KLICZKO-BRIGGS. A JEDNAK?

Władimir Kliczko (63-3, 53 KO) różni się składanymi deklaracjami od swojego menadżera. Bo choć Bernd Boente przekonywał ostatnio, iż Shannon Briggs (57-6-1, 50 KO) nie jest póki co brany pod uwagę jako rywal dla mistrza, to już on sam wcale tak nie twierdzi.

- Chcę tego co moi kibice - przekonywał champion wszechwag federacji WBA/WBO/IBF. A według specjalnej sondy magazynu Bild, niemieccy kibice najbardziej chcą właśnie Briggsa. Aż 72% przepytywanych wskazało na ostatniego amerykańskiego mistrza królewskiej kategorii.

SERWIS SPECJALNY: WŁADIMIR KLICZKO

- Cóż, skoro oni chcą Briggsa, to ja również - dodał Kliczko. Tylko co na to władze stacji HBO?

Ukrainiec w minioną sobotę znokautował Kubrata Pulewa, oficjalnego challengera z ramienia organizacji IBF. Wcześniej odprawił numer jeden rankingu WBO Alexa Leapai. Federacja WBA nie wystosowała swojego pretendenta, więc Władimir ma dowolną rękę w doborze przeciwnika.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Krzych
Data: 19-11-2014 16:18:50 
HBO chodzi o oglądalność, a Briggs zapewnia wyższą niż przy walkach z Povietkinem czy Pulevem, wiec nie będzie problemu.
 Autor komentarza: ByWayOfKnockout
Data: 19-11-2014 16:19:26 
przydałoby mi się parę dolców, chyba sam zacznę ganiać za Kliczkiem. Chociaż nie, wybiorę Golovkina, bo ten jest bliżej mojej wagi.
A zatem - Gienia, no dawaj leszczu, jesteś dmuchanym mistrzem. Zróbmy to! Wiem, że się mnie boisz!
 Autor komentarza: rocky86
Data: 19-11-2014 16:22:32 
Juz dawno powtarzam, ze do tej walki dojdzie. Ukladanka z federacjami sie zgadza, kliczko chce sie pokazać w Usa, a Briggsa wciąż mozna ta sprzedać. Jennings pewnie odpuści sobie Wladka i zaryzykuje za mniejsze pieniadze, Ala z realnymi szansami na wygraną walke o WBC. Wlad w marcu weźmie ananasa, później Fury.
 Autor komentarza: ByWayOfKnockout
Data: 19-11-2014 16:27:41 
Jakby briggs zgodzil sie na to, ze przegrany odchodzi z niczym, to chyba nawet bym obejrzal to swiniobicie.
 Autor komentarza: PanAdam30
Data: 19-11-2014 16:29:02 
Władka od dawna lubię i bardzo szanuje, bo to wielki mistrz, wbrew temu co twierdzą hejterzy i zazdrośni Amerykanie. Ale jak weźmie tą walkę (co znaczyło by, że od początku to ustawiali) to zhańbi siebie i zhańbi ten sport.
Wrestling amerykański i tani komediodramat.
 Autor komentarza: Cooperek
Data: 19-11-2014 16:31:14 
Miałem nadzieję, że jednak nic z tego nie będzie. Porażka, Władek się kompromituje. Po raz kolejny udowadnia, że jak może to wybiera cieci. Mormeck, Wach, Pianeta czy ten Nowozelandczyk. Teraz Briggs.
Wiecie, Niemcy są krajem, w którym organizowane są walki między dwoma celebrytami, dziennikarzami i zapowiada to Buffer, więc dla nich Briggs to i tak super wybór. Zresztą jak tam wyglądają ich gale, mizerne i nudne walki. Mało wymagająca publika.
Poza tym sonda zorganizowana została przez "Bild", jest to odpowiednik "Faktu". A to znaczy, że po pierwsze wyniki sondy mogli sobie sami wymyślić dziennikarze, a po drugie nawet jeśli sonda była to wziął w niej udział zwykły plebs. Niech zrobią sondę w piśmie tematycznych, na przykład tygodniku sportowym.
 Autor komentarza: WRIGHT
Data: 19-11-2014 16:34:48 
ByWayOfKnockout, musisz jeszcze przyłapac GGG gdzieś na surfowaniu i strącic do wody:)

Co do samej walki, to niestety dobrze zaplanowana od miesięcy akcja sprzedania walki w USA. Jednak z drugiej strony, choc rezultat walki jest znany z góry, to dość miło będzie oglądać deklasację pyskacza. Ja najbardziej jednak chciałbym walki Włada w USA z kimś z dwójki: Jennings, Mansour, ale ten drugi chyba nie ma na to szans. Najbardziej to chciałem walki z Ortizem, ale ten się koksował i już może nigdy szansy nie dostać
 Autor komentarza: rocky86
Data: 19-11-2014 16:48:39 
Nowozelandczyk to akurat obowiązkowy, chciał, czy nie musiał walczyć.

