ŁAPIN: WŁODARCZYK DO REWANŻU Z DROZDEM BĘDZIE TRENOWAŁ TAK SAMO

- Przygotowania Krzyśka pomimo porażki w pierwszej walce nie ulegną zmianie - tak o obozie Krzysztofa Włodarczyka (49-3-1, 35 KO) mówi trenujący go od lat Fiodor Łapin. Przypomnijmy, iż "Diablo" spróbuje odzyskać utracony pas mistrza świata federacji WBC kategorii junior ciężkiej utracony pod koniec września na rzecz Grigorija Drozda (39-1, 27 KO).

Polak miał w kontrakcie zapis o rewanżu. Już niemal na pewno można pisać o dacie 22 maja i Moskwie, gdzie zresztą odbyła się również pierwsza potyczka. Łapin przekonuje, że wówczas nie mięśnie, a głowa zadecydowała o tak słabej postawie jego podopiecznego.

Krzysiek nie ukrywa już nawet swoich problemów osobistych w tamtym okresie. Urodziło mu się drugie dziecko, tylko że z inną kobietą. Teraz, gdy sprawa powoli się prostuje, również pięściarz z Piaseczna jest podobno w lepszym stanie psychicznym.

- W ostatnim występie Krzysiek był fizycznie gotowy nawet lepiej niż w wielu wcześniejszych walkach, lecz miał na głowie różne sprawy. A na tym poziomie to już niewybaczalne. Sam obóz nie będzie się więc różnił od poprzedniego, potrzebujemy tylko więcej spokoju. On naprawdę bardzo chce odzyskać swój pas - dodał szkoleniowiec "Diablo".

Włodarczyk od początku marca ma trenować już na pełnych obrotach. Kontrakty na rewanż jeszcze nie zostały podpisane, lecz obie strony są już niemal dogadane i wszystko wydaje się kwestią dni.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: ramzesik
Data: 18-02-2015 10:08:32 
sercem za krzyskiem ale...tak samo bedzie trenowac,taka sama taktyka to i Drozd go tak samo obskoczy
 Autor komentarza: ByWayOfKnockout
Data: 18-02-2015 10:12:04 
Ładne banialuki - przegrał bo miał sprawy na głowie. Każdy kto był chociaż raz w ringu wie, że instynkt samozachowawczy i tempo starcia z przeciwnikiem nawet nie daje możliwości człowiekowi rozmyślać nad sensem swojego życia i nad tym, dokąd zmierza i tego typu rzeczy. W ringu nie ma czasu na rozpraszanie się filozofowaniem o problemamach w domu. Włodarczyk przegrał bo był wyraźnie gorszy na tle świetnego Drozda. Kropka.
 Autor komentarza: zombi
Data: 18-02-2015 11:06:38 
To "tak samo" dziwnie brzmi i nie napawa optymizmem.
Wodarczyk niestety raczej tego nie wygra. Może nawet i przed czasam Drozd to skończy. Wydaje mi się że diablo już mentalnie wie, że to są jego ostatnie podrygi. Gdyby wierzyli w możliwość powrotu włodarczyka na szczyt, to nie braliby tej walki i to w takim terminie.
 Autor komentarza: arpxp
Data: 18-02-2015 11:14:07 
Fiodor Łapin wielkim trenerem jest.
 Autor komentarza: paxo
Data: 18-02-2015 11:18:27 
Będzie trenował tak samo czyli wniosek jest prosty -tak samo dostanie bęcki jak w 1 walce. Mam nadzieję,że Łapina wywalą po tym jak Krzysiu zaliczy KO'sa od Drozda co wcale nie jest takie niemożliwe bedąc pod opieką jakiegoś noname'a z Rosji
 Autor komentarza: Imperator
Data: 18-02-2015 11:24:49 
Nie sądzę, aby Krzysiek zmienił taktykę. zapewne będzie bardziej agresywniejszy i to na tyle. Zada może z 10 ciosów z czego 2 lewe dojdą do gardy i będzie biegał jak głupi za Drozdem. Nie ma bata, aby wypunktował Ruskiego. Diablo w tej walce albo odzyska pas wróci do czołówki, albo to będzie jego koniec. Nie sądzę, aby zarobił kokosy na wcześniejszych walkach tak aby już żyć do końca jak szlachcic więc do młócenia zboża cepem się na da na dorobienie do emerytury.
 Autor komentarza: NietrzezwyTomasz
Data: 18-02-2015 11:25:13 
Mam głębokie obawy co do tej samej metody treningowej przed walką, szczególnie, że Krzysztof może te same wzorce treningowe co ostatnio zaimplementować również poza gymem przez co po powrocie z Moskwy okazać się może, że w domu będzie miał już pełnowymiarowy harem.
 Autor komentarza: rafalteo
Data: 18-02-2015 11:39:59 
@ByWayOfKnockout
Czlowieku zlituj sie, przeciez tu nie chodzi o to ze Diablo rozmyslal o tym podczas walki.
Tak sie sklada ze sparowalem kilka walk w boksie i wiem doskonale, ze jak BRAK MOTYWACJI to nie da sie walczyc.
Walczyc mozna tylko wtedy jak w glowie jest nastawienie na boks. Ktos kto ma traumy i problemy moze nie miec nastawienia na boks, nie miec checi walczyc, nie byc na to nakierowany.
Idąc Twoja logika powiedzialbys, ze Morgenstern ktory mial truame skokow po swoich wypadkach to tez banialuki bo w locie nikt o tym nie mysli a liczy sie instynkt samozachowawczy.
Przeciez tu chodzi o to, czy mozg, najprosciej mowiac: JEST PRZYGOTOWANY DO WYCZYNU SPORTOWEGO.

