KOMPROMITACJA WAGI CIĘŻKIEJ

Od wielu lat amerykańskie kręgi opiniotwórcze rozpowszechniają teorię, według której współczesna waga ciężka jest na słabym poziomie, a dominujący w niej bracia Kliczko to bokserscy nudziarze. Trudno było się z nią zgodzić, bowiem w boksie liczy się skuteczność, a nie wrażenie artystyczne. Owszem, miło jest popatrzeć na wirtuozerską technikę czołowych bokserów USA (nie popartą jednak siłą ciosu), jednak kwintesencją boksu są nokauty, a te zapewniali do niedawna seryjnie jedynie Kliczkowie. Walka Władimira Kliczki (61-3, 51 KO) z Aleksandrem Powietkinem (26-1, 18 KO) w Moskwie na pewno dostarczy nowych argumentów głosicielom słabości obecnej kategorii ciężkiej. Tym razem przynajmniej częściowo trzeba będzie przyznać im rację.

Zorganizowany w stolicy Rosji z wielką pompą za olbrzymie pieniądze pojedynek młodszego Kliczki z niepokonanym Powietkinem nie tylko zawiódł oczekiwania kibiców boksu, ale okazał się żenującą antypropagandą tego sportu. Mistrz świata czterech federacji Władimir Kliczko był w tak słabej formie, w jakiej nie widzieliśmy go nawet w trzech pojedynkach przegranych przed czasem przed wieloma laty. Kliczko był wolniejszy niż zwykle, mało precyzyjny i słabo wyczuwał dystans. Walczył bardzo zachowawczo i bardzo rzadko używał prawej ręki. Na domiar złego notorycznie klinczował i wieszał się na rywalu do tego stopnia, że jego wczorajszy styl walki zasługuje na miano antyboksu. Jedyne, czym mógł zaimponować, to siła fizyczna pozwalająca mu na rzucanie rywalem o matę ringu jak worem ziemniaków. Niestety, nie przy użyciu ciosów, lecz szarpnięć i popchnięć.

Aleksander Powietkin zasłużył sobie na uznanie ambicją i odpornością, dzięki którym dotrwał do końca regulaminowego czasu walki. Jednak poza tym zademonstrował mnóstwo chaosu i poziom niegodny czołowego boksera wagi ciężkiej. Owszem, miał taktykę na Kliczkę. Tak, jak wszyscy mu podpowiadali, postawił na atak i próby przedarcia się do półdystansu. Jednak co innego chcieć i co innego umieć. Jak wiadomo, żeby wejść do półdystansu unikając uderzeń rywala, najlepiej połączyć dobrze celowane ciosy z dystansu z odpowiednim balansem. Powietkin balansował, ale nie na boki, tylko głową do przodu, atakując Kliczkę bykiem i wykonując przy tym mało skoordynowane z resztą ciała wymachy rąk. Pozwalało to Władimirowi płynnie przechodzić do swojego ulubionego wieszania się i chwytów zapaśniczych. W chwilach zagrożenia bokser rosyjski demonstrował natomiast znanego nam już z walki z Marco Huckiem „strusia”, czyli wypięte pośladki i głowę dyndającą tuż nad matą.

Po dwóch nieszczególnie udanych występach Witalija Kliczki przeciwko Chisorze i Charrowi doczekaliśmy się fatalnej walki jego młodszego brata. Czy oznacza ona początek schyłku również Władimira w roli championa zdecydowanie górującego nad rywalami? Nie można takiej opcji wykluczyć. Mam jednak nadzieję, że na szczycie wagi ciężkiej nie ujrzymy Aleksandra Powietkina.

www.bokserzy.cba.pl >>>

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

Felietonista, współpracownik naszego serwisu. Autor opiniotwórczych artykułów oraz interesujących porównań pięściarzy, tworzonych przed najważniejszymi starciami Polaków i walkami światowej czołówki.

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: wojadzer
Data: 08-10-2013 12:03:30 
Bzdura bzdure pogania. Francuzi okresliliby poziom tego artykulu jako 'zenua'.
 Autor komentarza: Corduroy
Data: 08-10-2013 12:04:08 
Powiedzmy sobie szczerze póki obydwaj bracia nie odejdą na emeryture to nie ma żadnych najmniejszych szans na to żeby walki o mistrzostwskie tytuły w HW były interesujące ktokolwiek by z nimi nie walczył zawsze wygrają. Po ich odejsciu może dopiero zrobić się ciekawie bo wtedy może do głosu dojdą tacy bokserzy jak wilder , abdusalamow , fury , ruiz jr. i wielu innych wtedy stawka się wyrówna i może wtedy zobaczymy ciekawe walki inna sprawa że wtedy najlepsze walki przeniosą się za ocean :D
 Autor komentarza: moneyjr
Data: 08-10-2013 12:08:27 
bzdura, bzdura , bzdura, śmiech czytać takie wypociny.. kto to pisał, chyba ta sedzina ktora dała remis w walce money - alvarez.
 Autor komentarza: Deter
Data: 08-10-2013 12:10:46 
Dawno nie było tak słabego artykuły na bokser.org. Dziwi mnie to, że redakcja publikuje taki kicz.

Corduroy
Kiedy Kliczkowie odejdą na emeryturę, to będziemy oglądali tłuściochów, pompowanych junior ciężkich, przeciętniaków...

Po ich odejściu HW będzie już degrengoladą, bo najlepsi będą tak naprawdę drugą ligą.

PS
Jeśli Ty uważasz, że po odejściu Kliczków do głosu może dojść Ruiz... to ja nie mam pytań :)
 Autor komentarza: moneyjr
Data: 08-10-2013 12:12:10 
Kliczko był w znakomitej formie, problem był z Powietkinem który podchodził i schylał się pod lewą rekę Władimira który nie miał innego wyboru jak sklinczować, Povietkin wybrał taką taktykę która nie dała mu wygranej nawet jednej rundy, jakby nie to schodzenie pod lewą rekę Władmira byłby nokaut w 4 - 5 rundzie.
 Autor komentarza: damos
Data: 08-10-2013 12:13:27 
Paranoja, bzdura, brednie, wypociny... Pan Dariusz Chmielarski napisal przed walka Floyda z Alvarezem ze nadchodzi koniec Moneya i wszyscy bedziemy w szoku, oto link:
http://www.bokser.org/content/2013/09/14/101429/index.jsp

Po tym zenujacym artykule teraz "kompromitacja wagi ciezkiej", poki co Pan sam siebie kompromituje!
 Autor komentarza: NietrzezwyTomasz
Data: 08-10-2013 12:17:39 
Autor komentarza: moneyjr Data: 08-10-2013 12:12:10 Kliczko był w znakomitej formie, problem był z Powietkinem który podchodził i schylał się pod lewą rekę Władimira który nie miał innego wyboru jak sklinczować, Povietkin wybrał taką taktykę która nie dała mu wygranej nawet jednej rundy, jakby nie to schodzenie pod lewą rekę Władmira byłby nokaut w 4 - 5 rundzie.









