MILION DLA FONFARY

Andrzej Fonfara (25-2, 15 KO), który 24 maja w wielkiej hali Bell Centre w kanadyjskim Montrealu stoczy walkę życia o mistrzostwo świata WBC wagi półciężkiej z faworyzowanym Adonisem Stevensonem (23-1, 20 KO), otrzyma również za ten pojedynek największe w swojej dotychczasowej karierze honorarium.

W grę wchodzi kwota 325 tysięcy dolarów (czyli ok. miliona złotych), natomiast w przypadku zwycięstwa "Polski Książę" może liczyć na jeszcze większe wynagrodzenie. Kontrakt, który jest obecnie na etapie negocjacji przewiduje, że za ewentualną walkę rewanżową lub starcie z Siergiejem Kowaliowem, Fonfara zarobi aż milion dolarów. Walkę z areny w Montrealu, która może pomieścić 21 tysięcy widzów, transmitować będzie HBO aż do stu krajów. W Polsce prawa do transmisji wykupi zapewne stacja Polsat.

Fonfara w zgodnej opinii ekspertów nie jest faworytem w starciu z mocno bijącym Haitańczykiem, reprezentującym obecnie barwy Kanady. Polak będzie jednak dysponował przewagą wzrostu i zasięgu ramion. Podopieczny trenera Sama Colonny ma również czym uderzyć, o czym przekonało się aż dwunastu z trzynastu jego rywali w ciągu ostatnich czterech lat. Pod tym względem "Superman" wypada oczywiście jeszcze bardziej imponująco, gdyż tylko trzech jego rywali wytrzymało z nim pełen dystans. Jednak przydarzyła mu się również poważna wpadka, gdy cztery lata temu przegrał przed czasem już w drugiej rundzie z twardym co prawda i solidnym, ale jednak mającym status etatowego journeymana Darnellem Boone. Wskazuje to, że "Superman" nie jest jednak niezniszczalny i Fonfara nie stoi na straconej pozycji.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Ramirez82
Data: 02-02-2014 13:28:49 
"za ewentualną walkę rewanżową lub starcie z Siergiejem Kowaliowem, Fonfara zarobi aż milion dolarów" - nie piszcie takich rzeczy, bo niedzielny kibic przeczyta i pomyśli, że Fonfara ma szansę z Stevensonem, czy Kowaliowem, a później kupują PPV i powtarzają jak mantrę, że w boksie wszystko jest możliwe.
 Autor komentarza: zbychter
Data: 02-02-2014 13:43:38 
A wg Ciebie nie ma żadnych szans? Przecież Andrzej to śćisła czołówka LHW, a po za tym to Polak też ma czym uderzyć, a sam stevenson nie pokonał nikogo nadzwyczajnego, Dawson po sromotnej porażce z Wardem, Cloud po porażce z Hopkinsem i Bellew który wybitny nie jest.
 Autor komentarza: Krzyzak
Data: 02-02-2014 13:57:05 
To jest dla niego szansa jak Szpilka Jennings , jeśli wygra będzie kasa i już stanie się niepodważalnym zawodnikiem z TOP
 Autor komentarza: GaD1
Data: 02-02-2014 13:59:35 
Grunt,żeby się dobrze zaprezentował,wtedy zawalczy z Pascalem i kasa znowu napłynie.
 Autor komentarza: kuba999910
Data: 02-02-2014 14:09:18 
Andrzejowi daje 33% szans. Pisanie o tym że bedzie cudem jeśli wytrzyma do 4 rundy jest nie na miejscu i jest zwykłym pójściem na łatwizne i uleganiu pozorom w typowaniu. Ile takich walk jak ostatnie 4-5 może dać Adonis? Może się wydawać też że pobił nie wiadomo kogo. Przyjrzyjmy się jednak bliżej. Dawson? ostatnie 6 walk - 3 porażki. Cloud - z campillo z którym Andrzej wygrał przed czasem, dyskusyjne zwycięstwo, potem porażka z hopkinsem, Bellew - nadmuchany rekord, żadnego znaczącego nazwiska w rekordzie i porażka z przeciętnym Cleverlym. Adonisowi w końcu musi mu sie przytrafić coś słabszego, w tym roku kończy już 37 lat, teoretycznie każda jego kolejna walka powinna być już słabsza. teoretycznie.
 Autor komentarza: adekw
Data: 02-02-2014 14:09:55 
Fonfara to wygra. Najlepszy obecny polski bokser. Kondycja może tu mieć kluczowe znaczenie, mam nadzieję, że Andrzej bedzie gotowy na 100%
 Autor komentarza: kuba999910
Data: 02-02-2014 14:11:26 
z Kowaliewem dałbym mu 5%, ale Adonis jest do przejścia w sprzyjających okolicznościach i odrobinie szczęscia
 Autor komentarza: KapralWiaderny
Data: 02-02-2014 14:23:35 
Nadejdzie zatem kolejna weryfikacja:

