JONES JR: NIGDY NIE MÓWIŁEM, ŻE TO OSTATNIA WALKA

Roy Jones Jr (62-8, 45 KO) poinformował, że wbrew krążącym w mediach informacjom walka z Enzo Maccarinellim (40-7, 32 KO), do której dojdzie w najbliższą sobotę w Moskwie, nie musi być jego ostatnią.

- Nigdy nie powiedziałem, że to będzie mój ostatni pojedynek. Decyzję podejmę w oparciu o to, jak się będę czuć. Nawet jeżeli wygram, ale coś będzie nie tak, odejdę. Jak na razie jednak wszystko jest w porządku - oświadczył 46-latek.

Sobotnia potyczka będzie dla najlepszego niegdyś boksera świata pierwszą od czasu otrzymania rosyjskiego obywatelstwa. Pojawiały się plotki, że Jones Jr i Maccarinelli zaboksują o mistrzostwo świata w wadze junior ciężkiej, lecz wiadomo już, że tytuł nie znajdzie się w stawce. Mimo to walkę zakontraktowano na dwanaście rund.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Krusher
Data: 09-12-2015 12:43:04 
I dobrze, żaden tytuł.
Następnie mógłby zawalczyć z Usykiem albo Kudriaszowem :D
 Autor komentarza: tyler
Data: 09-12-2015 12:57:54 
Roy uzyska drugą młodość po specyfikach jakie są aplikowane drozdowi, lebiodzie itp itp.
 Autor komentarza: wojtyla85
Data: 09-12-2015 14:12:24 
Żeby mu trzecia ręką nie wyrosła.
 Autor komentarza: WielkiBokser
Data: 09-12-2015 14:17:59 
podobno niechce sie nic jesc po tym tygodniami
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.