Wiec nie sa to zadne banialuki i nie jest zadne "kropka", tylko nie wygaduj glupot, bo choc nie znam sytuacji Diablo to jestem sklonny uwierzyc ze ktos kto ma takie problemy w zyciu jak on moze nie miec w ogole odpowiedniego nastawienia do boksu, wiec i nie ma tej energii, nie ma tego zapału, wszystko jest inne
 Autor komentarza: rocky86
Data: 18-02-2015 11:40:26 
Krzysiu musi iść mocno do przodu i ryzykować przyjęcie. Drozd wiele razy go trafial i Diablo potrafił wszystko przyjąć, więc niech ryzykuje. Nie wyboksuje Drozda, a na pojedynczy cios już się nastawial i widzieliśmy co się stało. To dla niego być, albo nie być, jeśli przegra, to zostają Rumuni do ubijania na wiejskich galach, Diablo bez pasa dużej walki już nie dostanie.
 Autor komentarza: ByWayOfKnockout
Data: 18-02-2015 12:04:26 
@rafalteo
porownywanie skokow narciarskich do boksu czy traumy po upadku ze skoczni do problemów rodzinnych to kompletny brak wyobrazni i nieporozumienie. Panie "mialem w zyciu kilka sparingow z kolegami", powiedz mi czy jakbys sie z mama poklocil przed pojsciem na sale to bys zadawal a tych sparingach mniej ciosow i nie potrafil skracac dystansu (choc zakladam ze i tak tego nie potrafisz)? A gdyby mama nie byla zla to bys nagle byl wirtuozem ringu? Tak juz ci tlumacze na chlopski rozum, zeby dotrzec do twojego prymitywnego rozumowania
 Autor komentarza: emilus
Data: 18-02-2015 12:07:50 
pamietam jak drozd musiał jeszcze pocwiczyc bo nie jest przygotowany na krzyska i to zrobił.oni tam włodarczyka przeswietlili i wiedza o co chodzi.to taki jakby LEŃ. nie jest to piesciarz tylko panczer.za mało ciosów,trener....no coz, daje sie obijac czekajac tylko na ten jeden wielki moment.niestety to bedzie powtórka tego co było, chyba ze wykorzysta chwile.pisza ze mentalnie nie był przygotowany,kiedys juz tez to czytałem i mysle ze to tylko tłumaczenie sie .lubie chłopaka ale jest za schematyczny przejrzysty i nihil novi tylko ten jeden cios.bede kibicowal jemu ale nie wróze nic dobrego. bez zmian ,sparingpartnerów na wzór ruska to JESZCZE SZYBSZA PRZEGRANA
 Autor komentarza: tolek78
Data: 18-02-2015 12:14:10 
Trollek jak zwykle kłamie jak z nut,kiedyś pisał że w rękawicach walczył tylko z bratem.Teraz się okazuje że mamy tu ukrytego mistrza bo sparował kilka rund.Gościu przechodzi samego siebie:)
 Autor komentarza: Woolite
Data: 18-02-2015 12:18:15 
Nie spodziewałbym się, że z niego taki kogut, choć sugerując się kształtem nosa powiedziałbym raczej, że to sęp - też czy tak to ptakiem :D
A tak merytorycznie, choć lubię Diabli to nie sądzę, że wygra w rewanżu. Jeśli problemy osobisty były ściemą, żeby złagodzić wymiar porażki, to znaczy, że Drozd był po prostu o wiele lepszy i rewanż powinien przebiec podobnie. A jeśli są prawdą, to nie wierzę, że Diablo uda się z tym upora. Gość jest po prostu niewiarygodny, przed walką nic nie wspomina, a potem nagle mówi, że przegrał poza ringiem - słabe.
 Autor komentarza: tolek78
Data: 18-02-2015 12:20:55 
Łapin jest cholernie ograniczony trenersko,po takim oklepie Włodarczyka od Drozda zamiast szukać nowych rozwiązań na ten pojedynek to twierdzi że przygotowania były okey tylko zawiodła psychika.Wiadomo psychika odgrywa bardzo ważną rolę ale tak boksujący Włodarczyk jak do tej pory w większości walk za cholerę nie ma szans z takim zającem.Z drugiej strony co innego może Łapin zaproponować jak on nic więcej nie potrafi nauczyć
 Autor komentarza: rafalteo
Data: 18-02-2015 12:53:09 
@ByWayofKnockout
"@rafalteo
porownywanie skokow narciarskich do boksu czy traumy po upadku ze skoczni do problemów rodzinnych to kompletny brak wyobrazni i nieporozumienie. "


