ARREOLA: SPRAWIĘ MU BÓL

Jak już zapewne wszyscy kibice doskonale wiedzą, 7 września na ringu w Indio zmierzy się dwóch zawodników wagi ciężkiej związanych z Alem Haymonem - Chris Arreola (35-3, 30 KO) oraz Seth Mitchell (26-1-1, 19 KO). Popularny "Koszmar" powraca po porażce z Bermane Stiverne'em, ale jest pewny swego przed tym starciem.

- Niech on lepiej założy swój hełm z przeszłości, kiedy grał jeszcze w futbol amerykański, bo tylko dzięki niemu będzie w stanie przetrwać dwanaście rund. Nie mam zamiaru dać mu nawet odrobiny szansy na sukces, dlatego przygotowuję się na najlepszą jego wersję w ringu. Inna sprawa, że nawet najlepsza wersja Mitchella to nic niezwykłego, ale nie zrobię nic głupiego. Muszę pokazać się z dobrej strony, lecz nie odczuwam boleśnie tej presji. Zapewniam was, że Seth zostanie mocno zraniony. Będę mu nieustannie siedział na tyłku, aż w końcu go znokautuję. Sprawię mu ból - odgraża się Arreola.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: rocky86
Data: 20-08-2013 08:12:30 
Moim zdaniem walka zakończy się w ciągu 4-5 rund. Seth to szklanka, a Chris ma czym uderzyć i wie jak wywierać presje. Futbolista będzie leżał i z bańki już ostatecznie zejdzie resztka powietrza.
 Autor komentarza: piotr
Data: 20-08-2013 08:50:13 
Tłusty bokser wygra z koksem...
Tłusty, ale jednak zawsze bokser...
 Autor komentarza: black111
Data: 20-08-2013 09:33:13 
Lubię Chrisa i chciałbym aby zakończył karierę Setha. Następnie oklepał czarniawego damskiego boksera ale to może być trudne ( w sumie z Vitkiem wytrwał bodajże do 8 rundy) a Wilder nie jest Vitkiem.
Chris ma w sobie coś co sprawia przyjemność w oglądaniu jego walk.
 Autor komentarza: Grzywa
Data: 20-08-2013 09:47:06 
Ciekawe jak rozwija sie kariera Arreoli a jak Adamka, w sumie to Chris ma wiecej porazek a mimo to to on walczy i zlepszymi rywalami i na lepszych channels. Mysle iz Seth poza sila niewiele posiada, ani umijetnosci ani kondycji ani odpornosci z sercem do walki tez sa problemy wiec wygra Chrstobal przez KO w poczatkowych rundach. hris jest ogolnie lubianym facetem, ma malo kibicow ktorzy by go nie lubieli za to jak jest otwarty, jak niegwiazdorzy, zawsze ma czas na fotke i zart. Ciekawi mnie jego pojedynek z Kubanczykiem, obaj maja problemy z waga ale chyba to jednak Solis ewetualnie wygra, ma jedna z najlepszych obron w heavy.
 Autor komentarza: MarshallMathers
Data: 20-08-2013 09:47:23 
Jedziesz z nim Krzysiek!
 Autor komentarza: kapitanbomba
Data: 20-08-2013 10:12:31 
Arreola jak logika wskazuje powinien wygrać ale to przegrywacz. Znajdzie sposób żeby przegrać.
 Autor komentarza: wszawypomiot
Data: 20-08-2013 10:24:15 
Moim zdaniem Arreola padnie po bardzo brutalnym KO. Też lubię Chrisa ale to idealny worek treningowy dla Mitchella. Jest za mało ruchliwy. To nie Banks.
 Autor komentarza: fredo95
Data: 20-08-2013 10:26:14 
ciezko wyobrazic sobie Mitchella zwyciężającego w tej walce. Ciekawi mnie natomiast pojedynek z Wilderem, myślę że Buritos w ogole nie bedzie lezal stylowo czarnemu.
 Autor komentarza: black111
Data: 20-08-2013 10:28:17 
wszawypomiot

