FONFARA O WYGRANEJ WALCE Z CHAVEZEM

Andrzej Fonfara (27-3, 16 KO) tydzień temu odniósł wielkie zwycięstwo nad Julio Cesarem Chavezem Juniorem (48-2-1, 32 KO) i szybko został okrzyknięty trzecim - po Stevensonie i Kowaliowie - najlepszym obecnie pięściarzem wagi półciężkiej. W rozmowie z Marcinem Filipowskim polski bokser mieszkający w Chicago opowiedział o swojej wygranej i planach na przyszłość.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: LennoxLewisLion
Data: 25-04-2015 12:29:34 
W sumie pokonał zawodnika innej ,czyli niższej kategorii wagowej z długim rozbratem z boksem,a w wielkiej mierze jednak z nazwiskiem -Chavez,ale jednak jedno jest pewne - SUKCES!!!
 Autor komentarza: Vitalij71
Data: 25-04-2015 13:00:33 
Abstrachując ze chavez to napompowany średni to wielki sukces medialny ale i też sportowy wygrana z meksykiem
Po schyłku Mistrzów Adamka i ( choć całkowicie nie śkreślam Diablo) ale prawie jużs portowej emeryturze Adamka i zdecydowanej prawie do zera porażki Diablo z Drozdem)
.Andrzej
to obecnie najlepszy nasz Fighter przy tym facet ułożony nie warjujący i nie mający ekscesów chorych klimatów poza ringowych a to rzadkość wśród bokserów
 Autor komentarza: LennoxLewisLion
Data: 25-04-2015 13:03:02 
W sumie to mi Endriu bardzo zaimponował,pokonując i rozdupcajjąc w drobny mak Chaveza,pod każdym wzgledem,bo tak to trzeba nazwać.

Julio nie istniał w tej walce,to Endriu dyktował warunki i po prostu go "rozdziewiczył".
 Autor komentarza: zeitgeist
Data: 25-04-2015 13:04:44 
I jak takiemu Fonfarze nie kibicowac , koles ulozony , wie czego chce , a w rigu emocje gwarantowane
 Autor komentarza: LennoxLewisLion
Data: 25-04-2015 13:05:11 
Ale wiadomo,że mamy na względzie to ,że Chavez to nie LHW i ...no właśnie...miglanc?
 Autor komentarza: LennoxLewisLion
Data: 25-04-2015 13:16:03 
@zeitgeist

No jasne,że kibicujemy Andrzejowi,bo to bezkompromisowy i super fajny gość!!!

Endriu po walkach z Glenem,Karpency i Campillo mnie przekonał,ze Stevensonem troszkę ,jakby nie wykorzystał okazji,ale to jest tylko gdybanie.

Endriu dawaj czadu,bez kompromisów!!!
 Autor komentarza: Waters
Data: 25-04-2015 14:26:13 
Tego Pana lubię.
Trochę się martwiłem, że po odejściu Adamka powstanie na długo luka i nie będę miał komu kibicować "całym sercem", a tak właśnie było przy Adamku a wcześniej przy Gołocie i Michalczewskim.
Fonfara w Campillo wcale mnie do siebie nie przekonał (co nie oznacza, że mu nie kibicowałem jak to ma miejsce w przypadku innego pana "PDW" ) Pokazał hart ducha, wole walki i wolę zwycięstwa, jednak w przekroju całego pojedynku wyglądał słabiutko i miałem wrażenie, że mu się "udało" choć za walkę do końca należało się 10/10 ;-)
Przyjrzałem mu się po tej walce uważnie i nie mówię tylko o walkach ale ogólnie jako człowiekowi. Ma w sobie to coś co mi odpowiada. Sam o sobie ostatnio powiedział : "normalny chłopak". Pasuje mi jako osoba, jako bokser tez się rozwija i myślę, ze z walki na walkę będziemy go widzieli coraz lepszego i tego jemu oraz nam kibicom z całego serca życzę.
 Autor komentarza: Whisper
Data: 25-04-2015 15:42:37 
@LennoxLewisLion
Nie umniejszajcie wygranej Andrzejowi. Walka była w catchweight. W dodatku na 100% Chavez ważył w ringu, więcej niż Fonfara (zatajona waga). To, że Chavez wydawał się mały przy Andrzeju dużo nie znaczy. Przy taki Braehmerze czy Stevensonie nie byłoby widać takiej różnicy.
 Autor komentarza: arpxp
Data: 25-04-2015 16:16:24 
"Abstrachując ze chavez to napompowany średni"

Bez przesady. Cotto to pompowany średni. Chavez przy Cotto wygląda jak półciężki. Pewnie stał koło niego zbyt długo i w to uwierzył.
 Autor komentarza: zeitgeist
Data: 25-04-2015 16:26:29 
Chavez ma 185 cm ,to taki znowu maly nie jest
 Autor komentarza: piotr
Data: 25-04-2015 16:27:36 
@Whisper
"Nie umniejszajcie wygranej Andrzejowi. Walka była w catchweight. W dodatku na 100% Chavez ważył w ringu, więcej niż Fonfara (zatajona waga)."

WŁAŚNIE! Jakiś nie podali jego wagi z dnia walki. Ciekawe dlaczego?
Zobaczcie obrazek:
http://oi58.tinypic.com/20qryr.jpg
 Autor komentarza: BeyrootPl
Data: 25-04-2015 17:15:36 
Vitalij

Serio uważasz, że Chavez to "napompowany" średni?
 Autor komentarza: starycap
Data: 25-04-2015 18:37:19 
Chavez nie walczył źle a Fonfara też cudów nie wyczyniał.Ot po prostu dobre rzemiosło nic ponad to.Nie widziałem żadnej finezji .Wygrał i oby to przekół na dalsze dobre walki i postęp w karierze.A będzie to bardzo trudne. Przed nim nie walki z ogórkami i w Polsce ale wyzwanie do mistrzostwa a tam na tronie hegemoni . Wcale też nie muszą mu dać mu szansy zawalczenia o trofeum a jeżeli to nie tak szybko.
 Autor komentarza: Kasandr
Data: 25-04-2015 21:26:10 
Duże nazwisko na rozkładzie.Zobaczymy co dalej, ale moc jest.
Chavez deski, Adonis deski.:)
 Autor komentarza: Vitalij71
Data: 25-04-2015 23:46:29 
beyrootpl może nie średni ale superśredni ale walczył w średniej z długie lata i tam był npopowany duż po wyżej wagi Fonfara swój gość sympatyczny jak no boksera normalny a to rzadkość dobrze że po odjeściu Adamka pojawił się gość który jest ścisłą czołówką ale trzeba powiedzieć powinien niepchać się na Kovaleva( wiem Że Fonfara podjoł by tą ogromne ryzyko i takie killera jak Kovalev)
Berbetijev ma dopiero 9 walk ale niech też na niego pcha
Niech odpocznie walka z niezłym rywalem na podtrzymanie formy i za rok startować do Stevsona
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.