LENNOX LEWIS DO MAYWEATHERA: TO JA JESTEM TBE

Przy okazji ceremonii spotkania zawodników wcielonych do Galerii Sław Stanu Nevada na podium stanął Floyd Mayweather Jr (48-0, 26 KO), który odebrał nagrodę "Zawodnika Roku". Przy tej okazji znów kilka razy nazwał sam siebie TBE, czyli The Best Ever. Za moment przy mikrofonie stał już Lennox Lewis (41-2-1, 32 KO). I miał trochę inne zdanie na ten temat.

- Floyd unikał pewnych spotkań, a teraz mówi, że jest najlepszym bokserem wszech czasów. Cóż, mam coś do powiedzenia w tej kwestii. Jestem ostatnim bezdyskusyjnym mistrzem świata wszechwag i czuję, że to ja powinienem być TBE - stwierdził angielski gladiator.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: fanticfloyd
Data: 10-08-2015 09:33:21 
Ale ci zawodnicy są obiektywni
 Autor komentarza: samqualis
Data: 10-08-2015 09:40:04 
" - Floyd unikał pewnych spotkań, a teraz mówi, że najlepszym bokserem wszech czasów. "

Lewis zgasil maratonczyka :D
 Autor komentarza: Cooperek
Data: 10-08-2015 09:48:57 
Lewis po laniu z rąk banderowca i fuksie zwiał na emeryturę a komuś wytyka unikanie wyzwań? Chyba sobie żartuje. Lennoxowi bardzo daleko do Floyda, Mayweather to geniusz boksu.
 Autor komentarza: martek2
Data: 10-08-2015 10:04:07 
Dokładnie! Dostał w pierdziel od Witka i uciekł a teraz ma bronchy...
 Autor komentarza: Champion20
Data: 10-08-2015 10:15:59 
Powiem może i dziwne zdanie ale taka prawda - Najlepszy bokser wszechczasów POWINIEN MIEĆ PORAŻKĘ NA KONCIE! (żeby pokazać i udowodnić sobie i kibicom jak się podnosi po porażce i znowu zdobywa szczyt. Floyd jej nie ma i to może przez to tak defensywnie boksuje boi się utraty 0 przez co nigdy nie zostanie najlepszy w historii. Dlatego zawsze przed nie pokonanymi będą tacy bokserzy jak Muhhamad Ali który podnosil się po porażkach i udowadniał ze jest THe Greatest. Tyle w temacie
 Autor komentarza: Adii1766
Data: 10-08-2015 10:20:57 
prawda jest taka ze w śród tych których pokonał lewis było conajmniej 10 takich którzy byli w złej formie badz miedzli problemy osobite które uniemożliwiły im przygotowanie sie na 100 %. To nie jest problem lewisa ze byli w złej formie ale ewidentnie w dniach walki jego przeciwnicy nie byli w formach życia ;]
 Autor komentarza: Maniek1986
Data: 10-08-2015 10:21:55 
Autor komentarza: Cooperek
Data: 10-08-2015 09:48:57
Lewis po laniu z rąk banderowca i fuksie zwiał na emeryturę a komuś wytyka unikanie wyzwań? Chyba sobie żartuje. Lennoxowi bardzo daleko do Floyda, Mayweather to geniusz boksu.

wszedlem w temat chcac napisac te slowa.
Moze i floyd kcha swoje 0 ale z tego co go sie slucha bardziej niz 0 i pieniadze ceni sobie swoje zdrowie, zobaczcie na kazdego boksera ktory walczyl efektownie jak sie teraz ma alo jak zachowuje? Adamek i Pacquiao poszli po ciezkich bombardowaniach w strone boga mimo ze za plecami diale, ali od lat schorowany, brewster cyklop, chisora z twardzila stal sie rozbitkiem, w zasadzie czesto jedna walka wystarczy, spojrzcie na rywali kliczkow, oni juz nie sa tacy sami nigdy ani boksersko ani intelektoalnie heh
 Autor komentarza: Maniek1986
Data: 10-08-2015 10:23:52 
Autor komentarza: Adii1766
Data: 10-08-2015 10:20:57
prawda jest taka ze w śród tych których pokonał lewis było conajmniej 10 takich którzy byli w złej formie badz miedzli problemy osobite które uniemożliwiły im przygotowanie sie na 100 %. To nie jest problem lewisa ze byli w złej formie ale ewidentnie w dniach walki jego przeciwnicy nie byli w formach życia ;]

wiesz to akurat zadna ich wymowka, nie jestes w stanei sie przygotowac nei bierz walki i tyle nei mozna mu przy takich pojdynkach niczego odmowic bo moze i on mial jakies perypetie, ale witka to mu nei wybacze hehe sam wtedy ei yl w formie i byl spaslakiem ale witka wyciagnal za uszy na 2tyg przed walka i pewnie by dostal gdyby sedziowie ilekarz go nei uratowali, chociaz z drugiej strony rana byla paskudna
 Autor komentarza: un4given
Data: 10-08-2015 10:24:24 
Lewis ma mentalność prawdziwego mistrza. Nie dopuszcza do siebie nawet takiej myśli że ktoś mógłby byc od niego lepszy.

Co do Mayweathera. Fakt nie ma porażek na koncie. Ale dawał rewanż tym których pokonał kontrowersyjnie. Tak było z Castillo i z Maidaną. Floyd nie musiał dawac im rewanżu. Ale zrobił to bo chciał udowodnić że jest lepszy. Jedynie ODLH nie dał rewanżu i zwiał na emeryture. To jest ta jedna z plam na honorze Mayweathera.
 Autor komentarza: Agatka22
Data: 10-08-2015 10:30:09 
@martek2


Tak dostał takie lanie ,że Kliczko nie mógł kontynuować walki z tego wszystkiego...
Eh....
 Autor komentarza: arpxp
Data: 10-08-2015 10:39:32 
Lennox chyba zajrzał wczoraj na orga na temat Tysona xD. No ale ja tam się z nim zgadzam. I powiem wam jeszcze jedno - im dłużej się interesuję boksem, tym bardziej uważam, że LL znokautowałby kliczkę, gdyby sędzia nie przerwał walki. I nawet jeśli LL wygrał dlatego, że porozcinał Witowi twarz szwami, czy wiązaniami, czy potem nawet swoimi dreadami - dla mnie to świadczy jedynie o większej inteligencji ringowej i cwaniactwie - coś czego Kliczko nauczył się dopiero w późniejszej fazie swojej kariery. Trzeba również pamiętać, że to był już dziadek Lennox, a w dodatku gruby dziadek.
 Autor komentarza: luf
Data: 10-08-2015 10:46:43 
"Autor komentarza: Maniek1986Data: 10-08-2015 10:21:55
Moze i floyd kcha swoje 0 ale z tego co go sie slucha bardziej niz 0 i pieniadze ceni sobie swoje zdrowie, zobaczcie na kazdego boksera ktory walczyl efektownie jak sie teraz ma alo jak zachowuje? Adamek i Pacquiao poszli po ciezkich bombardowaniach w strone boga mimo ze za plecami diale, ali od lat schorowany, brewster cyklop, chisora z twardzila stal sie rozbitkiem, w zasadzie czesto jedna walka wystarczy, spojrzcie na rywali kliczkow, oni juz nie sa tacy sami nigdy ani boksersko ani intelektoalnie heh"


??
Ale po co Ty o tym mowisz?
Nie rozumiem jaki zwiazek ma dbanie o swoje zdrowie przez Floyda z byciem lub nie byciem TBE
LOL
 Autor komentarza: arpxp
Data: 10-08-2015 10:47:55 
O, jest i wczorajszy przegrany dysputy :D czyżby przyszedł znowu zwojować kawałek internetów?
 Autor komentarza: southpaw
Data: 10-08-2015 10:48:52 
Autor komentarza: CooperekData: 10-08-2015 09:48:57
Lewis po laniu z rąk banderowca i fuksie zwiał na emeryturę a komuś wytyka unikanie wyzwań? Chyba sobie żartuje. Lennoxowi bardzo daleko do Floyda, Mayweather to geniusz boksu.

Po pierwsze żaden z Kliczki banderowiec. Wychowany w domu z ojcem w Armii Czerwonej ma inne spojrzenie na UPA niż Ukraińcy z naszych Kresów. Miło byłoby Ci, gdyby Ciebie ktoś z zagranicy nazwał ubekiem?
Po drugie pamiętam jak zapytany o walkę z Kliczką Lewis stwierdził, że prawdziwy mistrz powinien mieć oprócz innych atutów twardą skórę, czego Witkowi brakowało.
 Autor komentarza: luf
Data: 10-08-2015 10:57:09 
Co do bycia TBE przez Lennoxa
Jak mowilem, o ile Kliczko stanowilby wieksze wyzwanie dla Alego o tyle Lennox Lewis bylby szyty na miare dla Alego na 15-rundową techniczna wojne. Lewis nie mial kondycji na 15 rund szybkiej walki z Muhammadem Alim. Już 12-rundowa walka z Holyfieldem ktory byl mniejszy od Alego kosztowala Lewisa wyrownana walke i duze zmeczenie.

Aby zrozumiec jak wygladalaby walka Alego z Lewisem nalezy obejrzec walki Alego z Joe Bugnerem. Tam widac jak Ali walczyl z wysokimi szybkimi zawodnikami. Presja, bardzo szybkie serie, łapanie rywala na cios na zasadzie wystawienia się, szybkiego uniku i ciosu kontrującego (to wziął od niego potem Floyd Mayweather, kopiując to dokladnie tak samo)
Ali byl duzo, duzo lepszy w skracaniu dystansu w biciu seriami od Holyfielda.
Tutaj mamy najlepszy przyklad urywkow walki z Bugnerem gdzie widac o co chodzi:
https://youtu.be/GwIE0sk7KwA?t=150

Ali mial fantastycznie szybkie rece i psychike mistrza. Warunkami fizycznymi wbrew temu co mowia nie znajacy sie na boksie nie odstawał duzo Lewisowi. Ali w latach 70 przy 190,5 cm mogl wazyc 100 kg na lekko, bil sie z niejednym 195+ cm rywalem.
Lewis nie wytrzymalby takiego tempa, takiej szybkosci rąk lighting speed tzw Alego, takiej presji technicznej i szybkosciowej. Moim zdaniem UD dla Alego w takiej walce. To, ze Lewis byl od Kliczki Władka mocniejszy psychicznie czy mial mentalnosc mistrza, czy ostro atakowal akurat za duzo tu znaczenia nie mialo, bo i tak nie zlamalby Alego ani nie znokautowal.