Briggs jest wysoko w WBA, a teraz na ten pas pora, później weźmie sobie kogoś z WBO (Fury), później nów jakaś dobrowolna, np Wilder/Stiverne, później IBF.
 Autor komentarza: Future
Data: 19-11-2014 16:56:40 
Jak kliczko by walczył co 3 miesiące to gdzieś tam Briggsa można by było wepchać ale inaczej to jestem przeciwny tego pojedynku jedynie co mnie ciekawi to to czy wytrwałby też 12 rund jak z Vitkiem
 Autor komentarza: BYKZBRONXU2011
Data: 19-11-2014 16:57:40 
Hahaha przeciez nie po to Władek opłaca szopki bilety hotele i inne gówna Briggsa zeby walki nie było..Walka jest pewna od dawna zagadką jest termin
 Autor komentarza: tapir
Data: 19-11-2014 17:03:45 
Prawdziwi kibice nigdy by się nie zgodzili na taką szopkę. Niedzielni owszem. Kto rossondny wybiera Briggsa zamiast Furego, Wildera czy Stiverna. To jakiś absurd. Ci, którzy brali udział w sondażu chyba nie znają żadnych bokserów w HW. To już Huck byłby dużo lepszy i znany w Niemczech.
 Autor komentarza: tapir
Data: 19-11-2014 17:04:55 
rozsądny
 Autor komentarza: KapralWiaderny
Data: 19-11-2014 17:07:55 
To jest marketing. Sztab kliczki oplaca cała ta szopke, briggs gra potulnie aktora i tylko wstyd ze wogole cos takiego wymyslili. Ciekawe czy briggs bedzie w jednej z tych trzech walk na hbo co kliczko dostal kontrakt. Z drugiej strony czy to briggs, wilder czy inny bum to kliczko i tak wygra.
 Autor komentarza: Maniek1986
Data: 19-11-2014 17:11:05 
Autor komentarza: ByWayOfKnockout
Data: 19-11-2014 16:19:26
przydałoby mi się parę dolców, chyba sam zacznę ganiać za Kliczkiem. Chociaż nie, wybiorę Golovkina, bo ten jest bliżej mojej wagi.
A zatem - Gienia, no dawaj leszczu, jesteś dmuchanym mistrzem. Zróbmy to! Wiem, że się mnie boisz!

i jeden i drugi Cie zabija :P
ZObacz co sie dzieje w walkacz nimi z zawodnikami ktorzy trenuja i sa przygotowani na wpierdol:)

Na Briggsa to Wladek powinien wyjsc w tydzien po walce z Pulewem i zrobic mu ko w 1-2 rundzie dac mu 50tys dolcow i niech sie buja. W zasadzie mozna sadzic ze nie chodzi o kase jak caly czas mowi ze to on jest mistrzem heh

