RUBIO ZA SILNY DLA MIRANDY

Marco Antonio Rubio (58-6-1, 50 KO) jako numer jeden rankingu wagi średniej federacji WBC ma zapewniony rewanż z Julio Cesarem Chavezem Jr (46-1-1, 32 KO) o pas tymczasowy, bowiem pełnoprawny mistrz - Sergio Martinez, nie będzie zdolny do obowiązkowej obrony z powodów zdrowotnych w najbliższych miesiącach. Póki co Meksykanin powrócił dziś w nocy potyczką z groźnym Dionisio Mirandą (22-9-2, 19 KO), którego jednak szybko zdemolował.

Znany z "ciężkiej ręki" Rubio już pod koniec pierwszej rundy posłał rywala na deski, lecz tego wyratował gong. W drugim starciu jeszcze dwukrotnie lądował na macie ringu, przegrywając ostatecznie przez nokaut.

Teraz teoretycznie 33-letni Marco Antonio czeka na powrót Chaveza, który wystąpi 7 września przeciwko Brianowi Verze. Wciąż nie wiadomo natomiast, czy "Cesarz" zdoła zbić kilogramy do limitu wagi średniej. Jeśli nie, wówczas Rubio zmierzy się z kimś innym w pojedynku o pas tymczasowy. A przecież jeszcze niedawno w gronie kandydatów na takie spotkanie był nasz Przemek Majewski (21-1, 13 KO). Może za kilka miesięcy taka oferta znów nadejdzie?

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.