Z pewnoscia dla Alego ciezsza moglaby byc walka z ktoryms z Władimirem Kliczko z uwagi na jego straszną ostroznosc
 Autor komentarza: Champion20
Data: 10-08-2015 10:57:39 
arpxp - jestem tego samego zdania. W poźniejszej fazie walki Lennox znokautowałby Kliczkę który co prawda miał genialny początek ale z każdą runda słabł w oczach co daje do przypuszczenia że około 10 rundy pływał by w ringu
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 10-08-2015 11:02:55 
"Po drugie pamiętam jak zapytany o walkę z Kliczką Lewis stwierdził"

Akurat z całym szacunkiem do Lewisa to pytanie go o Klitschków czy tematy z nimi związane to totalny bezsens. Pomijam fakt oceny walki itd (Lewis to wygrał i kropka) ale nabawił się on poważnych kompleksów na punkcie Vitalija (zresztą i vice versa) co objawiało się tym że później w praktycznie każdym wywiadzie nawet nie na temat musiał przypominać że to on był lepszy.
Cóż, pewnie nie miałby takiej potrzeby gdyby dał Vitalijowi w pełni zasłużony rewanż ale wtedy być może nie miałby podstaw by określać siebie jako lepszego.
To samo tyczy się oceny Władimira.
Lennox jak mantrę powtarza że jest lepszy. Czy robił by to z uporem maniaka gdyby sam był o tym przekonany ? To już inna bajka.
 Autor komentarza: un4given
Data: 10-08-2015 11:06:14 
luf

Przecież Wladek wylapałby kilka szybki jabów od Alego, poprawke prawym i nie wiedziałby co się dzieje. Ali to byłby gość który przetestowałby psychike mlodszego Kliczko. I on by tego testu nie zdał czego jestem pewny. Władek miałby jakąs tam szanse zamęczyć klinczami Alego czy go znokautować. Ale trzeba tez powiedzieć że Ali był bardzo odporny na ciosy. Od Foremana przyjmował bomby i nic. Muhammad wygrałby to przed czasem.
 Autor komentarza: tolek78
Data: 10-08-2015 11:08:10 
Rafałku kłamliwa gnido cały czas czekam na odpowiedź dlaczego kłamałeś że ty to nie ty.Taki troll nie ma racji bytu na tym portalu wiedz o tym.Będę cię tępił do bólu.Poproszę donosik do redakcji najlepiej napisz na wszystkich co się z tobą nie zgadzają.

Co do tematu taki ranking może być tylko subiektywny dla mnie Floyd jest po za 10 a Lewis plasuje się tak pod koniec tej 10
 Autor komentarza: Vitalij71
Data: 10-08-2015 11:08:18 
akurta lennoxa Lewisa i Vitalija Kliczke można obok siebie w Historii bosku dać fakt w walce z Vitalijem maił już 37 lat ale frome trzymał nigdy się neidowiemy jakby ta walka się skończyła ale na punkty wyraznie prowadził Vitak i być może to on by wygrał ale to juz Historia


Lennox Lewis i Vitalij to 2 wilecy Mistrzowie Wagi Ciężkiej a teraz jest Wilder soldiny zawodni a dalje posucha i tyle w temacie
 Autor komentarza: southpaw
Data: 10-08-2015 11:08:31 
BlackDog

Pełna zgoda. Lewis nie szczędził uszczypliwości pod adresem Witka, ale jednak wynik przemawia na jego korzyść. Nigdy nie byłem fanem Lewisa, ale trzeba przyznać, że jest wybitnym zawodnikiem, jednym z najlepszych w historii. Nie TBE, ale w pierwszej piątce mógłby się zmieścić.
 Autor komentarza: MadButcher
Data: 10-08-2015 11:10:57 
Jak ktoś mówi o jakimś wpierdzielu Lewisa od Witalija, to...
szkoda w ogóle to komentować
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 10-08-2015 11:18:14 
Lennoxa czy się chce czy nie trzeba stawiać od obu braci trochę wyżej. Był po prostu bardziej kompletnym zawodnikiem a w dodatku urodził się w czasach które gwarantowały mu większe możliwości jeśli chodzi o głośne nazwiska w resume.
Nie zmienia to faktu że daleko za nim Bracia z Ukrainy nie są a usilne sprzeczki kto jest najlepszy nigdzie nie prowadzą.
Obyśmy takich ikon jak Lewis i jak Mayweather czy jak bracia Klitschko mięli jak najwięcej.

Rollins. Jak się czujesz widząc na boxingu swoją twarz w avatarze jednego z użytkowników ;D
 Autor komentarza: tolek78
Data: 10-08-2015 11:20:32 
Vitalij71

Lennox Lewis i Vitalij to 2 wilecy Mistrzowie Wagi Ciężkiej a teraz jest Wilder soldiny zawodni a dalje posucha i tyle w temacie

Z tym Wilderem ty tak na poważnie???Kogo pokonał Wilder i z kim walczy ostatnie pojedynki?on nigdy się nawet nie zbliży do poziomy Lewisa i Witka cały czas czekam na jego weryfikacje przez Powietkina
 Autor komentarza: osieml
Data: 10-08-2015 11:36:07 
ajajaj, tylu jest TBE ilu bokserów- jak można aż tak bardzo porównywać bokserów ? Tak samo jak z piłkarzami, kto jest najlepszym piłkarzem w historii ? Pele to ikona jak Ali w boksie i wielu powie, że Pele, dzisiaj błyszczy Messi i wielu tak powie, swego czasu błyszczał Ronaldo, Ronaldinho, Zizu itd :)

Floyd bije rekordy oglądalności, finansowe, jest świetny ale nawet nie jest najlepszy dzisiaj a co dopiero TBE :)

każdy ma swojego TBE :)
 Autor komentarza: un4given
Data: 10-08-2015 11:38:24 
osieml

"Floyd bije rekordy oglądalności, finansowe, jest świetny ale nawet nie jest najlepszy dzisiaj"


To kto jest najlepszy DZIŚ jak nie Mayweather ??
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 10-08-2015 11:39:39 
Jonak.
 Autor komentarza: un4given
Data: 10-08-2015 11:41:15 
Ano tak :)
 Autor komentarza: osieml
Data: 10-08-2015 11:46:14 
Szanuję Floyda za jedno, tak jak ktoś wcześniej pisał- on szanuje zdrowie i chciałbym być w takiej formie jak on w jego wieku, za to wielki szacunek. On nie traktuje tego jak sport tylko jak biznes i jest w tym genialny. Ma to swoje plusy i minusy, oprócz fanów boksu, za kilkanaście lat nikt nie będzie pamiętać kto to jest :) Ludzie tylko słyszą jego nazwisko jak opisywali najbogatszych sportowców.

Co do tego kto jest najlepszym bokserem dzisiaj to sam nie wiem. Moim zdaniem nie można ocenić kto jest najlepszy bez podziału na kategorie wagowe, ten ranking P4P jest uja warty :)
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 10-08-2015 11:52:14 
luf
Data: 10-08-2015 10:57:09

Z pewnoscia dla Alego ciezsza moglaby byc walka z ktoryms z Władimirem Kliczko z uwagi na jego straszną ostroznosc

Ale skąd pewność, że Lewis nie walczyłby z Ali'm w wyrachowany sposób? Przecież on słynął właśnie z tego, że potrafił dostosować sposób walki do konkretnego rywala: Gołotę zmiótł z ringu, podobnie jak i Granta, natomiast Tuę wypykał bezpiecznie z dystansu. L.L. to był bokser wszechstronny w dodatku fizyczny potwór. Świetny lewy, świetne haki, mocny cios, jak na takie gabaryty bardzo dobra praca nóg i koordynacja. Mógłby zamęczyć M.A. w klinczach, KO też nie wykluczam.
 Autor komentarza: LennoxLewisLion
Data: 10-08-2015 12:16:32 
Oj ten Lennox...:-)

Bez przesady z tym TBE.

On sobie tylko tak żartuje, nie pierwszy raz z resztą...;-)
 Autor komentarza: slayer85
Data: 10-08-2015 12:18:45 
takie pierdolenie... kto jest tbe? To tylko gdybologia. Przez takie chujowe gadki, wy dzieciaki się nabieracie.
 Autor komentarza: LennoxLewisLion
Data: 10-08-2015 12:27:37 
Trzeba jednak pamietać, że oprócz Marciano tylko Lewis pokonał wszystkich , z którymi spotkał się w ringu, a to już duże osiągnięcie.
 Autor komentarza: Krzyzak
Data: 10-08-2015 12:29:42 
Autor komentarza: southpaw
Data: 10-08-2015 10:48:52

Może sam jestes Ubekiem albo z rodziny ubeków. A może jeszcze do dzisiaj czerpiesz korzyści ze zdrajców naszego narodu którzy po wojnie sie "nagle dorobili". Cieakwe ile osób dzisiaj siedzi jak mysz pod miotłą bo w ich rodzina płynie krew zdrajców narodu
 Autor komentarza: Ernesto
Data: 10-08-2015 12:45:30 
LL mógłby pokonać Aliego. Z tego względu, że bił mocniej, przyjąć też potrafił, był najlepszy w złotych latach gdzie wielu z topu to top HW ever. Takim naturalnym przeciwnikiem dla LL (jak i również dla Tysona) był George Foreman.
 Autor komentarza: luf
Data: 10-08-2015 12:48:58 
"Autor komentarza: un4givenData: 10-08-2015 11:06:14
luf

Przecież Wladek wylapałby kilka szybki jabów od Alego, poprawke prawym i nie wiedziałby co się dzieje. Ali to byłby gość który przetestowałby psychike mlodszego Kliczko. I on by tego testu nie zdał czego jestem pewny. Władek miałby jakąs tam szanse zamęczyć klinczami Alego czy go znokautować. Ale trzeba tez powiedzieć że Ali był bardzo odporny na ciosy. Od Foremana przyjmował bomby i nic. Muhammad wygrałby to przed czasem."


Tutaj sie po czesci zgadzamy, aczkolwiek ja uwazam, ze Lewis byl znacznie bardziej skrojony dla Alego. Jednak Wladek Kliczko ze swoim ultra defensywnym ostroznym stylem, warunkami i dlugimi grabiami moglby byc wieksza zaporą do trafiania jabów od Lewisa.