Proksa vs Golovkin
Adamek vs Witalij
Wach vs Wladimir
Masternak vs Drozd
Wawrzyk vs Povetkin
Janik vs Afolabi
Majewski vs Stevens
Szpilka vs Jennings

Stevenson zabawił się z Dawsonem i Cloudem...jestem ralistą i stawiam że Fonfara to przegra. Podobnie bedzie z Kołodziej vs Hernandez. Lista nam sie niestety wydłuży.
 Autor komentarza: Matys90
Data: 02-02-2014 14:24:51 
Może przyjrzyjmy się bliżej Fonfarze? :) Największe sukcesy:
- wyrównana walka z dziadkiem Glenem, którego za chwilę ograł do jednej bramki super średni Groves;
- męczarnie ze słabiutkim Karpencym, którego walkę wcześniej ograł do jednej bramki "przeciętny Cleverly"
- do momentu nokautu ogrywany do jednej bramki przez Campillo, który parę miesięcy wcześniej został rozbity przez Kowaliewa;

Zwycięstwo na punkty nie wchodzi w grę, Fonfara musiałby trafić jakimś ciosem życia Stevensona, który z walki na walkę jest coraz bardziej rozważnym, inteligentnym bokserem.
Do tego Andrzej przyjmuje masę ciosów od słabszych pięściarzy, przyjmuje je na sztywno, leząc za podwójną gardą.

Trzymam kciuki, ale nie widzę argumentów po stronie Fonfary. To jest kolejne liczenie na to, że Polak jakimś cudem wyjdzie do ringu wyglądając zupełnie inaczej niż w dotychczasowych walkach.
 Autor komentarza: Ramirez82
Data: 02-02-2014 14:26:42 
Nie zdziwiłbym się, jak podobnie mówiło się przed walką Gołoty z Lewisem. Bo przed walką Gołoty z Brewsterem na pewno tak się mówiło. Oczywiście zdarzają się niespodzianki, jak całkiem dobra walka Janika z Afolabim, ale... zresztą, zobaczymy już wkrótce.
 Autor komentarza: cut
Data: 02-02-2014 14:31:32 
stevenson zlapal zug i juz nie odpusci,
 Autor komentarza: kuba999910
Data: 02-02-2014 14:34:16 
kapral

ta weryfikacja wyjdzie na plus dla Andrzeja, co oczywiście nie znaczy że wygra. Wszyscy stawiają go na straconej pozycji. max 3 rundy itp itd, styl jak wawrzyk z powietkinem. Ci którzy tak myślą są moim zdaniem w dużym błędzie. Pewnie że łatwo być realistą w przypadku takiej walki, Adonis to zdecydowany faworyt i nie trzeba być mędrcem by to wiedzieć. Moja prognoza jest jednak taka że Fonfara napsuje sporo krwi stevensonowi dla którego bedzie to najtrudniejsza obrona pasa. Jak bedzie zobaczymy.
 Autor komentarza: wgtw
Data: 02-02-2014 14:39:22 
http://magiaringu.blogspot.com/2014/02/wymarzone-walki-polakow-w-nadchodzacych.html
 Autor komentarza: kuba999910
Data: 02-02-2014 14:40:18 
matys