Zgadzam się! Bardzo ładnie podsumował to jak powinien walczyć Powietkin, nasz najlepszy obecnie pięściarz z szansami na zdobycie pasa wszechwag Tomasz Góral Adamek, który nakreślił plan taktyczny do jakiego doszli oglądając tą walkę prawdopodobnie ze swoim trenerem i przyjacielem Rogerem Bloodworthem w salonie Tomasza. Oczywiście przy wodzie mineralnej, bo Tomasz jest obecnie w treningu gdyż przygotowuje się do mega walki, która najprawdopodobniej otworzy mu drzwi do potyczki z Władymirem, gdzie będzie mógł swój plan i taktykę wprowadzić w życie, zrzucając obecnego mistrza z tronu. WAR TOMEK!!!
 Autor komentarza: rocky86
Data: 08-10-2013 12:29:33 
Ja bym o kompromitacji ciężkiej nie mówił. Walka była brzydka, ale takie zdarzają się w każdej kategorii.

Jeśli chodzi o Kliczków, to są jednymi z nielicznych bokserów w HW, którzy prezentują wysoki sportowy poziom, po ich odejściu będziemy mieli prawdziwą kompromitację, gdy mistrzem w HW zaczną zostawać tłuściochy żywiące się w fastfood'ach.
Może i odejście braci ożywi HW, ale poziom tej kategorii, który poza braćmi i Haye'm delikatnie mówiąc nie jest wysoki, jeszcze dodatkowo spadnie. Nie wiem co jest lepsze, ożywiona HW, ale poziomem sięgająca dna, czy nudna, ale jeszcze w miarę trzymająca poziom.
 Autor komentarza: djpioter
Data: 08-10-2013 12:31:05 
"Mistrz świata czterech federacji Władimir Kliczko był w tak słabej formie, w jakiej nie widzieliśmy go nawet w trzech pojedynkach przegranych przed czasem przed wieloma laty."

Matko jedyna,podpisuje się pod poprzednikami.Większych bzdur nie czytałem.Wladmir robił dokładnie to co musiał,jeżeli Sasza schodził głową mu na wysokość jajek,to musiał sciągać żeby nie nadziać się na przypadkowego cepa rozpaczy,których Powietkin wyprowadzał całkiem sporo.Nie mam pojęcia dlaczego redakcja publikuje artykuły tego pana,bo to nie pierwszy już na kiepskim poziomie.
 Autor komentarza: Krzyzak
Data: 08-10-2013 12:33:36 
Artykuł jest słabiutki. A jeszcze wypada mi powiedzieć że również jestem zdania że to jak wyglądała walka to połowa winy Povietkina którego pomysł na obrone wyglądał żałosnie takie pochylanie się to żaden pomysł na Władimira. Po tej walce jestem zdania że gdyby Adamek miał siłe ciosu Haye to nawet przy swoich wymiarach nokautuje Władimira pierwszy od wielu lat. Haye nie miał do tego jaj dlatego walka wyglądała jak szachowanie
 Autor komentarza: parasol
Data: 08-10-2013 12:35:05 
Przecież ten bzdury artykuł wysmażył ten sam człowiek, który przed walką z Canelo pisał o Floydzie, że:

"Co do jakości bokserskiego kunsztu Floyda, to uważam, że jest on mocno przeceniany"

"Również Austin Trout pośrednio potwierdził swą wyższość nad Floydem, wygrywając z Miguelem Cotto w znacznie lepszym stylu."

I na deser takie kwiatki:

"wykreowanie [Floyda] na najlepszego boksera wszechkategorii to propagandowy zabieg zainicjowany w momencie utracenia przez USA prymatu w kategorii ciężkiej."

"Taki błysk demonstrowało w minionych latach wielu innych bokserów. Na pierwszym miejscu Władimir Kliczko (...)" (!!!!!)
 Autor komentarza: damos
Data: 08-10-2013 12:38:38 
A ja wole Povietkina od Haye bo nie jest tchorzem i tyle nie szczeka przed walkami i mam nadzieje ze jeszcze zobaczymy go w walkach na szczycie krolewskiej kategorii!!!
 Autor komentarza: damos
Data: 08-10-2013 12:40:19 
@parasol

Dokladnie! Podalem w komentarzu wyzej link do tego artykulu o Floydzie.
 Autor komentarza: NietrzezwyTomasz
Data: 08-10-2013 12:40:32 
KOMPROMITACJA WAGI CIĘŻKIEJ
Dariusz Chmielarski, bokserzy.cba.pl








Waga ciężka miała kompromitujące walki o tytuł mistrza świata dużo wcześniej, nawet wtedy kiedy według amerykańskich ekspertów była na wyższym poziomie.


Wystarczy wspomnieć chociażby takie walki jak Lewis-McCall II, Lewis-Akinwande czy Gołota-Ruiz.
 Autor komentarza: noclipek
Data: 08-10-2013 12:40:43 
Fatalny artykuł. To nie przypadkiem tekst gościa, który przewidywał przegraną Floyda?;)
 Autor komentarza: damos
Data: 08-10-2013 12:43:34 
Golota - Ruiz, Andrzej wygral walke i tyle, jezeli mowic o kompromitacji to tylko u sedziow.
 Autor komentarza: NietrzezwyTomasz
Data: 08-10-2013 12:48:08 
Autor komentarza: damos Data: 08-10-2013 12:43:34 Golota - Ruiz, Andrzej wygral walke i tyle, jezeli mowic o kompromitacji to tylko u sedziow.








Przecież tam było tak samo, cios Ruiza i klincz, cios i klincz, cios i klincz. Punktowałeś tą walkę runda po rundzie? Tam niestety mimo całego antyboksu, który zaprezentował Ruiz była walka bliska, ze wskazaniem na Johna-przytulaska. Gołota poza dobrym początkiem dalej praktycznie nie zrobił nic, został zneutralizowany przez faularza Ruiza, który narzucił swój styl i wybijał go z rytmu. W większości środkowych i końcowych rund to Ruiz trafiał i zgarniał rundy. Pojedynczy cios i klincz, a w odpowiedzi sfrustrowany Gołota miał jedynie "tapnnięcia" w klinczu.
 Autor komentarza: damos
Data: 08-10-2013 12:55:53 
@NietrzezwyTomasz

Tak to wlasnie jest z przekupionymi sedziami i oszustwami w walkach, werdykt pojdzie nie w strone wygranego i po latach ktos taki jak Ty przygotuje sobie odpowiednia teorie i nie daj boze jeszcze ktos w nia uwierzy. Walke ogladalem nie raz nie dwa i zgadzam sie z ekspertami wypowiadajacymi sie w tamtym czasie o wyniku, Andrzej powinien zostac wtedy mistrzem swiata.
 Autor komentarza: UrbanHorn
Data: 08-10-2013 12:57:22 
Deter - dawno nie widziałem tak słabego komentarza w Twoim wykonaniu. Generalnie mało jest wypowiedzi, do których można nawiązać. Spróbujmy jednak - nieco na siłę.

Nie ma pierwszej ligi bez drugiej.
Nie ma rozwoju bez wyrównanego współzawodnictwa.
Nie ma emocji bez niewiadomej wyniku.
Wreszcie nie ma rozwoju bez wzorców.

Obecność Wladimira i wszystko to, co ze sobą niesie stoi w sprzeczności z powyższym. Nie rozważam tego oczywiście w kategoriach winy, ale wznosząc się nad sytuacją trudno wskazać pozytywne aspekty jego funkcjonowania wraz z wpływem na HW tu i teraz oraz jutro.

Albowiem...