Lewis byl skrojony dla Alego. Psychiki i tak nie mial silniejszej od Alego (bo Ali to byl mega mega mocny gosc), znokautowac i tak by go nie znokautowal i tutaj bylaby 15-rundowa wykańczająca wojna. Juz Holyfield narobil Lewisowi problemow, a Ali jednak byl szybszy na nogach od Holy'ego, mial lepsza prace nog, mial znacznie szybsze rece i lepiej skracal dystans. Tak jak mowie- polecam kazdemu przyjrzec sie walce Alego z Bugnerem. Oczywiscie Bugner to nie Lewis, ale nie o to tu chodzi. Bugner byl wzrostu Lewisa i mial szybkie rece i jaby i byl stosunkowo twardy (poszedl na caly dystans z Frazierem). Ali narzucal mu bardzo agresywny pressing, łapał go nie raz błyskawicznym jabem, zasypywal seriami. Ali byl jak Golota w tym sensie, ze z kazdym duzym rywalem Ali tez wygladal na duzego. To nie byl Adamek ktory wygladal jak mikrus. Ali bil sie z 197 Wepnerem, 198 Terrellem, 195 Bugnerem- z kazdym z nich wygladal na duzego i nie ustepowal warunkami.

Lewis bylby moim zdaniem przeładowany szybkoscia nog, rąk Alego, pressingiem, jego doskonala technika a przy tym dlugimi łapami i niezlym wzrostem ktore pozwalalyby Alemu zdecydowanie kontaktowac warunkami do Lewisa, bo jak wiemy, Ali mial przeciez te same warunki co Frank Bruno, a widzielismy jaka walke toczyl Bruno z Lewisem. Juz Bruno po czesci 'outjabbed' Lewisa, wiec co dopiero Ali.

Moim zdaniem na 15 rundowej walce Lewis by polegl przez UD z Alim
 Autor komentarza: rocky86
Data: 10-08-2015 12:49:43 
LennoxLewisLion

"Trzeba jednak pamietać, że oprócz Marciano tylko Lewis pokonał wszystkich , z którymi spotkał się w ringu, a to już duże osiągnięcie."


To prawda, a dodatkowo w odróżnieniu od Marciano Lewis walczył w czasach, gdy HW była wypełniona po brzegi świetnymi bokserami , McCall, Holy, Mercer, Morrison, Briggs, Tucker, Tua, Kliczko...), to się nazywa Resume;-) szkoda tylko tej walki z Bowe.
 Autor komentarza: LennoxLewisLion
Data: 10-08-2015 12:54:09 
@rocky86
Twój cytat:"...szkoda tylko tej walki z Bowe."
#
#
No szkoda, szkoda, tym bardziej, że na olimpiadzie wyszło , jak wyszło.
 Autor komentarza: luf
Data: 10-08-2015 12:57:35 
"utor komentarza: GROiLLORTData: 10-08-2015 11:52:14
luf
Data: 10-08-2015 10:57:09

Z pewnoscia dla Alego ciezsza moglaby byc walka z ktoryms z Władimirem Kliczko z uwagi na jego straszną ostroznosc

Ale skąd pewność, że Lewis nie walczyłby z Ali'm w wyrachowany sposób? Przecież on słynął właśnie z tego, że potrafił dostosować sposób walki do konkretnego rywala: Gołotę zmiótł z ringu, podobnie jak i Granta, natomiast Tuę wypykał bezpiecznie z dystansu. L.L. to był bokser wszechstronny w dodatku fizyczny potwór. Świetny lewy, świetne haki, mocny cios, jak na takie gabaryty bardzo dobra praca nóg i koordynacja. Mógłby zamęczyć M.A. w klinczach, KO też nie wykluczam."


Ale Lewis nie byl w stanie w wyrachowany sposob wyłączyć ani Holyfielda ani Bruno, gdzie Bruno lekko wylaczyl jab Lewisa. Nie tworzmy teraz mitologii ze Lewis specjalnie im na to pozwolil, po prostu nie byla to taka ostrozna maszyna jak Wladek, poza tym mial jednak 196, a nie 199- byl jednak mniej robotyczny z natury.

Wystarczy zobaczyc jak swietnie Bruno jabowal Lewisa, a przeciez Bruno mial dokladnie ten sam wzrost co Ali' 6'3".
Tylko ze Ali mial duzo lepsza prace nog, jab, szybkosc i madrosc ringowa od Bruno. Ali byl silnym fizycznie bykiem, dlatego wlasnie Foreman wcale go nie zdominowal silowo w ich walce. Lewis by nie zameczyl Alego moim zdaniem, Ali mial kondycje z kosmosu, byl gotowy na 15 rund ciezkiej walki.
Moim zdaniem walka moglaby byc wyrownana ale to Ali by to wygral na punkty
 Autor komentarza: tolek78
Data: 10-08-2015 13:01:05 
Rafałtrolku czekam na odpowiedź ale ty głupa kleisz miej trochę honoru i się przyznaj że jesteś notorycznym kłamcą.Jakbyś był normalny to dałbym ci spokój ale że wszystkich obrażasz i zarzucasz kłamstwa to tak nie będzie
 Autor komentarza: LennoxLewisLion
Data: 10-08-2015 13:05:14 
@rocky86
Twój cytat:"...gdy HW była wypełniona po brzegi świetnymi bokserami , McCall, Holy, Mercer, Morrison, Briggs, Tucker, Tua, Kliczko...)..."
#
#
#
Dokładnie.

McCall-31 lat
Holy - 36 lat
Mercer-35 lat
Morrison-26 lat
Briggs-26 lat
Tucker-34 lata
Tua-27 lat
Kliczko -31 lat

Dodam jeszcze :

"Razor" Ruddock - 28 lat
Frank bruno - 31 lat
Akinwande - 31 lat
Gołota - 29 lat
Mavrovic - 29 lat
Grant - 27 lat
Botha - 31lat
Rahman -29 lat

No i Tyson, ale to już nie ma co liczyć, bo wiadomo ile wtedy był warty.
 Autor komentarza: luf
Data: 10-08-2015 13:05:32 
Co do walki Lewis-Kliczko to ciezko jest przewidziec co by sie dalej działo
Lewis przegrywal na punkty ale byl na fali wznoszącej, wygrał bodajze 2 ostatnie rundy, w kazdym razie na pewno ostatnią.
Ta walka w momencie kulminacyjnym stawała sie juz czystą walką na przełamanie psychiczne i moim zdaniem jednak Kliczko moglby z tego wyjsc zwyciesko gdyby wylaczyc te mozliwosci kontuzji łuku.
Witalij mial mega mocną psychike, mysle ze jednak mocniejsza od Lewisa
Ciezko naprawde powiedziec, trzeba zauwazyc ze musielibysmy w ogole wyłączyć tę możliwość kontuzji łuku aby moc mowic jakby to wygladalo dalej.
A to juz jest jednak czysta gdybologia
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 10-08-2015 13:05:52 
LennoxLewisLion
Data: 10-08-2015 12:54:09
@rocky86
Twój cytat:"...szkoda tylko tej walki z Bowe."
#
#
No szkoda, szkoda, tym bardziej, że na olimpiadzie wyszło , jak wyszło.

Na podstawie tej nieszczęsnej walki z Seulu narosła legenda, że rzekomo Bowe bał się potem na zawodostwie L.L. bo dostał wpierdol. Tymczasem, stronnicza praca sędziego wołała o pomstę do nieba - nie dość, że spokojnie mógł liczyć Lewisa w 1 rundzie, nie dość że bezpodstawnie dał ostrzeżenie Amerykaninowi, to jeszcze przerwał walkę zdecydowanie za wcześnie. Szkoda.
 Autor komentarza: Maniek1986
Data: 10-08-2015 13:10:17 
Autor komentarza: luf
Data: 10-08-2015 10:46:43

??
Ale po co Ty o tym mowisz?
Nie rozumiem jaki zwiazek ma dbanie o swoje zdrowie przez Floyda z byciem lub nie byciem TBE
LOL

rafalala lol debilu lol cwoku lol wal sie lol po co lol piszesz lol jak lol ik lol nie chce lol ciebie tutaj lol nedzny robaku lol
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 10-08-2015 13:13:34 
luf
Data: 10-08-2015 12:57:35

Powołujesz się na walkę z Bruno, ale Lewis stoczył ją zanim jego trenerem został E. Steward - a to on przecież uczynił z Lennoxa wyrachowaną, potwornie silną maszynę, poprawił jego lewy prosty, nauczył efektywnie klinczować. Można założyć, że dopiero wtedy Brytyjczyk osiągnął swój "prime".
 Autor komentarza: LennoxLewisLion
Data: 10-08-2015 13:13:39 
@GROiLLORT

Dokładnie.
Dobrze piszesz.

Ta wygrana Lennoxa na olimpiadzie mnie nie przekonała wcale, a wcale.
Nie wiem, skąd tego sędziego wzięli?
A przerwanie walki to już farsa.
 Autor komentarza: wszawypomiot
Data: 10-08-2015 13:18:39 
Można dyskutować Lewis czy Ali. Jedno jest pewne obaj byli lepsi od kurduplobiegacza.
 Autor komentarza: rocky86
Data: 10-08-2015 13:21:01 
LennoxLewisLion

"No i Tyson, ale to już nie ma co liczyć, bo wiadomo ile wtedy był warty."


Swoją drogą zawsze mnie dziwiło, że Lewis wracał do tej walki, jako do swojego wielkiego zwycięstwa. Miał w rekordzie chociażby 2 wygrane z Holy (pierwsza, to ewidentny przekręt) i wielu innych mistrzów w resume, a jednak ta walka z Tyson'em była dla niego szczególna. Ja rozumiem, że pod względem marketingowym walka była wydarzeniem, ale sportowo nie miała większego sensu, coś Jak Holmes vs Ali.
 Autor komentarza: arpxp
Data: 10-08-2015 13:26:59 
"Ta walka w momencie kulminacyjnym stawała sie juz czystą walką na przełamanie psychiczne i moim zdaniem jednak Kliczko moglby z tego wyjsc zwyciesko gdyby wylaczyc te mozliwosci kontuzji łuku."