Chyba żartujesz, Mitchel chwiał się po ciosach Banksa a Chris go po prostu znokałtuje.
 Autor komentarza: wszawypomiot
Data: 20-08-2013 10:37:06 
black111 takie proste analogie często nie działają. Banks to świetnie wyszkolony bokser. Styl Arreoli będzie doskonale odpowiadał Sethowi - takie powolne człapanie za podwójną gardą - idealny cel dla Setha, który ma jeden atut siłę. Oczywiście może zdarzyć się, że Seth coś złapie i padnie pierwszy. To w końcu waga ciężka. Ale gdybym miał obstawiać wywnik walki to - cięzkie KO na Arreoli.
 Autor komentarza: AdamekFightPL
Data: 20-08-2013 10:42:34 
To będzie bardzo łatwa walka dla Arreoli...
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 20-08-2013 10:44:59 
Mitchell sie złoży jak domek z kart. Arreola przez KO do 5 rundy.
 Autor komentarza: Undisputed
Data: 20-08-2013 10:55:08 
Jednemu i drugiemu brakuje bardzo wiele do bycia wirtuozami boksu. Deontay Wilder - z wszelkimi wątpliwościami które wobec jego osoby pozostały - poskromi zwycięzcę bez trudu.
 Autor komentarza: un4given
Data: 20-08-2013 11:18:03 
wszawypomiot

Ty chyba po prostu lubić mówić coś na przekór wszystkim żeby tylko być innym co ? :D

Brutalne KO na Mitchellu w pierwszej połowie walki.
 Autor komentarza: un4given
Data: 20-08-2013 11:22:15 
*lubisz
 Autor komentarza: pankracy
Data: 20-08-2013 11:30:01 
Napewno ktoś padnie do 6 rundy i tym kimś nie będzie Arreola.
 Autor komentarza: un4given
Data: 20-08-2013 11:44:44 
Stawia się na to na co jest najwięcej realnych przesłanek. I tak na ten przykład najwięcej realnych przesłanek wskazuje na to że Arreola szybko znokautuje szklarza i kiepskiego boksera Mitchella. Każdy inny wynik będzie można rozpatrywać w kategoriach niespodzianki czy sensacji. Podobnie jest odnośnie walki Fury-Haye. Ale niektórych to przerasta jak widać :D
 Autor komentarza: WonderBoy
Data: 20-08-2013 12:03:05 
Coś tu wynik jest zbyt jednoznaczny. A jak zbyt jednoznaczny to zapewne wygra Mitchell ; d
 Autor komentarza: un4given
Data: 20-08-2013 12:03:50 
WonderBoy

Postawisz kase na Mitchella ? :D
 Autor komentarza: Hugo
Data: 20-08-2013 12:06:30 
Arreola i Mitchell reprezentują ten sam typ boksera ofensywnego, który mocno bije, ale i dużo zbiera. W takich przypadkach czynnikiem decydującym bywa często odporność na ciosy, a tę Arreola ma chyba lepszą. Powinien wygrać.
 Autor komentarza: un4given
Data: 20-08-2013 12:12:47 
Hugo

Mitchell z Banksem boksował na wstecznym bo bał się KO. Gdyby nie to że Banks jest takim leniwym sqrwysynem nie byłoby już Setha. Cała ta "walka" to była żenada. Arreola zajedzie tego futboliste ciągłą presją. Chris nie jest typowym puncherem ale jego cios wystarczy żeby podłączyć kogoś takiego jak Mitchell, a to będzie początkiem końca. GBP zdało sobie sprawę że nie ma sensu dalej promować tego pseudo boksera więc rzucają go na głęboką wodę żeby utonął.
 Autor komentarza: RealDolar
Data: 20-08-2013 12:22:58 
Panowie trochę nie na temat, moze to sie wydac glupie pytanie, ale chce zalozyc konto w unibecie i mam pytanie w jaki sposób mam tam przelac kase, moge bezposrdnio z konta internetowego np PKO czy musze miec jakies konto np na przelewy24 czy cos podobnego?
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 20-08-2013 12:39:40 
Przelewy 24- nie musisz mieć konta. Po prostu przelewy 24 generuje Ci przelew który wykonujesz ze swojego konta bankowego i kasa bedzie do 15 min max na koncie w unibecie.
 Autor komentarza: Krzyzak
Data: 20-08-2013 12:43:09 
Arreola ma solidny cios i szczeke z tytanu co pokazał np po bombie od Stiverna czy Walkera
 Autor komentarza: RealDolar
Data: 20-08-2013 12:53:46 
MrAdam dzieki!
 Autor komentarza: Trolol0
Data: 20-08-2013 12:55:49 
Arreola wygra przez KO.
Pozdro dla tych którzy widzą wygraną Mitchella.
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 20-08-2013 13:06:19 
UN4given
Mitchell jest juz tak wysoko w rankingach,że nie ma potrzeby aby rzucać go na "głęboką" wode