A co chcecie? To jest dobrowolna obrona a inni maja zajete terminy w tym czasie
 Autor komentarza: wojt986
Data: 19-11-2014 17:12:16 
Nosz qurwa
 Autor komentarza: PPS
Data: 19-11-2014 17:24:47 
Jest wiele ciekaszych walk, ale Brigga chętnie bym zobaczł jak dostaje oklep, ale pod warunkiem, że cała gaża dla zwycięscy. Przecież dla Briggsa to i tak bez różnicy jak pogromi tego niby miszcza.
 Autor komentarza: KJ85
Data: 19-11-2014 17:28:04 
Jeżeli do tej walki dojdzie i ktoś obejrzy to w tv to może sam siebie nazwać frajerem.
 Autor komentarza: progresywny
Data: 19-11-2014 17:29:06 
Co wy macie do wyboru Briggsa? Tego chcą kibice, prawie 3/4 ludu zagłosowała na wybór Briggsa. Poza tym Shannon na tle takich Mormecków, Pianet, Sosnowskich czy Lepajów wypada nadzwyczaj wybitnie - gościu ma tytanową szczękę i mega petardę w łapie - pobił rekord najwięcej pokonanych rywali w 1 rundzie. Poza tym Briggs obrażał Władymira, prześladywał go, więc Władymir powinien go ukarać w ringu.
 Autor komentarza: arpxp
Data: 19-11-2014 17:30:07 
Nawet nie mam zamiaru tego oglądać. MOŻE zobaczę powtórkę nokautu na tym pajacyku. Ale moim zdaniem jeśli rzeczywiście Wład weźmie tę walkę, to straci wszystko, co zyskał po walce z Pulevem.
 Autor komentarza: southpaw
Data: 19-11-2014 17:38:10 
Nie wierzę. Wiadomo, ze kariera nie trwa wiecznie a Briggs jest medialny, ale z czysto sportowego punktu widzenia to nie będzie nic ciekawego. Na pewno nie, jeśli Briggs nie pokona wcześniej nikogo z czołówki i nie pokaże choć trochę, że jest wart takiej walki. Wiadomo, ze walczy się dla kibiców, a nie dla mniejszości, która chce widzieć najlepszych przeciwników, ale moim zdaniem to tylko niepotrzebne marnowanie kilku miesięcy z kariery Włada.
Tak, jak wspominacie, najlepszą opcją byłoby "the winner takes it all". Ciekawe, jak zareagowałby na taką propozycję "syn Maczugi Langa".
 Autor komentarza: Hangagod
Data: 19-11-2014 17:47:43 
No i wiedziałem, że tak to się skończy :) Oczywista szopka jest oczywista. Ale wiecie, że ja tam do tej walki nic nie mam, będzie śmieszne przedstawienie, a kto wie, może z dwie rundy podkręconego tempa :D Tak czy inaczej może być albo arcyzabawnie, albo arcyżałośnie - zobaczymy. Każdy z nas i tak to obejrzy z ciekawości, to jest tak jak z porno ;))
 Autor komentarza: karpiomaniak
Data: 19-11-2014 17:49:44 
No bez jaj kto chce to oglądać skąd oni wzięli te 72%...
 Autor komentarza: KapralWiaderny
Data: 19-11-2014 17:50:21 
Autor komentarza: progresywny
Data: 19-11-2014 17:29:06
Co wy macie do wyboru Briggsa? Tego chcą kibice, prawie 3/4 ludu zagłosowała na wybór Briggsa. Poza tym Shannon na tle takich Mormecków, Pianet, Sosnowskich czy Lepajów wypada nadzwyczaj wybitnie - gościu ma tytanową szczękę i mega petardę w łapie - pobił rekord najwięcej pokonanych rywali w 1 rundzie. Poza tym Briggs obrażał Władymira, prześladywał go, więc Władymir powinien go ukarać w ringu.


Chyba jestes kretynem xDDDD
 Autor komentarza: progresywny
Data: 19-11-2014 17:50:33 
Briggs świetną walką z Liachowiczem pokazał, że jest mega odporny i ma bombę w łapie. Cios wypala się jako ostatni aspekt z całego pięściarskiego rzemiosła. Podejrzewam, że Briggs do tego czasu pokona jeszcze kogoś na średnim poziomie i wpisze się do 15-tki rankingów, więc w czym problem?
 Autor komentarza: KapralWiaderny
Data: 19-11-2014 17:54:12 
Autor komentarza: karpiomaniak
Data: 19-11-2014 17:49:44
No bez jaj kto chce to oglądać

Kretyni jak progresywny i hangagod xDDDD
 Autor komentarza: KapralWiaderny
Data: 19-11-2014 17:55:44 
Autor komentarza: progresywny
Data: 19-11-2014 17:50:33
Briggs świetną walką z Liachowiczem pokazał, że jest mega odporny i ma bombę w łapie.


Briggs skończył w szpitalu po tym jak ZDEWASTOWAŁ go Witalij Kliczko , jeszcze jakies "mądrości" z twojej strony ? xDDDD
 Autor komentarza: spienionyjohny
Data: 19-11-2014 17:55:54 
Jak już ktoś wspomniał wszystko ustawione, te całe prześladowanie itp. pewnie jeszcze Klinczko podzielił się koksami, żeby Ananas dobrze wyglądał i niedzielny kibic patrząc na takiego gladiatora to kupi ;)
 Autor komentarza: spienionyjohny
Data: 19-11-2014 17:57:10 
KapralWiaderny nie wiem czy jesteś tak głupi, że dajesz się nabierac na prowokacje progresywnego, czy jesteś jego ziomem i specjalnie nakręcacie beke...
 Autor komentarza: Znafca
Data: 19-11-2014 18:01:30 
eeehhhhh...słabo, miałem nadzieje, że do tej walki nie dojdzie. Lubię Briggsa i mam nadzieję, że gdyby faktycznie mieli się bić nie będzie za bardzo w ringu wkurzał Władka -a może z wdzięczności Wład go doholuje do 12 rundy.
 Autor komentarza: Hangagod
Data: 19-11-2014 18:04:40 
KapralWiaderny

