GJERGJAJ RYWALEM HAYE'A - BRIGGS ZAKŁÓCIŁ KONFERENCJĘ (WIDEO)

Ceniony w środowisku, ale jednak mało znany Arnold Gjergjaj (29-0, 21 KO) będzie najbliższym rywalem Davida Haye'a (27-2, 25 KO). Pojedynek odbędzie się 21 maja na ringu w Londynie.

Dla "Hayemakera" będzie to drugi występ po powrocie ze sportowej emerytury. Dziś podczas specjalnej konferencji prasowej ogłoszono wszystkie szczegóły, ale największą "gwiazdą" znów okazał się... niezawodny w takich sytuacjach Shannon Briggs (59-6-1, 52 KO), który na kilka minut zakłócił konferencję. Amerykanin nie ukrywał wcześniej, że chciałby zmierzyć się z Anglikiem. Wideo z całego zajścia poniżej.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: rocky86
Data: 30-03-2016 14:24:01 
Zupełnie nie kojarzę kolesia.

Rekord niczym komandosi Wasyla.
 Autor komentarza: Vitalij71
Data: 30-03-2016 14:25:00 
ten rywal dla Hyea to żart kolejny bum z nabitym rekordem surowy technicznie jak barszcz ukriański

hhheh Dobre Briggs to wariat , a Davidek lekko posrany i zaskoczony jak zobczył jak Briggs wkroczył na konferencje i zaczoł go besztać
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 30-03-2016 14:25:16 
Haye po prostu szaleje xD Briggsowi każe toczyć walki żeby przekonać się czy ludzi zainteresuje takie starcie a sam wybiera takich asów że szok. Skoro po De Morim ktoś tam Haye dawał w przed Władem chyba na 3 miejscu to po pokonaniu tego kilera pewnie zostanie królem bez podziału na kategorie wagowe xD

A tak całkiem serio to w sumie po co ma udowadniać coś w co i tak wielu ludzi wierzy... Co by nie robił, po ilu latach by nie wrócił i tak ludzie będą szerzyć teorie że może pokonać wszystkich jak leci.
W mojej opinii sprawa jest prosta. Haye obecnie przypomina o sobie czekając na Joshuę dla którego wrócił. A że po drodze sobie zarobi za walki z takimi przeciętniakami to tylko lepiej dla niego. Myślę że jeśli Antkowi się noga nie podwinie wcześniej to Haye dostanie niedługo szansę (nie walcząc z nikim sensownym wcześniej) i zostanie zdemolowany.
 Autor komentarza: TRM
Data: 30-03-2016 14:32:09 
no to są jaja .... lubię haye ale teraz się lekko ośmiesza. mógł nawet dziadka briggsa wziąść, może forme bez rewelacji ale chociaż nazwisko jakieś.
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 30-03-2016 14:36:36 
Jak widać na Briggsa David potrzebuje więcej czasu xD
Podobno "Shwarzeneggera" położył Bakhtov...
 Autor komentarza: Woolite
Data: 30-03-2016 14:39:38 
Żenada. Niech fani Haye'a to skomentują.

Patrząc na fakty, to gość w HW nie zaistniał niczym prócz dobrego występu z Klitscho.
Pas zdobył po wałku na Wałujewie, potem obrony wrakiem-emerytem Ruizem i ustawka z wrakiem-emerytem Harrisonem.
A teraz żenada za żenadą. To jest wasz mistrz?
 Autor komentarza: Vitalij71
Data: 30-03-2016 14:42:41 
Ale Hey to jednak cipka wzioł kolejnego buma , czemu nie wzioł Briggsa myślę że troche miał obaw co do walki z Briggsem ,Hey jest w dalszym ciągu zardzewiały i wolniejszy niż kiedyś co pokazała walka z De Morim a Briggs twardy łep i mocny cios mógłby się postawić przez klika rund