Seth pokazał że potrafi boksować z kontry,ma całkiem dobry jab I kowadło w rękawicy.Arreola jest już mocno porozbijan i jak dotychczas przegrał wszytkie najwaźniejsze walki w karierze.Jak kurs będzie korzystny to chyba i tym razem obstawie jego porażke...
 Autor komentarza: WARIATKRK
Data: 20-08-2013 13:06:38 
z góry wiadomo że surowy ale silny Arreola przełamie i znokautuje szklanego Mitchella
 Autor komentarza: wszawypomiot
Data: 20-08-2013 13:08:26 
Widzisz un4given stawiałem też na włodarczyka w walce z czakijewem na przekór większości. Staram się oceniać nie na podstawie emocji. A większość użytkowników tego forum kieruje się emocjami i pamięta tylko ostanie walki ina tej podstawie określa kogoś jaki szklanego bądz nie.
 Autor komentarza: tomek9876
Data: 20-08-2013 13:24:14 
Cop znowu u konkurencji,teraz tam szuka akceptacji.Temat po bandzie.
 Autor komentarza: tomek9876
Data: 20-08-2013 13:27:19 
Fonfara też dobry,chce wystąpić na gali PBN z innym Polakiem,ale jednocześnie wyklucza walkę z Głażewskim pytająć co tu ma ta walka da ?
Ciekawe kogo ma lepszego,bo chyba Kostecki na jedną walkę nie wyskoczy.No chyba,że Sęk.Może z nim ta walka mu coś da...
 Autor komentarza: WARIATKRK
Data: 20-08-2013 13:29:21 
tomek9876
Sęk to byłby by dwa a nawet trzy kroki wstecz
 Autor komentarza: tomek9876
Data: 20-08-2013 13:38:16 
Też tak uważam,bo nie sądze,że w planie są Miszkin albo Kuziemski.Kostecki byłby ok,ale wiadomo,że od wyjdzie dopiero we wrześniu następnego roku.
Glazewski wydaje się być najlepszym wyborem.Coś go unika ten Fonfara,a myślę,że by sobie poradził.
 Autor komentarza: WalterAlfa
Data: 20-08-2013 13:48:49 
Wg mnie Areola po przegranej z Adamkiem nadal nie może się pozbierać. Albo po prostu jest przereklamowany. Oklepuje jakichś ogórków, po czym przegrywa ważną walkę.
Z Mitchellem oczywiście jest faworytem ale wg mnie nawet jeśli wygra to już "świata nie zawojuje".
 Autor komentarza: OjciecZradioMaryjaa
Data: 20-08-2013 13:50:13 
tomek9876 Glazewski wydaje się być najlepszym wyborem.Coś go unika ten Fonfara,a myślę,że by sobie poradził. TY SE JAJCA ROBISZ CZY TAK NA POWAZNIE :)?
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 20-08-2013 13:51:56 
Arreola powinien i raczej tak zrobi, wygrać z Mitchellem bardzo szybko. Mitchell to nie bokser a raczej pokraka do boksu wprowadzona. Mroczy go każdy cios na szczękę nawet nie koniecznie czysty. Pewnie będzie chciał zupełnie jak z Banksem popracować minimalnie jabem i bez ryzyka wygrać walkę. Tylko że walczy z kimś kto mu na to nie pozwoli, dopadnie go w półdystansie i zada kilka ciosów. Byłbym BARDZO zaskoczony gdyby Arreola to przegrał. Jedyne co mnie martwi to to że niedawno składali mu nos i nie wiadomo jak tam z tym będzie, a poza tym Cris może być już lekko rozbity.
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 20-08-2013 13:54:35 
Fonfara jest dużo lepszy niż każdy Polak z LHW. Walka bez sensu, chyba tylko żeby nie zardzewiec w oczekiwaniu na walkę o mistrzostwo. Jak ma mieć kontrakt z HBO to Polsat mało mu potrzebny bedzie.
 Autor komentarza: WalterAlfa
Data: 20-08-2013 13:55:16 
A po co Fonfara miałby się bić z innym Polakiem? Przecież miał z Hopkinsem walczyć. Chyba że mnie coś ominęło...
 Autor komentarza: kapitanbomba
Data: 20-08-2013 13:57:51 
Poza Głązem nie mamy nikogo nawet przyzwoitego. A Głaz jest jeszcze jako tako znany i dość solidny , tyle że waciak. Więc na pytanie co mu ta walka da odpowiem kasę i rozpoznawalność w Polsce w której jest anonimowy.
Szpilka - sosna szykują???
Sosna już nie jest raczej w stanie zrobić formy na występ, taka walka to absurd. Realnie lepszą walką było by Szpilka - saleta.
Lub Sosna - saleta i jestem zdania że Saleta by Sosnę oklepał!!!

