DE LA HOYA: TEŻ ŚMIAŁEM SIĘ Z PACQUIAO I KTO SIĘ ŚMIAŁ OSTATNI?

Oscar De La Hoya robi wszystko by wypromować sobotnią walkę, a zarazem przekonać kibiców, iż Amir Khan (31-3, 19 KO) wcale nie jest skazany na porażkę z Saulem Alvarezem (46-1-1, 32 KO). I jako przykład podaje swoje własne doświadczenia.

"Złoty Chłopiec" zdobywał tytuły w aż sześciu kategoriach, lecz powrócił do ostatniej porażki w karierze, gdy został porozbijany przez znacznie mniejszego Manny'ego Pacquiao.

- Kiedy zaproponowano mi spotkanie z dużo mniejszym Pacquiao, w pierwszej chwili się po prostu zaśmiałem. Przekonano mnie jednak do tej walki, a on przeskoczył o dwie kategorie i wysłał mnie na emeryturę. I kto wtedy się śmiał? Boks to nie tylko rozmiar i siła, chodzi też o pracę na treningach i wiarę w swoje umiejętności. Khan jest bardzo szybki, potrafi również mocno uderzyć, a przede wszystkim ma niesamowitą etykę pracy - przekonuje szef stajni Golden Boy Promotions.

- Szybkość to podstawa. To właśnie z szybkości bierze się siła ciosu. Khan ma czym zranić Canelo, składa swoje uderzenia w kombinacje i wcale nie będzie mniejszy w tym pojedynku. On chce być najlepszy, a żeby zasłużyć sobie na takie miano, trzeba walczyć i wygrywać z najlepszymi - dodał De La Hoya.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Barkley00
Data: 06-05-2016 10:36:40 
Jutro ćpunek ogłosi, że Khan to obecne wcielenie Sugara Robinsona.
 Autor komentarza: Ramirez82
Data: 06-05-2016 10:37:18 
Jeszcze kilka takich wypowiedzi Oscara, i uwierze że Canelo porywa się z motyką na słońce.
 Autor komentarza: Rollins
Data: 06-05-2016 10:42:18 
No właśnie z tego co widzę, nic ta porażka z Pacquiao nie nauczyła Oscara - do końca podśmiechują się z Khana, a kto wie, czy nie będą w tej walce musieli ratować się wałkiem?
Wtedy nikt nie będzie śmiał się z Khana, wtedy wszyscy będą śmiać się z "Rudego" i jego teamu.
 Autor komentarza: rocky86
Data: 06-05-2016 10:49:48 
"i wcale nie będzie mniejszy w tym pojedynku"

Rudy wniesie ponad 170 funciaków, Khan poniżej 160, będzie pewnie różnica w okolicach 15 funtów między nimi.
Będziemy mieli różnicę dwóch kategorii wagowych w ringu, King Khan jest mniejszy niż Cotto, do tego nie jest tak twardy. Pierwsze rundy może sobie nieźle radzić i nawet wygrywać walkę na punkty, ale Canelo prędzej czy później zacznie go przełamywać. Każdy cios Rudego będzie osłabiać Pakistańczyka, Khan zwolni, przestanie skakać i zacznie zbierać. Jeśli przetrwa pełen dystans, to będzie to jego wielki sukces.

Stawiam KO na Khan w okolicach 8-10 rundy.



"Kiedy zaproponowano mi spotkanie z dużo mniejszym Pacquiao, w pierwszej chwili się po prostu zaśmiałem. Przekonano mnie jednak do tej walki, a on przeskoczył o dwie kategorie i wysłał mnie na emeryturę. I kto wtedy się śmiał?"


