HAYE: WILDER ZNOKAUTUJE STIVERNE'A

David Haye (26-2, 24 KO) nie sądzi, aby nowy mistrz WBC w wadze ciężkiej Bermane Stiverne (24-1-1, 21 KO) zdołał długo utrzymać wywalczony w niedzielę tytuł. Zdaniem "Hayemakera" Kanadyjczyk nie będzie miał większych szans w starciu z obowiązkowym pretendentem do tego pasa, Deontayem Wilderem (31-0, 31 KO).

- Po tym, co zobaczyłem w walce z Arreolą, sądzę, że Wilder znokautuje Bermane’a. Stiverne wydaje się dosyć twardy, dlatego może wytrzyma do ósmej, dziewiątej rundy. Wilder pewnie go porozbija lewym prostym, a potem wykończy. Nawet Arreola zranił Stiverne’a, a przecież on nie jest wielkim puncherem. W takiej walce zdecydowanie postawiłbym więc na kogoś, kto ma stuprocentowy wskaźnik nokautów. Wilder ma długie ręce, co będzie stanowić główną różnicę w tym pojedynku – uważa Brytyjczyk.

KLICZKO WOLI STIVERNE'A NIŻ PULEWA >>>

Wilder jest obowiązkowym pretendentem dla Stiverne’a, ale nie wiadomo jeszcze, czy Kanadyjczyk będzie się musiał zmierzyć z Amerykaninem już w kolejnym występie. Dużą ochotę na starcie z nowym mistrzem ma też Władimir Kliczko (62-3, 52 KO), z kolei promotor Stiverne’a Don King utrzymuje, że jego podopieczny w pierwszej obronie może się zmierzyć z dowolnym zawodnikiem.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: CELko
Data: 12-05-2014 13:53:11 
True Story, wiekszy zasieg, szybszy.Siła uderzenia pewnie podobna.Taktyka a'la Kliczko i jest pewna wygrana
 Autor komentarza: ttrroonnkk
Data: 12-05-2014 14:01:13 
Najsmieszniejsze wlasnie jest to ze ten matol Kliczko chce sie w ryc ta walke. Oby nie bo nie dosc ze Stivern nie ma za wielkich szans to jeszcze byla by nudna walka . Wole 100 raz zobaczyc na co stac Wildera :) i oby doszlo do tej walki
 Autor komentarza: KnockKnock
Data: 12-05-2014 14:05:51 



No i co moi drodzy pochlebcy Człapiącego Grubasa? David sparowal, David wie lepiej - sluchac sie profesjonalisty....lol


 Autor komentarza: slayer85
Data: 12-05-2014 14:06:07 
Ja też chcę zobaczyć Wildera ze Stivernem.
 Autor komentarza: Boban81
Data: 12-05-2014 14:12:31 
Kliczko chce się bić ze Stivernem, ponieważ chce mieć WBC i dyktować warunki. Jeśli Stiverne zawalczy z Wilderem, to po ew. zwycięstwie Bombera, Kliczko jak na ironię, będzie miał cięższą przeprawę w ringu. On o tym wie i nie chce do tego dopuścić.
Stiverne i Wilder mają porównywalne pierdolnięcie, ale Wilder ma warunki na Kliczkę. Władek nie będzie się wieszał na nim. Sparował z nim, jest młodszy i głodny zwycięstw. Czy ma szklaną szczękę? Tego nie wiem tak naprawdę. Jeśli Kliczko podpierdoli pas WBC, to znowu będzie dramat w HEAVY.
 Autor komentarza: krzysiek34
Data: 12-05-2014 14:12:35 
KnockKnock
A ze Stivernem pyskacz sparował że wie lepiej?
 Autor komentarza: wojtyla85
Data: 12-05-2014 14:13:46 
Tylko czy Wilder umie tak boksowac? Tzn lewy lewy... sporadycznie lewy prawy ala Klinchko? Jak na razie to sie podpala i leci do przodu z bombami z wiejskiej dyskoteki. Wilder ma atuty i ciekawe czy umie ich uzyc w walce z kims kto chce mu zrobic krzywde? Mam nadzieje ze sie przekonamy bo koles jest w topie a weryfikacji nie widac!
 Autor komentarza: Jimmy
Data: 12-05-2014 14:14:57 
Haye sie rozmarzył. Przy takim wietraku wildera stiverne go zdmuchnie pierwszym lepszym prawym. Co wiemy o Wilderze? Wygrywał przez nokalty z bumami otwierajac sie całkowicie w ataku, kondycja zagadka bo walczył max 3 rundy. Obrona zagadka bo zaden bum nawet nie próbował oddać! Szczęka raczej szklana, nokaltowany w amatorce i naruszany z haye. Natomiast Stiverne mimo iz ma dosc slaba prace nóg, ma lepsza obrone i szczeke z granitu, cios jeden z najmocniejszych w HW, przyzwoita technike, potrafi wciagnac w swoja gre (2 razy ogral arreole). Za Wilderem przemawiaja tylko warunki, chociaz stiverne wcale taki maly nie jest okolo 185cm i 203cm zasiegu. Niech ktoś poda rozsadne argumenty za wilderem???
 Autor komentarza: Whisper
Data: 12-05-2014 14:20:32 
Po tym, co zobaczyłem w walce z Klitschko, sądzę, że Fury znokautuje Haye'a. Haye wydaje się dosyć szybki, dlatego może wytrzyma do ósmej, dziewiątej rundy. Fury pewnie go porozbija lewym prostym, a potem wykończy. Nawet Mormeck zranił Haye'a, a przecież on nie jest wielkim puncherem. W takiej walce zdecydowanie postawiłbym więc na kogoś, kto większy rozmiar buta. Fury ma długie ręce, co będzie stanowić główną różnicę w tym pojedynku.
 Autor komentarza: wojtyla85
Data: 12-05-2014 14:22:59 
Stivern ma 6 ft 2 inch czyli 189 cm wzrostu. Takie sa oficjalne dane czyli nie taki maly...
 Autor komentarza: khorne
Data: 12-05-2014 14:26:51 
Wypowiedz taka a nie inna glownie ze wzgledu wspolnych sparingow, czyt. kolezenstwa ;) Nie mozna tego brac na serio ;)
 Autor komentarza: KapralWiaderny
Data: 12-05-2014 14:45:22 
"W takiej walce zdecydowanie postawiłbym więc na kogoś, kto ma stuprocentowy wskaźnik nokautów."


