MATTHYSSE ZOSTAJE W GBP. W MARCU PROWODNIKOW?

Lucas Mathysse (36-3, 34 KO) pozostaje wierny Oscarowi De La Hoyi. Gdy wielu zawodników "Złotego Chłopca" na dobre odchodzi do Ala Haymona, Argentyńczyk postanowił o pięć lat przedłużyć kontrakt ze swoim promotorem.

- Matthysse jest bardzo zadowolony ze współpracy z Golden Boy Promotions i u nas chce zakończyć karierę. Cieszę się, że okazał lojalność, że rozumie wartość długoterminowej relacji z promotorem. To daje nam czas na budowanie jego pozycji i kontraktowanie walk, na które zasługuje - stwierdził De La Hoya.

Matthysse pozostaje związany z Haymonem, który jest jego doradcą, ale to De La Hoya będzie kierować jego karierą. Najbliższą walkę mocno bijącego 32-latka planuje na marzec. Niewykluczone, że rywalem Argentyńczyka będzie inny efektownie boksujący zawodnik, Rusłan Prowodnikow (24-3, 17 KO), choć problemem mogą się okazać zobowiązania wobec telewizji.

- Zdaje się, że Rusłan ma kontrakt z HBO. Stephen Espinoza z kolei pokazywał ostatnio Matthysse na Showtime, więc to bardzo delikatna kwestia. Będziemy analizować wszystkie opcje. Pewne jest tylko to, że Lucas będzie walczyć w marcu - stwierdził De La Hoya.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Rollins
Data: 23-01-2015 11:32:19 
Ten ma kontrakt z taką telewizją, ten z taką i...
nie wiadomo czy do walki dojdzie.

Boże święty! Co to się dzieje w tym boksie?

Jeden pięściarz chętny, drugi chętny, wszyscy chętni, ale nie, bo jeszcze telewizje...
 Autor komentarza: odyniec
Data: 23-01-2015 11:41:03 
Rollins
mnie tez to strasznie drazni - ja rozumiem ze biznes itd ale sport na tym cierpi I kibice nie dostaja czesto tego co by chcieli
 Autor komentarza: tolek78
Data: 23-01-2015 11:49:25 
Autor komentarza: odyniecData: 23-01-2015 11:41:03
Rollins
mnie tez to strasznie drazni - ja rozumiem ze biznes itd ale sport na tym cierpi I kibice nie dostaja czesto tego co by chcieli

Dodam jeszcze że często każą za to sobie płacić i kibice płacą nie za to co sobie wymarzyli tylko to co jest dostępne
 Autor komentarza: kapitanbomba
Data: 23-01-2015 11:54:10 
W NBA było kiedyś tak że drużyny podpisywały kontrakty z jedną firmą od obuwia a zawodnicy z inną i też było śmiesznie.
Zobaczymy jak bedzie, ogółem nic się nie zmienia.
zawodnicy aruma i GBP nie walczyli ze sobą od wieków.
 Autor komentarza: clyde22
Data: 23-01-2015 12:12:12 
13 grudnia Benavidez (Top Rank)walczył z Herrerą (GBP). Lody zostały przełamane. Teraz Oscar i Arum są razem na HBO, więc te pary będą coraz częstsze. Za to teraz nie będzie walk z zawodnikami Haymona.
 Autor komentarza: Shawn6
Data: 23-01-2015 13:15:32 
Czyli Gaymon i Garcia pięknie spierdolili.
 Autor komentarza: trucker
Data: 23-01-2015 16:08:27 
alvarez podobno ma isc na HBO a przeciez tez jest zawodnikiem GBP...

wiec matthyse mozliwe ze tez wskoczy w ramke HBO...

walki prowodnikowa z matthyse chyba kazdy kibic by chciał....ale by tam bomby padały...większe niż w pakistanie czy w iraku....
 Autor komentarza: OjciecZradioMaryja
Data: 23-01-2015 19:07:07 
Ojciec jest na nie , obu bardzo lubi i kazdego przegrana bedzie niemila ojcu
 Autor komentarza: Rollins
Data: 23-01-2015 20:28:17 
To niech Ojciec sobie ogląda transmisje na żywo z pielgrzymki do Częstochowy. Tam nikt się nie leje, nikt nie przegrywa, wszyscy się kochają, wszystko jest miłe dla oka
 Autor komentarza: Rollins
Data: 23-01-2015 20:28:35 
;-)
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.