CARLOS MOLINA: POKONAŁBYM ZARÓWNO 'CANELO' JAK I LARĘ

Jak wiadomo Carlos Molina (22-5-2, 6 KO) ma już wszystkie problemy za sobą i 11 października w Cancun przystąpi do pierwszej obrony tytułu mistrza świata federacji IBF kategorii junior średniej. Meksykanin uważa się za elitę w tym limicie, a sobotni pojedynek pomiędzy Erislandy Larą (19-2-2, 12 KO) a Saulem Alvarezem (44-1-1, 31 KO) nie zrobił na nim wielkiego wrażenia.

Przypomnijmy, iż Molina w 2011 roku zremisował po dziesięciu rundach Kubańczykiem. Dwóch sędziów widziało stan 95:95, zaś trzeci punktował nawet na jego korzyść 97:93.

- Media nazwały ich walkę spotkaniem dwóch najlepszych pięściarzy wagi junior średniej, jakby zupełnie o mnie zapominając, jak gdyby mnie w ogóle tu nie było. Próbują mnie pominąć i nie dać mi mojej szansy. A po tym co zobaczyłem, spokojnie mógłbym pokonać ich obu. Zresztą Larę już pokonałem, tylko tak nieoficjalnie, bo w oczach większości kibiców to ja powinienem zwyciężyć w naszej potyczce. Dajcie mi tylko moją szansę, a zrobię z "Canelo" to samo co zrobiłem z Larą. Bo to ja jestem prawdziwym liderem i mistrzem tej kategorii - stwierdził pewny siebie Molina.

Póki co Meksykanin zmierzy się z oficjalnym pretendentem z ramienia IBF - Corneliusem Bundrage'em (33-5, 19 KO).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: teanshin
Data: 15-07-2014 20:07:56 
O ile dobrze pamietam to Lara go wymlucil i zrobil mu z pyska kebaba. Nastepny chce sie dopchac do Canelo po wyplate zycia.
 Autor komentarza: NietrzezwyTomasz
Data: 15-07-2014 20:19:02 
Autor komentarza: teanshinData: 15-07-2014 20:07:56
O ile dobrze pamietam to Lara go wymlucil i zrobil mu z pyska kebaba. Nastepny chce sie dopchac do Canelo po wyplate zycia.

*
*
*

Niestety źle pamiętasz xDD Akurat w tej walce punktowanie minimalnej wygranej dla Moliny jest akceptowalne (chociaż sam miałem remis). Molina to bardzo niedoceniany zawodnik i czołówka tej wagi.
 Autor komentarza: hayabooza
Data: 15-07-2014 20:51:19 
Molina jest nieobliczalny, sprawia wielkie problemy każdemu z rywali.
Z Alvarezem chciałbym go zobaczyć w sumie, albo z Charlo.
 Autor komentarza: teanshin
Data: 15-07-2014 20:56:52 
Nie pamietam zadobrze tej walki ale pamietam ze Molina wygladal jak przemielony przez maszynke po tej walce...chyba
 Autor komentarza: NietrzezwyTomasz
Data: 15-07-2014 21:05:01 
Autor komentarza: teanshinData: 15-07-2014 20:56:52
Nie pamietam zadobrze tej walki ale pamietam ze Molina wygladal jak przemielony przez maszynke po tej walce...chyba

*
*
*

Lekka śliwka pod okiem, to chyba jednak nie taki przemielony? XDD Może z innym Moliną Ci się pomylił, bo tych Molin jest sporo xDD

http://www.boxingscene.com/uploads/37449/Cozzone_Lara_Molina_0567.jpg
 Autor komentarza: HILTI
Data: 15-07-2014 21:09:07 
Akurat Lara - Molina to jest jedyna (niewygrana) walka w karierze Lary w której Lary nie wydymali. :)
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.