Tutaj Dawidek ładnie "odpłynął" ... :)
 Autor komentarza: Ernesto
Data: 12-05-2014 14:51:31 
To szansa dla Gołoty, niech pokona Holyego, potem Briggsa i Stiverne weźmie go na dobrowolną.
 Autor komentarza: krzysiek34
Data: 12-05-2014 15:00:35 
Ernesto
A po co ? Stiverne jest bokserem Kinga , a dziadek już tyle walk z kapelusza o pas mu załatwił że może i teraz na Stiverne go rzuci bez żadnych eliminatorów.
 Autor komentarza: CELko
Data: 12-05-2014 15:24:15 
Co jak co ale Gołota jest bardziej doświadczony i ma więcej walk z czołówką na koncie więc byłby faworytem i nadzieją białych.
 Autor komentarza: baxx
Data: 12-05-2014 15:25:55 
Nie płaczcie. Po pierwsze, w każdym normalnym sporcie jest tylko jeden mistrz. Tylko w boksie mamy taką patologię. Po drugie, Wład nie jest w stanie bronić wszystkich tych pasów na raz. Jeżeli WBC pozwoli mu trzymać zielony pas, to powinien sobie zostać WBC, IBF i IBO (ten dlatego, że nie nie ma obowiązkowych obron). WBO i WBA to i tak paski od spodni, z resztą Wład mógłby cyklicznie toczyć walki unifikacyjne.
 Autor komentarza: CELko
Data: 12-05-2014 15:30:07 
Andrzej jakby trafił tego czarnego z warkoczem to by wróciły złote lata wagi ciężkiej
 Autor komentarza: krzysiek34
Data: 12-05-2014 15:31:24 
CELko
Masz na myśli że by trafił w niego szczęką jakby ją wypluwał?
 Autor komentarza: CELko
Data: 12-05-2014 15:34:59 
Swoją drogą ja tu będę promował moich zawodników czyli Franklin Lawrence+a gość ma kowadło w łapie i będzie mistrzem tak samo Washington wysoki z potworną siłą.Są czarni, są z USA mają świetlaną przyszłość.
 Autor komentarza: krzysiek34
Data: 12-05-2014 15:37:38 
CELko
A "Magnusa" Magnuszewskiego też będziesz promować? Ci Twoi to przy nim wymiękają.
 Autor komentarza: CELko
Data: 12-05-2014 15:39:50 
Nie znam tak poza tym w lutym powrócił Ray Austin czyli niedługo będzie walczył eliminator do Stiverna.
 Autor komentarza: krzysiek34
Data: 12-05-2014 15:42:28 
Jest jeszcze Art Binkowski
 Autor komentarza: mistrznokautu
Data: 12-05-2014 15:54:59 
WILDER TO WILDER TAMTO WILDER SIAMTO. Wcześniej codziennie był Juan Manuel MArquez, teraz będzie codziennie Wilder. To jest naprawde fenomen, żeby tyle sie mówiło o zawodniku, który w ringu jak na razie pokazał TYLE CO NIC. I do tego jeszcze jest oficjalnym pretendentem. Czapki z głów przed jego teamem, naprawde.
 Autor komentarza: rafaltheo
Data: 12-05-2014 16:20:22 
Akurat Haye'a mozna sluchac z uwaga, bo gosc jest calkiem bystry. Poza tym, do dzis jestem zdziwiony z jaka pewnoscia mowil, ze Chisora to bokser do kotleta i walka z nim to bedzie mismatch. Co by nie mowic, to wtedy Chisora nie byl rozbity, to byl wtedy wielki twardziel ktory wytrzymal caly dystans obijajac doły Witalija, kawal ostrego jak brzytwa skurczybyka. Mowic z taka pewnoscia takie slowa o nim jak to mowil Haye- i ze spokojnie go znokautuje- to mnie do dzis zadziwia, bo szczerze nie spodziewalem sie ze Haye poradzi sobie z nim w takim stylu jak to zrobil.
Taki ktos wiec moze cos wiedziec jesli chodzi o typowanie walk. To, ze Haye mowiac promowal swoja walke to zadne wytlumaczenie, bo on tam jednoznacznie twierdzil, ze to bedzie MISMATCH i faktycznie byl, ze z latwoscia go znokautuje. I faktycznie- zadziwiajaco łatwo sobie poradzil.
 Autor komentarza: MAKAV3LI
Data: 12-05-2014 16:30:31 
Nie wiadomo czy Stiverne ma szczękę z granitu bo jedną porażkę ma akurat przez KO
 Autor komentarza: rafaltheo
Data: 12-05-2014 16:30:37 
Druga jeszcze sprawa- to jak bardzo pchaja sie do walki z grubasem czlapiacym Kliczko i Wilder tez moze sugerowac, ze oni- jako zawodowi bokserzy, wiedza jak łatwy on bedzie do pokonania. I tutaj jest to małe wskazanie na moja teorie co do Stiverne'a, ze tutejsi uzytkownicy bardzo latwo daja sie ponosic emocjom podniecac pewnoscia siebie jaka Stiverne emanuje i jak "zaplanowal" z cala pewnoscia podczas walki nokaut.
Otoz ja tlumacze jeszcze raz: Jesli sie przejebie powiedzmy z 4 rundy z 5 (juz zeby ne bylo, ze 5, choc dla mnie spokojnie mozna dac tam 5 rund Arreoli) i tak samo dostaje sie z Austinem do momentu nokautu- to to NIE JEST taktyka (co najwyzej z totalnymi wyjatkami jak Ali-Foreman), to jest NIEPORADNOSC. To, ze Stiverne to kontrbokser tego nie tlumaczy bo to glupie tlumaczenie- od kiedy to kontrbokser przegrywa runde za runda dopoki nie znokautuje? Co za bzdury. To, ze Wlodarczyk tak CZASEM miał to mało znaczy.
Facet zostanie na lajcie wypunktowany przez kolejno: Jenningsa, Powietkina, Pulewa. A kto wie czy i Glazkov by go nie pojechał- juz ten dzisiejszy Glazkov, nie za dwie-trzy walki.
Ludzie badzmy rozsadni otluszczony wazacy 110 kg przy 183-185 grubas z poprawnymi umiejetnosciami piesciarskimi i kowadlem to nie jest zaden "pan sytuacji" ktory wciaga rywala i nokautuje- to jest leszcz ktory zostanie wybity jak trafi sie normalny solidny bokser, sportowiec z dobra szczeka i niezlymi umiejetnosciami.
Koniec historii.
 Autor komentarza: Gestfeind
Data: 12-05-2014 16:32:55 
Austin wrócił? To może rewanż z Solisem? W czasach Kliczki, nam, kibicom brakuje takich wojen.
 Autor komentarza: Matys90
Data: 12-05-2014 16:34:13 
" Poza tym, do dzis jestem zdziwiony z jaka pewnoscia mowil, ze Chisora to bokser do kotleta i walka z nim to bedzie mismatch."