- druga liga nie może (nie chce, nie potrafi...) się rozwijać, bo wszyscy chcą się obłowić na walce z Kliczkami i kombinują jak się do niej dostać. No cóż - skoro kasę w HW zmonopolizowali Kliczkowie a jej pozostała część zeszła do niższych wag.

- kasa by była i zainteresowanie publiki gdyby były ciekawe wyrównane walki, ale powiedzmy to dużymi literami - WALKI! Ludzie naprawdę wolą i kupują emocje, i to emocje budują sport. Emocje w HW wyciągną tą wagę do pierwszej ligi - to kwestia czasu. Do tego jest potrzebne wyrównane WSPÓŁZAWODNICTWO, nawet gdyby uczestnicy odstawali od Frazierów, Alich itp.

- Nie ma emocji przy wiadomych wynikach, co "gwarantują" Kliczkowie. Nie ma emocji - nie ma widzów i nie ma kasy... Kółko się zamyka.. Do tego stopnia, że ostatnia walka Kliczków miała kasę... ale nie z kibiców. I będzie jeszcze gorzej, trudniej...

- Wreszcie gdzie są wzorce w HW? Nie dość, że ich nie ma to mamy antywzorce. I co gorsza do niszczenia tej wagi dołączyli się sędziowie i środowisko promotorskie.


Słyszymy, że boks to biznes... Więc mamy biznes, w którym monopol zabija konkurencję, niszczy wzorce i garnie tylko do siebie.

Dla nas kibiców nic dobrego z tego nie wyniknie. No może poza jednym - przerzucamy swe zainteresowania na coś innego, w tym na lżejsze wagi, gdzie jest co oglądać i widać chociażby po tym forum, że dziś dużo bardziej cenimy niższe kategorie.
 Autor komentarza: Pyskaty
Data: 08-10-2013 12:57:41 
Również uważam, że artykuł niestety słabiutki.

Kliczków już chyba nikt nie pokona. Jedynym rozwiązaniem w obecnej sytuacji wydaje się zrobienie z Gołowkina pięściarza wagi ciężkiej.
 Autor komentarza: cleberlang23
Data: 08-10-2013 12:58:05 
Artykuł kompletnie poza poziomem prezentowanym przez bokser.org proszę o nie zamieszczanie więcej takich wynurzeń.

Mam takie wrażenie, że Kliczko mógłby rozjechać Povietkina w każdej rundzie tego pojedynku po dwóch początkowych Sasza był już spuchnięty tylko pytanie dlaczego tego nie zrobił? dlaczego nie używał prawej ręki praktycznie przez całą walkę...?
 Autor komentarza: serangeti
Data: 08-10-2013 12:58:06 
1. HW jest tą niewdzięczną kategorią, gdzie występują największe różnice w parametrach zawodników - zarówno wzrostowe jak i wagowe, co pozwala na prowadzenie walki w sposób "na Kliczkę".
2. druga sprawa, że boksuje się tak jak rywal pozwala. Tu Powietkin postawił Wladowi takie a nie inne warunki. Kliczko wręcz był zmuszony do klinczowania i wieszania się na Saszy, aby bezpiecznie dla siebie zakończyć walkę i nie nadziać się na jakiegoś "cepa". Poza tym sam Adamek zwrócił uwagę na styl Saszy i też zauważył, że była to jedyna słuszna strategia na Powietkina.
3. Co by nie mówić, 37-letni bokser to już nie chłopiec i zdrowia mu raczej nie przybędzie. Dlatego lepiej bezpiecznie, aczkolwiek brzydko wygrać niż wygrać, będąc w stanie wycieńczenia, oberwawszy przy tym dziesiątki bomb. Dzięki takiemu podejściu Wlad będzie w stanie odbyć jeszcze kilka walk więcej.
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 08-10-2013 12:58:36 
Chyba przed wczoraj Polsat ponownie puszczal walke Povietkina z RoboWladem
Obejzalem prawie cala,pomijajac 10 runde

I zaraz po tej walce puscilem sobie Lewis-Tyson z mojej bogatej kolekcji VHS...lol...

Wybralem te dwie walki z jednego powodu.Wolodia,podobnie jak LL byl trenowany przez Stewarda i ten poniekad znakomity trener odcisnol na obu mistrzach swoje pietno

Widac ze obaj podejmujac z nim wspolprace wzmocnili sie fizycznie i ich boks tez byl bardziej silowy niz przed era Stewarda
Umiejetnie tez to wykorzystywali

Povietkin zas probowal walczyc jak kiedys Tyson i pomimo calej mojej sympatii do Saszki,to poprostu past Mike byl grozniejszym zawodnikiem od niego

Obie walki obfitowaly w klincze,wieszaki i faule
Mimo wszystko to walka Lewisa z Tysonem byla lepsza,bo dla Lennoxa klincze i wieszaki byly tylko dodatkiem do jego walki w poldystansie
Natomiast dla RoboWlada byly praktycznie jedynym sposobem na nia.
No i jeszcze te rzuty zapasnicze.
Povietkin tez jest winien takiemu obrazowi walki,bo w przeciwienstwie np.do Petera kiedy Wlad nim miotal po ringu,to stawial bierny opor,a powinien czynny.
 Autor komentarza: Jabba
Data: 08-10-2013 13:01:06 
Największy problem z Władem jest taki, że posiada wszelkie cechy żeby być Wielkim tylko tego nie pokazuje. Od Powietkina jest wyższy, silniejszy, szybszy, lepszy technicznie ma większy repertuar i zdecydowanie mocniejszy cios... a i tak w walce wsadził jaja do lodu i walczył jak ostatnia @%@%@. Kto tak walczy? Klincz przy każdej próbie półdystansu? Gdzie kontry, gdzie krótkie sierpy, stanie za gardą i próba wyjścia. No walczy tak jak przeciwnik pozwoli. Powietkin pozwoliłby mu nawet na rozegranie partii szachów i warcabów jednocześnie. Przecież on przez całą walkę nabierał się na tą samą sztuczkę. Nie potrafił absolutnie jej pokonać, znaleźć remedium na prosty [email protected][email protected]%#y KLINCZ?
Powiem szczerze, że zaczyna mnie męczyć już Kliczko, a jednocześnie bardzo bym chciał zobaczyć go z kimś kto nie pozwoliłby mu walczyć jak on chce (albo przynajmniej takiego sędziego).
 Autor komentarza: NietrzezwyTomasz
Data: 08-10-2013 13:01:57 
Autor komentarza: damos Data: 08-10-2013 12:55:53 @NietrzezwyTomasz

Tak to wlasnie jest z przekupionymi sedziami i oszustwami w walkach, werdykt pojdzie nie w strone wygranego i po latach ktos taki jak Ty przygotuje sobie odpowiednia teorie i nie daj boze jeszcze ktos w nia uwierzy. Walke ogladalem nie raz nie dwa i zgadzam sie z ekspertami wypowiadajacymi sie w tamtym czasie o wyniku, Andrzej powinien zostac wtedy mistrzem swiata









Żadnych teorii, walka obejrzana po latach, na chłodno, odrzucając patriotyczne emocje, wypunktowana runda po rundzie. Wynik nie jest wałkiem. Gołota zostawił lepsze wrażenie, bo miał Ruiza na deskach, starał się boksować, zamiast robić zapasy, ale to Ruiz zgarniał rundy, w tym całym chaosie i zapasach to on trafiał częściej w środkowych i końcowych rundach. Takie samo pierdzielenie w walce z Byrdem jak to Gołota powinien zostać mistrzem świata, bo powiedział tak Tyson:D
 Autor komentarza: Pyskaty
Data: 08-10-2013 13:05:11 
NietrzezwyTomasz

Zgadzam się. Gołota walkę z Ruizem przegrał.
 Autor komentarza: Koko
Data: 08-10-2013 13:14:10 
W tej walce Povietkin przypominał mi nieco uboższą wersję Chisory.