Na dzień dzisiejszy jakby Hey spotkał się z Ortizem czy Povietkinem dostłaby by ko

jaks wspomniał Balcj dog jak Joshua w dobrym stylu rozprawi się z Martinem będzie wyraznym faworytem w ewentualnej walce z heym i wygra zn im przed czasem
 Autor komentarza: chemikaly
Data: 30-03-2016 14:42:58 
A mi się marzy scenariusz, w którym Adamek wygrywa z Moliną i dostaje eliminator właśnie z Hayem o pas IBF, który lada moment zdobędzie Joshua. :)

Co do Briggsa - najśmieszniejszy facet ostatnich miesięcy w boksie - życzę my porządnej wypłaty na koniec kariery, byle w takiej walce, która nie popsuje mu zdrowia do końca.
 Autor komentarza: Woolite
Data: 30-03-2016 14:45:24 
Who are you? - cisza. Who are you? - cisza. Who....?

To nie wymaga komentarza. Ha ha ha.
 Autor komentarza: tolek78
Data: 30-03-2016 14:51:21 
Mam taką nadzieję że Joshua jeżeli wygra z Martinem to wystawi do wiatru tego krętacza i ściemniacza i z nim nie zawalczy.Wiem że to byłaby najbardziej kasowa walka w Anglii ale Antek może zrobić podobną z Taysonem.Kurwa żeby ten jebany Dawidek został na lodzie
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 30-03-2016 14:57:40 
Nie ma na to szans. Tyson to obecnie o wiele wiele bardziej ryzykowna walka. Haye dostanie tą walkę jeśli Anthony wygra. Może nie od razu bo śpieszyć się nie muszą ale kasa jest zbyt duża.
 Autor komentarza: magic19
Data: 30-03-2016 14:59:29 
Gdzie są ci co umieszczają Davida Haye'a na 5 miejscu HW i twierdzą,że pozamiata czołówkę :D
Sprawa jest tak prosta jak składanie klocków lego spotkało się dwóch gości f2f,którzy chcązrobić ostatni skok na wielką kasę :) a Briggs od samego darcia japy przez 5 minut złapał zadyszkę jak Pudzian po 5 minutach w klatce:) paranoja
 Autor komentarza: macko8
Data: 30-03-2016 15:02:12 
rywal Haye'a żart. ale Briggs podejrzewam że jest na takiej bombie że w nocy to aż się świeci. nie wiem czy komisja jakaś go do walki dopuści, ale pewni byłby ciekawszym rywalem do Davida niż ten no name. te pierwsze 2-3 rundy mogły by być ciekawe
 Autor komentarza: Damixxx
Data: 30-03-2016 15:10:53 
tragedia

totalny no name. w porównaniu do rywala Adamka to śmiało mozna powiedzieć ze mamy u siebie zawodnika ze światowej czołówki

Haye ewidentnie celuje w ibf i mega kasową walke z AJ jesli ten wygra ( co moim zdaniem jest 50-50 )

tylko ze idzie po najmniejszej linii oporu. Walka z Briggsem sportowo tez nic by nie dała ale na pewno rywal ciekawszy, bardziej medialny i przede wszystkim znany. To juz mógl wziąc Whyte'a, Price'a albo jakiegos amerykańca ( Washington, Kaufmann, Arreola )
 Autor komentarza: magic19
Data: 30-03-2016 15:16:05 
macko8-włącz jeszcze raz sobie ten film i spójrz na Briggsa wracającego korytarzem jak po tych 5 minutach wykrzykiwania let's go champ ma spocony łep i dyszy jak stary parowóz,który przebiegł maraton do tego dobrze,że ogolony jest na łyso bo patrząc na tą siwą brodę to kojarzy mi się z moim dziadkiem św pamięci :)
 Autor komentarza: WalterAlfa
Data: 30-03-2016 15:18:15 
A miał być Jennings...
No cóż myślę, że grono tych, którzy wierzą w "kity" Davida w końcu zacznie topnieć.
 Autor komentarza: WalterAlfa
Data: 30-03-2016 15:19:35 
Chociaż jedno mnie zaskoczyło - raczej spodziewałem się jakiegoś dziadka z nazwiskiem, a tu kompletny noname. Widać Haye nawet na Briggsa nie stać.
 Autor komentarza: magic19
Data: 30-03-2016 15:38:34 
WalterAlfa
Jennings? :D Ty tak na poważnie? po wybraniu de Mori nikt nie powinien mieć wątpliwości nie mówię,że miał wybrać sobie Bóg wie kogo ale błagam,patrz Adamek od walki z Szpilką 2 lata prawie bo przecież Salety nie liczmy bo to był żart i wybiera średniego Moline a David już od prawie 2 lat cały czas w treningu tyle,że bez walki bo Adamek to prawdziwy trening dopiero teraz ma troszku przed Saletą a nie zapominaj,że David cały czas ma swój gym oraz sztab ludzi do treningu i ostatnie lata od rana w gym a nie na budowie jak góral :) także o czym my tutaj mówimy:)
 Autor komentarza: astarte
Data: 30-03-2016 15:43:50 
d. haye @ boxrec - #47
a. gjergjaj @ boxrec - #29

