chłop !
 Autor komentarza: adambw
Data: 24-05-2016 21:13:45 
bardzo przyjemny facet,jak na swoj wiek dobrze sie trzyma...jedyna jego wada jest to ze nie ma dobrego trenera tylko trenuje sam w swoim domu w sussen gdzie mieszka zrobil sobie halew piwnicach i tam szlifuje te soje bycze zapedy....
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.