RODRIGUEZ NIE ZMIEŚCIŁ SIĘ W LIMICIE

Pomimo 14-miesięcznej przerwy Andre Ward (26-0, 14 KO) nie miał żadnych problemów ze zrobieniem limitu kategorii super średniej i wniósł na wagę 167,8 funta. Nie można tego samego powiedzieć o jego jutrzejszym rywalu Edwinie Rodriguezie (24-0, 16 KO), który z wagą 170 funtów okazał się prawie o kilogram za ciężki. "La Bomba" ma dwie godziny na pozbycie się nadwagi, ale będzie mu o to bardzo trudno.

- To okropne zaniedbanie. Tak się dzieje, kiedy płacisz zawodnikowi więcej, niż mu się należy. On robi kpinę z tej walki - skomentował całe zajście zdegustowany Virgil Hunter, trener Warda. Podobny nastrój miał kryjący wściekłość Lou DiBella. - Nie mam wymówek. To nieprofesjonalne, czuję się zażenowany - powiedział charyzmatyczny promotor Rodrigueza.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: LegiaPany
Data: 16-11-2013 01:37:13 
1 kilo to moze i da rade ale bedzie przez to wycienczony i mozliwe jest ze jutro szybko pojdzie spac :/
 Autor komentarza: LORZAmasonska
Data: 16-11-2013 01:49:09 
Co za głupek.
 Autor komentarza: jerry
Data: 16-11-2013 06:08:30 
Edwin walczy jak cepiarz ... chaos i obszerne zamachowe , po dzisiejszym numerze z waga ...daje mu gora 5 rund...
 Autor komentarza: Piesel
Data: 16-11-2013 11:52:46 
Czemu jest Areolla na wadze ? :DDDDD
 Autor komentarza: marcinekk19
Data: 16-11-2013 15:36:22 
Ja czekam na walkę Ward-Rodriguez.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.