THE RING: KOWALIOW BOKSEREM ROKU 2014

Najbardziej prestiżowy magazyn bokserski na świecie "The Ring" uznał zunifikowanego mistrza wagi półciężkiej Siergieja Kowaliowa (26-0-1, 23 KO) za najlepszego pięściarza 2014 roku.

- O destrukcyjnej sile Kowaliowa wiedzieliśmy już od jakiegoś czasu. Nie bez powodu nosi przydomek "Krusher". Wiadomo też było, że to zdolny bokser, ale nie wiedzieliśmy, czy posiada pełen zestaw siły, umiejętności i ringowej inteligencji. Teraz już wiemy - oświadczyła redakcja "Biblii Boksu".

Wyróżnienie zapewnił Rosjaninowi przede wszystkim listopadowy triumf nad Bernardem Hopkinsem (55-7-2, 32 KO). - Udzielił wtedy lekcji mistrzowi boksu - czytamy w uzasadnieniu.

Oprócz Hopkinsa Kowaliow pokonał w ubiegłym roku Blake'a Caparello i Cedric Agnewa, obu nokautując. W walce o nagrodę "The Ring" 31-latek, wcześniej zwycięzca podobnego plebiscytu "Sports Illustrated", wyprzedził Terence'a Crawforda, Naoyę Inoue, Manny'ego Pacquiao i Nicholasa Waltersa.

Marsz po być może kolejne wyróżnienia czempion wagi półciężkiej rozpocznie 14 marca w Montrealu, gdzie zmierzy się z Jeanem Pascalem (29-2-1, 17 KO).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Rollins
Data: 12-02-2015 11:34:34 
Zasłużył niewątpliwie
 Autor komentarza: pankracy
Data: 12-02-2015 12:04:04 
Kurcze jeszcze miesiąc do walki z Pascalem.Czekam z niecierpliwością.Będzie się działo.
 Autor komentarza: Barkley00
Data: 12-02-2015 14:40:01 
Wg. mnie bezkonkurencyjnie. Bokser roku 2014.
 Autor komentarza: Vitalij71
Data: 12-02-2015 22:18:41 
Zgadzam się Walka z Hopkinsem pokazała że Kovalev to nie tylko panczer ale znakomity technik strateg ale Kovalev ścisłą czołówke bierze pojechał do Walii znokałtwal Cleverlego,W Atalntic City na terenie rywala pokonał Hopkinsa, teraz ścisła czołówka Groznego Pascala na jego terenie i może po niełatwej walce ale prawdopodobnie wygra z kanadyjczykiem
 Autor komentarza: JIN
Data: 12-02-2015 23:38:06 
Obstawiałem kogoś z dwójki Kovalev - Inoue. Sieje terror w swojej kategorii, pobił legendę - zasłużył.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.