I własnie Dereka chciałym zobaczyc w starciu z Władkiem
 Autor komentarza: Matitbg91
Data: 08-10-2013 13:23:08 
A ja tam się zgadzam z artykułem.

Wczoraj ok 1 w nocy była powtórka tej "walki" Oglądając 7 rundę myślałem, że się porzygam, przypomnijcie ją sobie:

37 minuta: http://www.youtube.com/watch?v=CWuer02OYhg

Jak można kurwa tak walczyć, no naprawdę nie rozumiem tego czy ten człowiek ( Władzia) jest naprawdę taką pizdą i nie umie już inaczej? To ma być mistrz świata 4 federacji? To ja dziękuję za takie walki, wiele bardziej emocjonujące są już walki prospektów, tam przynajmneij niema wbiegania w przeciwnika całym ciałem, wieszania się na przeciwniku, do tego to spychanie łokciem i przedramieniem- naprawdę kurwa Władek Piczko zajebisty wojownik, twardziel.

Naprawdę nikomu tak nie życzę porażki jak temu nudziarzowi, bardzo dobrze, że publika go tak wygwizdała i musiał skrócić swoje przemówienie w którym zapewne chciał napomnieć, że taki jest boks, że spotkało się dwóch wojowników etc

Niestety Panno Władziu, zabijasz ten sport, obejrzyj sobie boks z lat chociażby 80-90 (że nie wspomnę o wcześniejszych) tam były wojny, prawdziwa walka, wymiany i widowisko.
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 08-10-2013 13:23:11 
A ja się nie zgadzam.Ruiz walczył skuteczniej niz Gołota,ale wynik punktowy był zawyzony.Andrew wygral 5 rund,a Ruiz 7,ale jedna rundę Goły wygral 10-7 i Nudziaz tej starty nie odrobil
 Autor komentarza: wojadzer
Data: 08-10-2013 13:24:48 
Kompromitacja portalu bokser.org po przytoczeniu artykulu "eksperta" bokserskiego Dariusza Chmielarskiego z bokserzy.cba.pl. Czy panowie redaktorzy naprawde nie mogli opatrzyc tego g***a malym komentarzem ze wrzucaja to tylko w ramach rozrywki.
 Autor komentarza: voutan
Data: 08-10-2013 13:26:02 
"Bzdury", "dno", "kompromitacja", "fatalny artykuł" itd., a może jakieś konkrety? Bo na razie piszący komentarze wypominają autorowi jedynie feralny artykuł o Floydzie.
Trochę współczuję Dariuszowi Chmielarskiemu, gdyż notorycznie atakowany jest przez osoby, które nie dopuszczają do myśli, że ktoś może wyrażać swoje opinie wyłącznie o to co widzi w ringu, zamiast wpisywać się w poglądy głoszone przez telewizje, promotorów oraz "autorytety" bokserskie. Tym bardziej, że większość prognoz stawianych przez p. Chmielarskiego się sprawdza, ale wtedy z frustracji ci sami użytkownicy dalej wolą atakować, niż przyznać się, że byli w błędzie.
 Autor komentarza: Matitbg91
Data: 08-10-2013 13:26:26 
W goóle nie rozumiem czemu Povetkin był taki grzeczny po tyle faulach wieszaniach się itp, ja bym na jego miescu bardzo protestował, też walczył nieczysto, przewracał Włada jak Chambers, uderzał z głowy, nerwy by mi nie wytrzymały bo od samego patrzenia na tą walkę dostawałem po prostu kurwicy. Ze mną tą walkę oglądało dwóch laików bokserskich i wstydziłem się, że namówiłem ich na taką "walkę" pytali mnie czy to ma być ten mistrz/dominator? Naprawdę wstyd miałem nadzieję, że po takim okresie przygotowawczym jaki miał wład naprawdę da jakąś w końcu ładną dla oka walkę, ale nie musiało być wieszanie, klinczowanie, spychanie czyli tak jak kurwa zawsze nawet z dziadkiem thompsonem czy tysonem Mormeckiem. Niech ten człowiek już odejdzie z boksu zanim większość ludzi przerzuci się na MMA
 Autor komentarza: Champion20
Data: 08-10-2013 13:26:29 
"Władimir Kliczko był w tak słabej formie, w jakiej nie widzieliśmy go nawet w trzech pojedynkach przegranych przed czasem przed wieloma laty." Autorze ciebie głowa boli? Pełna dominacja Władimira był w wysmienitej formie ja to widziałem co do przebiegu walki to inna sprawa. oglądałes chyba nie ten pojedynek
 Autor komentarza: Matitbg91
Data: 08-10-2013 13:28:49 
Proszę koneserzy Baki i całą reszta odpalajcie linka na 37 minucie i delektujcie się pieknem naszego kochanego i kiedyś emocjonującego sportu:

http://www.youtube.com/watch?v=CWuer02OYhg
 Autor komentarza: glaude
Data: 08-10-2013 13:33:27 
Ja tam z większością tez w artykule się zgadzam.
Wład to coraz mniej pięściarz, a coraz bardziej ringowy celebryta, który myśli że wszystko w ringu mu ujdzie. Może i ma rację- tylko, że to nie jest boks.

Zaryzykuję nawet twierdzenie, ze Władzio nie potrafi boksować, natomiast świetnie przeszkadza rywalowi, sędziom i publiczności w obejrzeniu dobrej walki.

Gdy Wład jeszcze boksował, zdarzały mu się heble na kilku dechach- nawet z Puritym. Od momentu, gdy przyjął amerykański styl walki (gdzie klincz to esencja boksu i kunsztu technicznego, oraz inteligencji ringowej) stał się najnudniejszym i w mojej ocenie najgorszym mistrzem w historii HW.

Brawo Dariusz Chmielarski, "nie można z szamba robić perfumerii"- że zacytuję klasyka.
 Autor komentarza: voutan
Data: 08-10-2013 13:35:21 
Co do Władimira, to rzeczywiście był to jego fatalny występ. Początkową strategie ciągłego klinczowania mającą osłabić Powietkina można zrozumieć, tym bardziej, że Powietkin sam wpadał bez ciosu. Później jednak, mając rozbitego Sasze Władimir powinien skończyć walkę nokautem, zamiast wskakiwać na swojego przeciwnika z chwytami zapaśniczymi. Wyglądało to żałośnie.

Ps: Ponoć ostatnie co bokser traci to siła ciosu, jednak u Kliczków jest chyba na odwrót. Zarówno Witalij, jak i teraz Władimir robią się nieprecyzyjni oraz nie wywracają przeciwników ciosami, które wcześniej skończyłyby walkę.
 Autor komentarza: mistrznokautu
Data: 08-10-2013 13:35:44 
W chwilach zagrożenia bokser rosyjski demonstrował natomiast znanego nam już z walki z Marco Huckiem „strusia”, czyli wypięte pośladki i głowę dyndającą tuż nad matą.