W sensie gdyby LL przestał zadawać ciosy? Bo jak inaczej wyłączyć możliwość kontuzji łuku, który był dosłownie rozkurwiony, chyba łącznie kilkadziesiąt szwów z tego co pamiętam. Już widzę, jak jednooki porozbijany Witek wygrywa z Lewisem.. odstaw mocarza, koleżko.
 Autor komentarza: LatajacyDywanik
Data: 10-08-2015 13:32:51 
rocky86

W umysłach masy Tyson to dalej był zabijaka ringowy, więc takie zwycięstwo stawiało LL na wysokiej pozycji,mimo, że sportowo nie było aż tak wartościowe. Co walki z Vitalijem, to co to za gadanie, że gdyby nie łuk? Już pominąwszy, że to raczej schyłek formy LL a Vitek młody, nabuzowany byczek, to raczej z tym okiem nie miałby szans tego wygrać. Lewis inteligentnie rozbijał to oko coraz bardziej,jak by nie przerwali tej walki, to bym mógł TRWALE uszkodzić Vitalija. A drugi temat TBE to właśnie WEDŁUG MNIE powinien być tylko i wyłącznie zawodnik wagi ciężkiej, bo moje rozumowanie mówi mi, ze miałby to być najlepszy pięściarz, czyli taki który między innymi pokonałby innych. Jakoś sobie nie wyobrażam Flodya z Lewisem :)) Ale jak mówię to moje subiektywne odczucia.
 Autor komentarza: luf
Data: 10-08-2015 13:33:11 
"Autor komentarza: arpxpData: 10-08-2015 13:26:59

W sensie gdyby LL przestał zadawać ciosy? Bo jak inaczej wyłączyć możliwość kontuzji łuku, który był dosłownie rozkurwiony, chyba łącznie kilkadziesiąt szwów z tego co pamiętam. Już widzę, jak jednooki porozbijany Witek wygrywa z Lewisem.. odstaw mocarza, koleżko."


Po prostu gdyby Kliczko nie mial rozcietego łuku- to czysta gdybologia, mowimy tu o tym kto by wygrał prawdziwie, a nie poprzez kontuzje łuków, etc, bo taka wygrana jednak nosi niesmak i nie jest prawdziwą wygraną
 Autor komentarza: rocky86
Data: 10-08-2015 13:36:32 
LatajacyDywanik


No pewnie o to głównie chodzi Lewis'owi.
Odnośnie łuku Vita, to chyba nie do mnie. Moim zdaniem decyzja o przerwaniu walki byla słuszna, te oko wyglądał dramatycznie i mogło się to bardzo źle skończyć, takiego rozcięcia, to ja chyba jeszcze nie widzałem, przecież tam mu można było kciuka do środka wcisnąć.
 Autor komentarza: LatajacyDywanik
Data: 10-08-2015 13:36:47 
''Taka wygrania nie jest prawdziwą wygraną''

Boże co za nonsens :) Czyli wygrana by była '' PRAWDZIWA'' jak by puścili walkę dalej, i LL trwale uszkodził by oko Vitalija? Gość go zranił, czym OBNIŻYŁ jego wartość boją więc wygrana jak najbardziej wartościowa !
 Autor komentarza: luf
Data: 10-08-2015 13:37:26 
"Autor komentarza: GROiLLORTData: 10-08-2015 13:13:34
luf
Data: 10-08-2015 12:57:35

Powołujesz się na walkę z Bruno, ale Lewis stoczył ją zanim jego trenerem został E. Steward - a to on przecież uczynił z Lennoxa wyrachowaną, potwornie silną maszynę, poprawił jego lewy prosty, nauczył efektywnie klinczować. Można założyć, że dopiero wtedy Brytyjczyk osiągnął swój "prime"."


W takim razie moge powolac sie na walke z Mavrovicem gdzie Mavrovic urwał spokojnie 3 rundy, a co najwazniejsze, nie zostal zneutralizowany przez jab Lewisa, tam byla stosunkowo otwarta walka jesli chodzi o to, kto ją kontrolował. Lewis nie kontrolował tego jabem tak jak np z Tuą.

Zresztą juz Holyfield dal przeciez wyrownane walki z Lewisem, nie trzeba chyba przypominac, jak czesto Lewisa trafial, nie była to walka w stylu Władka, gdzie rywal w ogole nie potrafi go trafic.
Lewis naprzyjmowal sie troche w tych walkach z Holy'm.
Polecam walke Ali- Bugner I, tam widac jak na dloni jak Ali walczylby z Lewisem i widac, ze nie byloby wiekszych szans aby Lewis mogl ustawic Alego jabem. Przeciez nawet Holyfielda czy Mavrovica nie mogl, a Ali byl od nich duzo szybszy na nogach, o duzo szybszych rekach, lepszych kombinacjach, psychice mistrza, itd, itp
 Autor komentarza: qwerty890
Data: 10-08-2015 13:39:01 
Sędzia mógł pozwolić jeszcze trochę powalczyć dla Vita, bo nic mu nie było oprócz tej kontuzji. Mimo to Lewis raczej wygrałby przez KO, ewentualnie TKO, bo bił cały czas mocno, a Vitali powoli opadał z sił.
 Autor komentarza: luf
Data: 10-08-2015 13:40:24 
"Autor komentarza: LatajacyDywanikData: 10-08-2015 13:36:47
''Taka wygrania nie jest prawdziwą wygraną''

Boże co za nonsens :) Czyli wygrana by była '' PRAWDZIWA'' jak by puścili walkę dalej, i LL trwale uszkodził by oko Vitalija? Gość go zranił, czym OBNIŻYŁ jego wartość boją więc wygrana jak najbardziej wartościowa !"


Taka wygrana nie jest prawdziwą wygraną, bo Kliczko byl w pelni gotow do walki, co wiecej, wygrywal na punkty z Lewisem, wiec jak mozna uznac za prawdziwą wygraną takie cos?? Ani Lewis nie wygral tego na pkt, ani nie znokautowal Kliczki, ani nie bylo TKO, wiec co to za prawdziwa wygrana, gdzie Kliczce lekarz zabronil walczyc z powodu kontuzji łuku?
To tak jakby mowic ze Chis Byrd prawdziwie wygrał z Witalijem Kliczko.
Paranoja
 Autor komentarza: martek2
Data: 10-08-2015 13:41:08 
@Agatka popracuj na drutach lepiej

Kliczko był tak naprawde przed walką z Lewisem nieznany w Stanach, z nabitym rekordem jak znany nam bumobij, wziął walkę na dwa tygodnie przed pojedynkiem i pogonił mistrza na emeryturę :)
 Autor komentarza: LegiaPany
Data: 10-08-2015 13:46:11 
cooperek jak zwykle sie wykazal :D

"po laniu z rak banderowca..."

a moze to nieprzygotowany stary lewis zlal banderowca tak ze o malo oko mu nie wypadlo????
 Autor komentarza: LatajacyDywanik
Data: 10-08-2015 13:48:16 
Tak, Rafałku,ale zrozum, że to oko obniżyło WARTOŚĆ bojową Vitalija, nie widział sporo rzeczy i też wylapywał więcej, wzrastało ryzyko, że nie zobaczyć czegoś co mogło skutkować ciężkim KO. Po drugie LL konsekwentnie rozbijał to oko, wierzę, że w te siedem rund zrobił by z tego oka tatar albo co gorsze uszkodził by je na amen. Zgodny jestem do tego, że należał się Vitkovi rewanż jak psu buda.
 Autor komentarza: LatajacyDywanik
Data: 10-08-2015 13:52:16 
Tylko, że kontuzja z Byrdem to nie to samo co kontuzja z LL. Problemy z plecami nie wynikały bezpośrednio od Byrda tj. nie uszkodził go bezpośrednio ciosem, natomiast rozcięty łuk wynikał jak najbardziej z poczynań Lewisa.
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 10-08-2015 13:55:46 
martek2
Data: 10-08-2015 13:41:08

zanim zaczniesz kogoś wysyłać do pracy przy drutach, lepiej sam najpierw opanuj podstawową wiedzę. Kliczko przygotowywał się specjalnie pod Lennoxa od dłuższego czasu.
 Autor komentarza: luf
Data: 10-08-2015 13:55:51 
@LatajacyDywanik

Nie rozumiesz kolego tego, ze Lewis i Kliczko mieli inne cechy genetyczno-biologiczne kosci czaszkowych, mowiac najprosciej, Kliczko byl duzo bardziej podatny na rozciecia od Lewisa. Zreszta, taka wygrana na zasadzie, ze Lewis zakryje widocznosc Kliczce rozbijajac mu łuk brwiowy to tak jak wygrana Dawida z Goliatem, gdzie Dawid walnal Goliata z procy. Czyli taka nieprawdziwa wygrana, wygrana bez prawdziwej walki, bez prawdziwego pokonania rywala
 Autor komentarza: tolek78
Data: 10-08-2015 14:01:19 
luf
Taka wygrana nie jest prawdziwą wygraną, bo Kliczko byl w pelni gotow do walki, co wiecej, wygrywal na punkty z Lewisem, wiec jak mozna uznac za prawdziwą wygraną takie cos?? Ani Lewis nie wygral tego na pkt, ani nie znokautowal Kliczki, ani nie bylo TKO, wiec co to za prawdziwa wygrana, gdzie Kliczce lekarz zabronil walczyc z powodu kontuzji łuku?
To tak jakby mowic ze Chis Byrd prawdziwie wygrał z Witalijem Kliczko.
Paranoja

Hahaha no to Rafałek dalej się kompromituje tak trzymaj kłamliwa gnido.Ja cały czas czekam na odpowiedź.


Autor komentarza: LatajacyDywanikData: 10-08-2015 13:52:16
Tylko, że kontuzja z Byrdem to nie to samo co kontuzja z LL. Problemy z plecami nie wynikały bezpośrednio od Byrda tj. nie uszkodził go bezpośrednio ciosem, natomiast rozcięty łuk wynikał jak najbardziej z poczynań Lewisa.

Dokładnie tak jak piszesz sto procent racji
 Autor komentarza: LatajacyDywanik
Data: 10-08-2015 14:01:26 
Tylko jeśli już porównywać ich dwóch, to jednak w owym czasie to Kliczko był bliżej swojej życiowej formy, LL był już przebrzmiały, nie tak, ze był cieniem siebie, ale to nie był już ten młody Lennox, który na pewno był dynamiczniejszy, żywszy i bardziej ochoczy do walki.
 Autor komentarza: Agatka22
Data: 10-08-2015 14:14:55 
Martek2

Czemu zaraz na mnie tak naskakujesz ? :D
Napisałeś ,że LL dostał łomot od Vitka... A to Kliczko nie mógł dalej walczyć także twoje słowa nie bardzo się zgadzają. A robić na drutach umiem ale nie lubię... ;)

