TOMASZ BABILOŃSKI PODSUMOWUJE GALĘ W OSTRÓDZIE

Za nami druga gala Tomasza Babilońskiego na antenie telewizji Polsat Sport. Mieliśmy okazję porozmawiać z szefem grupy Babilon Promotion tuż po zakończeniu imprezy. W wywiadzie pytaliśmy głównie o przyszłość Pawła Głażewskiego (20-2, 5 KO), który wczoraj przegrał przed czasem z wymagającym Hadillahem Mohoumadim (15-3-1, 10 KO).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: GaD1
Data: 30-06-2013 11:50:51 
Brawo panie Babiloński,nie ma sensu powielać cyrku p. Wasilewskiego i ściągać do Polski emerytowanych bumów. Niezależnie od porażek Polaków ludzie chcą oglądać widowiska a nie cyrk,więc proszę kontynuować swoją politykę promotorską.
 Autor komentarza: Osvald7
Data: 30-06-2013 11:52:49 
Babiloński to podejrzany typ z pod ciemnej gwiazdy. Tak szybko doszedł do tego, obraca wielkimi sumami, podejrzane to. Co do samej jego osoby to odnoszę wrażenie, że nie poraża on elokwencją i inteligencją. Coś tu jest nie tak z tym typkiem.
 Autor komentarza: atmel
Data: 30-06-2013 12:20:53 
Gala stała na wyższym poziomie niż większość gal Wasilewskiego .
Niska frekwencja to sprawa miejsca i terminu .
Brawa za podjęte ryzyko , mieliśmy ciekawą walke wieczoru .
 Autor komentarza: zdravko
Data: 30-06-2013 12:38:39 
Osvald7 ty chyba za dużo myślisz, bo ja akurat nie widze w Babilońskim nic podejrzanego...
 Autor komentarza: AliCiDowali
Data: 30-06-2013 12:41:09 
"Niska frekwencja"...No błagam nie żartujcie, gdyby nie zaproszeni goście z darmowymi wejściówkami i ekipa Polsatu to te walki toczyły by się w towarzystwie sędziego i tego gościa co wali tym młotkiem w gong...
 Autor komentarza: AlfaiOmega
Data: 30-06-2013 12:42:24 
ale ch*jowa jakos! u konkurencji milion razy lepsza. przeciez nie da sie tego sluchac na laptopie na maxa dzwieki i nic nie slysze.
 Autor komentarza: WARIATKRK
Data: 30-06-2013 12:56:57 
Mi podobał się najbardziej Zygmunt - Cieślak.Szybkie tępo sporo ciosów
 Autor komentarza: jacek1980
Data: 30-06-2013 12:58:36 
Festyn nad ladnym jeziorem. Nieudany, slabe walki, poza Glazewskim prawie bez emocji, adrealiny, nudno i pusto. Glazewski jest przecietnym europejskim zawodnikiem którego rozbil wczoraj solidny sredniak z niższej kategorii. Nawet Roach nic z Glazewskiego nie zrobi. Najlepsi wczoraj byli zawodnicy Global Laszczyk i Chudecki.
 Autor komentarza: Ghostbuster
Data: 30-06-2013 13:00:27 
Zdecydowanie pochwalam to co robi Tomasz Babiloński. Ten człowiek jest jeszcze młody więc ma prawo popełniać błędy. Spodziewałem się niskiej frekwencji, bo do boksu przyciągają kibiców przede wszystkim nazwiska. Tak jak było z ostatnią galą w Bydgoszczy. Ludzie nie szli tyle na boks co raczej zobaczyć Artura Szpilkę. Niestety taka rzeczywistość. Wasilewski na tym polu będzie zawsze lepszy ponieważ buduje nazwiska swoich zawodników, m. in. na obijaniu bumów, zatrudnianiu speców od PRu i robieniu bardziej agresywnych promocji pojedynków.

Tomasz Babiloński poszedł inną drogą niż Wasilewski, ale na pewno nie gorszą. Więcej jest tutaj sportu niż promowania zawodników. Niestety taka forma nie będzie przyciągać tych niedzielnych kibiców boksu. Gala w Legionowie mogła się udać Babilońskiemu dlatego, że walczył tam Krzysztof Zimnoch, który ma ostatnio bardziej rozpoznawalne nazwisko.