W końcu to ktoś napisał.

Czy z prawą ręką Władymira było coś nie tak? Prawie w ogóle jej nie używał
 Autor komentarza: wojadzer
Data: 08-10-2013 13:38:30 
@mistrznokautu

"W chwilach zagrożenia bokser rosyjski demonstrował natomiast znanego nam już z walki z Marco Huckiem „strusia”, czyli wypięte pośladki i głowę dyndającą tuż nad matą.


W końcu to ktoś napisał.

Czy z prawą ręką Władymira było coś nie tak? Prawie w ogóle jej nie używał"

Podobno zlamal ja juz pod koniec drugiej rundy. Podobnie jak Vitali przeciwko Chisorze.
 Autor komentarza: BlackDcg
Data: 08-10-2013 13:38:55 
Sądzę iż bracia Kliczko właśnie podnieśli poziom wagi ciężkiej. Odeszli od golotowskich i tysonowskich nawalanek ulicznych i prezentują techniczne i czyste piękno tegoż sporu jakimż jest boks. Waga ciężka właśnie teraz jest najlepszą a nie w przereklamowanych latach 90-tych. Który pięściarz w tamtych czasach potrafił ze złamaną ręką i obojczykiem wygrać walkę?...lol...
 Autor komentarza: Deter
Data: 08-10-2013 13:40:26 
Ja również uważam, że nikt Andrzeja nie okradł z pasów HW. Mniejsza o to - naprawdę dziwi mnie to, że redakcja pozwala na publikowanie takich gniotów jak ten Pana Chmielarskiego.

To ma być serwis bokserki, czy kącik ekspresji laików?
 Autor komentarza: wojadzer
Data: 08-10-2013 13:41:42 
@BlackDcg
"Sądzę iż bracia Kliczko właśnie podnieśli poziom wagi ciężkiej. Odeszli od golotowskich i tysonowskich nawalanek ulicznych i prezentują techniczne i czyste piękno tegoż sporu jakimż jest boks. Waga ciężka właśnie teraz jest najlepszą a nie w przereklamowanych latach 90-tych. Który pięściarz w tamtych czasach potrafił ze złamaną ręką i obojczykiem wygrać walkę?...lol..."

Czy uwazasz ze Wladymir wygralby z takim Tysonem w jego prime? Prosze o rzeczowa odpowiedz i z gory dziekuje.
 Autor komentarza: NietrzezwyTomasz
Data: 08-10-2013 13:41:44 
Autor komentarza: andrewsky Data: 08-10-2013 13:23:11 A ja się nie zgadzam.Ruiz walczył skuteczniej niz Gołota,ale wynik punktowy był zawyzony.Andrew wygral 5 rund,a Ruiz 7,ale jedna rundę Goły wygral 10-7 i Nudziaz tej starty nie odrobil










Z Twojej karty kolego Andrewsky wynika, że wypunktowałeś zwycięstwo Andrzeja w stosunku 113-112. Wystarczy, że jeden sędzia ocenił jedną z bliskich rund inaczej i dał ją Ruizowi i już mamy 113-112 w drugą stronę dla Johna.

Pytam więc innych, a przede wszystkim kolegi Damosa, gdzie tu wałek?! W tak bliskiej walce! Ja radzę usiąść do tej walki, wypunktować ją na zimno, zobaczyć jak bliska była i z ręką na sercu zapytać siebie czy rzeczywiście jedna z bliskich rund nie mogła zostać zinterpretowana na korzyść drugiego boksera w zależności od jej odbioru przez sędziego. Tam nie było żadnego wałka.
 Autor komentarza: Pyskaty
Data: 08-10-2013 13:42:35 
"Autor komentarza: Deter
Data: 08-10-2013 13:40:26
To ma być serwis bokserki, czy kącik ekspresji laików"

Dobre pytanie, Deter :)
 Autor komentarza: BlackDcg
Data: 08-10-2013 13:45:28 
@wojazder Wladmir zdeklasowal Czagajewa, Petera, Mormecka, Chambersa i Povetkina którzy byli niebezpiecznymi swarmerami jak Tyson. Żadnemu z nich nie pozwolil skrócić dystansu i zbliżyć się do siebie, więc z Tysonem również by dał radę...lol...
 Autor komentarza: Matitbg91
Data: 08-10-2013 13:46:15 
BlackDcg

"Sądzę iż bracia Kliczko właśnie podnieśli poziom wagi ciężkiej. Odeszli od golotowskich i tysonowskich nawalanek ulicznych i prezentują techniczne i czyste piękno tegoż sporu jakimż jest bo"

Tak piękne techniki zapaśnicze i techniki klinczu i spychania przeiwnika łokciem/przedramieniem.



No ale wiemy Włądymir złamał prawą rękę już na początku drugiej rundy, zupełnie jak Vit z Chisorą lol
 Autor komentarza: mistrznokautu
Data: 08-10-2013 13:47:36 
Haha co tu sie dzieje :D
 Autor komentarza: BlackDcg
Data: 08-10-2013 13:48:46 
Mati, a nie widziałes grymasu twarzy gdy ruszał prawą ręką? Prawie wogle nie zadawał nią ciosów. Miał złamaną rękę...lol...
 Autor komentarza: Pyskaty
Data: 08-10-2013 13:49:12 
Matitbg91

Po co komentujesz wypowiedzi tego trolla?
 Autor komentarza: Matitbg91
Data: 08-10-2013 13:49:14 
Co do walki Gołego i Ruiza to werdykt mógł iść w obie strony, imo nawet bardziej w stroję Andrzeja. Oglądałem tą walkę wiele razy próbując punktować na chłodno, bez sympatii do Jędrka i zawsze wychodziło miminalnie na korzyść Jedrasa.
 Autor komentarza: mistrznokautu
Data: 08-10-2013 13:50:09 
114:111 lub 113:112 Jędrek, innej opcji nie ma
 Autor komentarza: kartofelek
Data: 08-10-2013 13:51:40 
kompromitacja wagi ciężkiej to za mocne określenie - w końcu to jeden pojedynek który zapowiadał sie nieźle ale nie jakoś sensacyjnie dobrze

reszta sie zgadza jak najbardziej - cieszy oddanie "sprawiedliwosci"
Powietkinowi i jego zerowej efektywnosci taktycznej bo dotąd raczej tylko Kliczko obrywał cięgi za taki a nie inny obraz walki

ja osobiscie z chęcia dorzucamdo listy kiepskich aktorów także trzeciego człowieka w ringu
 Autor komentarza: Paulpolska
Data: 08-10-2013 13:51:45 
Jak mozna oceniać formę Włada z walki z Sandersem skoro skończyła się w 5 minut ? Z Brewsterem walka była dobra do czasu porażki
 Autor komentarza: NietrzezwyTomasz
Data: 08-10-2013 13:51:50 
Autor komentarza: mistrznokautu Data: 08-10-2013 13:50:09 114:111 lub 113:112 Jędrek, innej opcji nie ma





Oj jest jest... 113-112 dla Johna hug me Ruiza:)
 Autor komentarza: Matitbg91
Data: 08-10-2013 13:52:35 
Pyskaty

A tak dla zasady sobie napisałem, najlepsze jest to, że ten idiota nawet mojego nicku nie może zapamiętać, bo nie raz pisałem mu już, że te prowokacje z kontem BlackDoga (miałem konto B duże i wyglądające w tym kodzie jak l czyli BIackDog) i sam napisałem pare (3-4) tego typu postów gdzie nabrałem na nie 90% userów orga czyli w jeden dzień tylu ilu on nie nabrał od 3 tygodni trolowania.