Rozumiem, że deklarujesz się nie oglądać tej walki? Ja obejrzę z przyjemnością, tak jak każdą walkę z Kliczką, zawsze może się coś wydarzyć, tyle, że doskonale zdaję sobie sprawę, że to była ustawiana szopka. Nie takie cudaki walczyły z Kliczką, ten przynajmniej będzie śmieszny. Myślisz, że ja tam głosowałem na Briggsa jako niemiecki kibic? :D Niezły matoł z ciebie, naucz się czytać ze zrozumieniem.
 Autor komentarza: WalterAlfa
Data: 19-11-2014 18:16:39 
@wojt986 Pomyślałem bardzo podobnie :D
 Autor komentarza: JenningsFan
Data: 19-11-2014 18:17:46 
Jeśli Kliczko da mu tę walke to stanie sie najbardziej żałosnym mistrzem w historii.
 Autor komentarza: Artur1969
Data: 19-11-2014 18:37:11 
PanAdam 30

Kliczko już dawno shańbił ten sport biorąc za przeciwnika Mormecka i Lepaia...
 Autor komentarza: hayabooza
Data: 19-11-2014 18:52:08 
E tam czepiacie się tego Kliczki.
Ja tam nawet chętnie zobacze jak Briggs trafia znowu do szpitala, może naprawi mu się w głowie bo ma napsute od walki z Vitem, albo wyłączy mu się już kompletnie mózg i zostanie w szpitalu na reszte życia i będzie spokój :D

Skoro Briggs chce tak walczyć i tylko o to mu chodzi, to powinni dać mu oferte opiewającą na 10 dolarów i zobaczymy czy przyjmie cwaniak.
 Autor komentarza: progresywny
Data: 19-11-2014 19:20:26 
@KapralWiadro

Widać, iż od momentu walki z Vitalijem, Briggs czyni postępy - wziął kilka walk nad odrdzewienie, wszystkie efektownie wygrał, zrzucił wagę by mieć formę na Władymira, widać, że mu zależy na tej walce to dlaczego nie dać mu szansy?
 Autor komentarza: progresywny
Data: 19-11-2014 19:26:06 
Nie rozumiecie? Władymir biorąc Briggsa walczyłby z rywalem, z którym walczył jego starszy brat, sam Vitali! Władymir chce wreszcie wyjść z cienia starszego brata i znokautować przeciwnika, którego nie dał rady zatrzymać jego brat.
 Autor komentarza: tapir
Data: 19-11-2014 19:34:22 
progresywny
Wład pobił Byrda, z którym Vit przegrał.
 Autor komentarza: Rollins
Data: 19-11-2014 19:44:03 
No i błazen wyszedł...

Nie po to promowali tyle czasu ten cyrk, żeby teraz nagle wyjść z twarzą.
 Autor komentarza: Rollins
Data: 19-11-2014 19:46:26 
KrzychData: 19-11-2014 16:18:50
HBO chodzi o oglądalność, a Briggs zapewnia wyższą niż przy walkach z Povietkinem czy Pulevem, wiec nie będzie problemu.
*
*
Jeśli by chodziło o oglądalność, to byłby to np Jennings, czy jakiś inny solidny pięściarz. Kogo będzie interesowało obijanie dziadka Briggsa?
To tak jak z Leapaiem. W Polsce większość wolała Miszkiń vs Głażewski.

Kupa kretynów i tyle.

A Władek to miękka faja, co notorycznie udowadnia. Chuj, nie mistrz.
 Autor komentarza: Hangagod
Data: 19-11-2014 19:49:27 
Chciałbym zobaczyć Briggsa z czasów walki z Lewisem. Był wtedy całkiem niezły. Z Vitkiem miał chyba skontuzjowaną prawą rękę (choć nie wiem dokładnie), tak czy inaczej praktycznie w ogóle jej nie używał i walka po prostu nie miała sensu. Na domiar złego uparł się przyjmować ciosy, zamiast uczciwie zrezygnować, wziąć kasę i podziękować za gościnę. Tak naprawdę to Vitek go zastopował (w formie takiej a nie innej, ale jednak). Sędzia się nie popisał - Briggs zbierał masakrycznie i nie odpowiadał, ledwo utrzymując w górze ręce, a wielmożny pan sędzia nic, gramy dalej. Patologia. Równie dobrze chłop mógł dostać jakiegoś krwotoku wewnętrzno-czaszkowego. Nie ma żartów, to było po prostu ciężkie pobicie, znęcanie się nad rannym zwierzęciem. Po to jest sędzia, bo narożnik może być tak samo porąbany jak jego zawodnik. Pytanie co obecnie może z siebie wykrzesać. Przynajmniej będzie zdrowy fizycznie. Cóż, Wilder też jeszcze do niedawna obijał totalne ananasy z naszej klasy :D Nic go gościa nie mam, jest zabawny na swój tani sposób. Prawda jest taka, że Kliczko się z nim trochę pobawi i odeśle na emeryturę, co wcale mu sławy nie umniejszy (ci którzy go nie lubią i tak nadal będą na nim wieszać psy choćby nie wiem co), jedynie poprawi notowania w USA, w końcu to nie walka pożegnalna, po niej zleje wszystkich pozostałych pretendentów i wyjdzie na swoje, jak zwykle zresztą.
 Autor komentarza: Rollins
Data: 19-11-2014 19:51:10 
WRIGHT
Mansour nie ma szans, bo to bardzo niebezpieczny przeciwnik.
Taki bokser starej daty: twardy, zawzięty, szybki, z atomowym ciosem.
Kliczko w życiu go nie weźmie. Tak jak i Fury'ego np.
 Autor komentarza: Hangagod
Data: 19-11-2014 19:54:08 
^ Wiele bym dał, żeby wymienić Briggsa na Mansoura. Fajny bokser, prywatnie koleś też jest spoko.
 Autor komentarza: Rollins
Data: 19-11-2014 19:54:57 
rocky86Data: 19-11-2014 16:48:39
Nowozelandczyk to akurat obowiązkowy, chciał, czy nie musiał walczyć.
*
*
No weź nie żartuj chociaż Ty.
Wystarczyłoby, żeby Kliczko pisnął słówko, że mu się Leapai nie podoba (lub Bojcow, bo obaj walczyli w eliminatorze), bo np za nało znany, za słaby, za małe pieniądze itd. i wszystko by się potoczyło tak,że kto inny walczyłby w eliminatorze.