Pozd.
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 10-08-2015 14:17:10 
Jeszcze co do L.L. - Kliczko:

należy mieć na uwadze fakt, iż L.L. miał tendencję do lekceważenia niektórych rywali. Tak było z Rahman'em, tak było wcześniej z McCall'em, tak było i z Kliczko. Zwróćcie uwagę jak wyglądały rewanże, gdy Brytyjczyk był zmotywowany. To może dać pewien podgląd na obraz ewentualnego rewanżu z Ukraińcem.
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 10-08-2015 14:32:08 
/Nie będę wchodził w dyskusje co by było gdyby walka została puszczona dalej bo to nie ma sensu ale dwa wnioski mi się wyraźnie nasuwają tak czytając tą dyskusję.
1. Wszyscy którzy pieprzą coś o wypadnięciu oka powinni bardzo solidnie prześledzić anatomię ludzką... To nie kreskówka...
2. Ludzie chyba zapominają że Lewis też był już porządnie naruszony. Miał połamany nos, i to on kilka razy był na skraju nokautu.
Tylko tyle.
A historia napisała to wydarzenie tak że to Lewis był zwycięzcą, a przynajmniej tym oficjalnym. Na walce zyskał więcej Vitali a Lewis odchodząc na emeryturę przyznał że nie czuje się na siłach by dać młodszemu Vitkowi rewanż. Tym bardziej że po takim "specyficznym" rozstrzygnięciu było to bardzo pożądane.
 Autor komentarza: MILANorg
Data: 10-08-2015 14:46:22 
1247 dyskujsa na orgu co by było gdyby i jak kazda dyskusja nie przyniesie konsensusu bo i tak kazdy zostanie przy swoim zdaniu
uwaga podaje SWOJE ZDANIE :
1) LLL zlekceważył Vita który wtedy w USA był niedoceniany bo wiekszosc znała go tylko z ucieczki z ringu po rzekomej kontzuji z Byrdem ( ;) z małym przymrużeniem oka lubie jak czasami spamowca krew zalewa lol )
2) LLL zniszczył twarz Vita zmasakrował mu oko a była dopiero 6 rd , Vit by walczył ale źle by to sie dla niego skonczyło
3) Vit nie był wtedy wielka gwiazda HW za oceanem dlatego pisanie o jakiejs ucieczce przed rewanzem jest smieszne , czy Lenox kiedykolwiek kogoś unikał ?
 Autor komentarza: martek2
Data: 10-08-2015 15:15:40 
@Agatka

Sorki jak Cię uraziłem
Kliczko walczyć chciał i to bardzo, tylko lekarz mu zabronił jeszcze po przerwaniu pojedynku skakał do Lenoxa dość długo, a Lewis udawał, że tego nie widzi

@Groillort
Co to niby za mistrz, co lekceważy przeciwników? Rewanżu, to zaraz po walce wiedział że nie da bo byłby bez szans.Obsrał zbroję i uciekł a rewanż należał sie Witkowi od razu
 Autor komentarza: MILANorg
Data: 10-08-2015 15:35:57 
Autor komentarza: martek2
Data: 10-08-2015 15:15:40
@Agatka

Sorki jak Cię uraziłem
Kliczko walczyć chciał i to bardzo, tylko lekarz mu zabronił jeszcze po przerwaniu pojedynku skakał do Lenoxa dość długo, a Lewis udawał, że tego nie widzi

@Groillort
Co to niby za mistrz, co lekceważy przeciwników? Rewanżu, to zaraz po walce wiedział że nie da bo byłby bez szans.Obsrał zbroję i uciekł a rewanż należał sie Witkowi od razu


Vit zdobył pas na mały Hide który bardziej był cruiser niż HW
Vit przegrał z Byrdem , pozostali rywalw pomiedzy Hide a LL bardzo przecietni
Vit w momencie przystepowania do walki ze starym Lenoxem był za oceanem nonamem i o zadnym rewanzu nie moglo byc mowy
przegrał ze starym mistrzem z połowa rozjebanej twarzy takie sa fakty
nie mozna patrzec na cała kariere Vita i pod tym kątem żadac tego rewanzu bo w tamtej chwili były to tylko pobozne życzenia anonimowego dla wielu Ukrainca
 Autor komentarza: Ernesto
Data: 10-08-2015 15:54:27 
A ktos bardziej rozeznany jest ze sprawa Kirk Johnson - Vitali Klitschko? Ten pierwszy wspominal cos o propozycji, ktora dostal od Vita.
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 10-08-2015 15:59:58 
"bo w tamtej chwili były to tylko pobozne życzenia anonimowego dla wielu Ukrainca"

Heheh. Ale bzdura. Nie liczy się to to kim był przed tą walkę Vitali. Liczy się kim był po niej. O ile pamiętam to na Lennoxa ludzie buczeli, i o ile wiem w wywiadzie po walce to Lewis musiał się tłumaczyć i robić dobrą minę do złej gry.
Rewanż nie był życzeniem samego Vitalija a całego bokserskiego świata. To było coś co chciał zobaczyć każdy.
Czy można mieć pretensje do Lewisa że do rewanżu nie doszło? Niby nie. Przemyślał sprawę i doszedł do wniosku że lepiej stracić trochę w oczach ludzi niż wyłapać porażkę na koniec kariery i to jeszcze porażkę po której nie koniecznie dałby radę się odegrać.
Przeanalizował szansy i odszedł. Gdyby był pewny że wygra w życiu nie zostawiłby tej walki bez rewanżu.
Tylko o to w tym wypadku chodziło a nie o to że Vitali był nieznany bo po tej walce diametralnie się to zmieniło.
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 10-08-2015 17:00:15 
LL był naprawdę świetny.Nie miał wyraźnie słabej strony.Wygrał ze wszystkimi którzy chcieli z nim walczyć.
Ale ten brak rewanżu z Vitkiem kładzie się cieniem na jego karierze,bardziej niż porażki z McCallem i Rahmanem.Dlatego dla mnie nie jest TBE.Ba nie jest nawet najlepszym hevy ever
Natomiast co do gdybania.To czy gdyby do rewanżu doszło i Lennox wygrałby bezdyskusyjnie,to kariera Vitalija nabrała by takiego rozpędu?Czy zostałby wspólnie wspólnie z bratem dominatorem dywizji hevy.
Bo jeżeli nie,to byłby kolejnym nazwiskiem w rekordzie Lennoxa.Kimś kto się postawił mistrzowi w pierwszej walce,ale w rewanżu z mistrz wskazał mu miejsce w szeregu.Vit byłby takim "Rahmanem".Może dla K2 lepiej że Lennox przeszedł na emeryture i zrobił im miejsce...
 Autor komentarza: ArktycznaMalpa
Data: 10-08-2015 17:16:21 
KOGO NIBY FLOYD UNIKAŁ XDDD

CO DO FLOYDA TO NIKT NIE WIE CZY JEST NAJLEPSZY EVER CZY NIE
ALE JESLI CHODZI O LEWISA TO MOZEMY BYC PEWNI Z NIM NIE JEST.
 Autor komentarza: rocky86
Data: 10-08-2015 17:30:04 
Odnośnie TBE, to tutaj macie pewne zestawienie najlepszych 25 zawodników z ostatnich 25 lat i jest w nim polski wątek :-)

http://fightbananas.com/news/best-25-fighters-of-the-last-25-years/
 Autor komentarza: MILANorg
Data: 10-08-2015 18:14:53 
ludzie buczeli na LL bo widzieli mlodego Vita z rozjebana twarza ktory jednak chce walczyc dalej i takie cos kibice kochaja , zawodnik ledwie zyje ale poki ma sile łazić próbuje jeszcze walczyc i cios zadac
prawda jest taka ze cv LL i CV Vita dzieli przepaść , prawda jest tez taka ze podstarzały Vit nie chciał dac walki Hayeowi bo wiedział że po walce z Chisora szybki anglik moze go obskoczyc
patrząć na początek walki Vita z RIP Corie Sandersem moze lepiej ze LL rewanzu mu nie dał jak słusznie zauważył @andrewsky
 Autor komentarza: Callisto
Data: 10-08-2015 18:27:20 
@luf

Jak myslisz czy Mike Tyson w swoim prime wygralby z Kliczko gdyby ten byl w formie ze starcia z Lenoxem?!
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 10-08-2015 19:01:22 
Vitali nic nie próbował. On bił... I to bił tak że Lennox był w tej walce na skraju nokautu a kończył ją z połamanym nosem.
Ludzie buczeli bo po pierwsze walka została przerwana a była mega dobra a po drugie Lewis dalej bronił bzdur które wygadywał przed walką aż sam w końcu musiał skapitulować.
Co do Cv i ogólnego porównania to już o tym pisałem wyżej.
Co do dalszych obserwacji to pokazujesz że nie warto z Tobą pisać. Tak Vitek wystraszył się Haye zaś Lewis po prostu odszedł bo Vitek był nieznany.

Nawet Andrewsky przyznał że brak rewanżu to poważna skaza na "życiorysie" Lennoxa. On tego rewanżu nie wziął bo wynik był zbyt niebezpieczny. Tyle.
A to że komuś się teraz wydaje że Vitaly zostałby szybko skończony w rewanżu mnie nie obchodzi bo bardziej prawdopodobne byłoby to że to młodszy Vitali mógłby więcej zdziałać w drugim starciu.
I tylko dlatego Lennox rękawicy nie podjął choć to obiecywał, i choć wcale nie tak jak piszesz starcie byłoby hiciorem...
 Autor komentarza: luf
Data: 10-08-2015 19:01:48 
"Autor komentarza: CallistoData: 10-08-2015 18:27:20
@luf

Jak myslisz czy Mike Tyson w swoim prime wygralby z Kliczko gdyby ten byl w formie ze starcia z Lenoxem?!"


Jesli Mike mialby psychike taką jaką mial podczas walki z Tonym Tuckerem, mysle ze moglby w najlepszym razie wygrac przez UD, gdyby Cus zyl, wszystko z jego psychika bylo w porzadku i byl tak aktywny jak z Tuckerem. Nie widze mozliwosci na znokautowanie Witalija Kliczki. Władimira owszem, ale nie Witalija.

