JAY-Z CHCIAŁ PROMOWAĆ RIGONDEAUX

Należąca do rapera Jaya-Z grupa promotorska Roc Nation Sports była zainteresowana podpisaniem kontraktu z mistrzem wagi super koguciej Guillermo Rigondeaux (14-0, 9 KO). Nie udało się jednak osiągnąć porozumienia w tej sprawie.

Na przeszkodzie stanął konflikt interesów z Caribe Promotions, która jest obecnie jedyną stajnią promującą Kubańczyka. Przed kilkoma tygodniami wygasł jego kontrakt z Top Rank i "Szakal" rozgląda się za nowym promotorem, gotowym współpracować z nim i Caribe. Wśród chętnych jest ponoć m.in. Frank Warren. Wciąż się także mówi, że Rigondeaux zwiąże się z Golden Boy Promotions.

Kubańczyk stoczył w tym roku tylko jedną, trwającą zaledwie kilkadziesiąt sekund walkę. W kolejnym pojedynku ma przystąpić do obowiązkowej obrony pasa WBO z Chrisem Avalosem (24-2, 18 KO).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: arpxp
Data: 04-09-2014 18:11:10 
Mam nadzieję, że ktoś z nim podpisze kontrakt i Caribe Promotions nie będzie stwarzać, bo jednak nie jest wielkim graczem na rynku.
 Autor komentarza: Jackass
Data: 05-09-2014 00:04:39 
Niech go Wasilewski chapnie ^^
 Autor komentarza: clyde22
Data: 05-09-2014 11:03:18 
Caribe pomoglo Rigondeaux dac noge z Goracej Wyspy i bedzie teraz kula u nogi Szakala, ktory trwa przy nich lojalnie. Zaden promotor nie chce dzielic sie zyskami z Caribe, bo oni niczego nie wnosza do ukladanki. Dlatego wlasnie zrezygnowalo Roc Nation. Dzielic sie chce tylko zdesperowany Frank Warren, ktory jest jedyna tak naprawde opcja Rigo na razie. Po co Kubanczyk Golden Boyom? Zeby ubil Santa Cruza, Maresa i cala reszte? Warren z kolei od dawna ma klopoty z platnosciami i Szakal moglby wpasc z deszczu pod rynne.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.