A ten cymbał nadal odnosi się do moich wypowiedzi i mnie próbuje wkręcić w gadkę o złamanej ręce Vita etc widać ma problemy ostre z pamięcią.
 Autor komentarza: Deter
Data: 08-10-2013 13:52:57 
BlackDcg
Nie wierzę - uważasz Mormecka i Chambersa tak niebezpiecznymi jak Tyson?! Co się dzieje... ludzi, gdzie ja jestem?! :):):)
 Autor komentarza: NietrzezwyTomasz
Data: 08-10-2013 13:53:35 
Autor komentarza: Paulpolska Data: 08-10-2013 13:51:45 Jak mozna oceniać formę Włada z walki z Sandersem skoro skończyła się w 5 minut ?







Jak to jak? Zobacz, znawca BlackDog już w drugiej rundzie widział, że Kliczko ma złamaną rękę! Można? Można!
 Autor komentarza: Matitbg91
Data: 08-10-2013 13:54:34 
Przecież sam Włądymir nazwał Mormeka "wersją tysona XXI wieku" więc jak śmiesz Deter mu nie wierzyć!!!!???

Czy bracia Kliczko kiedykolwiek kłamią? Zaraz wpadnie Bak jak tylko zliże spermę z jąder Włada to Ci to dokładnie wytłumaczy.
 Autor komentarza: mistrznokautu
Data: 08-10-2013 13:54:48 
Wyłaczam orga bo mi sie już zaciera różnica między tym co poważne a co niepoważne :D
 Autor komentarza: BlackDcg
Data: 08-10-2013 13:55:46 
Natomiast zgadzam się iż Gołota przegrał wyraźnie z Ruizem. Te dwa nokdauny i odjety punkt dla fanboyow bywają złudne. Dla Gołoty 2 runda 10-7 i kilka początkowowych. Od połowy walki Andrzej przesłał walkę, porzucił technikę i nastawil się na 1 cios w efekcie czego Ruiz narzucił mu zapasniczy styl walki i punktowal. Andrzej może być sam sobie winien. Gdyby Przemek Saleta walczył z Ruizem to by takich błędów nie popełniał...lol...
 Autor komentarza: Deter
Data: 08-10-2013 13:57:48 
Black
Jeśli Ty piszesz, że Mormeck i Chambers dla Kliczki są "niebezpiecznymi swarmerami jak Tyson" - to sądzisz, że ktokolwiek będzie traktował Twoje wypowiedzi poważnie?
 Autor komentarza: BlackDcg
Data: 08-10-2013 13:58:55 
@Mati bak się nie zna na boksie a ja znam od wielu lat. Nie przywoluj opinii fanboya Kliczkow do eksperta...lol...
 Autor komentarza: Pyskaty
Data: 08-10-2013 13:59:25 
"Autor komentarza: Matitbg91
Data: 08-10-2013 13:52:35
Pyskaty

A tak dla zasady sobie napisałem,"

Co to za zasada? Chcesz obniżyć poziom merytorycznych dyskusji na tym forum?


"Autor komentarza: Deter
Data: 08-10-2013 13:52:57
BlackDcg
Nie wierzę - uważasz Mormecka i Chambersa tak niebezpiecznymi jak Tyson?! Co się dzieje... ludzi, gdzie ja jestem?! :):):)"

Deter- kto jak kto, ale Ty nie powinieneś dawać się nabrać na tego typu prowokacje.
 Autor komentarza: Matitbg91
Data: 08-10-2013 13:59:41 
To nie jest BlackDog tylko BlackD C g

Czytajcie uważniej ;)
 Autor komentarza: Deter
Data: 08-10-2013 14:00:52 
Pyskaty
Ja zawsze miałem problem z odróżnianiem prowokacji od szczerych wypowiedzi - serio, serio :)
 Autor komentarza: Artur1969
Data: 08-10-2013 14:01:13 
glaude

mam podobne odczucia.

To, że Wład ważył tak mało nie oznacza, że był w dobrej formie bokserskiej. Skupił się pewnie na robieniu kondycji, żeby mieć siłę na klinczkowanie...

Zawsze powtarzam, że gdyby z Włada zdjąć osłonę wzrostu i muskulatury ujrzelibyśmy przerażonego chłopca z walk z Puriitim, Sandersem i Brewsterem.

Czy Wład powstałby po takim oklepie, jaki np. otrzymywał Diablo od Czakijewa i wygrał z pozoru przegraną walkę? Bardzo wątpię.

Czy byłby w stanie stoczyć taką batalię jak Holy z Tysonem? Cała walkę opierając się praktycznie czołem o czoło przeciwnika, w zwarciu, ale nie klinczując, tylko zadając ciosy? Również wątpię.

Bo Władimir Klinczko to atleta, ale nie bokser wygrywający warunkami fizycznymi. Taka lepsza kopia Wałujewa, na którego koniec panowania z niecierpliwością czekał cały bokserski świat, traktując go jako głównego spoilera wagi ciężkiej.

Co do samego Powietkina, on skończył się dla mnie po walce z Huckiem, gdzie pokazał żenujący poziom, a zwycięstwo dostał w prezencie.

Oczywiście nasuwa się pytanie, kto zamiast Włada. Osobiście wolę ciężką z Hayem, Cisorą nawet Arreolą, Adamkiem czy Banksem, niż dwumetrowym chłopem klinczującym w mistrzowskiej walce ponad 130 razy...
 Autor komentarza: BlackDcg
Data: 08-10-2013 14:02:19 
@Dexter Chambers pokonał dwumetrowego Dimitrenke na jego terenie i pijaczka z Gilowic mimo iż miał złamaną rękę. A Mormeck do niedawna był królem cruiserweight...lol...
 Autor komentarza: wojadzer
Data: 08-10-2013 14:02:45 
@BlackDcg

"@wojazder Wladmir zdeklasowal Czagajewa, Petera, Mormecka, Chambersa i Povetkina którzy byli niebezpiecznymi swarmerami jak Tyson. Żadnemu z nich nie pozwolil skrócić dystansu i zbliżyć się do siebie, więc z Tysonem również by dał radę...lol.."

A jak myslisz czy Wladymir poradzilby sobie z M. Tysonem rowniez gdyby po raz kolejny, juz na poczatku walki, zlamal reke?
 Autor komentarza: Pyskaty
Data: 08-10-2013 14:04:42 
"Autor komentarza: Deter
Data: 08-10-2013 14:00:52
Pyskaty
Ja zawsze miałem problem z odróżnianiem prowokacji od szczerych wypowiedzi - serio, serio :)"

Nie wierzę, że to możliwe przy takim IQ :)
 Autor komentarza: BlackDcg
Data: 08-10-2013 14:06:13 
@wojazder Bez watpienia Tyson byłby bardzo wymagającym rywalem wobec Władimira i miałby spore szanse na wygraną. Tym bardziej gdyby Władimir walczył ze złamaną ręką...lol...
 Autor komentarza: NietrzezwyTomasz
Data: 08-10-2013 14:06:54 
Autor komentarza: BlackDcg Data: 08-10-2013 13:48:46 Mati, a nie widziałes grymasu twarzy gdy ruszał prawą ręką? Prawie wogle nie zadawał nią ciosów. Miał złamaną rękę...lol...