Szkopuł w tym, że dla miękkiej fai im słabszy przeciwnik, tym lepiej. Dlatego takie ciecie dostają status pretendenta, czy eliminatora, a później WIELKI LAMENT, ŻE WAGA CIĘŻKA W KRYZYSIE.
 Autor komentarza: Rollins
Data: 19-11-2014 20:01:08 
Heh:-)
Jeżeli kogoś to jara, i będzie oglądał ten cyrk, to chyba tylko gimbaza i niedorozwoje intelektualne, a na pewno bokserskie.
 Autor komentarza: Rollins
Data: 19-11-2014 20:03:59 
JenningsFanData: 19-11-2014 18:17:46
Jeśli Kliczko da mu tę walke to stanie sie najbardziej żałosnym mistrzem w historii.
*
*
Wg mnie już jest.
Prawdziwy mistrz by nawet takiej szopki nie dopuścił do myśli.

Rollins Data: 04-11-2014 14:28:19
Nie bardzo chciałem o tym mówić, chociażby dlatego,że jest tu sporo fanów Władka, którzy mogą poczuć się dotknięci, a przynajmniej nieswojo, ale...

Prawda jest taka, że gdyby Władek kliczko to był chłop z jajami, gdyby był prawdziwym mistrzem, powiedziałby na to coś w tym stylu:
"Wiem, że Briggs robi wszystko, żeby sprowokować mnie do walki z nim. Chętnie bym taką walkę stoczył, bo pieniądze spore,przeciwnik niegroźny - łatwy zarobek. Niestety (dla niego) jestem prawdziwym mistrzem, zunifikowanym mistrzem. Nie mogę brać każdego wyzywającego mnie boksera. Muszę trzymać pewien poziom. Brać tylko tych, którzy dany poziom prezentują. Muszę szanować siebie, boks i kibiców".

Ale Władek tego nie powie. Wręcz bierze w tym aktywny udział.
Dlaczego bierze w tym udział i dlaczego tak nie powie...
niech sobie każdy sam odpowie.
http://www.bokser.org/content/2014/11/04/105247/index.jsp
 Autor komentarza: tolek78
Data: 19-11-2014 20:04:43 
Rollins
Zazwyczaj się z tobą zgadzam ale te twoje najeżdżanie na Władka ociera się o hejterstwo człowieku też go nie lubię ale ty naprawdę wierzysz że Fury albo Mansour stanowią zagrożenie dla Kliczko?Fury z tymi swoimi nieskoordynowanymi ruchami i z dziurawą obrona dostaje KO szybciej niż Pulev o Mansourze to w ogóle szkoda gadać gościu jest dobry ale pewnego poziomu nie przeskoczy

Ja za każdym razem się oszukuje i mam nadzieję że ktoś Władka pokona ale to się nie stanie i zobaczysz że z Furym zawalczy i co wtedy powiesz???

