FURY: WALKA HAYE vs JOSHUA Z RODZAJU 50 NA 50

W Wielkiej Brytanii coraz głośniej o potencjalnym spotkaniu Davida Haye'a (27-2, 25 KO) z Anthonym Joshuą (15-0, 15 KO). Głos w tej sprawie zabrał inny Anglik, a zarazem posiadacz pasów WBA i WBO wagi ciężkiej, Tyson Fury (25-0, 18 KO).

Haye kolejny pojedynek stoczy 21 maja. Joshua ma zaklepany termin na 9 kwietnia. Jeśli obaj zwyciężą, wówczas mogą bić się między sobą.

- Jeśli tylko Eddie Hearn zdecyduje się na taką walkę, to do niej dojdzie. Dla mnie to starcie z rodzaju 50 na 50, bez wyraźnego faworyta. Kto trafi pierwszy, ten wygra - uważa olbrzym z Manchesteru.

- W potyczce z Whyte'em Joshua popełnił trochę błędów i w niektórych momentach zachował się niedojrzale. Dzięki temu Haye mógłby trafić czymś mocnym na samym początku, a jeśli tak by się stało, wtedy "dobranoc". Z drugiej strony dlaczego Anthony miałby dać mu szansę, skoro Haye walczy raz na trzy lata? Na spotkanie z takim prospektem trzeba sobie zasłużyć - dodał Fury.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: xionc
Data: 30-01-2016 17:01:19 
dla kasy :)
 Autor komentarza: tolek78
Data: 30-01-2016 17:06:52 
Na dzień dzisiejszy może być 50 na 50 ale to tylko dla tego że nie wiadomo na co stać Dawida.Pierwszy pojedynek po powrocie nic nam nie powiedział na temat formy Haye.Jak okaże się że zostało go chociaż 80% tego co prezentował wcześniej to będzie dla mnie sporym faworytem z Antkiem.Haye nie lubię i w potencjalnym pojedynku będę kibicował Antkowi ale Haye może się okazać zbyt szybki i za mocno bijący aby Joshua z nim wygrał
 Autor komentarza: jantra
Data: 30-01-2016 17:45:53 
Pierwszy pojedynek Haye'a pokazał, że umie nadal nokautować bumów w 1 rundzie a wiadomo - nie każdego buma da się tak szybko znokautować. Zobaczymy co przyniesą dalsze walki. Malik Scott ze względu na brak jaj i charakteru nie nadaje się na kolejnego rywala, ale już on prędzej powiedziałby na co stać dzisiaj Haye'a i co z niego zostało.
 Autor komentarza: santana
Data: 30-01-2016 18:00:04 
tolek
jakoś mi zawszę blisko co do Twoich wypowiedzi i często się zgadzam z Twoimi wpisami ale co do tego,że Haye będzie zbyt szybki i za mocno bijący to się nie zgodzę bo człapał jak ofiara do zabicia ale jeśli chodzi o cios to już Twoja wygrana bo wyglądało to jakby 2 tony cios ważył:) pożyjemy zobaczymy:)
 Autor komentarza: Grzelak
Data: 30-01-2016 18:57:11 
Autor komentarza: santana
co do tego,że Haye będzie zbyt szybki i za mocno bijący to się nie zgodzę bo człapał jak ofiara do zabicia


Kiedy Haye człapał?
 Autor komentarza: santana
Data: 30-01-2016 19:05:23 
Grzelak
człapał jak mała tajlandzka dziwka, Ty pewnie patrzyłeś na wygoloną klatę:)
ale ten pół czarny debilny frajer podpakował ale nic więcej:( będzie dostawał wpierdol od każdego kumatego boksera który będzie ...
 Autor komentarza: Grzelak
Data: 30-01-2016 19:24:58 
No jest Haye ciacho, nie da się ukryć, ale dlaczego uważasz, że człapał? Widziałeś to w ostatniej walce, czy na jakimś treningu? Inna sprawa, że jakby nawet człapał to bym tego nie zauważył (no bo jak).
 Autor komentarza: RoyjrER
Data: 30-01-2016 20:20:36 
Panowie, zupełnie poważnie to Haye może jeszcze namieszać w HW. 35 lat to nie dużo, ponadto nie został "zniszczony" w żadnym pojedynku więc droga otwarta.
Osobiście się cieszę, że mały ciężki może utrzeć nosa wielkoludom.
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 30-01-2016 20:41:11 
Żadne 50/50 ;D
Anthony zawalczył z Whytem na tzw pełnej kur... On już w pierwszej rundzie był bliski znokautowania rywala. Ścigał go po całym ringu z uśmiechem na twarzy jeszcze coś do niego mówiąc. No i w tym całym chaosie wychwycił mocny cios który urósł trochę do rangi "legendy" przeciwko jego osobie. Coś ala deski z walki z Cunnem Tysona. Oczywiście jest to poważne ostrzeżenie ale bez przesady. Tylko totalny kretyn pomyśli że Anthony z Hayem by tak bezmyślnie atakował non stop.
Dla mnie faworytem Joshua. Czemu? Fizycznie itd to jest drugi Wład.
To facet pod 2 m z piekielnie silnym uderzeniem. Jest mega atletyczny i szybki co jest dla takiego Haye zabójstwem. Haye zawsze z wysokimi wiele tracił. On walczył ostrożnie licząc na błędy głównie pamiętając o obronie. Teraz wrócił po długiej przerwie i podobno bardzo poważnej kontuzji. Jest cięższy i jakieś 50% osób na Pl stronach o boksie widziało że jest wolniejszy.
Dla mnie Antek byłby nie do przeskoczenia dla Davida. Oczywiście jeden cios może w tym momencie wszystko zmienić ale wydaje mi się że David ustępowałby mu w zbyt wielu elementach a w szczególności sile i wielkości.
Ale mogę się mylić. W każdym bądź razie podejrzewam że właśnie dla tej walki Haye wrócił i prędzej czy później do niej dojdzie. Skoro Joshua zarobił 5 milionów za walkę z Whytem to z Hayem wygenerują chyba obecnie największą kasę w wadze ciężkiej.
 Autor komentarza: trucker
Data: 30-01-2016 20:47:03 
BlackDog...

Fajnie jest poczytać merytoryczną riposte opartą argumentami i sensownymi uwagami....
Nie pierwszy raz czytam twój wpis i lubie je czytać bo niemal w każdym potrafisz uzasadnić swoje zdanie...
Takie wpisy czyta się z przyjemnością...

RoyjrER

Siema Roycer...Jesteś??
Wiesz o której do ringu Kovalev wychodzi?? Bo qrwa nie wiem na którą nastawić zegar:)
 Autor komentarza: RoyjrER
Data: 30-01-2016 23:04:27 
tak jestem, wpieprzam kluski śąląskie..

Kowaliow pewnie nad ranem. Jak się lepiej poczuję to będę i czekam na recenzję cop-a z bell center.
 Autor komentarza: RoyjrER
Data: 30-01-2016 23:15:55 
Tak blackdog ma przebłyski, które sam lubię poczytać!

Tak trzymaj psie ;-)
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.