_____________
Jest to jak najbardziej zasadne porownanie bo w obu przypadkach zagrozenie jest duze i w obu przypadkach trzeba byc w pelni skoncentrowanym i posiadac pelna kontrole.

"Panie "mialem w zyciu kilka sparingow z kolegami", powiedz mi czy jakbys sie z mama poklocil przed pojsciem na sale to bys zadawal a tych sparingach mniej ciosow i nie potrafil skracac dystansu (choc zakladam ze i tak tego nie potrafisz)? A gdyby mama nie byla zla to bys nagle byl wirtuozem ringu?"

____
Pomijajac juz debilizm w postaci uzasadniania czegos poprzez skrajnosci, to jak najbardziej, gdybym ja czy ktokolwiek inny poklocil sie z kims czy mial sytuacje wplywajaca nerwowo i gdyby ta nerwowosc i emocje nie minely do czasu walki, to jest calkowicie oczywiste, ze nie walczylby z taka sama jakoscia, energią i zapałem co przedkladaloby sie na zadawanie mniej ciosow i z mniejszym timingiem- a to drugie juz szczegolnie
Ewentualnie, jeszcze w innych przypadkach przelozyloby sie to na brak skupienia wynikajaca ze zdenerwowania i taki delikwent moglby juz w 1 rundzie w nerwach dostac łatwą kontrę od boksujacego na chlodno rywala

Ciezko uwierzyc ze mozna byc az takim cymbałem ktory mysli, ze problemy osobiste nie maja wplywu na jakosc boksowania

To jest iloraz inteligencji nie wyzszy od 85 z cala pewnoscia
 Autor komentarza: rafalteo
Data: 18-02-2015 12:53:09 
@ByWayofKnockout
"@rafalteo
porownywanie skokow narciarskich do boksu czy traumy po upadku ze skoczni do problemów rodzinnych to kompletny brak wyobrazni i nieporozumienie. "


_____________
Jest to jak najbardziej zasadne porownanie bo w obu przypadkach zagrozenie jest duze i w obu przypadkach trzeba byc w pelni skoncentrowanym i posiadac pelna kontrole.