A o którym ze swoich przeciwników on z taką pewnością nie mówił? :D Robowłada miał do 6 rundy poskładać :D
 Autor komentarza: Whisper
Data: 12-05-2014 16:43:23 
@rafaltheo
Haye też przegrywał na punkty do czasu KO. Więc o czym ty piszesz? Zarzucasz komuś, że podchodzi emocjonalnie do osoby Stiverna, a sam wychwalasz pod niebiosa jakiegoś Wildera.
 Autor komentarza: Matys90
Data: 12-05-2014 17:28:00 
@Whisper

Akurat to nie jest prawda, że Haye przegrywał z Chisorą na punkty. Nie wiem skąd wziął się ten mit, bo widzę go co jakiś czas, ale Haye po 4 rundach prowadził u wszystkich sędziów; 39-37, 40-36, 39-37
 Autor komentarza: przyczajony
Data: 12-05-2014 17:46:36 
Haye z Chisorą robił tak naprawdę co chciał. Tacy bokserzy jak Pulev i Chisora pomimo odmiennych stylów nie stanowią zagrożenia ze słabym ciosem. Można robić z nimi co się chce, Stiverne z Pulevem mógłby iść na całość, tak samo Arreola mógłby iść na całość (chociaż on zazwyczaj to robi) i kto wie czy Pulew nie dostałby KO/TKO.
Odnośnie wypowiedzi Haye, to nie traktuję jej poważnie, nie wiadomo czy nie zakolegował się z Wilderem i czy go po prostu nie wychwala. Dla mnie Wilder póki co jest nikim, choć uważam, że w 1 rundzie stanowiłby największe zagrożenie dla Władymira.


