SCOTT NA DESKACH, ALE WSTAŁ I POKONAŁ THOMPSONA

44-letni Tony Thompson (40-6, 27 KO) był przed tą walką przymierzany na kolejnego rywala dla mistrza świata WBC Deontaya Wildera (35-0, 34 KO), ale Malik Scott (38-2-1, 13 KO) stanął weteranowi na drodze i po dziesięciu rundach zasłużenie wygrał na punkty. choć w 9. rundzie stary wyleniały "Tygrys" udowodnił, że jeszcze nie jest bezzębny i wciąż potrafi boleśnie ugryźć.

Pierwsze rundy to całkowita dominacja znacznie szybszego i lepiej wyszkolonego technicznie Scotta. Thompson był za wolny i po prostu nie potrafił namierzyć ruchliwego rywala. Malik trafiał bezpośrednim prawym, ale nie wyrządzał weteranowi większej krzywdy. Tylko raz "Tygrys" zachwiał się nieco po soczystej kontrze, ale dwie sekundy później znów nacierał.

Malik wydawał się być zadowolony z przebiegu walki i to omal go nie zgubiło. Z biegiem czasu coraz częściej dawał się spychać na liny, gdzie unikał większości sygnalizowanych uderzeń Thompsona i próbował kontrować. W 9. rundzie Scott przepuścił sygnalizowany podbródkowy, ale nie zauważył, jak Tony poprawia krótkim prawym sierpowym. Cios trafił młodszego Amerykanina w czubek głowy i widzieliśmy jedyny nokdaun w walce.

Scott został wyraźnie naruszony, ale zebrał się z desek, wstał i dotrwał do gongu. Po minucie przerwy był już sobą i w ostatniej odsłonie nie dał sobie zrobić krzydy. Thompson robił, co w jego mocy, ale z taką szybkością nie ma już żadnych szans z przeciwnikami, którzy robią użytek z nóg. Po ostatnim gongu sędziowie jednogłośnie wskazali na Malika Scotta (98:91, 96:93 i 95:94).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: tolek78
Data: 31-10-2015 06:10:23 
Oglądałem ten nudny pojedynek Thompson porażał taką szybkością że jakby wyszedł z dwoma żółwiami na spacer to by mu się rozbiegły.Co do Scotta to zrobił to co musiał czyli unikał ciosów sam kontrując Tonego ,Malik widać że ma słabą odporność ten cios Thompsona nie wyglądał na mocny a i tak się po nim złożył.Mam nadzieję że największy z mistrzów Wilder nie wpadnie na pomysł aby dać rewanż Scottowi bo to byłaby kpina z kibiców.Z drugiej strony to u Wildera już mnie nic nie zdziwi i można się spodziewać takiego pojedynku
 Autor komentarza: SweetPea
Data: 31-10-2015 07:49:48 
Ryzykowne było stawianie na Malika ale 60 dych moje
 Autor komentarza: matd
Data: 31-10-2015 09:47:46 
Nie ma rywala dla Wildera... Bo nie wierze ,ze po tym czyms co zrobil Scott w pierwszej walce dostanie title shota. To beda juz jawne jaja z kibica wykonane przez Deontaya.
 Autor komentarza: KapralWiaderny
Data: 31-10-2015 10:31:24 
Dziwie sie ze to bokserskie dno jeszcze walczy. Dechy z Thompsonem ale marketingowcy zaraz go podrzucą bumobijowi jako super mega groźnego rywala.
 Autor komentarza: KapralWiaderny
Data: 31-10-2015 10:32:55 
Autor komentarza: matd
Data: 31-10-2015 09:47:46
Nie ma rywala dla Wildera... Bo nie wierze ,ze po tym czyms co zrobil Scott w pierwszej walce dostanie title shota. To beda juz jawne jaja z kibica wykonane przez Deontaya.


Ta cała pseudo kariera to jawne jaja z kibica wykonane przez Deontaya.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.