zaniżasz wartość rekordu fonfary, z karpencym boksował ze złamaną ręką od pierwszej rundy. Poza tym trudno się nie zgodzić, mam jednak nadzieje że "osiągi" 37 letniego stevensona bedą choć minimalnie niższe niż w poprzednich walkach a Fonfarę dodatkowo umotywuje że walczy o pas i bedzie ciekawa walka, bardziej wyrównana niż wielu myśli
 Autor komentarza: Ernesto
Data: 02-02-2014 14:45:02 
Fonfara to top swojej kategorii, były mistrz świata (IBO traktuje jak mistrzostwo świata) nie boi się wyzwań, ze słabiakami nie walczy, jeśli wygra będę miał do niego jeszcze większy szacunek. Jest w Polsce mało znany, niedzielni nie wiedzą kim jest.
 Autor komentarza: Matys90
Data: 02-02-2014 14:59:01 
"Nadzieja" to słowo klucz w tej i innych walkach Polaków, niestety. Nadzieja na to, że rywal się zestarzał, że nie doceni Polaka, że nie trenował jak należy + nadzieja, że Polak zrobi formę życia, że zawalczy inaczej, że nie popełni błędów, które popełnia w każdej dotychczasowej walce, itd... ;)

Jeśli Andrzej jest w miarę odporny, to walcząc ostrożnie powinien trochę rund wytrwać, jeśli wytrzymałby więcej niż 7, to już możesz to podpiąć pod "najtrudniejszą obronę pasa" :)

Przydałoby się wypaść w tej walce dobrze, bo podobno jest wtedy możliwość zawalczenia przegranego z Pascalem (a z nim Fonfary bym już nie skreślał).
 Autor komentarza: NakMuay
Data: 02-02-2014 15:03:54 
W walce z Campillo bylo widac, ze Fonfara slabo sobie radzi z mankutami, a Stevenson to o klase lepszy zawodnik, ktory ma jeszcze mocny cios. Fonfara kasuje za duzo ciosow, poniewaz ma slaba obrone i jest za sztywny jesli chodzi o gorna czesc ciala, wiec moim zdaniem Stevenson skonczy go na pewno przed czasem.
 Autor komentarza: NakMuay
Data: 02-02-2014 15:08:22 
A ci, ktorzy pisza, ze "Fonfara moze zaskoczyc i ma szanse" to pewnie ci sami, ktorzy pisali, ze "Adamek jest za szybki dla Kliczko", "Sek i Soldra wypunktuja drewnianych Niemcow Woge lub Feigenbutz" i ze "sila Golovkina to mit i Proksa walczyl do tej pory z lepsimi zawodnikami, wiec wygra".
 Autor komentarza: Imperator
Data: 02-02-2014 15:38:43 
Na pewno Fonfara ma więcej do zyskania z Stevensonem niż Pineska miał z Jenningsem.
Adonis jest mistrzem. Jest uważany obok Kowaliowa za najlepszego w swojej kategorii, która jest silnie obsadzona.
HBO wypuszcza transmisje do 100 krajów co też jest mega promocją dla Andrzeja.

szans nie widzę Polaka. Nie wiem jak by musiał włączyć, poruszać się w ringu, aby pokonać Kanadyjczyka, ale wiem jedno, że jak przyjmie cios to cały plan pójdzie w niepamięć i zacznie się walka o przetrwanianie.

Jedyna szansa Andrzeja to jakiś rozpaczliwy strzał życia, który zaskoczy Adonisa, dla którego bądź co bądź to Polak będzie łatwą obroną pasa.
 Autor komentarza: kuba999910
Data: 02-02-2014 15:44:16 
Może masz racje że moja opinie troche opiera się na nadziei, choć popartej faktem posuwającej się metryki stevensona. Po ostatnich klęskach polaków na wszystkich frontach trudno być optymistą, przeważa raczej pesymizm, ale w tym wypadku możemy mieć jednak troche większe nadzieje niż 1 r KO. Ring pokaże.
 Autor komentarza: Whisper
Data: 02-02-2014 15:50:30 
@kuba999910
Adonis boksuje dopiero od 8 lat, nigdy nie miał żadnej wojny ringowej itp. dlatego sugerowanie się jego wiekiem może być zgubne.
 Autor komentarza: addam23
Data: 02-02-2014 16:09:51 
Wiara w polskiego zawodnika - ok
Szkoda jednak, że ci sami ludzie często potem mają pretensje i równają tego zawodnika z błotem, gdy dostanie oklep.
Bo oszukał ich (obiecał że wygra ;( ), bo jest słaby, beznadziejny, nieprofesjonalny, drewniany i w ogóle - "buuu, chcę do mamy ;("