Na miejscu Tomasza postawiłbym na niszę i bycie alternatywą dla Wasilewskiego niż walczyć z nim o popularność. Ja widzę tego typu gale w bardziej kameralnych miejscach, a przynajmniej te gale gdzie są mniej rozpoznawalni zawodnicy. Bo kto ze zwykłych zjadaczy chleba kojarzy nawet boksera z walki wieczoru - Pawła Głażewskiego. Niestety taki Cygan Kostecki jest dużo bardziej przyciągającym nazwiskiem. Babiloński sam musi zdecydować jaką drogę obrać, ale na pewno jest dla niego miejsce w polskim boksie. Ja na jego miejscu postawiłbym na kameralność. Świetnie robią to brytyjczycy, czego dowodem może być ostatnia gala z piątku gdzie walczył Frankie Gavin. Hala Olympia w Liverpoolu nie należy do dużych, może pomieścić może max 2000 do 3000 ludzi, ring zajmuje centralne miejsce i jest tak blisko widzów, że zawodnicy są prawie na wyciągnięcie ręki.
 Autor komentarza: Lukaszz
Data: 30-06-2013 13:06:31 
AlfaiOmega
Zgadzam się! Glośnik u mnie na full, a i tak nic nie slyszalem. Bylem zmuszony zagościć na stronie u konkurencji gdzie obejrzalem wywiad bez większych problemów/zaklóceń.

Nie wiem czy redakcja ma slaby sprzęt do robienia takich filmików czy też jest jeszcze jakaś inna przyczyna? Bo to już nie pierwszy wywiad w którym kompletnie nic nie slychać...
 Autor komentarza: jacek1980
Data: 30-06-2013 13:07:32 
Gdyby wczoraj boksowal ktoś z nazwiskiem to mogla być niezla impreza. Już taki Jonak czy Jackiewicz ludzi przyciagaja. Dobrze zrobil organizator ze zaprosil zawodnikow z Global i Gmitruk Promotion. W ten sposób nie wybuduje nigdy wlasnych zawodnikow. Nie widać było zresztą wczoraj ciekawego materialu ktory moglby pociagnac takie gale.
 Autor komentarza: Ghostbuster
Data: 30-06-2013 13:09:57 
no rzeczywiście te wywiady strasznie cicho są nagrane. niechętnie się tego słucha. nie chce tu się dużo wymądrzać, bo wiadomo, że gdyby były lepsze pieniądze to i byłby lepszy sprzęt, ale wydaje mi się, że można to było nagrać przynajmniej głośniej.
 Autor komentarza: boksjor
Data: 30-06-2013 13:24:30 
jacek1980
Za ostra ocena - Cieślika walkę widziałeś? Będą z niego ludzie i spokojnie w przyszłości zastąpi Zimnego jako czołowy HW Babilona.
Babilon stawia przede wszystkim na boks, dlatego karta walk dobrana z zawodników podobnego poziomu. Oczywiście u Wasyla jest zdecydowanie inaczej, tam nigdy nie zdarzyłaby się wpadka Głażewskiego bo z zasady przeciwnik komandosów musi być dużo słabszy i dowiedzieć się o walce na 2 tyg. przed galą.
 Autor komentarza: jacek1980
Data: 30-06-2013 13:28:04 
boksjor Cieslaka widziałem, dobry debiut. Wielkiego talentu nie widze jednak, wywiad tez slaby, to moze być zawodnik na niezla walke numer 2 na gali. Za kilka lat, zakladajac poważnych trenerow. I tu jest kolejny problem.
 Autor komentarza: jacek1980
Data: 30-06-2013 13:29:26 
Zimny się wypromowal tylko i wylacznie na awanturze ze Szpilka a nie dlatego ze to taki brylant.
 Autor komentarza: awel
Data: 30-06-2013 13:30:38 
mozna bylo w sumie zaprosic jakich czechow, slowakow czy wegrow na poczatek dla gudela , kaczora czy cieslaka, ozna bylo nawet kogos dla zygmunta zaprosic i wtedy przynajmniej 4 walki zakonczyly by sie nokautami w pierwszej rundzie (tak jak u wasyla) mozna bylo tez dla glaza zaprosic jakiegos emeryta z usa i zrobic z niego mega kilera zabojce i niszczyciela jakiego swiat nie widzial i wtedy zamiast gali ogladnelibysy cyrk ale niedzielni kibice byli by zadowolenia jaka dziel rpezentuje dzisiaj polski boks na swiecie :-)
 Autor komentarza: atmel
Data: 30-06-2013 13:31:56 
Ghostbuster
Data: 30-06-2013 13:00:27
....
Masz sporo racji w kwestii rozpoznawalnych nazwisk , to gwarantuje ale
kluczowa sprawa to logistyka . kto tam miał jechać do tej Ostródy ?Rzesza fanów ? Jakich i kogo ? Jest przed sezonem , gdyby gala była w sezonie wypoczynkowym to i widownia byłaby zapełniona przy tych samych nazwiskach które były .
 Autor komentarza: Damiano
Data: 30-06-2013 13:35:28 
Panie Tomku bardzo fajny pomysl galii, aranżacja itd. super. Życze dobrej współpracy z Global, w końcu jakaś świeżość. Panu Wasylowi już dziękujemy!!!
 Autor komentarza: Ghostbuster
Data: 30-06-2013 13:40:44 
atmel