wracasz po prawie 4 latach przerwy do sportu i na dwie pierwsze walki bierzesz wyzej notowanych od ciebie 'ogorkow' z nienagannymi rekordami = dostajesz hejt na czaszke.
wracasz po prawie 4 latach przerwy do sportu i rzucasz sie na wielka walke = dostajesz hejt na czaszke, bo to skok na pieniadze a ty jestes lamusem bez skilla, moze zebyc zrzucil rdze walczac z jakimis cieniasami..
 Autor komentarza: pinczorio
Data: 30-03-2016 15:43:51 
ogólnie Gjergjaj skończy jak De Mori, podobny poziom. jedyne usprawiedliwienie dla Davida to to, że praktycznie cała czołówka ma zaplanowane walki, z szerokiej z tego co kojarzę to jedynie Brezeale i Stiverne nie mają zaklepanych terminów. to chyba dość istotne w kontekście doboru rywala.
naprawdę myślicie, że Briggs ma większe szanse niż taki Gjergjaj czy De Mori? no może większe tak ale nadal praktycznie żadne.
 Autor komentarza: magic19
Data: 30-03-2016 15:50:45 
astarate-dobrze,że nie po prawie 8 latach:) facet ma własny gym nie miał tylko przez okres pół roku bo sprzedał ring zmienił lokalizację i to nie Adamek,który kisi grosz facet miał grono najlepszych rehabilitantów podejrzewam był na sali przez ostatnie 2 lata reglarnie nie potrzebuje trenera aby utrzymywać formę bo to nie amator nikt nie mówi,że ma walczyć z Wilder ale ...
 Autor komentarza: magic19
Data: 30-03-2016 15:51:38 
2 lata regularnie
 Autor komentarza: pankracy
Data: 30-03-2016 15:57:41 
Co to za wynalazek ten cały Gjergjaj, widział ktoś jego walki?Ja pierd.le najpierw jakiś no name De Mori teraz następny cudak.Widać, że Davidek idzie po najmniejszel lini oporu, zresztą cała jego kariera w HW tak wygląda.
 Autor komentarza: magic19
Data: 30-03-2016 16:01:43 
astarte tam był chyba wynajęty sztab ludzi do wyszukania takiego rodzynka jak ten Pan z Kosowa :) i do tego dostał już zakupiony przez obóz Davida nowy drewniany domek w szwajcarskich górach+narty gratis
 Autor komentarza: baxx
Data: 30-03-2016 16:02:32 
Gjerjaja kiedyś obczajałem. Gość jest mniej więcej na poziomie Wacha - technikę ma nieco lepszą chyba, ale za to nie ma odporności. Prawdę mówiąc, może być nawet słabszy niż Waszka. No ale chociaż jest wysoki.