Tak, tylko, że Rudy nie wniesie do ringu tyle ile wniesie na oficjalną wagę, Canelo raczej nie zaćpał w trakcie obozu, a Khan, to nie Pacman.
 Autor komentarza: trucker
Data: 06-05-2016 10:57:08 
Ramirez82

Dobre..:)
 Autor komentarza: astarte
Data: 06-05-2016 10:57:20 
bede trzymal kciuki za khana, ale nie oszukujmy sie..

prawdziwym wygranym jest promotor canelo, ze potrafi doprowadzac do tak kuriozalnych pojedynkow i robic z nich sensacje.
 Autor komentarza: Rollins
Data: 06-05-2016 11:08:28 
Rollins Data: 05-05-2016 16:37:18

Pamiętajmy jak walkę z "Canelo" rozwiązał Mayweather
Khan nie jest wolniejszy od Floyda. Też dobrze walczy na dystans, bardzo dobrze w ofensywie, niestety w defensywie dużo gorzej. No i odporność na ciosy nie ta.
Dobrze taktycznie rozwiązał walkę z Canelo Miguel Cotto. Latał wkoło, obskakiwał Alvareza, doskakiwał - atakował - odskakiwał. Ale Cotto mmiał słabsze warunki, słabszy zasięg - musiał coś oberwać, musiał czasem przyjąć wymianę, wojnę.
Khan ma dużo lepsze warunki, jest sporo szybszy.

Tylko że Khan nie ma takiej odporności jak Cotto. I przede wszystkim nie bardzo potrafi zachować chłodną głowę. Lubi czasem pójść na wojnę, "pokazać". Dlatego trochę trudno mi uwierzyć, żeby przez 36 minut potrafił walczyć mądrze, bezpiecznie, na pełnej koncentracji.
Ale z drugiej strony pokonał kiedyś podobnego (jeszcze wtedy do Canelo) Marcosa Maidanę. Z problemami, trochę szczęściem, ale się udało. Być może Khan jest teraz dojrzalszy boksersko. Być może przyrost masy bardziej podziała mu na plus, niż na minus. Zobaczymy
 Autor komentarza: Champion20
Data: 06-05-2016 11:49:15 
Suger Ray Robinson to pobiłby tych twóch typków na jednej gali jednego wieczora jeden po drugim
 Autor komentarza: WalterAlfa
Data: 06-05-2016 12:14:47 
Walka przy uczciwym sędziowaniu z gatunku tych trudnych do typowania. Niewątpliwie spotykają się dwie wielkie postaci dzisiejszego boksu, z dużymi umiejętnościami, także wpadkami. Khan oczywiście może Alvareza wypunktować, ale sądzę że w takim przypadku "Meksykańska gwiazda" może liczyć na sędziów. Niestety.
najlepsze w tym przypadku byłoby zakończenie przez KO z którejś strony, nie byłoby pretekstu do kontrowersji.
 Autor komentarza: piotr
Data: 06-05-2016 12:17:05 
W walce z Pacmanem Oskarek walczył na granicy śmierci z odwodnienia z powodu oszukańczego ważenia w dniu walki.
Ryży dopompuje się wodą...
 Autor komentarza: Callisto
Data: 06-05-2016 13:08:55 
W tym konkretnym przypadku powinien byc ustalony limit wagowy przed samym pojedynkiem. Pomimo ze irytuje mnie Khan jestem zdecydowanie za nim. Rudy trzeba przyznac ze jest dobry, ale musi w koncu dorosnac, musza mu sie wykluc cohones i musi podniesc rekawice rzucona przez GGG. Dopoki tego nie zrobi, dopoty nie odzyska szacunku kibicow i bedzie traktowany jak balon-zabawka Oscara.
 Autor komentarza: WalterAlfa
Data: 06-05-2016 13:19:27 
Nie będzie walki z GGG przez najbliższe 3 lata. Alvarez to młoda, dojna krowa. Nikt nie zaryzykuje, że Gołowkin go znokautuje w ciągu 3 rund. Zarobią ile się da na mniej ryzykownych pojedynkach, Gienadij się zestarzeje i potem zawalczą.
 Autor komentarza: Ajapatyka
Data: 06-05-2016 18:32:34 
Szkoda Oscar ze wtedy byles w cyklu narkotykowym, chuja trwnowales i piles, wzieles walke bo kasa sie zgadzala nawte ja bym CIe wtedy obskoczl do 0.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.