"Panie "mialem w zyciu kilka sparingow z kolegami", powiedz mi czy jakbys sie z mama poklocil przed pojsciem na sale to bys zadawal a tych sparingach mniej ciosow i nie potrafil skracac dystansu (choc zakladam ze i tak tego nie potrafisz)? A gdyby mama nie byla zla to bys nagle byl wirtuozem ringu?"

____
Pomijajac juz debilizm w postaci uzasadniania czegos poprzez skrajnosci, to jak najbardziej, gdybym ja czy ktokolwiek inny poklocil sie z kims czy mial sytuacje wplywajaca nerwowo i gdyby ta nerwowosc i emocje nie minely do czasu walki, to jest calkowicie oczywiste, ze nie walczylby z taka sama jakoscia, energią i zapałem co przedkladaloby sie na zadawanie mniej ciosow i z mniejszym timingiem- a to drugie juz szczegolnie
Ewentualnie, jeszcze w innych przypadkach przelozyloby sie to na brak skupienia wynikajaca ze zdenerwowania i taki delikwent moglby juz w 1 rundzie w nerwach dostac łatwą kontrę od boksujacego na chlodno rywala

Ciezko uwierzyc ze mozna byc az takim cymbałem ktory mysli, ze problemy osobiste nie maja wplywu na jakosc boksowania

To jest iloraz inteligencji nie wyzszy od 85 z cala pewnoscia
 Autor komentarza: jorg
Data: 18-02-2015 13:05:38 
No cóż,obiektywnie trzeba przyznać że kondycja psychiczna ma i to spory wpływ na wyniki sportowe,i to nie tylko w boksie.Nie u wszystkich zawodników działa to tak samo.ktoś bardzo silny psychicznie z takimi problemami jak miał Diablo poradzi sobie w ringu bez problemu,a słabszego psychicznie może to właśnie całkowicie sparaliżować i nie będzie mógł boksować na swoim normalnym poziomie.
 Autor komentarza: rtg981
Data: 18-02-2015 13:12:27 
Ja również uważam że te historie z problemami osobistymi to taka już tradycyjna wymówka.

Jak dla mnie Diablo jest "ofiarą" mocnego ciosu. W większości ostatnich walk (chyba tylko z wyłączeniem walki z Fragomenim która była raczej formalnością) Włodarczyk boksował z taktyką: poczekam jak się zmęczy i urwę mu łep. Jak się udawał wszyscy się cieszyli, świętowali jednym słowem było super. Ale znalazł się gościu z dobrym obozem, który jak się okazało dobrze wiedział jak z Krzysiek trzeba boksować.

Przecież ta akcja z symulowanym knockdownem jak by mu wyszła to mógłby wrócić z pasem. W walce z Czakjiewm wydaję mi się że zrobił to samo. Jednak tym razem trafili na cwańszych. A żeby zachować twarz po słabiutkim występie (po resztą walk mistrzowskich Krzyśka do momentu j*bnięcia przeciwnika o dechy w jego wykonaniu były zazwyczaj słabe)poleciała standardowa gadka o odpi*rdalance w życiu prywatnym.

W wywiadach przed ta walką chyba jeszcze nie widziałem tak pewnego siebie Krzyśka chętnie wypowiadającego się o formie życia, najlepszym obozie, dobrym nastawieniu mentalnym (tak mówił!!!)itd. Kto normalny z zatrutą głowę opowiadałby takie bajki, strugał takiego pewniaka? No chyba że jeszcze nie znamy zdolności aktorskich Diablo. Nie mam wątpliwości że fizycznie był przygotowany odpowiednio i był przekonany o tym że ptaszka ubije.


