DONAIRE O NAJBLIŻSZYCH PLANACH I EWENTUALNYM REWANŻU Z RIGONDEAUX

- Bardzo bym chciał rewanżu z Rigondeaux, tylko nie jestem szczerze mówiąc pewien, czy zdołam jeszcze osiągnąć limit kategorii junior piórkowej - nie ukrywa wspaniały Nonito Donaire (31-2, 20 KO), który trzy miesiące temu przegrał z "Rigo" po dwunastu rundach jednogłośnie na punkty.

- Jako wojownik naturalnie chcę się zrewanżować, lecz obecnie ważę tyle ile wynosi limit dywizji półśredniej. Już ostatnim razem miałem ogromne problemy z kilogramami, pomimo iż jadłem naprawdę niewiele. W ciągu dwóch miesięcy będę mądrzejszy, bo jeśli uda mi się do tego czasu zejść do 130. funtów, to i do 122. powinienem zejść w dół. A przecież mnie znacie i wiecie doskonale, że ja nikogo nie unikam. Nie zamierzam z drugiej strony czynić żadnych wymówek i zwalać winę za porażkę na nadmierne zbijanie wagi. Po prostu mnie pokonał, będąc tego dnia lepszym. Powinienem częściej bić kombinacjami i boksować dużo mądrzej, a także używać więcej nóg. Rigondeaux zrobił natomiast co do niego należało i wypełnił założenia taktyczne, w przeciwieństwie do mnie - powiedział król nokautu z Filipin.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Pyskaty
Data: 20-07-2013 15:57:36 
"Już ostatnim razem miałem ogromne problemy z kilogramami, pomimo iż jadłem naprawdę niewiele."

Nie bardzo rozumiem, co Donaire chce przez to powiedzieć. Sportowiec na tym poziomie, przy tak morderczym treningu, nie może jeść niewiele. Trzeba jeść DUŻO, wiedzieć co i o jakiej porze, a przede wszystkim znać stosunek pochłanianych kalorii do kalorii spalanych.
 Autor komentarza: Ozi1231
Data: 20-07-2013 16:25:31 
"Rigondeaux zrobił natomiast co do niego należało i wypełnił założenia taktyczne, w przeciwieństwie do mnie"
PO PROSTU JEST LEPSZYM PIĘŚCIARZEM. A nie wykonał założenia taktyczne.
Jakoś Nonito ciężko przechodzi przez gardło , że przegrał z Rigondeaux.
Co chwila mówi "nie szukam wymówek " a potem albo tekst o kontuzji barku , albo cos z wagą , albo jakieś niewykonanie założen taktycznych.
Słuchanie poleceń trenera , a także trzeźwa analiza sytuacji świadczą o klasie pięściarza. Np. Gdyby taki Walker , posiadał te zdolnośći , to nie wywalił by 50-ciu ciosów ( 48 w powietrze , 2 na garde) w Adamka po tym jak go rzucił na deski , tylko by wyczekał i jeszcze raz uderzył a porządnie.
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 20-07-2013 17:18:27 
Nie rozumiem do tej wagi przeszedł rok !! przed walką z Rigondeaoux ipo pierwszej walce narzekał że jest za mały?
 Autor komentarza: jasin
Data: 20-07-2013 19:21:15 
Donaire powinien walczyć w kategori lekkiej, tak jak Chavez Jr w super sredniej albo nawet polciezkiej.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.