Co do tego buczenia; ludzie buczeli, bo ludzie głupi nie są. Ludzie slepi ani glupi nie są, widzieli co się dzialo, widzieli ze Witalij troche zdominowal Lewisa i wygrywal na punkty, widzieli ze walka trwala, a punktowa przewaga Witalija nie byla przypadkiem.
Lewis tylko przez 1 runde lekcewazyl Witalija. Potem zobaczyl z czym dzisiaj ma do czynienia, z jakim huraganem i zawalczyl na maksimum swoich mozliwosci, bo byl do tego zmuszony.
Ludzie widzieli, ze ani przez chwile Witalij nie byl obijany bez odpowiedzi czy bliski nokautu, przeciwnie, to on byl blisko do powalenia Lewisa. Ludzie widzieli kto w tej walce przez te 6 rund byl lepszy.
Straszna szkoda, ze Kliczko byl tak podatny na te kontuzje łuku brwiowego. Gdyby nie to, nawet ciezko sobie wyobrazic jak cudowna mielibysmy wojne i jak to mogloby sie skonczyc. To juz zaczynala byc naprawde wojna do upadlego, to juz byla jatka na tle czysto psychicznym, kto kogo złamie psychicznie.
Mysle ze Witalij Kliczko predzej zlamalby Lewisa niz Lewis jego. Lewis powoli gasł psychicznie w tej walce, bo Lewis nigdy nie byl z natury takim mocarzem jak Kliczko czy Ali. To nie ten typ, to typ bardziej komfortowy, a nie taki walczak. Kliczko moze i sie nie broni wynikiem formalnym w tej walce, ale boks to nie papierki, boks to praktyka- widzielismy co bylo w ringu.
Wojna w ktorej zaden nie chcial ustapic, ale jednak troche na korzysc Kliczki przez te 6 rund
 Autor komentarza: Matys90
Data: 10-08-2015 19:17:04 
Fun fact: Tyson był w rozsypce psychicznej przed walką z Tuckerem, chyba że kłamie w swojej biografii.
 Autor komentarza: MILANorg
Data: 10-08-2015 19:49:11 
widze ze niektorym ciagle trudno zrozumiec ze Vitalij Kliczko ktory miał na koncie porazke z Byrdem i tytuł zdobyty na Hide nie był zadnym priorytetem dla LL
Vit miał obsesje na punkcie Lenoxa na długo przed walka , chodza plotki ze podpłacił Kirka Johnsona zeby tylko sie z anglikiem zmierzyc , a LL do Kirka sie nie przygotowywał nie rpzygotwał sie rowniez na Vita a mimo to zrobił mu zgęby tatar
oczywiscie fanatycy nie zawuwaza ze dolne podbrodki LL zaczeły wchodzic jak w masło , to nic ze z rozjebana twarza z kazda kolejna rd Vit widzialby coraz mniej

LL odszedł po był spełniony i nie musiał dawac rewanzu Kliczce tak samo jak Kliczko nie musia na koniec karoery ryzykowac z hayem
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 10-08-2015 20:04:05 
Tak. Wierzmy akurat w te plotki które pasują do opowieści tobie...
A z drugiej strony wygląda to tak że Vitali który miał mało czasu na przygotowania sprawił Lennoxowi solidne manto przez te 6 rund (tak jeśli chodzi o manto to większe zebrał Lewis ale to Vitalija dopadły rozcięcia).
W momencie przerwania prowadził na punkty. Może i miał kryzys ale nie wykluczone że gdyby został dopuszczony do dalszej walki to Lennox który jak sam piszesz był nieprzygotowany zacząłby słabnąć wszak tempo walki było ogromne a przełamać Vitalija miałby cholernie ciężko.

i tak dalej.
Można by tak bez końca.
Co do spełnienia to nie o to chodziło. Oczywiście inna sytuacja ale wyobraź sobie że Froch nie dałby rewanżu Grovesowi. A co musiał? Przecież zaczął dochodzić do głosu i zaczął mocno trafiać. Młody puchł. No i był solidnie zamroczony.
Ale tu rozchodzi się o to że po takich walkach rewanż drugiej stronie się należy. Nawet Floyd dał go Maidanie jak powstał krzyk że on to wygrał.
A Lewis odpuścił mimo iż pewnie zdawał sobie sprawę że będzie to skaza na jego wizerunku.
 Autor komentarza: LatajacyDywanik
Data: 10-08-2015 20:09:02 
Prawda jest taka, że Kliczce należał się rewanż jak psu buda. Według niektórych on był ''mentalnym'' zwycięzcą, LL wygrał walkę, ale Vitalij skradł mu show.
 Autor komentarza: MILANorg
Data: 10-08-2015 20:09:25 
@spam
skonczyłem z Tobą dyskusje bo to ze Wład ci sie podba to org juz wie za chwile okaze sie ze Vi też a po co kopac pod soba jeszcze większy dół jak już z obecnego nie można sie wygrzebać

p.s
forum służy do wymiany zdań i bardzo często uzyskanie consensusu jest po prostu nie możliwe
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 10-08-2015 20:16:27 
Póki co to wiemy że jak Ci brakuje argumentów by kogoś przekonać do swoich racji zaczyna się obrażanie i powtarzanie teorii kolegów albo swoich (bo kto tam wie co to za gość ten który tak nieopacznie wyciągnął tak błędne wnioski).
Masz wątpliwości co do mojej orientacji? Odpowiedział bym na te zarzuty dokładnie tak jak Lewis Rahmanowi ale nie szukam awantury...
Co do kończenia dyskusji to kończysz ją już z 50 raz.
Za każdym razem ciągle to samo...
Daj pan spokój...
 Autor komentarza: MLJ
Data: 10-08-2015 20:57:56 
Trzeba przeanalizować wypowiedz Floyda i Lennoxa w slow motion. Rafał możesz ?
 Autor komentarza: luf
Data: 10-08-2015 21:17:13 
"Autor komentarza: Matys90Data: 10-08-2015 19:17:04
Fun fact: Tyson był w rozsypce psychicznej przed walką z Tuckerem, chyba że kłamie w swojej biografii."


To niech bedzie w 'rozsypce psychiczne' jak zwał tak zwał, byleby byl w stanie takiej psychiki w jakim był podczas tej walki.
Paniał, czy dalej za trudne...lol
 Autor komentarza: tolek78
Data: 10-08-2015 21:42:20 
Kłamliwa gnido wróciłem z pracy a ty nadal udajesz głupa i udajesz że nie widzisz mojego pytania.Tak Rafałku ja ci nie odpuszczę.Każdy ma prawo do swojego zdania tylko są tu niektóre takie barany że nie potrafią tego uszanować.Jeden woli tego boksera drugi innego proste.Wiem jedno że Lewisa kibice zapamiętają przede wszystkim z jego pojedynków a Floyda z tego ile zarobił kasy w ringu
 Autor komentarza: Matys90
Data: 10-08-2015 21:49:19 
To prawda, to tylko lepiej świadczy o tym, że Tyson miałby szanse z Kliczkami, skoro nawet gdy był rozbity psychicznie i borykał się z problemami pozaringowymi, potrafił wygrać z takim rywalem jak tucker. Dlatego na początku napisałem "fun fact", ale zauważyłem, że z angielskim jesteś zdecydowanie na bakier, więc rozumiem konsternację.
 Autor komentarza: Ernesto
Data: 10-08-2015 22:08:44 
Tyson w prime był maszyną i powtarzanie, że przegrałby z za wysokimi K2 + by ich nie sięgnął (co nie raz widziałem tutaj na org jako argumenty) jest niepoważne. Wladimir podobno jest robotem, Mike był robotem z nitro oraz turbo sprężynami w nogach/rękach. Gibał się cały we wszystkie strony. Młodszemu bratu ruszają się tylko dyszle. Ktoś na bokserze śmiesznie go nazywa Grabimirem hahaha :D
 Autor komentarza: Ernesto
Data: 10-08-2015 22:10:30 
Floyd nie będzie TBE, może być topem swojej wagi, ale nie wśród tych wszystkich zawodników i kategorii ;)
 Autor komentarza: cezary27
Data: 10-08-2015 22:31:59 
Odnośnie Lenox vs Vitek to
po pierwsze 5 rundę Lenox zadał 2x mniej celnych ciosów więc dostał ją w prezencie
po drugie w 6 rundzie 2 min trafiał Kliczko zbyt szarmancko i po wypsztykaniu na 40 sek końcówki Lewis miał swój czas. Kliczko nie był zamroczony i wyszedł by do 7 rundy bez problemu i szanse na zaliczenie desek większe dla bezradnego Lenoxa w każdej rundzie do czasu wypykania się Vitka
po trzecie czy problem było dać ZWYCIĘŻAJĄCEMU jeszcze jedną rundę???? czy już 6 rund wystarczyło do podliczenia punktów z uwagi na kontuzję NIEZGŁASZANĄ przez narożnik - wał?? przykład Włodarczyka z Melkomyanem
po czwarte rewanż był obiecany Kliczce publicznie i nawet zdaje się termin był a Vitek na każdych warunkach chciał tej walki
po piąte skoro się nie daje rewanżu gościowi który do czasu przerwania walki NIE PRZEZ KO NIE przez TKO nie przez ZGŁOSZENIE konuzji to chyba nie powinno się mieć prawa dyskutować
i po szóste rewanż byłby zupełnie inny gdyż taktycznie Kliczko był fatalny
 Autor komentarza: luf
Data: 10-08-2015 22:46:24 
"Autor komentarza: Matys90Data: 10-08-2015 21:49:19
To prawda, to tylko lepiej świadczy o tym, że Tyson miałby szanse z Kliczkami, skoro nawet gdy był rozbity psychicznie i borykał się z problemami pozaringowymi, potrafił wygrać z takim rywalem jak tucker. Dlatego na początku napisałem "fun fact", ale zauważyłem, że z angielskim jesteś zdecydowanie na bakier, więc rozumiem konsternację."



Myslalem ze zrozumiales, ale widze ze jak zwykle logika nie jest Twoja mocna strona
Nie wiem jak nazwał swoj stan psychiczny Tyson z walki z Tuckerem, wiem ze byl on znacznie lepszy od innych stanow psychicznych w ktorych walczyl- np takich jak w walce z Holyfieldem, czy z Busterem Douglasem.
Jesli Tyson nazywa swoj stan psychiczny 'ciezkim' itd to niech nazywa, mnie to nie obchodzi, wazne zeby to wlasnie w takim stanie psychicznym Tyson byl w walce z Kliczko- wtedy moim zdaniem moglby dac najlepsza walke

Matys90- wez gleboki oddech, przeczytaj 100 razy i przeanalizuj i miejmy nadzieje ze załapiesz..lol
 Autor komentarza: MILANorg
Data: 10-08-2015 22:46:51 
Autor komentarza: BlackDog
Data: 10-08-2015 20:16:27
Póki co to wiemy że jak Ci brakuje argumentów by kogoś przekonać do swoich racji zaczyna się obrażanie i powtarzanie teorii kolegów albo swoich (bo kto tam wie co to za gość ten który tak nieopacznie wyciągnął tak błędne wnioski).
Masz wątpliwości co do mojej orientacji? Odpowiedział bym na te zarzuty dokładnie tak jak Lewis Rahmanowi ale nie szukam awantury...
Co do kończenia dyskusji to kończysz ją już z 50 raz.
Za każdym razem ciągle to samo...
Daj pan spokój...