Mam nadzieję że teraz on i obóz wyciągnęli wnioski. Krzysiek musi zapomnieć o posiadniu mocnego ciosu. Jeśli obejmie taktykę i zabuksuję jak byłby zawodnikiem z watą w rękawie to mówię wam że z PASEM WRÓCI! I nie rozchodzi mi się o to że Diablo wypunktuje Drozda bo w to nie wierzę ale go po prostu usadzi, knockout przyjdzie sam. Pozostaje pytanie czy Diablo będzie w stanie się przestawić i tak boksować.
 Autor komentarza: rafalteo
Data: 18-02-2015 13:21:31 
@jorg
"No cóż,obiektywnie trzeba przyznać że kondycja psychiczna ma i to spory wpływ na wyniki sportowe,i to nie tylko w boksie.Nie u wszystkich zawodników działa to tak samo.ktoś bardzo silny psychicznie z takimi problemami jak miał Diablo poradzi sobie w ringu bez problemu,a słabszego psychicznie może to właśnie całkowicie sparaliżować i nie będzie mógł boksować na swoim normalnym poziomie."


Jest to oczywiste jednak jak widac nie dla wszystkich, niektorzy niestety w debilizmie pobijaja kolejne rekordy

Gdy sie zdenerwujesz, masz sytuacje stresową, to albo bedziesz zagubiony i nie bedziesz zadawal za wiele ciosow, nie bil ich z taka werwa- tak maja zazwyczaj introwertycy jak Diablo

Moze byc tez tak ze wlasnie agresja bedzie sprawiala ze bedziesz chcial zabic rywala, walic wiatrakami, ale boksujacy na chlodno rywal skontruje Cie jak dzieciaka i bedzie po ptokach

Moze byc przeroznie tak jak przerozni sa ludzie, ale stwierdzenie, ze psychika, problemy psychiczne nie wplywaja na jakosc boksowania to czysta paranoja