Uwaga, uwaga, poniższy obrazek ukazuje całą prawdę, obala wszystkie błędne teorie dotyczące tego co zdarzyło się w Moskwie, ukazując tylko jedną, tę właściwą i niepodważalną!:


http://ifotos.pl/zobacz/WladJPG_nsshxhr.JPG/
 Autor komentarza: Matitbg91
Data: 08-10-2013 14:08:21 
Pyskaty

Sam mu też nie raz odpowiedziałeś, po prostu poleciałem sobie dalej z jego fantazją, no ale już nie ogarniam i przestaję mu odpisywać.

Jest też to wywołane moją wielką frustracją, po powtórnym obejrzeniu tej walki a właściwie żenady jaką zafundował nam młodszy Piczko.
 Autor komentarza: Pyskaty
Data: 08-10-2013 14:10:15 
"Autor komentarza: Matitbg91
Data: 08-10-2013 14:08:21
Pyskaty

Sam mu też nie raz odpowiedziałeś"

Gdzie?
 Autor komentarza: Matitbg91
Data: 08-10-2013 14:10:27 
NietrzeźwyTomasz

Hehe dobre
 Autor komentarza: Matitbg91
Data: 08-10-2013 14:11:23 
Pyskaty

Nie będę teraz przeszukiwał tematów, bo jest ich mnóstwo ale na 100% mu odpisywałeś bo wtedy jeszcze obaj cisnęliśmy Bakowi
 Autor komentarza: Pyskaty
Data: 08-10-2013 14:12:10 
Ja myślę, że Wład w tej walce walczył nie dość, że ze złamaną reką, to jeszcze za złamanym penisem i obkurczonymi jajkami. :)
 Autor komentarza: myyyk
Data: 08-10-2013 14:12:43 
Też oglądałem powtórki. Można mieć do Władka pretensje, ze przedłużał klincze i ściągał, że się wieszał, ale i tak pokazał o wiele więcej niż Sasza. Jego lewa była jak motek, kiedy miał trochę miejsca zadawał na prawdę potężne ciosy. Prawa rzeczywiście nie pracowała, ale kilkanaście prób zadania mocnego prawego kończyło się tak samo: ześlizgiem po plecach Saszy, który już nurkował po pachę. 2-3 razy, kiedy stał prosto, dostał aż zadudniło. Povietkin miał plan na ominięcie tej prawej przez zejście na prawo i w dól, ale nie miał pojęcia co dalej. Może Władek chciał go zachęcić do zmiany taktyki? Może się zwyczajnie na niego wkurwił? Facet przez 5-6 rund stosuje ten sam bezskuteczny atak - można mieć dość. Mimo wszystko oczekuję od Kliczki, żeby wyrywał w znacznie lepszym stylu i nie pozwalał na takie nędzne widowisko, bo co z tego że wygrał, jeśli dyscyplina którą reprezentuje straciła? To on zarabia na niej najwięcej. Sam sobie szkodzi. Poza tym nie będzie walczył do starości, za 10 lat zarobi kasę na swojej legendzie, a nie na umiejętnościach walki, więc może pora o tą legendę zadbać?
 Autor komentarza: Pyskaty
Data: 08-10-2013 14:14:08 
"Autor komentarza: Matitbg91
Data: 08-10-2013 14:11:23
Pyskaty

Nie będę teraz przeszukiwał tematów, bo jest ich mnóstwo ale na 100% mu odpisywałeś bo wtedy jeszcze obaj cisnęliśmy Bakowi"

Tyle, że BlackDcg isnieje od kilku dni, więc nie sądzę, żebym mu odpisywał, tym bardziej, że ostatnio nie mogę się pochwalić zbytnią aktywnością na tym portalu.
 Autor komentarza: Matitbg91
Data: 08-10-2013 14:14:14 
Naprawde Władymira Piczkowa jak dla mnie będzie zaraz obok Ruiza najnudniejszym mistrzem hv, bo nie chodzi o to, że wszystkich odprawia tylko o to w jaki sposób ich odprawia- nie czystą walką, spektakularnymi nokautami tylko tym pieprzonym wieszaniem się, ściąganiem, wlatywaniem całym ciałem na przeciwnika i klinczami.
 Autor komentarza: BlackDcg
Data: 08-10-2013 14:14:24 
@Mati Jam nigdy nie toczył dyskusji z Pykatym...lol...
 Autor komentarza: Matitbg91
Data: 08-10-2013 14:14:59 
Pyskaty

Wcześniej też był jako BlackCop i jeszcze inne 2 nicki i wtedy z nim dyskutowałeś ;)
 Autor komentarza: Pyskaty
Data: 08-10-2013 14:15:41 
"Autor komentarza: BlackDcg
Data: 08-10-2013 14:14:24
@Mati Jam nigdy nie toczył dyskusji z Pykatym...lol..."

No i myślę, że ta odpowiedź wyczerpuje temat.
 Autor komentarza: Matitbg91
Data: 08-10-2013 14:17:37 
Dobra koniec już na ten temat, lepiej obejrzyjcie Mistrza Świata, posiadacza pasów 4 prestiżowych federacji w akcji i cieszcie się, że jeszcze możecie taki piękny boks w jego wykonaniu oglądać.


Proszę bardzo:

http://www.youtube.com/watch?v=CWuer02OYhg
 Autor komentarza: Pyskaty
Data: 08-10-2013 14:19:16 
"Autor komentarza: Matitbg91
Data: 08-10-2013 14:17:37
Dobra koniec już na ten temat, lepiej obejrzyjcie Mistrza Świata, posiadacza pasów 4 prestiżowych federacji w akcji i cieszcie się, że jeszcze możecie taki piękny boks w jego wykonaniu oglądać.


Proszę bardzo:

http://www.youtube.com/watch?v=CWuer02OYhg"

Idź Pan w c*uj z takim towarem :)
 Autor komentarza: BlackDcg
Data: 08-10-2013 14:19:58 
No a jak Ty byś walczył ze złamaną ręką?...lol...
 Autor komentarza: Matitbg91
Data: 08-10-2013 14:22:47 
"Idź Pan w c*uj z takim towarem :) "

No co? Niekwestionowany Mistrz Świata hv, kwintesensja boksu, sportowego zachowania i profesjonalizmu. Nie boi sie podjąć walki, zawsze walczy czysto, oblizuje się gdy ktoś na niego plunie :D
 Autor komentarza: BlackDcg
Data: 08-10-2013 14:30:18 
@Mati nie oblizal się tylko nie zareagował nie niezwykle plebejskie zachowanie Chisory. Musiał zachować klasę gdyż bracia Kliczko są dobrze wychowani, kulturalni, inteligentni, wykrztalceni, elokwentni, poważni, madzy, uczciwi i honorowi...lol...
 Autor komentarza: un4given
Data: 08-10-2013 14:38:51 
Styl robi walke. Jesli nastepnym rywalem Kliczki bedzie Pulev to zaloze sie ze Wladek wypadnie 100 razy lepiej a orgowe spece i Darek beda pisac ze Kliczko zrobil forme zycia hehe
 Autor komentarza: Matitbg91
Data: 08-10-2013 14:42:29 
un4goven