niestety nie sprowokujesz mnie do kłótni i nie doniesiesz na mnie do redakcji więc sorry dude koniec kropka możesz spokojnie wrocic do wycinania sylwetki Twojego Wladysława z BrawoSport i obklejenie nim kolejnych ołtarzyków ( jak będziesz obklejał w tle moze leciec piosenka która nagrały ukrainskie niewiasty zeby Władka sie nie żeniła , boze ile tym musiałes wtedy łez wylać lol )
 Autor komentarza: luf
Data: 10-08-2015 22:49:45 
" Autor komentarza: cezary27Data: 10-08-2015 22:31:59
Odnośnie Lenox vs Vitek to
po pierwsze 5 rundę Lenox zadał 2x mniej celnych ciosów więc dostał ją w prezencie
po drugie w 6 rundzie 2 min trafiał Kliczko zbyt szarmancko i po wypsztykaniu na 40 sek końcówki Lewis miał swój czas. Kliczko nie był zamroczony i wyszedł by do 7 rundy bez problemu i szanse na zaliczenie desek większe dla bezradnego Lenoxa w każdej rundzie do czasu wypykania się Vitka "


Twoj post byl zasadny go momentu tego tekstu o bezradnosci Lewisa.
Dalej juz przed napisaniem tego postu nie czytalem- Lewis nigdy, przenigdy nie byl w tej walce bezradny i jesli tak twierdzisz, to nie mozesz poprawnie odczytywac tej walki
 Autor komentarza: MILANorg
Data: 10-08-2015 22:50:05 
wracając do artykułu kibice są dziwni , maja za złe Alemu ze wyszedł do Holmsa , Tysonowi ze wyszedł do LL , Royowi ze jeszcze walczy ale jak LL odszedł na szczycie to źle
wygrałby rewwzn z Vitem i co dalej , Wład czy kojeny młody prospekt
Vit w momencie porazki z LL mało znaczył w swiatowym HW i dla LL nie rewanz miał zdecydowanie mniejsze znaczenie i tyle

jesli chodzi o Tyson vs k2 to widze to tak ze Wład konczy na deskach i to dos szybko , ale z kolei Vit moglby stac sie koszmarem mike w koncowych rd i nawet wygrac przez KO
 Autor komentarza: cezary27
Data: 10-08-2015 23:03:19 
Twoj post byl zasadny go momentu tego tekstu o bezradnosci Lewisa.
Dalej juz przed napisaniem tego postu nie czytalem- Lewis nigdy, przenigdy nie byl w tej walce bezradny i jesli tak twierdzisz, to nie mozesz poprawnie odczytywac tej walki

gość trafia 1 cios otrzymuje w odpowiedzi 2-3 ciosy, gość otrzymuje cios oddaje 1-2 i w ej samej akcji inkasuje znowu 2-3 czy to nie jest bezradność? tak było przez całe 4 rundy, pierwsze 2min z 3min w 5 i 6 rundzie gdzie zwyczajnie Vitek się podpalał i wypsztykał + w 6 wypsztykał i dał się złapać hakiem głupio walcząc w zwarciu.
 Autor komentarza: MILANorg
Data: 10-08-2015 23:08:39 
cezary27
walka nie polega na tym żeby sie wypsztykac , wypsztykasz sie tracisz siłe i zbierasz podbródki ktore łeb urywaja
niestety ale boks to nie tylko teoria , nie da sie długo wlaczyc z kontuzja jak miał vit , 1-2 rd i by chuja widział a LL mimo ze bardzo wolny cały czas był bardzo silny
 Autor komentarza: cezary27
Data: 10-08-2015 23:17:41 
wygrałby rewwzn z Vitem i co dalej

Vitkowi rewanż się należał jak psu buda a skoro Lenox zrobił z mordy cholewę i rakiem się z tego wymiksował to mordę na kłódkę powinien zamknąć w temacie tej walki którą do czasu NIE PODDANIA, NIE KO, NIE TKO najzwyczajniej PRZEGRYWAŁ wedle wszelkich prawideł kodeksu pięściarskiego!
BO po kiego grzyba zaprosił Vitka do do walki skoro sam nie miał ochoty kontynuować!! I nie obchodzi mnie ile miał lat i czy trenował i jak trenował!! Trenował na wielkiego 110kg faceta myśląc że i tak będzie miał przewagę szybkości a siłą go zmiażdży i się przeliczył i w jednym i w drugim. Vitek pokazał klasę nie ważne że z rozje.. łbem chciał walczyć i wszystko w temacie.
 Autor komentarza: cezary27
Data: 10-08-2015 23:20:01 
MILANorg
Nie tłumacz mi że nie polega na wypsztykaniu. Sam zrozum że chodzi o to iż Vitek taktycznie był fatalnie przygotowany i to tyle.
 Autor komentarza: tolek78
Data: 10-08-2015 23:27:15 
Zrozumiałbym ten ból dupy co niektórych że nie dał rewanżu Klicze jakby zamiast niego zawalczył z innymi bokserami olewając sobie rewanż.Lewis postanowił iść na zasłużoną emeryturę i tyle w temacie
 Autor komentarza: tolek78
Data: 10-08-2015 23:29:15 
Dodam że miał pewne prawo tak zrobić wiedział co dla niego jest najlepsze a hejterzy zawsze byli i będą
 Autor komentarza: cezary27
Data: 10-08-2015 23:30:59 
Zrozumiałbym ten ból dupy co niektórych że nie dał rewanżu Klicze jakby zamiast niego zawalczył z innymi bokserami olewając sobie rewanż.Lewis postanowił iść na zasłużoną emeryturę i tyle w temacie

w porządku - trzymając mordę na kłódkę
 Autor komentarza: MILANorg
Data: 10-08-2015 23:35:07 
cezary27
ale kirk johnosn twierdził co innego , LL był ostatnim z wielkich ktory został vitkowi i tajemnica poliszynela było to ze Vit chciał go dopaść bo tylko wygrana w tej walce miał szanse dolaczyc do najlepszych hw evver
Vit nie dał rady i nie mozna pisac ze gdyby nie podatnosc na roziecia i inne tego typu bzdury , boks to nie szachy
Lewis po Tysonie nie miał juz wiekszej ochoty na kontynuowanie kariery i po wadze w walce z Kliczko widac było ze do treningow zbytnio sie nie przyklada
oboz Vita z wypowiedzi Johnsona wynika ze podkupił walke i przygotowywał sie do niej od dawna
pomimo tego stary , wolny Lewis zmasakrował twarz Vita do tego stpnia ze lekarz bał sie że oko moze wypaść na ring
 Autor komentarza: MILANorg
Data: 10-08-2015 23:38:54 
Autor komentarza: tolek78
Data: 10-08-2015 23:29:15
Dodam że miał pewne prawo tak zrobić wiedział co dla niego jest najlepsze a hejterzy zawsze byli i będą

dokładnie mowimy o bokserze ktory zabrał tytuł Holyfieldowi , pokonał kazdego z wielkich HW złotej ery wagi ciezkiej i wypomina mu sie wita ktory nie pokonał żadnego wielkiego boksera
 Autor komentarza: cezary27
Data: 10-08-2015 23:53:06 
MILANorg

chyba mnie z kimś pomyliłeś bo słowa gdybania nie było u mnie o żadnych gdyby nie podatność na rozcięcia i inne
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 10-08-2015 23:55:39 
Ale ty Milan jesteś idiotą. I pisze to bez żadnego zawahania bo to nie jest obraza. To jest po prostu stwierdzenie faktu.
Po normalnej dyskusji o boksie wyjeżdżasz mi nagle (widocznie z bezradności i złości że się nie do końca z Tobą zgadzam) z insynuacjami że jestem gejem próbując mnie tym samym obrazić.
Gdy zwracam uwagę że jesteś beznadziejny i obrażasz innych odpisujesz że nie dasz mi się sprowokować i udajesz że na Ciebie kiedykolwiek doniosłem by obrzydzić mnie innym użytkownikom.
Rozumiem że taki głąb jak ty nie przyjmuje tłumaczeń i argumentów z racji po prostu wrodzonych wad ale czy ty naprawdę postawiłeś sobie za cel egzystencji tu sprawienie by ludzie uznali że jestem "be"?
Ile ty masz lat chłopie?
14?
Nie wiesz co się robi jak się kogoś nie lubi czytać, nie chce czytać itd? Olewa się ale ty widocznie jesteś od mojej osoby uzależniony. Piszesz o końcu dyskusji po 500 razy by za każdym razem dalej ciągnąć temat.
I pomyśleć że wszystko zaczęło się od tego że zwróciłem Ci kiedyś uwagę że po tym jak stwierdziłeś że nie znosisz cenzury na orgu i dlatego znikasz polazłeś na ringpolskę jest coś nie halo.
No i oczywiście naszą "orgową" wojenkę zaostrzyło to że pisałem że Szpulka przegrał z Jenningsem nie tylko przez słabą kondycję czego oczywiście nie byłeś w stanie pojąć i z braku kontrargumentów zacząłeś mnie wtedy obrażać i pisać coś o końcu dyskusji co robisz do dziś.
Miej człowieku trochę godności i przestań płakać o uwagę.
A gazetki bravo girl to chyba raczej twój poziom intelektualny...
 Autor komentarza: cezary27
Data: 10-08-2015 23:59:38 
MILANorg
oboz Vita z wypowiedzi Johnsona wynika ze podkupił walke i przygotowywał sie do niej od dawna

skoro tak to chyba prokurrator?
a skoro tak świetnie był przygoowany Kliczko a Lewis olewał treningi i obiecał rewanż to wystarczyło w pół roku zrobić ostatni super obóz przygotowawczy i roz..erdilić Kliczkę w pył za 5x większą kasę....

litości trochę w tych śmiesznych tłumaczeniach
 Autor komentarza: MILANorg
Data: 11-08-2015 00:09:07 
@spamdog
postawilem kropke i podziękuj mi że poświeciłem ci kilka wersów bo rzadko ktos ci poswieca
p.s.
kazdy moze odszukac sobie link o temacie z Władem o ktorym pisałem i wyrobic sobie własne zdanie , wielu juz sobie wyrobiło
 Autor komentarza: MILANorg
Data: 11-08-2015 00:12:21 
cezary27
LL zarobił na ringach setki milionów dolaraów , o walce z mlodym wchodzacym w prime Vitem dowiedział sie bardzo pozno ,sam Johnson rozpetał burze slowami ze oboz Ukrinca chciał przekonac go do rezygnacji z walki , przygotowania do walki z Kirkiem olał a pomimo tego ze wazyl najwiecej w karierze zostawił Kliczce pamiątke w postaci 50 szwów na twarzy po walce
Lenoc jeden z wilekich mistzrow HW złotego okresu pokonał Vita ktory zdobył tytuł na Hide i poddał wygrywana walke z Byrdem

Lewis nie miał żadnej motywacji a legenda vita wyrosła pozniej poprzez lata dominacji
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 11-08-2015 00:21:47 
Cezary
Daj spokój. W tą stronę która mu pasuje Milan będzie serwował każdą bzdurę.