Łatwa walka dla Adonisa (niestety).
Gdyby Fonfara nie był polakiem, to pieklilibyśmy się tu, że Stevenson bierze kiepskich rywali, zamiast walczyć z Kowaliowem
 Autor komentarza: ekspertinho
Data: 02-02-2014 16:13:10 
Widze, iz zaczelo sie szukanie na sile jakichkolwiek szans Fonfary. Nie piszmy bzdur. Szanse polaka sa zerowe. Zyjcie w swiecie fantasy. Jonak ma rownie wielkie szanse z Kirklandem czy Majewski ze Stevensem.
 Autor komentarza: mistrznokautu
Data: 02-02-2014 16:14:08 
Naprawde nie wiem czym was ten Fonfara tak zachwyca, że sie tak czarujecie? Stevenson go ubije jak kotleta.
 Autor komentarza: cop
Data: 02-02-2014 16:36:44 
Pozwole sobe napisac slow kilka na tema Fonfary, ktorego widzialem parokrotnie na zywo walczacego na roznych galach. Nigdy mnie nie zachwycal, ale trzeba przyznac iz przejscie z do 175 lbs dywizji zrobilo mu naprawde dobrze. Wzmocnil sie fizycznie a i technika znacznie ulegla poprawie. Mowiac to, aczkolwiek uwazam mlodego Polaka za jednego z Top 15 najlepszych w tej kategorii wagowej, popelnia on wciaz ten sam blad defensywny, czyli "he fights tall"...
W przypadku Stevensona, bedzie to kosztowalo Andrzeja szybkie KO, gdyz zwrocic nalezy uwage, ze wlasnie tego typu przeciwnicy idealnie pasuja kanadyjskiemu Haitanczykowi.
 Autor komentarza: cop
Data: 02-02-2014 16:38:29 
Oczywiscie $300K na drodze nie lezy, wiec jezeli tylko o sukcesie finansowym mowimy, jest to znakomite posuniecie Fonfara Team. Ponadto Montreal Bell Centre to wspaniala sala i wystep tam jest naprawde duzym wydarzeniem w zyciu kazdego piesciarza.
 Autor komentarza: cop
Data: 02-02-2014 16:40:02 
"ekspertinho Data: 02-02-2014 16:13:10
Widze, iz zaczelo sie szukanie na sile jakichkolwiek szans Fonfary. Nie piszmy bzdur. Szanse polaka sa zerowe. Zyjcie w swiecie fantasy. Jonak ma rownie wielkie szanse z Kirklandem czy Majewski ze Stevensem."

Niestety dla polskich fanow "sweet science" - masz absolutna racje.
 Autor komentarza: cop
Data: 02-02-2014 16:43:13 
"kuba999910 Data: 02-02-2014 14:11:26
z Kowaliewem dałbym mu 5%, ale Adonis jest do przejścia w sprzyjających okolicznościach i odrobinie szczęscia"


Niestety, ale szanse z Kovalevem i Stevensonem sa bardzo zblizone, czyli bliskie zera. Oczywiscie Fonfara moze zaryzykowac i rzucic sie do niesamowitego ataku na poczatku walki, isc na wyniszczenie i liczyc na szczescie, ze to on znokautuje a nie jego, ale przeciez wszyscy wiemy, ze Fonfaray styl jest calkowicie odmienny.
 Autor komentarza: cop
Data: 02-02-2014 16:44:23 
"Whisper Data: 02-02-2014 15:50:30
@kuba999910
Adonis boksuje dopiero od 8 lat, nigdy nie miał żadnej wojny ringowej itp. dlatego sugerowanie się jego wiekiem może być zgubne"

To fakt, aczkolwiek wiek jest nieublagany i dopada kazdego...oprocz Bernarda...lol...
 Autor komentarza: cop
Data: 02-02-2014 16:48:01 
"Matys90 Data: 02-02-2014 14:24:51
...nie widzę argumentów po stronie Fonfary. To jest kolejne liczenie na to, że Polak jakimś cudem wyjdzie do ringu wyglądając zupełnie inaczej niż w dotychczasowych walkach."