Jak Tyson mial problemy psychiczne i problemy poza ringiem, to przemienial sie coraz bardziej z bijacej duzo ciosow hybrydy boxera z swarmerem, walczacego z pelna pasja, agresja, "czuciem" walki, rytmiki, w typowego prymitywnego punchera sluggera
Jest to tak oczywiste, ze trzeba byc debilem roku zeby tego nie zauwazyc ogladajac walki Tysona, czy ogolnie obserwujac inne sytuacje
 Autor komentarza: PajeskiKing
Data: 18-02-2015 13:39:56 
Zazwyczaj śmieszy mnie to co pisze rafalteo ale Panowie tym razem dobrze gada.Niestety nawet jeśli wszystkie sprawy poboczne Diablo będzie miał ogarnięte to i tak nic z tego nie będzie nad czym ubolewam bo lubię chłopaka i życzę powodzenia ale jego boks został rozpracowany na części pierwsze i nie jest wstanie dojść do tego jednego mocnego czysto trafionego uderzania jakim jest obdarzony.Drozd ma od rana do wieczora wbijane na co ma u niego uwazac.
 Autor komentarza: ShannonBriggs
Data: 18-02-2015 13:52:16 
Warto też przypomnieć, że Rafalteo jako jeden z niewielu, przewidział przebieg tej walki, jak i wielu innych, jest w tym tak dobry, że zna też przebieg walki, która nigdy nie była udokumentowana xD Jego wiedza jaką wyniósł ze sparingów z kolegami jest ogromna, a wy zamiast czeprać ze świętego grala, to staracie się obalić jego teorie, poparte wieloletnią nauką w gimnazjum xD
 Autor komentarza: ByWayOfKnockout
Data: 18-02-2015 14:05:42 
@rafalteo
dobra pojamijam to, co o tobie sadze i przechodze do meritum - bylo cale 12 rund, zeby dostrzec kolosalna roznice pomiedzy motoryka, agresja ringowa, szybkoscia, precyzja i kondycja, zeby wywnioskowac, z zadne problemy z zona i zaden brak koncentracji nie byly bezposrednia przyczyna tego, co zobaczylismy w Moskwie. Byla przepasc, nie niuanse. Jesli jednak zdecydowaly problemy w domu, to tym bardziej wychodzi na to, ze Krzysiek powinien skonczyc z boksem. Jak i ty z pojawianiem sie na tym forum, bo to raczej twoje problemy osobiste biora gore nad stonowaniem wywodu.
 Autor komentarza: Rakso
Data: 18-02-2015 14:10:22 
Mam nadzieje ze nie chodzi o trenowanie kobiet na boku...
 Autor komentarza: kabanos
Data: 18-02-2015 14:30:12 
dobrze ze drozd go obil i znowu to powtorzy bo co to za mistrz cofajacy sie przez 12 rund i zadajacy 2 ciosy na runde? wstyd ...
 Autor komentarza: Milan
Data: 18-02-2015 14:42:53 
walka nr 1 nie moze dac nam żadnego obrazu na to jak bedzie wygladac rewanz
dla mnie walka jest losowa bo skad mam wiedziec zcy diablo uruchomi w koncu jab ktory ma bardzo mocny
2-3 mocne jabs na pocztaku i drozd juz by nie kicał jak mała sarenka
Diablo jesli mysli o tytule to musi to wygrac bo Drozd jest najsłabszym mistrzem a w czowlowce cw tez zaczyna sie robic ciasno i jest kilku ciekwaych zawodnikow z usykiem na czele
 Autor komentarza: CiemyKlucz
Data: 18-02-2015 14:42:55 
panowie, ja zawsze myślałem ze zawodowy bokser to ktoś kto "performs to the best of his ability" bez względu na wszystko inne co sie dzieje za ringiem. wyobrażam sobie zawodowego boksera jako kogoś ktoś wychodzi do ringu i nawet jak mu babcia zmarła godzine wczesniej to wychodzi i robi swoje,

jakoś nikt nie pyta kierowcy autobusu na wejsciu czy "ma pan problemy w domu z zona?" i czy bedzie pan jezdził jak nalezy hehe, bo co by to było gdyby kierowca autobusy przyjebał w lampe? nikt by mu taryfy ulgowej nie dawał za to ze ma w domu jatke, zimna glowa panowie!
 Autor komentarza: CiemyKlucz
Data: 18-02-2015 14:46:12 
ale wiadomo ze to tylko gadanie i ze kazdy tam jest inny, ale przynajmniej mogliby ( w tym sam Diablo) nie pitolić takich wymówek ze myslał o czymś innym, - bo nawet jesli tak jest - to jest to nieprofesjonalne mówienie o tym w wywiadach ludziom ;)

pozdro!
 Autor komentarza: Milan
Data: 18-02-2015 14:46:50 
ciemnyklucz
bzdura , w kazdym sporcie głowa jest mega wazna a w boksie szcegolnie , oczywiscie jedni sa bardziej odporni inni mniej na czynniki zewnetrzen , Diavblo jest mało odoporny i jesli poza ringiem jest chaos to w ringu jest dupa
niesttey teraz do konca nie wiadomo czy tak dobrze poza ringiem sie to wszystko uklada
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 18-02-2015 14:51:20 
Ten duet jest skończony. W ogóle to jest początek końca Łapina. Wszyscy dostają łomot, a Szpilka welcome America.
 Autor komentarza: rafalteo
Data: 18-02-2015 15:02:15 
@ByWayOfKnockout

Mozna dywagowac jak duzy wplyw na postawe Diablo mialy problemy rodzinne, ale juz twiedzenie, ze problemy tego typu nie wplywaja na postawe piesciarza to paranoja