Wkurwiają mnie wybory przeciwników Kliczko ale obitą mordę tego pajaca Briggsa z chęcią zobaczę tylko nie powinni temu czubkowi dać za dużo zarobić
 Autor komentarza: Rollins
Data: 19-11-2014 20:06:28 
Fury i Mansour to czołówka wagi ciężkiej.
tolek78
Przeczytaj mój post nad Twoim.
Tyle w temacie.
 Autor komentarza: Rollins
Data: 19-11-2014 20:09:17 
Wkurwia mnie po prostu jak nakoksowany bokserski prostak (bo Kliczko oprócz warunków i atomowego ciosu naprawdę niczym się nie wyróżnia, nic sobą więcej nie prezentuje) robi z ludzi głupków, a przede wszystkim z boksu robi szopkę.
 Autor komentarza: tolek78
Data: 19-11-2014 20:13:09 
Autor komentarza: RollinsData: 19-11-2014 20:09:17
Wkurwia mnie po prostu jak nakoksowany bokserski prostak (bo Kliczko oprócz warunków i atomowego ciosu naprawdę niczym się nie wyróżnia, nic sobą więcej nie prezentuje) robi z ludzi głupków, a przede wszystkim z boksu robi szopkę.

A kto nie robi z ludzi głupków????ilu jest takich bokserów?kilku,może kilkunastu a ilu w ogóle jest bokserów odpowiedz sobie sam

Tak Furego cały czas wymieniasz to odpowiedz dlaczego zrezygnował z walki z Ustinovem?
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 19-11-2014 20:13:25 
"Wkurwia mnie po prostu jak nakoksowany bokserski prostak (bo Kliczko oprócz warunków i atomowego ciosu naprawdę niczym się nie wyróżnia, nic sobą więcej nie prezentuje) robi z ludzi głupków, a przede wszystkim z boksu robi szopkę."
Żal. Niczym sie nie wyróżnia ? Chlopie bierz polowe tego co bierzesz.
 Autor komentarza: Rollins
Data: 19-11-2014 20:18:37 
A który mistrz w historii tego sportu dał taki popis jak Kliczko z Powietkienm?

Przecież to była żenada gorsza od jego ustawki z Briggsem.

Szkoda czasu.
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 19-11-2014 20:23:05 
Pff daleko nie trzeba szukać. Taki Włodarczyk z Palaciosem czy z Drozdem. To było bardziej zenujace, w dodatku przegrał walki mistrz
 Autor komentarza: Hangagod
Data: 19-11-2014 20:25:26 
Rollins często fajnie pisze, ale Kliczko widać nadepnął mu wyraźnie na odcisk. Ale serio, uważasz, że Kliczko nie ma za grosz techniki, kunsztu bokserskiego? ;d Foreman był dość prymitywnym bokserem, na tyle, żeby po nim jechać (i jest też celem ataku, jak ktoś sobie poczyta szczególnie ang komcie), ale jednak chyba go doceniasz? Bo co miał czego Kliczko nie ma, ano miał twardą łupinę zamiast głowy i lubił wywierać presję - tak bardzo kunszt bokserski :DD Ktoś powinien zrobić kompilację wpadek technicznych Foremana, byłaby niezła beka. On potrafił przygrzmocić komuś nasadą rękawicy w plecy :PP - niczym neardental maczugą. Te jego wieczne odpychanie z całej siły obiema rękoma przeciwnika etc. Żeby nie było George, to jeden z moich ulubionych pięściarzy, ale takie są fakty.
 Autor komentarza: PPS
Data: 19-11-2014 20:28:25 
Żenadą jest to, że nikt nie może go pokonać. HW zeszła na psy same lesery tam walczą praktycznie. Kliczki też nie lubię, za jego totalny brak serca, jaj, szczęki i mentalności mistrza(parabokser:D). Mimo tych mankamentów dalej utrzymuje się na topie od wielu lat dzieki bardzo dobrej technice i za to jakiś szacunek u mnie ma, chociaż dla prawdziwych czempionów to on może buty lizać. Myślę, że większośc wytarła by nim ring.
 Autor komentarza: progresywny
Data: 19-11-2014 20:32:09 
@tapir

Chris Byrd przegrywał wszystkie 9 rund, a na koniec Vitali poddał się z tego powodu, że walczył ze złamanym kręgosłupem. Ty to nazywasz wygraną? Raczej to fart ostatniego dziesięciolecia.
 Autor komentarza: PPS
Data: 19-11-2014 20:35:18 
złamany kręgosłup hehe trolling trwa w najlepsze:D
 Autor komentarza: tapir
Data: 19-11-2014 20:38:35 
Gdyby do tej walki jednak miało dojść to potwierdzło by jedynie skuteczność tej metody jaką posługiwał się Briggs. Zresztą nie pierwszy i nie ostatni raz używanej. Pamiętam jak Charr też wbijał na konferencję prasową Vitka i Haye i był skuteczny jako stalker. Z Vitkiem walkę dostał, a Haye sie w ostatnim momencie wycofał. Nie wierzę przy tym w ustawienie tego cyrku. Poprostu skuteczna metoda.
 Autor komentarza: Rollins
Data: 19-11-2014 20:41:53 
Hangagod
Nie. Ja już mam tego dość qrva.
Które walki Kliczki to było coś?
Z każdym lepszym pięściarzem popis chamstwa i fauli.
Haye sam zmarszczył dupę, to walka z obu stron zachowawcza i nudna.
Z Powietkinem, to powiedziałem wczoraj - ostrzeżenia, odbieranie punktów, jeśli dalej, to dyskwalifikacja. I żadne tam pierdolone wchodzenie Powietkina z nisko opuszczoną głową.
NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO.