Milan.
Ja jednak podziękuję za ten poświęcony mi czas. Idiotów i prowokatorów i ich uwagi na stronie nigdy nie szukałem i nie szukam, ale jak będę zmieniał zainteresowania i powód dla którego sobie tu piszę to dam Ci znać. Ba obiecuję że będziesz w pierwszej kolejce.
Może masz tam jakieś swoje fantazje.
A póki co czekam aż wróci moderacja i zrobi porządek z tymi którzy są niereformowalni. Póki co ciesz się "forumową egzystencją" i obrażaj dalej...
 Autor komentarza: luf
Data: 11-08-2015 00:34:21 
"Autor komentarza: cezary27Data: 10-08-2015 23:03:19
gość trafia 1 cios otrzymuje w odpowiedzi 2-3 ciosy, gość otrzymuje cios oddaje 1-2 i w ej samej akcji inkasuje znowu 2-3 czy to nie jest bezradność? tak było przez całe 4 rundy, pierwsze 2min z 3min w 5 i 6 rundzie gdzie zwyczajnie Vitek się podpalał i wypsztykał + w 6 wypsztykał i dał się złapać hakiem głupio walcząc w zwarciu."


Lewis trafil 102 ciosy, Kliczko trafil 156 ciosow, wiec na 1 cios trafiony Lewisa przypada 1,5 ciosow Kliczki, a nie zadne 2-3 ciosy, wiec nie przekłamuj
Trzeba jednak pamietac ze jak juz Lewis trafial, to byly to ciosy bardziej soczyste i silniejsze od trafionych ciosow Kliczki
Oczywiscie mowimy tu o statystykach ogolnych a nie runda po rundzie
 Autor komentarza: cezary27
Data: 11-08-2015 01:05:29 
luf
bez żartów skąd wziąłeś te trafienia może obejrzyj sobie dokładnie walkę cios po ciosie bo w 5 rundzie którą dali Lewisowi ciosów celnych zadał więcej Kliczko a i w 6 rundzie Kliczko więcej trafił co prawda o kilka ciosów i w tej można uznać że Lewis był lepszy w końcówce mocniej bijąc bądź bijąc nie oddającego Vitka. Rundy 1-4 Kliczko wkłada nie napiszę Ci dokładnie że 3x więcej ciosów bo nie będę teraz liczył a może się okazać że wyjdzie 2,7 kiedyś to policzyłem i tu opisałem a teraz mi się już nie chce
 Autor komentarza: cezary27
Data: 11-08-2015 01:08:49 
i jeśli rozważania idą w kontekście boksu polegającego na ilości trafień (Floyd) to nie wiem czy Lewis wygrrał 6 rundę
 Autor komentarza: luf
Data: 11-08-2015 01:17:28 
"Autor komentarza: cezary27Data: 11-08-2015 01:05:29
luf
bez żartów skąd wziąłeś te trafienia może obejrzyj sobie dokładnie walkę cios po ciosie bo w 5 rundzie którą dali Lewisowi ciosów celnych zadał więcej Kliczko a i w 6 rundzie Kliczko więcej trafił co prawda o kilka ciosów i w tej można uznać że Lewis był lepszy w końcówce mocniej bijąc bądź bijąc nie oddającego Vitka. Rundy 1-4 Kliczko wkłada nie napiszę Ci dokładnie że 3x więcej ciosów bo nie będę teraz liczył a może się okazać że wyjdzie 2,7 kiedyś to policzyłem i tu opisałem a teraz mi się już nie chce"


Żarty to to co Ty wypisujesz
Skąd wzialem te trafienia? http://boxrec.com/media/index.php/Lennox_Lewis_vs._Vitali_Klitschko
a stąd kolego
Total Punches Lewis Klitschko
Landed 102 156

Ja ogladalem te walke wiele razy wiec mi tutaj nie proponuj zebym ja ogladal, bo ja wiem co mowie.
Zgadza sie ze Kliczko ogolnie wyprowadzil ok 2x wiecej ciosow, ale trafil juz 1,5 x wiecej ciosow, bo mial mniejsza skutecznosc od Lewisa. Poza tym jak mowilem, ciosy Lewisa byly bardziej soczyste, wyrazniejsze, mocniejsze, co nie znaczy ze ciosy Kliczki byly slabe- jego ciosy tez mialy moc.

Kliczko prowadzil 4-2 w rundach, ale ostatnią z nich bodajze przegral.
O bezradnosci Lewisa nie moze tu byc mowy po 1 dlatego, ze choc Kliczko trafil 1,5 x wiecej ciosow, to ciosy Lewisa byly mocniejsze, po 2 dlatego, ze Witek nie deklasowal go jakos przewagą punktową, to byl dopiero polmetek walki i 4-2
po 3 Lewis wyrzadzal duze szkody na twarzy Kliczki

Moim zdaniem gdyby Kliczko nie mial tej kontuzji łuku i walka trwalaby dalej, to predzej jednak Kliczko złamałby Lewisa, bo Witek mial psychike z kamienia, ale we will never know
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 11-08-2015 01:24:02 
Ogólnie nie ma co się sprzeczać. Fakty dla mnie wyglądają następująco. Zaznaczę raz jeszcze. Dla mnie.
1. Vitali przegrał. Lewis wygrał.
2. Większe manto w walce zebrał Lennox. To że Vitali wyglądał jak wyglądał to oczywiście zasługa ciosów ale nie znaczy to że zebrał więcej, mocniej itd. Po Lewisie nie było aż tak bardzo widać trudów potyczki ale ogólnie pojęty łomot zebrał większy stąd też i przewaga punktowa Vitka
3. Lewis nie podjął rękawicy godząc się na rewanż bo bał się porażki. Wiedział że trafił na kogoś naprawdę groźnego i bardzo niewygodnego. Przekalkulował sobie ryzyko porażki i to co by ona przyniosła i postanowił że już lepiej podpaść kibicom niż przegrać pod koniec z młodym gniewnym (a jemu już by się mógł nie zrewanżować). Nie żadne spełnienie czy nie żadne mało znane nazwisko Vitalija.
Po prostu tu trzeba było się wycofać by nie zaliczyć wtopy bo już w pierwszym starciu miał Lewis sporo szczęścia.
Czy można mieć do gościa o to pretensje? Może trochę. W każdym bądź razie postąpił dość rozważnie i sensownie.

I to tyle. Walka była świetna i jest to już klasyk. Vitali też nie był stratny bo swoją postawą zyskał wielki szacunek fanów pięściarstwa.
 Autor komentarza: MILANorg
Data: 11-08-2015 08:22:32 
Autor komentarza: BlackDog
Data: 11-08-2015 00:21:47
Cezary
Daj spokój. W tą stronę która mu pasuje Milan będzie serwował każdą bzdurę.

Milan.
Ja jednak podziękuję za ten poświęcony mi czas. Idiotów i prowokatorów i ich uwagi na stronie nigdy nie szukałem i nie szukam, ale jak będę zmieniał zainteresowania i powód dla którego sobie tu piszę to dam Ci znać. Ba obiecuję że będziesz w pierwszej kolejce.
Może masz tam jakieś swoje fantazje.
A póki co czekam aż wróci moderacja i zrobi porządek z tymi którzy są niereformowalni. Póki co ciesz się "forumową egzystencją" i obrażaj dalej...

i znowu płakanie do moderacji , spam @donos znowu się nie popisałeś
 Autor komentarza: Maniek1986
Data: 11-08-2015 08:26:20 
bezbledny post, ogolnie wit to jakis taki inny zawodnik od tych wszystkich nawet od brata. Prawdziwy twardziel, nigdy nie lezal na zawodowstwie a tylko dwa razy musial/zostal wycofany przez kontuzje, Bardzo zaluje ze juz skonczyl kariere, ale te ciagle problemy z plecami dawaly o sobie znac.
Dla mnie gosc na rowni z Muhammedem Ali i Iron Mikiem pozniej Lewis a dalej jak sie tam komu chce:)
 Autor komentarza: rocky86
Data: 11-08-2015 08:42:39 
LL przegrywał na punkty, ale też równie dobrze w związku z kontuzją Vita, mógł wykalkulować, iż najbardziej efektywna jest taktyka oparta na próbie zamknięcia oka i następnie wypunktowanie Vita w drugiej części walki, czy nawet skończenie tej walki przed czasem. Mógł również liczyć na to, iż lekarz przerwie walkę. Lewis to bardzo inteligentny pięściarz, do tego bardzo doświadczony, więc mógł dojść do wniosku, że to jest najprostsza droga do wygrania walki z większym, młodszym i bardzo twardym rywalem. Dwie ostatnie rundy tego pojedynku w moim przekonaniu świadczyły o tym, ze Vit jest przełamywany i mogły równie dobrze zwiastować dominację Lewisa w drugiej połowie walki.
Te paskudne rozcięcie, to przecież nie jedyne ślady walki na Vitku, wargę również miał poharataną i o ile pamiętam na wewnętrzną część policzka założono po walce kilkadziesiąt szwów.
To była bardzo brutalna walka i myślę, ze przerwanie jej było słuszne. Gdyby dociągnęli do kolejnej rundy, to jeśli mnie pamięć myli, zgodnie z przepisami federacji podliczono by karty punktowe i mogłoby się okazać, że strasznie poturbowany Kliczko wygrywa walkę, co w moim odczuciu byłoby bardzo niesprawiedliwe. Zakładam oczywiście, że lekarz tak czy inaczej zakończyłby pojedynek.
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 11-08-2015 09:53:09 
luf
Data: 11-08-2015 01:17:28

Moim zdaniem gdyby Kliczko nie mial tej kontuzji łuku i walka trwalaby dalej, to predzej jednak Kliczko złamałby Lewisa, bo Witek mial psychike z kamienia, ale we will never know

Ja nie wiem skąd to ogólne przeświadczenie, że Witek miał jakąś niewiarygodnie mocną psychikę. Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Dlatego, że nie poddał się w walce z Lewisem? Dlatego, że robił groźne miny na konferencjach i trudno go było wyprowadzić z równowagi?

Owszem, Wit to był twardy psychicznie, opanowany zawodnik, ale ile stoczył walk, w których był w poważnych tarapatach i wyszedł z nich zwycięsko? Może nie licząc pojedynku z Sandersem?

Dla mnie naprawdę twardą psychikę to mieli goście jak Ali, czy Holyfield a nie Witek, który zazwyczaj deklasował dużo słabszych przeciwników. Swoją drogą postawa Lewisa w walce z Kliczko również świadczy o sile woli Anglika - wiedział, że przegrywał na punkty, wiedział że mu nie idzie a mimo wszystko z żelazną konsekwencją rozbijał twarz Ukraińca.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.