Skoro nawet na Mormecku i Thompsonie się wieszał, to myślisz, że na Pulevie się nie będzie wieszał/klinczował/spychał ?
 Autor komentarza: un4given
Data: 08-10-2013 14:45:26 
Matitbg91

Pewnie bedzie ale duzo mniej niz z Sasza bo Pulev to boxer technik walczacy na dystans zza lewego jabu. To bedzie zupelnie inna walka.
 Autor komentarza: shirley89
Data: 08-10-2013 15:45:55 
blackdog to wojadzer-to ta sama osoba, zalozyl konta dwa i pisze sam do siebie, ubostwia kliczkow celowo,zebyscie odpisywali, zatem ignorujmy trolla ok?
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 08-10-2013 16:20:29 
Un4given
Pulev to bokser i technik,ale on umie walczyć brudno,nie to co Povietkin.Jak go RoboWlad szybko nie znokautuje to walka będzie jescze trudniejsza do ogladania
 Autor komentarza: un4given
Data: 08-10-2013 16:30:37 
andrewsky

Szczerze mowiac nie przypominam sobie jakichs brudnych zagrywek Puleva ale nawet jesli to i tak nie bedzie mialo to znaczenia wedlug mnie. Po prostu Kubrat bedzie idealnie pasowal Wladkowi. Pozyjemy zobaczymy ;)
 Autor komentarza: Corduroy
Data: 08-10-2013 16:32:22 
Deter

Ja nie twierdze ze hw po odejsciu kliczkow bedzie stalo na wyzszym poziomie twierdze tylko ze mimo może słabszego poziomu będzie o wiele więcej ciekawych walk niż teraz . Na ten moment każda walka o tytuł w hw wyglada tak samo czyli pretendent desperacko broni się żeby nie polec przed czasem a wygrywa i tak zawsze wlad labo witaliy
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 08-10-2013 16:41:01 
Un4given
Pulev też sporo klinczuje lubi przy tym przyjebac w nereczke,albo tyl glowy.Jak Wladek szybko nie polozy to bedziemy mieli kiepskie widowisko:(
 Autor komentarza: atmel
Data: 08-10-2013 16:46:33 
Nie ulega żadnym wątpliwością że jedyna szansa rozwoju HW to odejście Kliczków , im szybciej tym lepiej .
 Autor komentarza: atmel
Data: 08-10-2013 16:48:24 
A artykuł jest niezły .
 Autor komentarza: Cooperek
Data: 08-10-2013 17:02:27 
Ludzie, którzy chwycili w mig wymówkę Władka że faulowął bo "Sasza się pochylał" są chyba ślepi. Albo już tak przyzwyczajeni do propagandy rządowej telewizji że łykają wszystko bez popitki z nawyku.
Wymówka ciągle ta sama, przy każdym przeciwniku, nawet nie ma co sie zastanawiać. Wystarczy włączyć walkę, gdzie Wład sam skacze aby złapać Saszę za łeb.
Parafrazując hiphopowego klasyka:

"Panie Władek, idź Pan w ch.. z takim boksem"
 Autor komentarza: Ghostbuster
Data: 08-10-2013 17:26:34 
ja nie do końca zgadzam się z autorem tego artykułu. Mam tu na myśli krytykę pod adresem Povetkina. Ja mam inne zdanie. Uważam, że Aleksander zrobił prawie wszystko co mógł, by pokonać Władimira Kliczkę. Zawodnik o tych gabarytach nie mógł inaczej skracać dystansu w stosunku do tak wysokiego, świetnie poruszającego się w ringu, perfekcyjnie walczącego na dystans Władimira Kliczko. Może zrobiłby to lepiej dobrze przygotowany Odlanier Solis, ale tego się już nigdy nie dowiemy. Povetkin już na starcie był skazany na pożarcie, gdy weźmiemy różnice w zasięgu ramion, wzrost, masę obu zawodników. Povetkin aby uniknąć lewego prostego Włada musiał się pochylać, a nie za każdym razem odchylać się tylko na boki, bo przez to stałby się bardziej przewidywalny dla Włada i mógłby się nadziać na prawy krzyżowy Włada. Następna sprawa: Kiedy Povetkin się pochylał aby uniknąć lewego prostego Włada musiał jednocześnie iść w kierunku Kliczki, żeby ten dystans skrócić, a to nie jest łatwe, bo Wład nie ułatwiał mu zadania i nie stał w miejscu tylko cofał się by następnie podejść i uwiesić się na pochylonym do przodu Povetkinie. Poza tym Povetkin ze względu na to że jest niższy to wystarczy, że pochyli się zaledwie kilka centymetrów w dół i już jego głowa jest na wysokości brzucha Włada. Ja uważam, że Povetkin jest lepszym zawodnikiem niż się wielu ludziom wydaje. Mylić może jego mało atletyczna budowa ciała czy twarz o urodzie ministranta, ale według mnie ten zawodnik ma bardzo wysokie umiejętności i również świetnie zna geometrię ringu. Ja dawno nie widziałem zawodnika o tych gabarytach, by tak łatwo zachodził w ringu Włada i tak szybko skracał dystans. Nie przez przypadek Rusek zdobył tyle medali jako amator.
 Autor komentarza: Ghostbuster
Data: 08-10-2013 17:43:07 
Uważam też, że to jest początek końca kariery Włada. On ma 37 lat i nie wierzę, aby jego forma stała na wysokim poziomie do 40 lat. co prawda on nie dostał zbyt wiele po głowie, a ludzie o takich gabarytach jak on później dojrzewają, ale Wład ma już za sobą wiele wiele walk i może być już trochę wyboksowany, a poza tym na horyzoncie pojawiają się ciekawe nazwiska jak Pulev czy Tyson Fury i myślę, że ci zawodnicy będą już toczyć bardziej wyrównane boje z Władem. Nie uważam, że Pulev czy Fury są lepsi od Povetkina, ale mają już lepsze warunki fizyczne by toczyć w miarę wyrównane boje z Władem. Pulev to zdolna bestia, niech jeszcze popracuje nad szybkoscią rąk i kondycją, natomiast Fury to wielki gość, który uwielbia półdystans i jest w nim naprawdę niezły. Do tego ma na pewno lepszą pracę nóg niż Wachu więc podejrzewam że Fury w półdystansie napsułby krwi Władowi, tylko nie wiem czy będzie tak sprawnie skracał ten dystans jak Povetkin. Jestem jednak przekonany, że gdy Fury dojdzie do półdystansu to Władowi będzie miał trudności, aby go klinczować czy rzucać na matę, a już w ogóle niewykonalne będzie uwieszanie się na Angliku.
 Autor komentarza: endriu
Data: 08-10-2013 19:43:55 
Siódma runda to parodia boksu w wykonaniu Władka i sędziego
 Autor komentarza: Bunktrek
Data: 08-10-2013 20:22:44 
Podzielam opinię Endriu i i innych.

To nie tylko parodia ale i przykre dla kibica.
 Autor komentarza: karule
Data: 08-10-2013 21:08:28 
Parodia Kliczki i sędziego. Pan "miszcz" powinien dostać ostrzeżenie już 2 rundzie, a potem w 3 i walka byłaby raz - sprawiedliwa, dwa - mogłaby skończyć się inaczej.

Zamęczenie przeciwnika wieszaniem się na nim i popychaniem - żenada.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.