@Whisper

podoba mi się jak polemizujesz z rafaltheo - wielkim fanem niesprawdzonego Wildera. Podziwiam Twoją cierpliwość, ja bym raczej już dał sobie spokój ;)
 Autor komentarza: southpaw
Data: 12-05-2014 17:49:52 
W końcu głośno i wyraźnie ktoś, kto ma pojęcie o boksie powiedział, że Wilder może namieszać.
Człapak to żaden przeciwnik dla Deontay'a. Dla mnie ciekawa byłaby walka z Fury'm(Wilder wygrywa przez KO w rundzie 5-8). Jennings byłby ciekawy ze względu na kondycję i obronę(KO w rundzie 6-10). Poza tym kto? Arreola padłby szybciej niż dwaj poprzedni, Głazkow to nie ten kaliber.
Jest jeszcze jedno nazwisko, które może namieszać. Może za szybko o nim wspominam, ale Anthony Joshua ma wszystko, co jest potrzebne do konfrontacji z Wilderem. Deontay namęczyłby się niemiłosiernie, ale myślę, że dałby sobie rade(oczywiście Joshua ma za mało walk na zawodowstwie). Poza tą dwójką nie widzę nikogo szczególnego w HW.
 Autor komentarza: Jimmy
Data: 12-05-2014 17:50:49 
@rafaltheo
Stiverne mierzy 188cm ale rece 203cm ma szybkie. Dla porównania wymieniles: Jennings 188cm/213cm, Povetkin 188cm/191cm, Pulev 194cm/202cm. Wszystkie dane z wiki wiec moze nieco zawyżone ale masz porównanie. O ile Stiverne jest do wypunktowania to nie wiem czy tak latwo zrobi to pierwszy lepszy:) Arreola tez uchodzil za solidnego boksera z b.dobra szczeka!
 Autor komentarza: przyczajony
Data: 12-05-2014 17:57:54 
@Jimmy

Rzeczywisty wzrost Stiverna to ok 183 cm, tak można wysnuć na podstawie jego f2f z Arreolą albo nawet po tym jak wyglądał z nim w ringu. Niestety Bermane jest niski jak na wagę ciężką, ale uważam, że ma szanse z każdym oprócz Władymira (ale zawsze też jakieś tam są ze względu na mocny cios). Ciekawe co by było gdyby Stiverne spalił tłuszcz i zszedł do wagi cruiser, z tym wzrostem i z ciosem mogłoby tam być dopiero ciekawie.
 Autor komentarza: arpxp
Data: 12-05-2014 17:59:41 
Mozecie pluc jadem,ale "czlapiacy" Stiverne ma kowadlo i szybkie ręce, wiec jest niebezpieczny dla kazdego.Nie mowie ze pokona Kliczke,ale na pewno bedzie lepszy niz ostatni przeciwnicy Wlada (nie liczac Povietkina,z ktorym chetnie zobaczylbym Stiverna).
 Autor komentarza: arpxp
Data: 12-05-2014 18:03:28 
Haye tez mialby ciezko z b-warem
 Autor komentarza: zeitgeist
Data: 12-05-2014 18:16:02 
tu nie chodzi o to ze Stiverne jest jakims wielkim bokserem ,niewiadomo jak trudnym do pokonania ,tylko o to ze z Wildera robia co niektorzy arcymistrza i Boga boksu ,osobiscie nie wiem jaka bedzie przyszlosc Donaty ,ale narazie dla mnie jest pogromca kobiety ,bumow i hejtera.

knokknok

opinia Haye jest niewiele warta ,bo jak zapewne wiesz bardzo czesto @cop podpieral sie opiniami expertow ,a rzeczywistosc okazywala sie inna ,ilu expertow tyle opini,zreszta nawet gdzie sa kontrowersyjne werdykty, ludzie ze swiata boksu maja czesto odmienne zdania co do wyniku ,a sa videa itd
Gdybanie kto z kim wykra i w jaki sposob, pozostaje gdybaniem i nie widze sensu ,aby toczyc piane godzinami tylko po to aby komus probowac wcisnac swoja wizje walki ktorej jeszcze nie bylo i niewiadomo czy bedzie
 Autor komentarza: Jimmy
Data: 12-05-2014 18:16:12 
Povetkin plywal z cruiserem! Z Władem przewracal sie od byle podmuchu wiec raczej obstawialbym Stiverne przez KO szczególnie w późniejszych rundach ale poczatek bylby ciekawy! :)
 Autor komentarza: przyczajony
Data: 12-05-2014 18:17:56 
No nie miałby łatwo, ze względu na to, że jakby otrzymał takiego prawego jak Arreola to już by pewnie nie wstał. Haye musiałby bardzo uważać na prawą rękę Stiverna, jednak on jest piekielnie szybki, ma świetny refleks, umie bardzo dobrze walczyć na dystans z zawodnikami swojego wzrostu (i mniejszymi). Myślę, że w pod kątem stylu to walka ze wskazaniem na Haye, myślę, że mógłby znokautować Stiverna. Tak czy siak byłaby dla niego ryzykowna, ale walka pewnie by była przednia, takich zestawień brakuje w wadze ciężkiej
 Autor komentarza: Matys90
Data: 12-05-2014 18:19:36 
"Gdybanie kto z kim wykra i w jaki sposob, pozostaje gdybaniem i nie widze sensu ,aby toczyc piane godzinami tylko po to aby komus probowac wcisnac swoja wizje walki ktorej jeszcze nie bylo i niewiadomo czy bedzie"

