BABILOŃSKI DEMENTUJE START GŁAŻEWSKIEGO W LEGIONOWIE

Wbrew temu, co pisały niektóre portale, Tomasz Babiloński zaprzeczył przed momentem, jakoby Paweł Głażewski (23-5, 5 KO) miał powrócić podczas gali w Legionowie i spotkać się z rozpoczynającym dopiero zawodową karierę Pawłem Stępniem (1-0, 1 KO).

Szef Babilon Promotion jeszcze przed rewanżem "Głaza" z Bartłomiejem Grafką zapowiadał, że jeśli jego podopieczny nie poradzi sobie z tym rywalem, to doradzi mu zakończenie kariery i nie będzie już chciał promować jego kolejnych walk. Potem jednak w prasie ukazały się informacje o rzekomym pojedynku Głażewskiego ze Stępniem.

- Nikt ode mnie nie potwierdzał tej deklaracji. Paweł już swoje zrobił w boksie, sporo przeszedł i chcę, by już więcej nie boksował - przyznał promotor Pawła.

- Dla Stępnia szukamy teraz rywala, prawdopodobnie zagranicznego rywala - dodał Babiloński.

Przypomnijmy, iż cykliczna gala w Legionowie w tym roku odbędzie się we wcześniejszym terminie - konkretnie 20 lutego.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: tomekck91
Data: 25-01-2016 21:15:42 
Jeszcze by przegrał z tym Stępniem.
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 25-01-2016 21:37:11 
Głaz bije po prostu każdego polskiego boksera jeśli chodzi o kompromitację w ringu: Kołodzieja, Gołotę, Wawrzyka. Oprócz tego jeszcze wygadywał takie bzdury... Chyba nikogo Głaz już nie interesuje.
 Autor komentarza: BYKZBRONXU2011
Data: 25-01-2016 23:49:29 
Szykuje sie pewnie na Chingis Chana Kosteckiego.. To będzie walka PPV hahaha.
 Autor komentarza: boleslawchrobry
Data: 26-01-2016 00:12:27 
Głażewski by pewnie i chciał wrócić, bo do czego on sie nadaję, inteligencją nie grzeszy, majętny zbytnio nie jest, ale kogo on by miał niby obijać ? Meneli z pod budki z piwem ? Zostaję mu tylko pośredniak albo robota w gospodarstwie rolnym, bo trochę ich tam ma w okolicy.
 Autor komentarza: hayabooza
Data: 26-01-2016 09:06:41 
Dajmy już spokój z Głazem. Snara by go porobił xD
Niech zostaje na emeryturze i się już nie kompromituje. Za kilkadziesiąt lat jak wszyscy zapomną będzie mógł opowiadać wnukom jak to prawie pobił Roya Jonesa.
 Autor komentarza: Cooperek
Data: 26-01-2016 12:18:54 
boleslawchrobry
Jak komuś wymyślasz, że nie jest inteligentny to nie rób przy tym byków jak gimbus.

Co wy z tym kompromitowaniem. Jedna walka, zdarza się każdemu. Facet był bumobijcą i nagle trafił na wyższy poziom, klasyczna sytuacja. Ja go nie lubię za to, że dużo bluzgał, ale bez przesady.
 Autor komentarza: hayabooza
Data: 26-01-2016 15:38:42 
@Cooperek:

Jak to co z tym kompromitowaniem ? Po tym, co Głażewski opowiadał:
- o Miszkinie przed 1. i 2. walką
- po walce z Brehmerem
- po walke z Grafką
a następnie co pokazał w ringu wystarczy, żeby stwierdzić, że ten gość doszczętnie skompromitował siebie i swój sztab przy okazji demolując w pakiecie swoją reputacje.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.