ROZGORYCZONY PORAŻKĄ SYROWATKA ROZWAŻA NAWET KONIEC KARIERY

- Moje akcje spadły bardzo w dół, po tej porażce muszę zaczynać praktycznie wszystko od nowa i muszę się zastanowić na poważnie, czy kontynuowanie tego wszystkiego ma jeszcze sens - mówił po niespodziewanej porażce z Rafałem Jackiewiczem (47-14-2, 22 KO) rozgoryczony Michał Syrowatka (13-1, 4 KO).

- Przegrałem w fatalny sposób. Na tym etapie kariery po prostu nie powinienem przegrać ze starym Jackiewiczem, choć oczywiście nic mu nie odbieram. Na pewno już nigdy nie zgodzę się na walkę powyżej mojego limitu, czyli kategorii super lekkiej. Brakowało mi wszystkiego, zarówno szybkości, siły, jak i refleksu. Naprawdę muszę to przemyśleć. Być może była to ostatnia walka. Plany były wielkie, a Rafał sprowadził mnie trochę na ziemię. Miałem go w pierwszej rundzie na deskach, jednak nie chciałem się spieszyć. Niewykorzystane sytuacje się mszczą i przekonałem się o tym na własnej skórze - dodał podopieczny Andrzeja Gmitruka.

- Ostateczne decyzje zawsze należą do samego zawodnika, ale Michał jest bardzo ambitnym człowiekiem, stąd dzisiaj na gorąco takie emocje. Chciał wygrać u siebie w mieście, dlatego ta porażka boli go jeszcze bardziej. Będziemy rozmawiać z nim, żeby sobie spokojnie odpoczął, a dopiero potem przeanalizował temat - wtrącił sam trener.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: teanshin
Data: 13-12-2015 08:26:58 
Stary wilk zweryfikował młodego kojota. Widzę że Syrowatka po jednym gongu obrazi się na cały świat. Taki jest sport raz się wygrywa raz przegrywa.
 Autor komentarza: fop
Data: 13-12-2015 10:23:36 
"Widzę że Syrowatka po jednym gongu obrazi się na cały świat. Taki jest sport raz się wygrywa raz przegrywa"

Trzeba wiedzieć kim się jest, znać swoje zalety ale i ograniczenia. Niektórzy nie potrafią być średniakami lub zdobywać brązowego medalu. Można przegrać i wrócić ale czasami po co wracać?

Jaki jest sens w byciu przez całą karierę średniakiem albo przeciętniakiem. Ja szanuję gości, którzy albo biorą mistrzostwo albo przestają się ośmieszać.

Ja przestałem sportem zawracać sobie głowę w momencie gdy zrozumiałem, że niestety warunków fizycznych i talentu nie staje by zostać mistrzem. Mam tak do dzisiaj, każdą porażkę traktuję jak upodlenie i przeżywam latami, latami.

Szczególnie w boksie ma to znaczenie, bo tylko najlepsi zarabiają godne pieniądze i też nie zawsze to nie piłka nożna to sport indywidualny.
 Autor komentarza: thunder
Data: 13-12-2015 10:28:37 
NIEOBLICZALNY JACKIEWICZ.... BAB BAM... NO I NIESPODZIANKA.. BARDZO DOBRZE BO LUBIE JACKIEWICZA.. A SYROWATKA BYŁ ZA PEWNY WYGRANEJ... ZLEKCEWAŻYŁ PRZECIWNIKA NO I SIĘ PRZELICZYŁ
 Autor komentarza: GaD1
Data: 13-12-2015 10:40:42 
Wynik tej walki to jest szok. Jak nigdy nie przepadałem za Jackiewiczem to im dłużej walczy tym bardziej go lubie:) Co do Syrowatki to chyba zgubiła go pewność siebie, ale nie umniejszam Jackiewiczowi, który po raz kolejny zrobił COŚ.
 Autor komentarza: Ghostbuster
Data: 13-12-2015 10:44:02 
Michał Syrowatka to bardzo ambitny i bardzo sympatyczny chłopak, jest wysportowany, ale wg mnie do boksu, się nie nadaje. On nie ma charakteru do tej dyscypliny. Jest słaby psychicznie, nie ma zawziętości, duszy wojownika jak Jackiewicz czy np. Michał Cieślak. Szkoda chłopaka, bo widać mocno przeżywał tę porażkę. Myślę, że byłby lepszym piłkarzem niż bokserem. Może rzeczywiście lepiej dla niego byłoby gdyby porzucił boks, skoro widać, że nie osiągnie upragnionego celu. Szkoda zdrowia.
 Autor komentarza: Clevland
Data: 13-12-2015 10:51:07 
Oglądam właśnie walkę.