No weź, przestań. Jeszcze ktoś to przeczyta i weźmie do siebie, chcesz żeby internet umarł? :D
 Autor komentarza: UndeadDog
Data: 12-05-2014 18:23:48 
Haye zapomniał wziąć pod uwagę moment w którym Wilder inkasuje bombę. Ten gość nawet jak zraniłby Wildera odsłoniłby się tak że padłby po kontrze.
Wilder by zrobić to o czym mówi pan Haye musiałby nagle pokazać wszystko to czego nie pokazał w ani jednej walce.
W walce z Firthą widać było że zwolnił już po tylu rundach. Odsłania się na ciosy, itd.
Sama moc to nie wszystko.
Ale jak będzie się przekonamy. Byleby Stiverne nie obrósł w tłuszcz i zaczął pracować jeszcze ciężej.
 Autor komentarza: milek762
Data: 12-05-2014 18:25:40 
Tyle wkońcu ma ten Stiverne bo zaczynają ludzie tu bajki pisać 182 czy 188 ?!!

Hey jako zawodowy bokser były Mistrz świata ma prawo się wypowiedzieć co nie znaczy że musi mieć racje a to pewnie z tego powodu że nieraz sparował z Wilderem wiec nie są wrogami i dla tego tak przysłodził Wilderowi.
tak to widzę
Ja tam nie dam głowy że Wilder znokałtuje Stiverne raczej widzę odwrotnie , ale nie wiadomo czy ta walka dojdztułie okaże się bo Wład zapewne będzie chciał zaunfikowac tytuły.
Pożyjemy zobaczymy jak dojdzie do walki Wilder - Stiverne
 Autor komentarza: Kadej
Data: 12-05-2014 18:25:41 
przyczajony
Stiverne ma ok. 185 cm wzrostu, ale jest potężnie zbudowany, to naturalny ciężki.

MAKAV3LI
Ta walka została za wcześnie przerwana, poza tym Stiverne w tej walce poszedł na wyniszczenie. King był twardy i miał niezły cios a Stiverne go już w pierwszej rundzie posłał na deski.

rafaltheo
Mógłbyś już zmienić płytę? Ile można pisać takich samych postów.
 Autor komentarza: zeitgeist
Data: 12-05-2014 18:25:45 
walka Stivern vs Haye moj typ 60/40 dla Davida ,akurat on jest szybki i w raczkach jak i na nozkach ,a jeszcze ma czym kopnac
 Autor komentarza: zeitgeist
Data: 12-05-2014 18:43:05 
Matys


No weź, przestań. Jeszcze ktoś to przeczyta i weźmie do siebie, chcesz żeby internet umarł? :D

ja rozumiem ze dyskusja musi byc ,kazdy ma swoje zdanie ,a przynajmniej powinien ,ale w jego wykonaniu to jest extremizm ,zero obiektywnosci w tym temacie ,bo nie zawsze taki jest.

Ale dziekuje za zwrocenie uwagi ,postaram sie poprawic i wieccej nie dzialac przeciwko internetowi ,bo jeszcze dostane bana
 Autor komentarza: KnockKnock
Data: 12-05-2014 18:44:46 
@zeitgeist

"walka Stivern vs Haye moj typ 60/40 dla Davida ,akurat on jest szybki i w raczkach jak i na nozkach ,a jeszcze ma czym kopnac"

Chyba 90/10 dla Haye'a jesli w optymalnej formie (10% dla Stiverne'a na jakis nieoczekiwany blad w obronie Haye'a).....Jak ktos taki jak Czlapiacy Grubas, ciągnący po ringu niewidzialny odwłok o motoryce betonowego kloca mialby niby zagrozic komus o mobilnosci, balansie i czasie reakcji optymalnie przygotowanego Davida Haye'a?