może masz rację, ale do samego końca nie wiadomo na ile miała znaczenie lokalizacja czy czas, w jakim odbyła się ta gala. Mi się wydaje, że miejscowości wypoczynkowe raczej nie będą przyprowadzać kibiców na galę. Nie jestem w stanie również wskazać jakie konkretne miejsce byłoby dobre dla gal Tomasza Babilońskiego, ale na pewno nie duże hale. Dobrze, że Tomasz Babiloński próbuje w tym temacie nowych rozwiązań i może uda mu się to w końcu znaleźć złoty środek. Tego mu życzę, bo promotorów boksu w Polsce jest niewielu, a na pewno jego gale mogłyby być dobrym miejscem dla młodych młodych bokserów, którzy stawiają pierwsze kroki i chcą spróbować sił w w tym sporcie.
 Autor komentarza: jacek1980
Data: 30-06-2013 13:48:35 
Tak jest w wielu krajach, zawodnicy zaczynają na takich malych galach, jak się komus spodobają to podpisuje lepsze kontrakty i dostają szanse walk na większych galach za większe pieniądze.
 Autor komentarza: addam23
Data: 30-06-2013 14:15:47 
Słabsza gala niż w Legionowie, ale i tak było całkiem nieźle. Całą gale, wszystkie walki oglądało się dość sprawnie (choć bez szału). Najwięcej emocji było w Cieślak-Zygmunt i walce wieczoru.
Gal wojaka nie da się nigdy w całości obejrzeć, zwykle bez bólu na 2 walki można jedynie patrzeć.

Tutaj najbardziej chyba zawiodła walka chudecki-Szot, bo Chudecki strasznie łatwo rozbijał Krzyśka.
Tobojew-Szeremeta również ciekawiej się zapowiadało, ale Tobojew trochę zawiódł i walczył bardzo słabo i chaotycznie.

Walka Łaszczyka na zbyt dużo rund zakontraktowana. 10 by wystarczyło. Zawodnicy już się zmęczyli, a cała gala się wydłużyła przez to.
 Autor komentarza: addam23
Data: 30-06-2013 14:21:54 
A co do porażki Pawła...
Walka była ciekawa. Do momentu kontuzji - bardzo dobra, zacięta, choć francuz rundy wygrywał. Po kontuzji - deklasacja już.
Mimo wszystko bardzo chętnie dalej walki Głażewskiego mugłbym oglądać.
np rewanż z Ngumbu (czy jak on się nazwywał).

Szczerze mówiąc - spodziewałem się ze Francuz może to wygrać. Pokonał wspomnianego Ngumbu(?). Ale najbardziej w pamięci zapadła mi jego walka z DeGale.
Była to bardzo dobra i zacięta walka. DeGale u mnie wygrał max 1-2 rundami.