Acha i koniecznie Wawrzyk (wice mistrz świata z Moskwy) - Zimnoch (stawiam na zimnego).
lol
 Autor komentarza: kapitanbomba
Data: 20-08-2013 14:00:25 
WalterAlfa
Fanfara nie jest pretendentem oficjalnym tylko jest pierwszy w rankingu więc nic pewnego a do czasu walki jeżeli nawet by doszło to minie z rok pewnie. Hopkins walczy rzadko a Andrzej na dupie nie ma co siedzieć.
Druga sprawa że teraz walczy obowiązkową obronę a po niej pewnie dostanie dobrowolną.
 Autor komentarza: WalterAlfa
Data: 20-08-2013 14:02:58 
Ano racja trochę się rozpędziłem z tym Hopkinsem.
 Autor komentarza: basu
Data: 20-08-2013 14:13:56 
Chris liczę na KO z Twojej strony...
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 20-08-2013 14:59:23 
Poza tym Hopkins = GBP= showtime , a Fonfara bedzie walczył dla HBO
 Autor komentarza: un4given
Data: 20-08-2013 15:04:01 
andrewsky

Nie chodzi o rankingi a o to ze GBP najwyraźniej chce sie pozbyc futbolisty. Wildera jakos prowadza zupelnie inaczej bo pewnie wiaza z nim wieksze nadzieje. A z Mitchellem woz albo przewoz. Albo wygra i ciagniemy ten cyrk dalej albo nara. Zobaczymy jak bedzie kontrowal i klul jabem napierajacego Arreole. Z Banksem ktoremu nie za bardzo chcialo sie boksowac jakos to wychodzilo ;) Mozesz postawic na Mitchella jesli lubisz byc w plery :)

wszawypomiot

Akurat ja tez stawialem na Wlodara i przewidzialem przebieg tej walki. Ale tutaj sytuacja jest jasna. Mitchell plywal po ciosach nie tylko Banksa. Nie oceniam go na podstawie tylko ostatniej walki.
 Autor komentarza: OjciecZradioMaryjaa
Data: 20-08-2013 15:09:42 
w piatek rekowski w rumuni walczy z danym williamsem na eurosporcie bedzie
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 20-08-2013 15:27:56 
UN4given
Stać mnie:)
Co to za hazard bez niepewnosci o wynik...
 Autor komentarza: un4given
Data: 20-08-2013 15:39:18 
andrewsky

Zaden ;) A kurs pewnie bedzie dobry.
 Autor komentarza: wszawypomiot
Data: 20-08-2013 17:01:36 
Żebyście się nie przejechali. Mitchell wirtuozem nie jest ale ma czym przyłożyć. A .. zapomniałem Seth jest szklany. Ale tu co drugi bokser jest określany jako szklany. Nawet Fury jest szklany bo padł po potężnej bombie Cunna.
 Autor komentarza: un4given
Data: 20-08-2013 17:51:13 
wszawypomiot

Fury to byl mroczony przez Chisore i Cunna ktory oprocz tego posadzil go na dupie podobnie jak Pajkic. Wszyscy Ci trzej panowie nie maja czym uderzyc. Potrafisz wyciagnac z tego ten prosty wniosek ze Fury nie trzyma ciosu czy jest to zbyt trudne dla ciebie? :)