Dokladnie. Nic dodac, nic ujac. Przerabialismy to juz przed walka Szpilki i Jenningsa. Tym razem sytuacja jest niemalze identyczna. Wynik tej walki jest przesadzaoy do tego stopnia, ze jezeli Fonfara wygra, znikam z tego forum na zawsze...lol...
 Autor komentarza: ekspertinho
Data: 02-02-2014 16:56:45 
Najbardziej mnie smieszy ta cala szopka. Jakie to wielkie perspektywy otwieraja sie po walce ze Stevesonem. Nawet jak Polak przegra w dobrym stylu dostanie zzanse od Pascala. Badzmy szczerzy. Fonfara nie zaprezentuje sie dobrze,gdyz przera szybko przed czasem. Obrona Fonfary kuleje,na dodatek podejrzana szczeka daja mi pelen obraz walki Fonfara-Stevenson.
 Autor komentarza: rakowski
Data: 02-02-2014 23:32:00 
Stevenson może przegrać i to w walce z Kovalevem,bo Fonfara nie ma szans.Po prostu nie ma argumentów.Może w ataku jest całkiem niezły,jednak obrona to 3 liga.Jeśli chodzi o hit w wadze półciężkiej,czyli Rosjanin vs Haitańczyk,to stawiałbym na Ruska.Według mnie nie będzie decydowała szybkość,doświadczenie,taktyka,a odporność na ciosy.Tak mi się przynajmniej wydaje.Kowalev był raz mocno trafiony i zatańczył z byłym mistrzem świata amatorów.Pamiętam ten pojedynek,ale skończył go w następnych rundach,z kolei Stevenson ma momenty arogancji.Myśli,że jest nie do trafienie.Nie do trafienia był kiedyś RJJ,a nie Stevenson i oby się kiedyś na tym nie przejechał.Chodź musi budzić podziw,jak rozprawia się z kolejnymi rywalami.Nie wiem jaki będzie kurs na Stevensona.Jak będzie w granicach 1.20-1.30,to biorę kredyt i stawiam na niego.:P
 Autor komentarza: Tokio
Data: 03-02-2014 00:15:59 
Roy to geniusz, ale myślicie, że w swoim prime miałby coś do powiedzenia z Adonisem lub właśnie ruskiem?
 Autor komentarza: Poirot
Data: 03-02-2014 00:51:25 
Autor komentarza: Tokio


Roy w primie to inna liga. Wygrałby z nimi bez większego problemu.
 Autor komentarza: LegiaPany
Data: 03-02-2014 01:02:29 
cop nie pisz prosze sweet science bo w ogole nie rozumiesz sweet science.....
dla ciebie boks to show i biznes a nie sweet science prezentowane przez np. lare i rigo

nie znasz sie po prostu na sportowych aspektach tego "show-biznesu"
 Autor komentarza: kuba999910
Data: 03-02-2014 01:10:37 
Roy w prime wypunktowałby obu z opuszczonymi rękami i językiem na wierzchu.

Kowaliew ma szanse zdominować LHW na najbliższe lata, czy to z Szumenowem czy z Stevensonem bedzie dla mnie zdecydowanym faworytem.

Moja ocena szans fonfary nie ma nic wspólnego z jego narodowością co niektórzy sugerują. Nie patrze na boks w ten sposób. Ten chłopak od nokautu z Findleyem, przejściem do wyższej wagi zrobił kolosalny postęp, największy ze wszystkich polskich bokserów chyba na przestrzeni ostatnich lat, w jego przypadku można mieć jakieś nadzieje że dołoży coś jeszcze do tego. Przy założeniu że stevenson da słabszą walke, można oczekiwać stosunkowo wyrównanego pojedynku, może nawet urwania 3-4 rund, co oczywiście bedzie dużą niespodzianką.
 Autor komentarza: canuck
Data: 03-02-2014 01:41:51 
Fanfara ma minimalne szanse ze Steveson, ktory z opoznieniem wszedl w swoj prime. To samo odnosi sie do Kovalev. Co prawda, zycze mu jak najlepiej, ale ring wszystko zweryfikuje oraz okaze sie nieublagany.

O ile Fonfara przegra, ale wypadnie przyzwoicie, to bedzie mial szanse na duze walki z Pascal, Bute, E. Alvarez czy Hopkins (jak sie stacje zgodza).

Nie ma zadnych watpliwosci, ze ta walka to dla niego zyciowa szansa!