 Autor komentarza: mistrznokautu
Data: 12-05-2014 18:48:42 
JAkie wy tutaj teorie snujecie to nie mam pytań
 Autor komentarza: zeitgeist
Data: 12-05-2014 18:53:37 
KnokKnok
moze i troche za duzo ,ale to chyba z szacunku dla jego ciosu ,choc szanse byly by marne na to ze Haye da sie czyms konkretnym trafic ,tyle ze wliczam kontuzje ,aklimatyzacje ,no 70/30 wg jest ok
 Autor komentarza: Jimmy
Data: 12-05-2014 18:57:17 
Przecież Haye jest po operacji barku! Minelo juz pol roku a on jeszcze nawet w worek nie uderzyl, nie wiadomo czy kiedykolwiek wróci do boksu!!!! Jaki sens ma zestawianie go ze Stiverne w potencjalnej walce??
 Autor komentarza: zeitgeist
Data: 12-05-2014 18:59:49 
Jimmy
gdybanie z umiarem
 Autor komentarza: Andrzej91
Data: 12-05-2014 19:03:04 
Wilder przejmie ten pas, lub Władek
 Autor komentarza: Boban81
Data: 12-05-2014 19:12:39 
Z innej beczki...
Będzie walka Golovkin - Geale.
 Autor komentarza: zeitgeist
Data: 12-05-2014 19:13:57 
Raczej Kliczko nie zawalczy ze Stiverne ,Amerykanie dlugo chodowali Wildera i chyba sami w niego uwierzyli(zobaczymy co przyniesie przyszlosc) , pragna pasa okrotnie i nie bedzie im na reke Kliczko po drodze ,chyba ze Ukrainiec ma atuty finansowe
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 12-05-2014 19:17:19 
rafaltheo- tak się dziwnie złożyło że Ali wygrywał z Foremanem u każdego z sędziów;)
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 12-05-2014 19:22:06 
Trzeba miec naprawde bujna wyobraznie zeby wyobrazic sobie ewntualna walke obu panow,trwajaca az 8 rund.Chyba,ze beda walczyc jak Haye z Harissonem przez pierwsze 3,czyli wlasviwie bez ciosow:)
I do tego to rozbijanie lewym prostym Stiverna przez Wildera-zostawie to bez komentarza..
 Autor komentarza: UndeadDog
Data: 12-05-2014 19:34:16 
Wilder słynie z lewych prostych. Ale tych które nim rzucają po ringu (patrz walka z Firthą)
Poza tym to "odżywkowicz", więc może mieć grube problemy kondycyjne.
Poza tym wszystko wskazuje na to że nie ma najmocniejszej szczęki.
Poza tym jest chaotyczny i nie walczy mądrze często waląc cepy które łatwo skontrowałby ktoś kto nie bałby się już przed walką.
To że mocno bije już wiemy, pytanie czy na wyższym poziomie jego ciosy też będą robiły takie spustoszenie.
 Autor komentarza: mistrznokautu
Data: 12-05-2014 20:38:05 
Poza tym wszyscy prześcigacie się we wróżeniu z fusów
 Autor komentarza: monocore
Data: 12-05-2014 20:59:19 
do : ttrroonnkk

jakim trzeba być hejtem żeby napisać , że "matol Kliczko chce sie w ryc ta walke "

qrwa powagi na tym forum trochę bez takiego kretńskiego trolowania, czytając wasze komentarze staram się wychwycić jakieś ciekawe info a nie takie hejty. proszę szanujmy siebie na wzajem i szanujmy boks i rozmawiajmy na poziomie , śmiać się można z Wawrzyka czy tam jakiegoś bumela śmiesznego ale bez przesady ,
 Autor komentarza: rafaltheo
Data: 12-05-2014 21:13:54 
Nie wiem jak punktowali sędziowie walke Alego z Foremanem, wiem, ze dac te rundy dla Alego to zbrodnia. Oczywiscie, ze Foreman nie wyrzadzal mu wiekszej szkody dzieki Alego odpornosci amortyzacji, itp ale rany Boskie... ile tam bylo w ciosach? 1000 do 5? Fakt, ze jak Ali juz uderzal to trafial i meczylo to Foremana, ale Foreman za duzo go trafil na cialo, brzuch, itp zeby przegrywac tam rundy, no ludzie...

@andrewsky- obejrzyj może cała walke z Firthą bo ja mam wrazenie, ze Ty w ogole ogladales Wildera urywkami i stad masz jakies zaburzone spojrzenie. Wilder tam nie raz wpakował mocny lewy prosty na twarz Firthy. Z taką przewagą gabarytow myslisz ze człapiacemu grubasowi nie wpakuje? No fakt, zapomnialem ze grubas wszystkich znokautuje bez chodzenia, najlepiej niech sie polozy na linach i tez mu sami wpadną rywale w sidła xD
 Autor komentarza: rakowski
Data: 12-05-2014 21:24:37 
rafaltheo
Jesteś liderem na tym portalu.
Nietrzezwy troszkę odpuścił.:P:P:D
 Autor komentarza: rafaltheo
Data: 12-05-2014 21:24:43 
@Whisper- o czym Ty mowisz? Haye przegrywal na punkty z Chisora? doczytaj lepiej bo chyba jakies brednie tutaj walisz. To Haye prowadzil na wszystkich kartach sedziowskich.
@przyczajony- jakie isc na calosc, o czym Ty mowisz? Przeciez Stiverne ledwie sie rusza, doskoczy kilka razy i tyle bedzie z jego isc na calosc, ze nie wspomne ze Pulew walczy na rozkroku, jabuje swojego rywala. Rany, chlopie, Ty masz w ogole jakies pojecie o boksie? Stiverne z Pulewem na calosc xD No tak, bo swiezy dobry technicznie wielki Pulew da wtargnac w poldystans takiemu czlapioacemu grubasowi jak Stiverne, hahaha

@Jimmy- Stiverne ma okolo 182 cm wzrostu.
 Autor komentarza: Whisper
Data: 12-05-2014 21:46:13 
@rafaltheo
Jestem przekonany, że na tej stronie po walce Haye vs Chisora był artykuł mówiący o tym, że to Chisora prowadził na punkty. Rzeczywiście patrze na inne strony i prowadził Haye. Przepraszam za wprowadzenie w błąd.
 Autor komentarza: rocky86
Data: 12-05-2014 21:58:35 
39-37, 40-36, 39-37 wszystko dla Davida.
 Autor komentarza: przyczajony
Data: 12-05-2014 22:13:24 
@rafaltheo

Mam pojęcie, taki z niego duży chłop, sporo tłuszczu i bez ciosu. Stiverne też jest za gruby moim zdaniem, ale przynajmniej umie mocno uderzyć. Mógłby się dostać do półdystansu, przy odpowiednim sędziowaniu i nie pozwalaniu na zbyt częste klincze (tak jak to miało miejsce w Kliczko-Powietkin) mógłby co jakiś czas ładować bomby na głowę Puleva.