Seth ma czym przylozyc a kogo mocnego pokonal przez KO zeby sadzic ze moze zlamac kogos tak twardego jak Arreola?
 Autor komentarza: rakowski
Data: 20-08-2013 18:10:14 
Nie ma szans Seth.Nie dość,że jest ograniczony technicznie to jeszcze nie potrafi przyjąć mocnego ciosu i sam zbiera ładne bomby.Nie daje mu większych szans.Padnie jak kawka na początku.Arreola wie o ograniczeniach i ruszy od 1 rundy,a Mitchell nie jest wstanie go pokonać niczym,bo ja tego drugiego pojedynku z Banksem nie biorę,bo to był żart sportowy Banksa.
 Autor komentarza: wszawypomiot
Data: 20-08-2013 18:22:59 
Jak to nie mają czym przyłożyć. Przecież potrafili położyć Furego. Poza tym przeciwnik Furego David Haye przegrał przed czasem z emerytem w wadze cruiser i był sadzany na dupie też w wadze cruiser i chwiał się też wielokrotnie po ciosach bokserów w wadze cruiser. W tej wadze bokserzy ważą mniej co powoduje, że zwykle biją słabiej niż w ciężkiej. Z tego wynika, że David ma słabszą szczękę od Furego. Takie rozumowanie jest jak najbardziej uprawnione i można doszukać się w nim logiki. Powiem szczerze, że te dyskusje kto ma szklankę a kto nie są dla mnie śmieszne i takie twierdzenia, że ten czy tamten przegra bo się chwiał z waciakiem są po prostu głupie. Owszem są jednostki mało odporne na ciosy np Wawrzyk. Ale i tacy w określonych warunkach i z określonymi przeciwnikami potrafią sobie poradzić.
 Autor komentarza: un4given
Data: 20-08-2013 18:50:21 
wszawypomiot

Czy Ty chociaz ogladales te walki o ktorych mowisz? Haye przegral przed czasem w cruiser bo byl wyczerpany caly czas odpowiadal ale trener go poddal. Haye nie mial juz sil. Cos jak Wladek z Brewsterem (jesli sie nie myle). Slanial sie na nogach z wycienczenia. Byl liczony z Mormeckiem ale nie byl zamroczony, szybko wstal i walczyl dalej. Ponadto Mormeck slynal z silnego uderzenia w CW. Wielokrotne chwianie sie to juz niestety wytwór twojej wyobraźni. Od Kliczki przyjal kilka takich prawych gdzie inni padali lub tracili ochote do walki po jednym takim ciosie. Gdyby mial szklanke to przegralby przed czasem z kims takim jak Kliczko i nie osiagnalby tyle w boksie.