Zwroc uwage ze bylem jednym z tych ktorzy przed walka Diablo-Drozd stawial w tej walce na Drozda- mimo ze wiekszosc tego forum byla przekonana ze wygra Wlodarczyk
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 18-02-2015 15:04:05 
Bzdurne tlumaczenia..Diablo przegral bo zmierzyl sie w obronie nie z przecietnym Robinsonem, Palaciosem czy starym Fragomenim ale konkretnym, cruserem..Zeby w rewanzu wygrac trzeba by innej taktyki na walke a nie trzy ciosy na runde i liczyc na lucky punch..uda sie czy sie nie uda..Diablo jako mistrz to juz historia..Drozd pasa nie odda..
 Autor komentarza: Waters
Data: 18-02-2015 15:20:55 
Panowie,
Każdy kto zna choć trochę Diablo bliżej lub jego żonę to doskonale wie, że tam nie było, nie jest i nie będzie OK:-) To tyle, więc wynik walki niestety jest łatwy do przewidzenia. A szkoda bo moim zdaniem, Diablo nawet boksując ma szanse zdetronizować drozda. Jak wyżej napisał Milan, jab mógłby zrobić swoje. W 1 walce bodajże w 2 rundzie jak poczestował ruska takim soczystym to efekt był widoczny. 10 takich w rundzie i ptaszkowi inna melodia w główce by zagrała...
 Autor komentarza: Rollins
Data: 18-02-2015 15:37:19 
ŁAPIN: WŁODARCZYK DO REWANŻU Z DROZDEM BĘDZIE TRENOWAŁ TAK SAMO

Nie nowość

Walka też będzie wyglądała tak samo.
Werdykt też będzie taki sam.
 Autor komentarza: Rollins
Data: 18-02-2015 16:40:22 
Prawda jest taka, że nie wiedzieliśmy (przynajmniej większość) o problemach Włodarczyka, a dokładnie takiego Krzyśka w ringu się spodziewaliśmy.
Mnie postawą w ogóle nie zaskoczył.

Miałem tylko nadzieję, że Drozda trochę wymęczy, później podkręci tempo, zaatakuje i w końcu trafi.
Ten był jednak bezradny.
Drozd walczył mądrze, bezpiecznie dla siebie.
Włodarczyk walczył głupio.
Głupio jak zawsze, należy dodać i nie ma się co oszukiwać.

To jest tylko tępy osiłek. W dodatku tchórzliwy.
 Autor komentarza: Rollins
Data: 18-02-2015 16:43:02 
A ileż to ja razy słyszałem,że tak chu...wo walczył, bo miał problemy...

Tusię tabletek nażarł...
Przed samą walką przecież jakieś aluzje do Wasylenki, że za mało kasy...

Dlaczego qrva przed walką mówił w jakiej to jest świetnej formie? Czemu wtedy nic nie napomykał, że ma problemy osobiste i że to trochę kłopot przed walką?

Qrva, jak ja nie lubię takiego pier...lenia i szukania winy wszędzie, tylko nie w swojej nieporadności.
 Autor komentarza: Grzelak
Data: 18-02-2015 17:12:03 
Autor komentarza: Rollins
A ileż to ja razy słyszałem,że tak chu...wo walczył, bo miał problemy...



Włodarczyk ma jeden duży problem, z samym sobą.
Tyson miał podobne problemy - z promotorem, żoną i teściową. A w Tokio pokonał go bokser słabszy, któremu miesiąc wcześniej zmarła matka.
 Autor komentarza: OjciecZradioMaryja
Data: 18-02-2015 17:14:29 
niech trenuje tak samon wynik bedzie tez taki sam amen
 Autor komentarza: Stuca02
Data: 18-02-2015 18:26:11 
Mam nadzieje że chociaż kurs na zakłady na Drozda będzie wysoki???Chociaż tyle radości z tej walki.
 Autor komentarza: KapralWiaderny
Data: 18-02-2015 19:49:26 
Autor komentarza: rafalteo
Data: 18-02-2015 11:39:59
Tak sie sklada ze sparowalem kilka walk w boksie i wiem doskonale, ze jak BRAK MOTYWACJI to nie da sie walczyc.