To nie były ataki głową, to nie było włażenie pod pachę.
Kiedy Powietkin wchodził z unikiem, niżej na nogach, Władek skakał, łapiąc mu głowę pod pachę. Kiedy Powietkin wchodził do półdystansu z balansem, wtedy Kliczko łapy na niego i klincz, przepychanki.
Każdy kto to oglądał nie może powiedzieć, że było inaczej. Kto ma pijęcie o boksie, nie może powiedzieć, że tam nie było faulu na faulu.
Powietkin może ze dwa, trzy razy wchodził tak że od bidy można by się przyczepić.
To niskie wchodzenie głową, to rozpaczliwy argument jakiegoś fana, a reszta fanów podchwyciła i co jakiś czas mami nas durnotami, że Władek musiał faulować bezczelnie, bo ten mu wchodził tak, czy tak.
Qrva, ile można o tym czytać?
Pulew nie był rywalem jakimś specjalnie groźnym. Dlatego parę nokdaunów i pewna wygrana przez nokaut.
Ale oczywiście półdystansu nie było, walki ładnej nie było, bo...
wielki mistrz musiał dbać o swoje bezpieczeństwo faulując co chwilę.

Mormeck, Pianeta, Wach, Leapai, teraz Briggs...
Ile jeszcze tego cyrku?
 Autor komentarza: Rollins
Data: 19-11-2014 20:43:15 
Ilu jeszcze takich pretendentów, takich walk mistrzowskich? (to samo tyczy szopki z tym całym zasranym Wilderem i jego przeciwnikami)


a później WIELKI LAMENT, ŻE WAGA CIĘŻKA W KRYZYSIE.
 Autor komentarza: tapir
Data: 19-11-2014 20:43:27 
progresywny
Co z tego, że fart. Kliczko miał kontuzję, na skutek ktorej nie był w stanie kontynuować walki. Pisałeś, że Władimir jest w cieniu starszego brata i podałeś jakieś przykłady więc to poprawiłem. Władimir "pomścił" brata i zknockoutował Byrda.
 Autor komentarza: Rollins
Data: 19-11-2014 20:48:49 
up
6 lat później. Znokautował wrak Chrisa Byrda, mówiąc ściślej.
 Autor komentarza: progresywny
Data: 19-11-2014 20:54:21 
@Rollins

Ale w tym samym roku Władymir walczył z Byrdem o pas WBO, posłał go 2 razy na deski i wypunktował 120-106, więc Władymir walczył z prime Byrdem. I co mówicie, że Władymir nie pokonał nikogo wartościowego i genialnego w swoim prime? Przecież Chris Byrd był szybki, mobilny, wybitny technicznie, utalentowany i ambitny, bez wątpienia wielkie zwycięstwo Władymira, który przecież w 2000 roku nie był ukształtowany boksersko!
 Autor komentarza: progresywny
Data: 19-11-2014 20:58:20 
Wielu zapomina, iż Władymir mierzył się dwukrotnie z Byrdem i pamięta głównie tę walkę w 2006 roku, od której zaczęła się dominacja w hw, która trwa po dziś dzień. Ale jak dla mnie większe zwycięstwo Władymir odniósł w 2000 roku, ponieważ Władymir był wtedy gorszy boksersko niż w 2006 roku a Byrd właśnie lepszy boksersko i w swoim prime, no i Władymir po tej walce zdobył swój pierwszy tytuł zawodowego mistrza świata wagi ciężkiej i odzyskał pas, który należał do rodziny Kliczków.
 Autor komentarza: UndeadDog
Data: 19-11-2014 21:10:37 
Cóż....
To właśnie ciemna strona Władimira. Ktoś o to pytał. Ale nawet nie do końca jego. Myślicie że kto rządzi boksem? Kibice. Tylko kibice niedzielni którzy mają o boksie bardzo niewielkie pojęcie a mają kasę.
Te 72% to nie wyrafinowani fani boksu jak my (i bynajmniej nie chodzi o to kto na ilu galach był czy bywa) tylko ludzie dla których Briggs to wielki przypakowany typ który Władimira ciągle obraża i atakuje. Chętnie więc walkę obejrzą...
Gdyby zrobić sondę u nas na stronie to podejrzewam że z 5% by osiągnęło "Tak" dla tego starcia.
Niestety na tych 72% da się zarobić. Dla mnie jeśli dojdzie do tej walki a jest to jeszcze niepewne będzie to ogromny błąd Władimira i połaszenie się na pieniądze za marną walkę.
Jennings pewnie miałby większe wymagania finansowe ale walka byłaby o niebo lepsza.
Cóż. Straci takim starciem w oczach fanów a HBO pewnie nic nie będzie psioczyć bo i kontrakt mają ważny. (miło ostatnio Władimira oceniają).
Powtórzę walka z Briggsem to spory błąd i liczę że do niej nie dojdzie.
Briggs pokazał już na ile go stać z Vitalijem za którą to walkę powinien powiesić na suchej gałęzi cały swój sztab bo goście ewidentnie chcieli jego śmierci...
Słabo słabo...
 Autor komentarza: Rollins
Data: 19-11-2014 21:22:53 
progresywnyData: 19-11-2014 20:54:21
@Rollins