Moim zdaniem twierdzenie o celowaniu Davida w IBF może być nieco pochopne. Nowy mistrz zawalczy z Pulevem/Chisorą, a kolejny pretendent będzie musiał zmierzyć się z Parkerem/Takamem. Nawet gdyby Haye jakimś cudem dostał eliminator z Parkerem/Takamem, to z Joshuą (o ile będzie miał do tej pory pas) zawalczy najwcześniej dopiero za rok, chyba, że Antek będzie miał jakąś dobrowolną obronę. A swoją drogą to spodziewałbym się jakieś unifikacji, więc obowiązkowi pretendenci też będą zapewne musieli swoje odczekać.
 Autor komentarza: magic19
Data: 30-03-2016 16:06:46 
baxx
Dawidkowi się nigdzie nie spieszy i tytuły IBF czy inne też ma daleko gdzieś poczeka,aż trafi $$$ bo dużo ludzi się na to nabierze i łyknie
 Autor komentarza: Ramirez82
Data: 30-03-2016 16:22:14 
Fajnie, David Haye tak kieruje swoją karierą, żeby pasjonatom boksu przybliżyć nieznanych pięściarzy jak De Mori, czy Giergjaj, na których warto zwrócić uwagę, ale oczywiście nikt tego nie doceni, tylko wszyscy krytykują :)
 Autor komentarza: Maniek1986
Data: 30-03-2016 16:26:54 
mnie to bawi jak konan zalewa sie potem/wypaca "odżywki" od samego gadania.
 Autor komentarza: baxx
Data: 30-03-2016 16:47:23 
@magic19

no właśnie nie wiem czy mu się nie spieszy - skoro wrócił, a miał już nie wracać, to może znaczyć, że mu brakuje kasy. Zobaczymy
 Autor komentarza: docarol
Data: 30-03-2016 17:26:51 
zabawny facet :)
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 30-03-2016 17:28:05 
Zmęczył się samą gadaniną...
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 30-03-2016 17:32:09 
Briggs w totalnej desperacji;)..potrzebuje siana...
 Autor komentarza: paxoxxx
Data: 30-03-2016 20:39:55 
Dla mnie Let's go champ byłby idealny na powrót dla gita (podobno mówił,że już nigdy żadnych bumów), ale Wasyl tego nie zrobi bo za duże ryzyko dla naszego samozwańczego mistrza świata dyskotek i okołokrakowskich bramek:)
 Autor komentarza: BrunonTrocki
Data: 30-03-2016 21:52:14 
"Skąd go wziąłeś z Tesco?" - Briggs powinien występować na stand upie!!!

:D
 Autor komentarza: KapralWiaderny
Data: 30-03-2016 23:16:12 
Zastanawiam sie tylko kto tu jest bardziej żałosny ???

Siwowłosy dziadunio domagający sie aby po raz kolejny (ostatni?)ktoś mu spuscił cieżki wpierdol w zamian za grubą kasę ?

Czy Dawidek Haye który kontynuują swoją karierę celebryty licząc przy okazji na title shota po obiciu jakiegos amatora ? (wiadomo że go dostanie bo jest rozpoznawalny i młodszy od Briggsa)
 Autor komentarza: magic19
Data: 30-03-2016 23:42:46 
Zastanawiam sie tylko kto tu jest bardziej żałosny ???
ten sam poziom :) obydwoje tak samo żałośni a ludzie tą głupotę kupują co jest jeszcze bardziej żałosne:)
 Autor komentarza: tolek78
Data: 30-03-2016 23:48:55 
Autor komentarza: magic19Data: 30-03-2016 23:42:46
Zastanawiam sie tylko kto tu jest bardziej żałosny ???
ten sam poziom :) obydwoje tak samo żałośni a ludzie tą głupotę kupują co jest jeszcze bardziej żałosne:)

Lepiej bym tego nie ujął jest dokładnie tak jak piszesz
 Autor komentarza: Ernesto
Data: 31-03-2016 00:38:53 
Arnold nie jest wszechznany, ale jest to niepokonany zawodnik o którym nie raz się wspomina. Był na liście młodych i niepokonanych na YT.
 Autor komentarza: Adih4sh
Data: 31-03-2016 10:33:03 
Na miejscu Haye, wziołbym tego dziadka dla świętego spokoju. Przecież on teraz nie da mu nawet spać. Nawet mistrzem nie jest a Brings się go chwyta. Będzie go gnębił przez lata jak Kliczkę. A takto dostał by wpierdol od Brytola i by zamknął dziub.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.