MALIGNAGGI: MAM STYL NA GARCIĘ

Amir Khan stosunkowo łatwo uporał się z Paulem Malignaggim (33-6, 7 KO), z kolei Danny Garcia (30-0, 17 KO) powalił go już w czwartej rundzie. Mimo wszystko Anglik w jednym z ostatnich wywiadów stwierdził, że "Magik" ze swoim nietypowym stylem sprawi faworyzowanemu rywalowi olbrzymie problemy. Sam Malignaggi wypowiada się w podobnym tonie i przekonuje, iż wyboksuje "Swifta".

Sobotni pojedynek będzie debiutem Garcii w wadze półśredniej, choć już wcześniej bił się w umownych, zbliżonych limitach.

- Stare powiedzenie mówi, że styl robi walkę, a ja czuję, iż będę w stanie wykorzystać to przeciwko niemu. Widzę po sobie, że złapałem formę i odpowiedni "timing", waga dobrze schodzi i zamiast na niej mogę skupiać się treningach. Nie wiem jeszcze jaki obiorę plan, wszystko wyjaśni się w ringu. Żaden z nas nie ma przewagi na starcie, to będzie rywalizacja moich umiejętności z jego, a moim zdaniem mam styl by go pokonać - stwierdził były mistrz świata kategorii super lekkiej oraz półśredniej.

Bezpośrednią relację z gali na Brooklynie przeprowadzi Fightklub. Początek w nocy z soboty na niedzielę od 3:00.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: arpxp
Data: 30-07-2015 18:34:47 
"Amir Khan stosunkowo łatwo uporał się z Paulem Malignaggim (33-6, 7 KO), z kolei Danny Garcia (30-0, 17 KO) powalił go już w czwartej rundzie"


Przecież jeszcze Malignaggi nie walczył z Garcią
 Autor komentarza: Maciejj
Data: 30-07-2015 19:01:33 
Chodzi o Khana.
 Autor komentarza: Matys90
Data: 30-07-2015 19:02:23 
No tak, skoro Khan wygrał z Malignaggim, a Garcia znokautował Khana, to wszystko jest proste i oczywiste ;))

Ciekawy jestem tej walki, dla mnie to jest kandydat do "upset of the year", też uważam że Malignaggi ma styl niepasujący Garcii. Tylko czasami sam styl to za mało, a Paulie raz, że nigdy jakimś elitarnym pięściarzem nie był - na tym najwyższym poziomie zawsze przegrywał, a i z prymitywnym Cano potrafił wtopić, dwa, że do tego nie jest najmłodszy, trzy, że wraca właściwie niejako z emerytury i do tego po wpierniczu życia od Portera :|

W każdym razie jak ktoś ma żyłkę hazardzisty, to remis czy wygrana Magika po kursie w okolicach 6 PLN są całkiem całkiem kuszące, może być niespodzianka.
 Autor komentarza: BeyrootPl
Data: 30-07-2015 19:13:07 
arpx

Gratuluje umiejętności czytania :)
 Autor komentarza: arpxp
Data: 30-07-2015 19:16:45 
bierutPL

Gratuluję umiejętności lingwistycznych :). Może gdybyś uważał na języku polskim, to również zauważyłbyś ten błąd logiczny. Powodzenia na maturze.
 Autor komentarza: arpxp
Data: 30-07-2015 19:18:02 
"No tak, skoro Khan wygrał z Malignaggim, a Garcia znokautował Khana, to wszystko jest proste i oczywiste ;))"


Dokładnie. Ten sylogizm (uwaga, trudne słówko) raczej jest nie na miejscu.
 Autor komentarza: BlancNort
Data: 30-07-2015 20:26:30 
Skoro Danny Garcia znokautował Amira Khana, który znokautował Maliggnagiego, to Garcia znokautuje i Maliggnagiego.
 Autor komentarza: beniaminGT
Data: 30-07-2015 21:26:35 
Matys90,

jakoś bardziej mnie przekonują twoje argumenty przeciw.

Ostatnio postawiłem dużo kasy przeciwko Garcii - na Petersona. Kurs 4.0
Nie udało się, więc jakoś nie wierzę, by wiejskiemu magikowi miało się udać. W walce z Petersonem mógł paść remis, ale gdzie Peterson, a gdzie wiejski magik?

Myślę, że makaroniarz może się pokazać z lepszej strony, niż wielu zakłada, ale wątpię, by to starczyło na zwycięstwo. Kurs 6.0 dobry, ale dla mnie wciąż trochę za mały.

No, chyba, że pójdzie wał. Pauleta pewnie szanse sędziom da.
 Autor komentarza: pinczorio
Data: 30-07-2015 21:51:48 
Jesli walek to raczej na korzysc Dannego jak juz. Mysle, ze jesli Paulie nie nadzieje sie na jakas bombe to moze wypykac Garcie, chociaz to Swiftowi zycze zwyciestwa. Magika tez w sumie lubie.
 Autor komentarza: htrk233
Data: 30-07-2015 21:59:15 
Ciekaw jestem ile zostało Magika w Magiku, ten z walki z Cotto byłby jak dla mnie faworytem. Paulie zna się na boksie i gdy mówi o konfrontacji stylów to wie co mówi, a nie tak jak np. Khan, który "ze swoim stylem sprawiłby ogromne problemu" każdemu o kogo go zapytają.
 Autor komentarza: htrk233
Data: 30-07-2015 21:59:34 
problemy*
 Autor komentarza: BeyrootPl
Data: 30-07-2015 22:01:01 
arpx

Stary za wszelką cenę przyp***lasz się do zdania, które napisał ktoś z redakcji tylko po to, żeby się przyj****ać. Co Ci to dało?