Diabolo pomidoro sprawia wrazenie jakby sie juz sportowo "wypalił". Po walce sweet focie z Drozdem i usmiech od ucha do ucha.... najwazniejsze ze kasa zgadza sie prawda Krzysiu ? :)
 Autor komentarza: KapralWiaderny
Data: 18-02-2015 19:52:02 
Autor komentarza: lukaszenko
Data: 18-02-2015 15:04:05
Bzdurne tlumaczenia..Diablo przegral bo zmierzyl sie w obronie nie z przecietnym Robinsonem, Palaciosem czy starym Fragomenim ale konkretnym, cruserem..Zeby w rewanzu wygrac trzeba by innej taktyki na walke a nie trzy ciosy na runde i liczyc na lucky punch..uda sie czy sie nie uda..Diablo jako mistrz to juz historia..Drozd pasa nie odda..


Dokładnie , on ten pas kisił tyle lat a nie zawalczył ani z Lebiedievem ani z Hukiciem ani z tym trzecim mistrzem wiecznie kontuzjowanym z którym miał sie bić Kołodziej.
 Autor komentarza: mirco30
Data: 18-02-2015 20:26:02 
Diablo nie panuje nad swoim fiutem to jak ma kontrolować walke?.Moim zdaniem przedostatnia wypłata i walka pożegnalna.Ruski jadą na nowych sterydach Lebioda Powietkin Drozd itd.Po co ma się ośmieszać Krzysiu?więc będzie kontuzja i walki nie bądzie.
 Autor komentarza: BOXER
Data: 18-02-2015 20:29:23 
Będzie trenował tak samo ????????????
Czyli balangi,dół psychiczny,poprawa nastroju,dół psychiczny,balangi i lekki trening a po rewanżu opowieści treści -Dzisiaj nie byłem sobą.Muszę poukładać sobie wszystko w głowie.Potrzebuje psychologa.
 Autor komentarza: Rollins
Data: 18-02-2015 21:45:31 
Stuca02 Data: 18-02-2015 18:26:11
Mam nadzieje że chociaż kurs na zakłady na Drozda będzie wysoki???Chociaż tyle radości z tej walki.
*
*
dobre :-)
 Autor komentarza: Vitalij71
Data: 18-02-2015 21:55:31 
jakoś nie widze że Diablo miał wygrac z Drozdem wybitnie mu nie leży mu rusek lotny na nogach szybki wmiare mocny cios i szczeka też nie szklana do tego zdyscyplionowany taktycznie
a Włodarczyk niepowinien zwalać na sprawy osobiste skoro jest profesjonalistą to jego obowiązkiem jest sie dobre przygotowanie do walki tak to widzę
cóż poczkeamy na rewanż i wszystko wyjdzie procentowo 70- 3o dla Drozda ale z racji tego Że diablo ma mocny pojedynczy cios nie skreślam go
 Autor komentarza: robsonpodlasie
Data: 18-02-2015 23:07:34 
Kurde jak będzie trenował tak samo wynik będzie też ten sam. Nie wiem kto w tym duecie bardziej się wypalił, trener czy pięściarz. Przydałby się dla diablo jakiś zamordysta który by go ogarnął bo przecież chłop jeszcze ma trochę do emerytury. Łapin myślę że jest za miękki i nie ma siły przebicia. Z całym szacunkiem, łatwo się pracuje ze zdolnymi pięściarzami których wystarczy przyjmować na salę i niemalże sami się rozwijają, co innego kiedy zaczynają się schody.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 19-02-2015 06:54:21 
Nie znam trenera Lapina od strony technicznej..trudno jest mi go oceniac jako trenera..Szpilke do Adamka przygotowal rewelacyjnie..tylko ze mowienie po sromotnej porazce ze zmian treningowych nie bedzie to tez cos nie do konca ok..chyba ze Fiodor jest rysyjskim agentem w polskim obozie;)))..heh..a tak powaznie to Diablo zawsze boksowal "ekonomicznie"..taki boks na Drozda nie ma szansy na sukces..
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.