A praca nóg Stiverna nie jest wcale gorsza od np. Adamka, po prostu jak nie musi to nie rusza się niepotrzebnie by nie tracić energii, zszedłby z wagą do 100 kg w rozsądnym czasie to miałby lepszą kondycję.
 Autor komentarza: rakowski
Data: 12-05-2014 22:17:05 
Wilder to cepiarz,a większość zawodników z którymi walczył nie miało planu na walkę.Jeśli ktoś oddaje miejsce temu gościowi,to nie ma się czemu dziwić.Niech on chociaż te 30 min. powalczy.
 Autor komentarza: Meehaw
Data: 12-05-2014 22:34:57 
Wilder miałby duże problemy z kimś, kto dobrze rusza się na nogach i potrafi unikać ciosów - jakie problemy przegrałby na pewno. Z Haye'em (w optymalnej dyspozycji) pewnie przez KO, ale z kimś takim jak Stiverne wygra raczej w ciągu kilku rund i nawet się nie namęczy. Arreola przy Wilderze jest jak koala przy szympansie, wolny ze słabym ciosem i nadwagą, nawet nie ma co porównywać. Sami użytkownicy wielokrotnie powtarzają, że styl robi walkę. Bermane jest stworzony dla Deontaya - niski, wolny grubasek z mocnym ciosem. Wilder na nogach się ruszać nie potrafi, prawdopodobnie nie ma kondycji ani mocnej szczęki, ale przy tym wzroście i dynamice Stiverne'owi urwie łeb prawym prostym albo sierpem zza dupy.
 Autor komentarza: canuck
Data: 12-05-2014 22:54:57 
"Fachowcy" na forum zawsze wprowadzja mnie w dobry humor. Przeczytajcie sobie moje poprzednie komentarze o "iluzjonistach" oraz Prezesie Polskiego Zwiazku Iluzjonistow Bokserkim, niejakim forumowiczu @KnockKnock.

Jak sie zastanowimy, kto moglby szybko znokautowac takiego "koszykarza" jak Wilder, to pierwsza odowiedzia oczywiscie jest Wladek. Wladek moze znokautowc kazdego, takze parametry czy umiejetnosci przeciwnika sa drugorzedne.

Druga odpowiedz to bokser, ktory ma potezny cios, granitowa szczeka, dobra obrone oraz niezla prace glowy oraz tulowia. Do tego ten bokser jest cierpliwy w ringu, potrafi wciagnac przeciwnika w pulapke oraz swietnie kontruje cepiarzy. To jest chyba opis Stiverne.

Juz to widze jak w 4-tej albo 5-tej rundzie Wilder slania sie w ringu jak pijany, po poteznym ciosie na skron, w walce w ktorej mial "ogromna" przewage.
 Autor komentarza: Hangagod
Data: 12-05-2014 23:08:16 
Panowie co Wy tutaj za przeproszeniem chrzanicie z tym wzrostem Stiverna? Koleś na oko wydaje się sporawy. 182 cm? Wolne żarty...

Height 1.88 m (6 ft 2 in)
Reach 2.03 m (6 ft 8 in)
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 12-05-2014 23:28:46 
rafaltheo
Walke Wildera z Firha ogladalem komentowana po rosyjsku.To musialbyc jakis ruski Kostyra,bo jakos nie zachwycal sie jego jabem,tylko zastanawial kto go trenuje i czemu,nie nauczyl go maksymalnie wykorzystywac lewgo prostego...
Ale to moze bylo przed tym jak Lewis zademonstrowal Wilderowi jak sie powinno bic lewy prosty


W sumie to przymyslalem sprawe i faktycznie Stiverne nie ma szans z Wilderem]
Walke z arreola przegrywal do 0 i nie mial pomyslu jak sie dobrac Chrisowi do skory.Wygral dzieki najwiekszemu lucky punczowi w historii walk o pas.Poprostu Arreola dopadl pech.Od dawna choruje on na narkolepsje i akurat w 6 rundzie mial atak choroby,dlatego Stiverne go przewrocil.W sumie to nawet Chris nie odczul tego ciosu,bo nadal spal,a ringowy zamiast zrobic przerwe i odeslac Arreole do naroznika zeby wzial tabletke puscil walke...lol...
 Autor komentarza: KnockKnock
Data: 12-05-2014 23:43:36 
@canuck

Zapomniales dzisiaj wkleic cytatu z Eisteina zeby utwierdzic nas wszystkich w przekonaniu o nieprawdopodobnie wysokim ilorazie inteligencji jakim niewatpliwie dysponujesz....:)
Patrzac na ciebie czlowiek sie zastanawia co taki geniusz jak ty robi na takim forum internetowym jak bokser.org.....lol