Wszyscy inni zrozumieli to tak, jak powinno być odebrane. Robisz z igły widły, a teraz wielce kontrujesz. Piszesz pierdoły o Języku polskim. Gdybyś był taki super hiper debeściak to oszczędziłbyś sobie poprawiania redakcji, bo każdy wie o co chodzi i tylko Tobie coś się nie podoba.

Zabłysnąłeś - jesteś super :)
 Autor komentarza: BeyrootPl
Data: 30-07-2015 22:02:13 
arpx

Swoją drogą tylko jedna osoba nazywała mnie Bierut :D

Czyżby to Ty? :D
 Autor komentarza: BeyrootPl
Data: 30-07-2015 22:02:52 
Tomek z lat dzieciństwa? ^ :D
 Autor komentarza: beniaminGT
Data: 30-07-2015 22:28:50 
Wróciłem sobie jeszcze do walki Garcia-Peterson i jestem w szoku. Peterson pięknie tańczył całą walkę i miał trzy miażdżące rundy, ale 9 pozostałych dla Garcii. Niektóre minimalnie, ale jednak. Czyli 117-111, ewentualnie 116-112. Tymczasem oficjalny werdykt to: 114-114, 115-113, 115-113

Peterson mógł odrobinę bardziej dupę wysilić, a miałby ten werdykt jak u mamy. Czyli nie należy się spodziewać werdyktu na korzyść Garcii. Jeśli Pauleta da szanse sędziom, to może to wygrać.

Jednak dalej stoję po stronie Garcii. Pięknie masakruje ciało, a wiejski magik na brzuch przyjmuje wszystko ( a i na głowę wiele ). Herrera miał "inside game", a ten ma tylko jab i ruchliwość. Peterson też miał te cechy, w dodatku lepsze i jeszcze kilka innych ( lepszy cios ), a i tak przegrał.
 Autor komentarza: Matys90
Data: 30-07-2015 22:49:01 
Kompletnie rozumiem, Peterson przesadził z bieganiem w pierwszej połowie walki, a potem zaczął wygrywać rundy dzięki byciu lepszym, większym, silniejszym w nazwijmy to "męskiej walce". Malignaggi raczej nie zmieni się w dużego, silnego swarmera ;) ale i tak widzę szanse na to, że da Garcii bliską walkę, a jak sam zauważyłeś z tymi sędziami po stronie Danny'ego - to nie jest Portoryko, a wręcz przeciwnie - walka jest na podwórku Malignaggiego ;)
 Autor komentarza: ttrroonnkk
Data: 31-07-2015 00:14:04 
Jaja sobie robicie stawiajac na Magika :V? prosze was.
 Autor komentarza: beniaminGT
Data: 31-07-2015 01:01:57 
Garcia to profesjonalista. Widać to było jak na tacy w walce z Petersonem, gdzie mniej utalentowany i mniej atletyczny Garcia wygrał z lepszym od siebie, i to bezdyskusyjnie.
Bazarowy magik może sprawić mu problemy, ale jeśli Garcia wyczuje, że walka się nie układa, to mocniej pociśnie i znokautuje rywala.
Prócz tego na makarona stawia Rysiu Dwyer, a to dobrze nie wróży :)
Narazie postawiłem na Carsona Jonesa, że powtórzy sukces z lutego. Wprawdzie wtedy kurs był 5.0, a teraz tylko 2.88, ale to wciąż przyzwoicie.
 Autor komentarza: odyniec
Data: 31-07-2015 07:38:33 
Magik moglby to wygrac gdyby mial choc troche mocniejszy cios ktorego czesto mu brakowalo w jego walkach
czasem nie umie powstrzymac ataku rywala bo wlasnie za slabo bije a samo uciekanie na nogach przez 12 rund jest trudne i zabiera duzo sily
 Autor komentarza: pinczorio
Data: 31-07-2015 10:53:43 
Walka z Bronerem tez byla w NYC i co?:-)
 Autor komentarza: Matys90
Data: 31-07-2015 11:23:12 
Jak to co? Według mnie Paulie wygrał z Bronerem max 4 rundy, a zrobili z tego Split Decision, więc wiele nie zabrakło :P
 Autor komentarza: beniaminGT
Data: 31-07-2015 18:36:43 
Dokładnie, to SD to była lipa. A nawet na tym się nie skończyło, bo wielu uważało, że wiejski magik został zwałowany... LOL
 Autor komentarza: pinczorio
Data: 31-07-2015 19:22:28 
Kurde, musze to jeszcze raz obejrzec, skoro tak mowicie;-)
 Autor komentarza: pinczorio
Data: 31-07-2015 19:26:48 
Ale nadal uwazam, ze jesli maja kogos zwalowac to Magika:-P
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.