NA THURMANA NIE MA MOCNYCH

Keith Thurman (23-0, 21 KO) przekonuje cały czas, że wszyscy boją się z nim mierzyć, a dzisiejsza walka z Julio Diazem (40-10-1, 29 KO) miała tylko potwierdzić jego klasę. I potwierdziła.

Amerykanin kilka razy wstrząsnął przeciwnikiem w pierwszej rundzie, a jedna z jego bomb w drugiej zmusiła Meksykanina do przyklęknięcia i oddania się liczeniu do ośmiu. Diaz zerwał się w trzecim starciu do odrabiania strat i nawet przyjął otwarte wymiany z Thurmanem. Gdy kibice zacierali już ręce na kolejne odsłony, w przerwie przed czwartą rundą Julio pozostał na stołku tłumacząc się poważnym urazem żeber po jednym z haków Keitha. Tym samym Amerykanin obronił tytuł mistrza świata wagi półśredniej federacji WBA w wersji tymczasowej.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Sierak2012
Data: 27-04-2014 11:00:54 
Thurman ma niesamowite przejście z obrony do ataku
 Autor komentarza: LegiaPany
Data: 27-04-2014 14:44:17 
sierak

ale jjuz gorsze przejscie z ataku do obrony.......
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.