Fury nie bedzie w stanie ustac ciosu takiego punchera jak Haye jesli padal po ciosach ludzi ktorzy maja wate w rekawicach. Nie ogarniasz tak prostych rzeczy. Mam wrazenie ze rozmawiam z Januszem niedzielnym sympatykiem boksu :)
 Autor komentarza: wszawypomiot
Data: 20-08-2013 18:56:36 
No cóż Arreola też nie jest wirtuozem. Cóż, moja teza, o ciężkim ko na Arreoli jest ryzykowna ale co mi tam... Myślałem, że Seth jest dużo wyższy. Może jeszcze urośnie.
 Autor komentarza: wszawypomiot
Data: 20-08-2013 19:08:45 
No sorry un4given. Wiem, Haye przyjmował prawdziwe bomby od puncherów, ponadto chwiał się ze zmęczenia, nie był zamroczony, od Władka przyjmował potężne bomby. Natomiast Fury padał po ciosach waciaków i ciągle się chwiał. Chyba zapamiętałem. Czegoś się nauczyłem. Muszę częściej pisać na tym forum i czytać to co piszą prawdziwi eksperci. A jak za jakieś 1 czy 2 lata już się nauczę właściwie czytać boks to będę nawet umiał rozpoznawać jak np Tyson Fury odsuwa się od Davida Haye ze strachu i załączać stosowne linki. Ale na razie jestem tylko Januszem.... Ach
 Autor komentarza: un4given
Data: 20-08-2013 19:18:11 
Kurwa to az tyle musialem napisac zebys w końcu to pojął? :)
 Autor komentarza: wszawypomiot
Data: 20-08-2013 19:26:55 
Wolno się uczę. Co zrobić. lol - co to znaczy ten lol ? Bo jak już będę ogarniał to takie lol chciałbym se pisać na końcu. Ale teraz nie wiem co to znaczy to będę takie olo wstawiał. To przynajmniej fiuta przypomina.
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 20-08-2013 19:27:28 
Zarowno Haye jak i Fury maja "podejzane" szczeki.Nie mozna nazwac ich szklarzami,takimi np.jak Bruce Seldon czy Herbie Hide,ale odpornosc na ciosy nie jest ich mocna strona,a razej pieta achillesowa
Co bedzie determinowac ich ringowa strategie.Chociaz pozornie obaj sa ringowymi luzakami
 Autor komentarza: lubieznyzenon
Data: 20-08-2013 19:28:18 
Co wy macie z tą 5 rundą? Jeśli Mitchell dotrwa do trzeciej, to będzie cud. Najpierw go Arreola złapie jakimś ciosem, kolejnymi położy na deski, a po nokdaunie zasypie dziką serią i zmusi sędziego do poddania.
 Autor komentarza: wszawypomiot
Data: 20-08-2013 19:33:47 
Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że o ile wypowiedź Arreoli przetłumaczono prawidłowo to będzie on zajmował się w pierwszej kolejności tyłkiem Setha tzn będzie na nim siedział i zadawał ból. W takiej sytuacji jeszcze raz postawię tezę, że wynik walki to ciężkie KO na Arreoli, które Seth zafunduje ze strachu o własną dupę.
 Autor komentarza: un4given
Data: 20-08-2013 19:34:29 
Szczeka Furego nie jest podejrzana tylko juz zweryfikowana :) Haye moze nie ma tytanu ale ma te odpornosc lepsza o czym swiadczy chociazby walka z Wladkiem. U Tysona wynika to bardziej ze slabej psychy. Po prostu panikuje jak przyjmie cos mocniejszego. Podobny przypadek do Goloty.
 Autor komentarza: un4given
Data: 20-08-2013 19:36:42 
lubieznyzenon

Proste co nie? :) A dla wszawego kmiota wciaz za trudne lol
 Autor komentarza: wszawypomiot
Data: 20-08-2013 19:43:18 
Bajki se opowiadacie i się nimi podniecacie. Tu go złapie tam go złapie i po robocie. Proste przecież.
 Autor komentarza: un4given
Data: 20-08-2013 19:47:01 
Proste jak ty i twoje wszy hahaha
 Autor komentarza: wszawypomiot
Data: 20-08-2013 19:52:26 
To gadanie o szklankach jest głupie. Ja też powiem, że gdyby Haye wyłapał taką bombę od Cunna to by nie wstał. Zaraz dostanę odp., że Cunn to waciak a Haye przyjmował od Władka. Ja na to, że owszem dostawał ale mało i amortyzował a Fury dostał centralnie w szczękę. I takie w kółko bezsensowne pie.dolenie. Już dziś nic nie napiszę bo mi się nie chce. olo
 Autor komentarza: un4given
Data: 20-08-2013 19:57:10 
Nie wszystko amortyzowal bo nie wszystko widzial. Masz racje mniej pisz a wiecej walk ogladaj lol
 Autor komentarza: un4given
Data: 20-08-2013 19:58:51 
A Fury nie dostal w szczeke tylko w czolo :)
 Autor komentarza: wszawypomiot
Data: 20-08-2013 20:03:33 
Jak by Haye tak dostał w czoło to by nie miał czoła i by nie wstał.
 Autor komentarza: wszawypomiot
Data: 20-08-2013 20:07:18 
Poza tym czoło Furego jest zbudowane z grubszych kości niż czoło Haye. Un4given wiem, że tego nie ogarniasz ale trudno. olo
 Autor komentarza: un4given
Data: 20-08-2013 20:07:56 
Miales juz nie pisac. Dlaczego jestes taki niekonsekwentny? :D
 Autor komentarza: wszawypomiot
Data: 20-08-2013 20:11:29 
Nie wiem.
 Autor komentarza: Ghostbuster
Data: 20-08-2013 22:30:03 
black111

rzeczywiście trzeba przyznać, że walki Arreoli naprawdę dobrze się ogląda. On daje z siebie wszystko w ringu, w myśl zasady wóz albo przewóz, albo on albo ja, a to przekłada się na widowiskowość jego walk. No i mam nadzieję, że rozprawi się z Mitchellem. zapowiada się ciekawy pojedynek.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.