Nie ma co się zniechęcać. Trzeba dalej pracować na markę. Kibice z czasem na pewno przestawią się na inne oglądanie bosku. Zastąpią - "nasz bije czecha!" na "ciekawe i zacięte walki!".
Milionów przed TV może się nie przyciągnie, ale gale spokojnei na siebie powinny zarabiać ;)
 Autor komentarza: nanaehl
Data: 30-06-2013 15:17:24 
Generalnie gala mi się podobała. Najbardziej jednak cieszę się, że na polskim rynku coraz mocniejsze stają się grupy wyznające inną filozofię niż Wasyl. Wasyl zdaje się wyznawać taki oto pogląd: zadaniem promotora jest budowanie pozycji rankingowej zawodnika i załatwienie mu walki o tytuł; jeśli zawodnik jest słaby lub średni, to trzeba go prowadzić ostrożnie- kontraktować bumów, z którymi na pewno wygra, a pozycję rankingową zapewni się "po znajomości" ;). Nie muszę dodawać, że w grupie Wasyla są prawie wyłącznie zawodnicy co najwyżej średni. Filozofia Wasyla jest szkodliwa na różnych płaszczyznach- psuje system (Wawrzyk absolutnie nie powinien mieć możliwości walki o tytuł; również Kołodziej, ani żaden z pozostałych komandosów na walkę o tytuł MŚ nie zasługuje) oraz zniechęca ludzi do bosku, bo gale są nudne (oprawa jest zazwyczja kiczowata) i przewidywalne. Znacznie bardziej podoba mi się filozofia Mariusza Kołodzieja i Babliona (zdaje się, że się Tomek nawrócił ;)) i myślę, że na dłuższą metę to oni zwyciężą. Boks zawodowy jest tak skonstruowany, że sport jest nierozerwalnie i ściśle związany z biznesem, co znacz, że jeśli ktoś chce robić duży biznes, to musi zapewnić odpowiednio wysoki poziom sportowy. Wasyl tego nie rozumie, a panowie Kołodziej i Babiloński chyba tak.

Co do Głaza, to ważne by nie kontraktować mu bumów na odbudowę. Niech deje dobre walki (ale nie walki wieczoru) ze średniakami (sam jest średniakiem), z którymi ma sznse wygrać 50na50, albo niech się chłopak zastanowi, czy boks to zawód dla niego.
 Autor komentarza: piter801
Data: 30-06-2013 16:05:31 
Gala na pewno lepsza niż ostatnia UKP, choć szału nie było. Babiloński musi się zastanowić czy jest sens robienia gal w takich miejscach jak Ostróda, fajny widoczek za ringiem ale kibiców to jak na lekarstwo. Moim zdaniem miejsce gal jest w halach, w przypadku wielkich walk na zadaszonych stadionach.
 Autor komentarza: ManiekZ
Data: 30-06-2013 16:11:13 
Dla polskiego boksu lepiej że stało się jak się stało. Janusze zawsze będą biadoli że albo rywal za słaby, albo za mocny.

Babiloński z Kołodziejem mają fajny pomysł na prowadzenie swoich zawodników, choć to pokazuje że jest to ruch bardzo ryzykowny,

Oby nie doszło do sytuacji w której zabraknie im zawodników.

Wnioski trzeba wyciągać, ale po stokroć wolę oglądać silnych przeciwników niż walki z ogórkami, bez butów przewracających się w pierwszej rundzie.

Brawo Babilon.
 Autor komentarza: WARIATKRK
Data: 30-06-2013 16:36:07 
Musze zgodzić się z wieloma czytelnikami ze po raz kolejny jakoś nagrania a przede wszystkim dźwięku fatalna!
 Autor komentarza: OjciecZradioMaryjaa
Data: 30-06-2013 18:19:55 
z tym dzwiekiem nie przesadzajcie cicho nagrane to fakt ale ojciec ogladnal spokojnie na glosnosci 69ze 100 maxawiec da sie a co do gali i frekfencji to prawda jest taka ze nie bylo nazwiska na ktore przyjechalby kibic z innego miasta i tyle i jeszcze jedno ten szanowny redaktor troche by wkurzyl ojca jakby byl na miejscu babilona :)
 Autor komentarza: Monzon
Data: 30-06-2013 20:04:29 
jacek1980
Ku.wa czytać cię nie idzie, zmień sobie nick na Janusz1980.
Cieślak jest u Gmitruka, widzisz poważniejszego trenera w Polsce ?
Nie było emocji w walkach ?
To chodź na galę z Jonakiem i Kołodziejem.
Czy ty przypadkiem nie jesteś chłopakiem derminy ?

Gala gorsza od tej w Legionowie ale i tak ciekawa. Zagraniczni przeciwnicy świetnie dobrani. Głaz nigdy mnie nie przekonywał i mam nadzieję że jego porażka nie wpłynie na zmianę polityki Babilona.
Cieślaka karierę trzeba uważnie śledzić bo ma chłopak predyspozycje, serce, odważnego promotora i dobrego trenera.
Współpraca Kołodzieja, Gmitruka i Babilona to coś o czym pół roku temu większość marzyła. Dupy na razie nie urywa ale zapowiada się ciekawie.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.