Jackiewicz perfekcyjnie przygotowany z małym błędem na początku.
Później rozpracował Syrowatkę.

Syrowatka tak jak mówił po walce, tak walczył. Bez refleksu, dawał się trafiać.
Dużo pokory i wracać do ciężkiej pracy.

A Jackiewicz może jeszcze po Europie pojeździć.

Jackiewicz zawsze mi imponował, no może poza tym że był "ciasteczkowym potworem"...
 Autor komentarza: arpxp
Data: 13-12-2015 11:53:21 
Syrowatka raczej miał ambicje na więcej niż objazdowy cyrk PBN, więc rozumiem jego podejście.
 Autor komentarza: wojtyla85
Data: 13-12-2015 12:13:20 
Bo ja nie jestem glupi... ja jestem pojebany!
System lezy! hahaha!
 Autor komentarza: cptmarvel
Data: 13-12-2015 12:30:42 
W ogóle jaka żenada, Syrowatka dostaje gonga, leży na linach i próbuje się podnieść a nagle podbiega jego dziewczyna i go prawie przytrzymuje żeby nie wstawał a na koniec jakiś obszczymurek szarpie sędziego że ten śmiał przerwać walkę i uratować życie Syrowatce. Polskie gale jeszcze długo będą jakimiś potańcówkami w remizie a nie poważnymi galami jak takie coś będzie tolerowane. Siedź na dupie i oglądaj jak nie jesteś w narożniku.
 Autor komentarza: wojtyla85
Data: 13-12-2015 12:40:06 
cptmarvel
Fakt. Tam byla ladna remiza. Ten gosc szarpiacy sedziego powinien zostac jakos ukarany. Buraczyna.
 Autor komentarza: Lukaszz
Data: 13-12-2015 12:59:47 
Nigdy nie byłem jakimiś specjalnym kibicem Syrowatki, ale wczoraj szkoda mi się zrobiło tego chłopaka. Ten nokaut był naprawdę ciężki. Został chyba naruszony błędnik, bo Michał wyglądał niczym rażony piorunem.