 Autor komentarza: KnockKnock
Data: 12-05-2014 23:47:45 
@canuck

"Juz to widze jak w 4-tej albo 5-tej rundzie Wilder slania sie w ringu jak pijany, po poteznym ciosie na skron, w walce w ktorej mial "ogromna" przewage"


Jasnowidz nie ma co...:) Przy twoich wizjach Rasputin to prawdziwy amator.......lol


 Autor komentarza: OjciecZradioMaryja
Data: 12-05-2014 23:51:37 
Steverne ma tak 188 jak szpilka 193 na boxrecu
 Autor komentarza: canuck
Data: 13-05-2014 01:08:36 
@KnockKnock" Alez prosze bardzo cos z Einstina tylko dla ciebie. Bardzo to stwiepasuje do ciebie:

"Nie mozemy rozwiazac naszych problemow operujac na tym samym poziomie swiadomosci na ktorym bylismy, kiedy je sobie sami stworzylismy."

Czyli teraz w uproszczeniu tylko dla ciebie: "Zeby moc cos zroumiec glebiej albo rozwiazac jakies powazniejsze problem osobiste, firmy czy kraju, trzeba sie przeniesc na wyzszy poziom swiadomosci oraz zrozumienia rzeczywistosci, niz sie bylo wtedy kiedy te problem powstawaly."

Co to jasnowidza to jestem z zawodu strategiem biznesowym oraz marketingowym dla firm high-tech, takze "widzenie" tego czego inni nie widza to moja profesja. Jakbym "widzial" tylko to, co widza inni, to klienci by mi nie chcieli placic.

Co do geniusza to jezeli zapoznales sie kiedys ze statystyka to bedziesz wiedzial, ze istnieje cos takiego jak normalna dystrybycja albo krzywa Bella. Sa na tym forum ludzie przecietni, tak jak ty, sa przyglupy ktorych nie wymienie, oraz ludzie bardzo inteligentni oraz kompetentni. Sa tu dlatego, ze kochaja boks.
 Autor komentarza: canuck
Data: 13-05-2014 03:39:07 
Poprawka: Bardzo to stwierdzenie pasuje do ciebie:
 Autor komentarza: KnockKnock
Data: 13-05-2014 09:07:54 
@canuck



Tylko ze ja nie mam problemu do rozwiazania geniuszu, tylko ty myslisz ze ktos na tym forum ma I w tym tkwi prawdziwy problem filozofie od siedmiu bolesci......looool

"
Co to jasnowidza to jestem z zawodu strategiem biznesowym oraz marketingowym"

Aaa to jeden z tych zawodow typu "So what is exactly that you do? (oczywiscie ironicznie)"...lol
I co to ma tak naprawde za zwiazek z tym co napisales?:)
Ok Rasputin, stykasz mi, nie sil sie na dalsze wywody.....


 Autor komentarza: DQPiczko
Data: 13-05-2014 11:17:08 
David Haye (26-2, 24 KO) był w weekend w Los Angeles, gdzie z zaciekawieniem przyglądał się rywalizacji Bermane'a Stiverne'a (24-1-1, 21 KO) z Chrisem Arreolą (36-4, 31 KO) o wakujący pas WBC w wadze ciężkiej. "Hayemaker" był pod wrażeniem wojny, którą zobaczył w USC Galen Center, i oświadczył, że tego brakowało królewskiej kategorii, od lat zarządzanej przez Władimira Kliczkę (62-3, 52 KO).

STIVERNE ZASTOPOWAŁ ARREOLĘ

- Ta walka była dobra dla sportu. Wniosła trochę świeżej krwi. Kliczkowie są nudni, chyba nawet nie pokazuje ich amerykańska telewizją [ostatni pojedynek Władimira transmitowała stacja ESPN – przyp. red.], tak samo brytyjska. Jesteś mistrzem wagi ciężkiej, dominujesz, a nikt nie chce cię oglądać. I nikt nie chce transmitować twoich walk – powiedział 33-letni Brytyjczyk.

Młodszy z braci Kliczko jest niepokonany od dziesięciu lat. Wygrał dwadzieścia kolejnych pojedynków, w tym z Haye'em, którego wypunktował w 2011 roku. Pięściarz z Londynu, dochodzący obecnie do zdrowia po operacji barku, docenia klasę swojego pogromcy, ale przyznaje, że nie jest w stanie oglądać jednostronnych pojedynków z jego udziałem.

DAVID HAYE OPTYMISTYCZNIE O POWROCIE

- Te walki są przewidywalne. Wybiera sobie takich rywali, że na długo przed pojedynkiem mniej więcej wiadomo, jak będzie on wyglądał. Dlatego miło było zobaczyć starcie Stiverne'a z Arreolą. Żaden z nich nie zaprezentował się wprawdzie jak na mistrza wagi ciężkiej przystało, ale to była dobra, efektowana walka. Wolę oglądać takie starcia niż ostatnią walkę Władimira. Obejrzałem ją przez jakieś 10 sekund, po czym wyłączyłem. W ogóle mnie nie interesuje taki boks – stwierdził.

Bzdury, czym Ty się podniecasz? Przecież większość pięściarzy mówi w ten sposób przed walkami, a Haye szczególnie. Przecież to samo mówił przed walkami z Kliczko i Wałujewem.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.