Ale w tym samym roku Władymir walczył z Byrdem o pas WBO, posłał go 2 razy na deski i wypunktował 120-106, więc Władymir walczył z prime Byrdem. I co mówicie, że Władymir nie pokonał nikogo wartościowego i genialnego w swoim prime? Przecież Chris Byrd był szybki, mobilny, wybitny technicznie, utalentowany i ambitny, bez wątpienia wielkie zwycięstwo Władymira, który przecież w 2000 roku nie był ukształtowany boksersko!
*
*
Zobacz na warunki fizyczne, weź pod uwagę dodatkowo siłę ciosu dość małą.
Tyle w temacie.
Przeciwnik trudny do trafienia, łatwy do pokonania.
 Autor komentarza: wojt986
Data: 19-11-2014 23:22:40 
Vitali poddał się z tego powodu, że walczył ze złamanym kręgosłupem

Boże czy ty to widzisz????
 Autor komentarza: thunder
Data: 19-11-2014 23:53:41 
ja jestem zdania że walka.. Wlada z Brigsem.. już dawno jest ustalona.. robią tylko wokół tego szum .. by przyciągnąć większą publike .. wszystko to pieprzone pieniądze.. które nakrecają ten cyrk.. Tak się właśnie robi show.. udawana nienawiść.. mocne sceny.. i PPV.. Sprzedane jak świeże bółeczki
 Autor komentarza: Ernesto
Data: 20-11-2014 03:27:38 
Walka Wladimira z Briggsem jest ciekawszym pojedynkiem niż dotychczasowe championa. Dużo widzów. Duża kasa. Duże emocje. Chętnie to zobaczę, a wielu sceptyków zapomina o tym iż Shannon nie musi nic już udowadniać. Jeżeli Lennox by wrócił by dowalić Klitschko byłbym za tą walką, a argumentów chyba nie muszę udowadniać ;)
 Autor komentarza: Ernesto
Data: 20-11-2014 03:28:37 
Nie jadłem ciniminis.
 Autor komentarza: rocky86
Data: 20-11-2014 10:42:14 
@Rollins

"Wystarczyłoby, żeby Kliczko pisnął słówko, że mu się Leapai nie podoba (lub Bojcow, bo obaj walczyli w eliminatorze), bo np za nało znany, za słaby, za małe pieniądze itd. i wszystko by się potoczyło tak,że kto inny walczyłby w eliminatorze"

Źle to odczytujesz, problem leżał na innym poziomie. Sauerland i WBO widzieli to tak, że eliminator wygrywa Bojcow, teoretycznie easy job dla ruska, ale okazało się, że balon został tak napompowany, że nawet sami w niego uwierzyli i dupa, wygrał Alex, a że ogłoszono oficjalnie, że jest to eliminator do Włada sankcjonowany przez federację, to walka musiała się odbyć, tyle.
 Autor komentarza: Rollins
Data: 20-11-2014 12:10:39 
rocky86
No, w pewnym momencie już "musiał". Mam na myśli całą szopkę z szykowaniem takiego pretendenta.
 Autor komentarza: Rollins
Data: 20-11-2014 12:11:51 
Fury (po pokonaniu Chisory, mam nadzieję) będzie takim obowiązkowym pretendentem.
Czy Kliczko z nim zawalczy?
Wątpię. A nawet jeśli, to nie wiadomo kiedy.

Wiemy o co chodzi. Szkoda gadać.
 Autor komentarza: rocky86
Data: 20-11-2014 15:28:22 
Rollins

pretendentem miał być Bojcow (w założeniu), a tu niefart i był Lepai. Kliczko go sobie przecież nie szykował, więc nie wiem dlaczego można mieć do niego pretensje? Trzeba psioczyć na Sauerland i WBO, nie na Kliczkę.

Co do Fury'ego, to podobno (tak ludzie brytola zapowiadali) mają już wszystko ugadane w przypadku pobicia Chisory i walka ma być w lipcu.

Co się stanie, to zobaczymy.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.