Zgadzam się z powyższymi komentarzami. Ktoś wie co to za koleś szarpał sędziego? Typ nie widział jak Syrowatka jest podłączony? Chyba tylko skończony idiota puściłby tą walkę dalej...
 Autor komentarza: tomalkowal
Data: 13-12-2015 14:48:28 
Fop prosze cie cale zycie to pasmo porazek a wazne jest czy umiesz sie po takiej porazce podniesc. wiadomo porazka boli ,ale wielu juz mialo konczyc kariere po przegranej a sie podnosili i zostawali mistrzami. chlopak ochlonie i na chlodno jescze raz to wszystko przemysli i wroci na ring na rewanz z jackiewiczem (wczesniej jeszcze walka z jakims ogorkiem zeby psyche troche odbudowac).takie podejscie jak Twoje ,ze kazda porazka to upodlenie i ciagnie sie latami tzn. tylko ze wedlug ciebie nalezy jakich kolwiek konfrontacji unikac bo mozna przegrac.
 Autor komentarza: tomalkowal
Data: 13-12-2015 14:51:27 
cptmarvel bez przesady ze tylko na polskich galach dzieja sie takie rzeczy .przyklad rownolegla gala w UK i pojedynek joshua -whyte gdzie przeciez garnitury wkroczyly na ring:) ten czlowieczek ,ktory szarpnal sedziego powinien dostac lewy prosty jak jeszcze byl u gory i wtedy lotem bezwladnym wrocil by na swoje miejsce;)
 Autor komentarza: santana
Data: 13-12-2015 15:08:32 
No tak na tym portalu jak w kalejdoskopie:) jeszcze kilka dni temu wylew komentarzy Jackiewicz rozmienia się na drobne:) wychodzi po wypłatę:) teraz zachwyt.Gościu 38 lat i wszyscy krzyczeli,że powinien już być na emeryturze bo przecież tyle zarobił,ze tylko leżeć i wydawać:D
Większość by chciała żeby skończył z boksem tyrał na budowie albo na 3 zmiany na taśmie w fabryce albo wyjechał w truskawki za granicę:)Lubię ten portal:O
 Autor komentarza: adolfinio
Data: 13-12-2015 17:23:53 
Trzeba zrozumieć chłopaka, bo po tak beznadziejnej walce i porażce ze starym i raczej wacianym Jackiewiczem każdy by się załamał.
 Autor komentarza: Maniek1986
Data: 13-12-2015 19:15:16 
szczerze nie wiedzialem za kim byc w tej walce, z jednej strony wariat jackiewicz ktory juz tylko wychodzi dla kasy i porazka nic nie zmienia dla niego, z drugiej mlody prospekt ktory fajnie uciszyl chudego. Mam nadzieje ze wyciagnie wnioski i wroci
 Autor komentarza: santana
Data: 13-12-2015 19:30:05 
Maniek1986
Wiadomo,że ciasteczkowy potwór wychodzi po kasę bo już nie ta forma żeby sięgać po najwyższe cele tytuły i mistrzostwa świata:)ale chłopak ma dopiero 38 lat i w ten sposób zarabia na życie bo to jego zawód a nie zarobił tyle wcześniej żeby teraz leżeć i odcinać kupony:)Ty pewnie też w wieku 38 lat nie będziesz na emeryturze:)Chłopak nie próbuje walczyć o żadne mistrzostwo ani nie krzyczy,że będzie próbował je zdobyć tylko walczy na jakiejś gali w Ełku czy PBN i właśnie powinno być więcej takich Jackiewiczów,którzy nie są jeszcze całkowicie wypaleni i będą weryfikować młodych chcący odnosić sukcesy a przynajmniej dawać im trudne walki.Było by więcej takich Jackiewiczów zamiast Węgrów i innych wynalazków to później mniej byśmy mieli wstydu ala Wawrzyk itp
 Autor komentarza: santana
Data: 13-12-2015 19:31:18 
chcących odnosić
 Autor komentarza: cut
Data: 14-12-2015 13:20:13 
a ja boks jackiewicza uwielibam, nie wiem co ludzie do niego maja, z reszta w polsce kazdy ma cos do kazdego, dzieki bogu sie wyleczylem z tej polskiej zarazy, wiec moge to juz z czystym sumieniem powiedziec; to mnie juz nie dotyczy. Zawisc gorsza do slepoty. Syrowatka pozwolil sobie na cos na co nie wolno sobie pozwolic. Jackiewicz to kawal boksera, i jak mu pozwolisz to cie ubije jak psa. Troche fizycznosc nie idzie w parze z ogniem ducha, i prowadzi sie troche nie sportowo, pozatym to fenomenalny bokser, prosty zwykly "chuligan". Ten przesad z tym bycie punczerem i nie bycie to jakas paranoja w tych czasach, liczy sie momentum, kazdy moze kazdego znokautowac, tylko trzeba wiedziec jak.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.