Co do potencjalnej walki Stevenson - Kovalev, to szanse sa w miare rowne. Wygra ten, ktory pierwszy dobrze trafi. IMHO, tym ktory pierwszy dobrze trafi bedzie Stevenson.
 Autor komentarza: LennoxLewisLion
Data: 03-02-2014 09:19:17 
@mistrznokautu

Twój cytat:"Naprawde nie wiem czym was ten Fonfara tak zachwyca, że sie tak czarujecie? Stevenson go ubije jak kotleta."

Przepraszam bardzo,nie jak kotleta,tylko "na cytrynę".;-D
 Autor komentarza: Lennox25
Data: 03-02-2014 09:37:49 
Odbieracie szanse Fonfary przy każdej walce. Z tego co czytam to już miał przegrać z Johnsonem , z Karpecym też miał być oklep a o wypunktowaniu przez Campillo nie wspomnę. Trochę zaufania to jest boks a Fonfara już nie raz pokazał że potrafi odwrócić losy walki i wygrać. Ja na niego stawiam.
 Autor komentarza: Adih4sh
Data: 03-02-2014 09:48:25 
Chcę aby wygrał mój pupil - Stevenson. W ogóle chce żeby wszystkich obił i poszedł do CW. Tam chętnie bym go zobaczył jak najbardziej z Włodarczykiem bo nikt jakoś nie chce pozbyć go tytułu który łatwo mu odebrać.
 Autor komentarza: LennoxLewisLion
Data: 03-02-2014 10:10:33 
@Tokio

Twój cytat:"Roy to geniusz, ale myślicie, że w swoim prime miałby coś do powiedzenia z Adonisem lub właśnie ruskiem?"

Roy w prime ogrywa ich jak małe dzieci i wysyła do przedszkola.
Adonis i Kovalev nie mieli by nic do powiedzenia w walce z Juniorem.

Co do Fonfary - szanse są bliskie zera,ale jest najwyżej notowanym pretendentem do tytułów mistrza świata ,więc niech tą szansę wykorzystuje,bo po to przecież walczy i po to ciężko pracuje,żeby o tego mistrza zawalczyć.

Dla porównania:

Fonfara 1-WBO,1-IBF,3-WBC,15-WBA
Alvarez 2-WBO,3-WBA,11-WBC,.........IBF-poza pierwszą 15-tką
Mohammedi 1-WBA,5-IBF,10-WBC,10-WBO
Pascal. 1-WBC,7-WBO,10-IBF,.........WBA-poza pierwszą 15-tką
 Autor komentarza: mirco30
Data: 03-02-2014 10:46:03 
Będzie Andrzej miał kase na lekarzy po krótkiej walce.
 Autor komentarza: UshiroTobi
Data: 03-02-2014 12:09:36 
Jeżeli Fonfara nie da się zaskoczyć w pierwszej rundzie (jest szansa bo Stevenson raczej nie ruszy na sto procent w pierwszej rundzie) to boksując mądrze a nie koniecznie tak zachowawczo jak Bellew lepiej od Anglika na pewno może się zaprezentować
oczywiście szanse są nikłe ale jak pokaże dobry boks oferty dla niego może będą
 Autor komentarza: robcio75
Data: 03-02-2014 14:19:31 
Z "ekszpertami" przed klawiaturą się nie wygra . Oni są przekonani o swoich racjach :
- Fonfara ma słabą szczęke - no tak bo leżał już nie raz - zaraz , tylko raz 6 lat temu ? Nie możliwe...
- Fonfara nie ma ciosu - przesadzają z tą siłą ciosu - Fonfara wygrał 12 z 13 ostatnich walk przed czasem ? Nie możliwe ...
Przed walką z Glenem Johnsonem 2 lata temu.
- "Fonfara dostanie wpier...", "Glen to zupełnie inna półka" , "Glen ośmieszy Fonfarę i dostanie KO do 5 rundy" . Po walce . Glen Już się wypalił . To dziadek
Przed Campillo :
- Campillo "wypyka" Andrzeja bo to wspaniały technik a może i nawet znokautuje bo Fonfara ma słabą szczęke . Po walce . Campillo się wypalił i skończył po Kovalevie .
Jestem w 100% że jeżeli Andrzej wygra to "szpecjaliści przed klawiaturą" będą pieprzyć coś w stylu że pokonał "dziadka" , pokonał przecież goscia który jest 10 lat starszy i już zaczął się jego marsz w dół .
Z Ekszperami się nie wygra . Z Adonisem można . Andrzej musi pokazać na co go stać .
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.