MAYWEATHER I ALVAREZ TWARZĄ W TWARZ

To zdecydowanie najlepiej zapowiadający się pojedynek tego roku. Wielki Floyd Mayweather Junior (44-0, 26 KO) podjął ryzyko i przeniesie się kategorię wyżej, by 14 września spotkać się w ringu z głodnym sukcesu mistrzem WBA Super i WBC wagi junior średniej - Saulem Alvarezem (42-0-1, 30 KO). Rozpoczęła się już akcja promująca całe wydarzenie, a pięściarze stanęli do tradycyjnego "face to face". Przed nimi okres ciężkiej pracy nie tylko na sali, ale i przy promowaniu pojedynku.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 19-06-2013 17:25:20 
Ale będzie dyskusja ;D
 Autor komentarza: Bimbo
Data: 19-06-2013 17:26:37 
Nie moge się właśnie doczekać jakiś rozmów między nimi:)
 Autor komentarza: dzejmsblant
Data: 19-06-2013 17:28:16 
"podjął ryzyko i przeniesie się kategorię wyżej"

przecież walczą w umownym limicie 152 a nie w 154 więc pisanie że przeniesie się kategorię wyżej jest błędne
 Autor komentarza: atmel
Data: 19-06-2013 17:28:16 
Wiem że nie na temat ale ....
patrze na 44-0, 26 KO Saula Alvareza , 44 walki i wracam na chwile do Szpili (vel Spinacz 15 walk) . Ostatnio padło tu mnóstwo krytyki uzasadnionej i nie uzasadnionej . Należy dać chłopakowi czas .
 Autor komentarza: ArktycznaMalpa
Data: 19-06-2013 17:35:15 
jebaj go Floyd!!!
 Autor komentarza: Ygnac
Data: 19-06-2013 17:46:14 
Żeby nareszcie buc Floyd dostał w dupę...
 Autor komentarza: ShaneMosley150
Data: 19-06-2013 17:47:27 
Money juz nie taki wesoly
 Autor komentarza: AdamekFightPL
Data: 19-06-2013 17:58:53 
Alvarez na roztrenowaniu wcale nie jest większy od Floyda... na ważeniu, po odwodnieniu pewnie będzie wyglądał nawet szczupłej od Mayweathera. Nie wiem gdzie ta przewaga Alvareza... jest silniejszy to pewne, ale na tym jego atuty się kończą. To będzie łatwa walka dla Floyda. Coś ala Guerrero.
 Autor komentarza: Champion20
Data: 19-06-2013 18:00:44 
Ygnać sam dostaniesz w dupe jak będziesz się tak schylać po mydło. Floyd pewny siebie jak zwykle ciało idealne już mogłby walczyć. Doświadczenie gigantyczne spryt rozum i umiejętnośći więc z czym Canelo do mistrza? z Siła?! Nic to nie da będą swietne uniki mistrza. Mecz do jednej bramki, zwycięstwo punktowe Floyda dla mnie pewne
 Autor komentarza: Aroo
Data: 19-06-2013 18:07:08 
AdamekfightPL
Porównaj sobie grubość szyi i rąk na przykład, Alvarez jest większy i to widać, jego naturalna waga jest po prostu wyższa. Ciekawe dlaczego Floyd taki spocony, pewnie niedawno trenował, za to meks świeżutki.
Ludzie widzą w Floydzie talent, a zapominają, że przede wszystkim to geniusz ciężkiej pracy...
 Autor komentarza: dzejmsblant
Data: 19-06-2013 18:10:47 
Aroo

coś tam większy jest ale perspektywa w której jest zrobione to zdjęcie akurat jest "korzystniejsza" dla Alvareza bo jest bliżej obietywu
 Autor komentarza: Pyskaty
Data: 19-06-2013 18:14:57 
Floyd, jeśli wygra, to po bardzo ciężkiej walce.
 Autor komentarza: Bimbo
Data: 19-06-2013 18:20:18 
Atmel nie ten temat , idź swoje pierdoły wciskać gdzie indziej : )
 Autor komentarza: Bimbo
Data: 19-06-2013 18:21:21 
Wszystko zostało już powiedziane

"Floyd pewny siebie jak zwykle ciało idealne już mogłby walczyć. Doświadczenie gigantyczne spryt rozum i umiejętnośći więc z czym Canelo do mistrza? z Siła?! Nic to nie da będą swietne uniki mistrza. Mecz do jednej bramki, zwycięstwo punktowe Floyda dla mnie pewne "
 Autor komentarza: jowisz881
Data: 19-06-2013 18:25:54 
Słaba ta fotka. Nie wiem jaki jest sens fotografować plecy Alvareza...
 Autor komentarza: Wojciacho
Data: 19-06-2013 18:26:18 
Wiadomo, czego spodziewać się po Floydzie w tym starciu.
Ciekaw natomiast jestem jak, taktycznie rozegra walkę Canelo. Czy ruszy do przodu i zechce wykorzystać przewagę siły, czy będzie racjonalnie gospodarował energią i polował na celne, pojedyncze zranienie FMJ mając na uwadze słabszą kondycję i świadomość 12-rundowej walki.
Floydowi często przysypia 1. rundę, więc w tym upatrywałbym szansy Canelo, bo boksersko jest klasę niżej od geniusza i młody raczej przegra to na punkty.
 Autor komentarza: karko
Data: 19-06-2013 18:37:26 
Takie to życie :) każdy będzie chciał żeby floyd przegrał, floyd jak zawsze wygra, Kolejny Mistrz na rozkładzie a i tak będą wszyscy krzyczki uskuteczniac :) nie wiem jak, ale money to wygra:)
 Autor komentarza: Lombard
Data: 19-06-2013 18:43:17 
Canelo wypadnie gorzej niż Cotto.
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 19-06-2013 18:47:23 
Saul go znokautuje ciosem na korpus.
 Autor komentarza: raVadrian
Data: 19-06-2013 18:49:40 
No i co? Co za gadanie, że Saul jest za duże, jak tu widzimy, że Floyd jest minimalnie wyższy.
 Autor komentarza: rakowski
Data: 19-06-2013 19:34:22 
Alvarez ma minimalnie większe szanse od Guerrero,czyli żadne.
To jest boks,wystarczy czasami jedno pierdolnięcie,ale...
 Autor komentarza: rakowski
Data: 19-06-2013 19:35:55 
Golovkin vs Macklin na Polsacie sport od 3-00 zaczyna się gala,widziałem promo na PS.
 Autor komentarza: milan1899
Data: 19-06-2013 19:43:32 
Autor komentarza: raVadrian
Data: 19-06-2013 18:49:40
No i co? Co za gadanie, że Saul jest za duże, jak tu widzimy, że Floyd jest minimalnie wyższy.

a Kolodziej jest wyzszy niz Haye i co z tego , Saul jest cięższy i sporo silniejszy fizycznie i o tym kazdy pisał
szacun dla Floyda za wybor takiego rywala , walka trudna do typownia , wydaje mi sie ze Canelo moze zmienic warte ale nie zdziwe sie jak po tej walce ciagle bede czekal na pierwsza porazke Moneya
 Autor komentarza: fadfaa
Data: 19-06-2013 19:51:27 
Canelo musi przygotować planow na walke od A do Z. Nawet gdyby jego styl wyraznie nie lezal Floydowi to zyskalby niewiele przewagi, poniewaz Floyd dzieki doswiadczeniu potrafilby sie dostosowac do stylu Alvareza i go zneutralizowal. Zeby pokonac Moneya nie mozna byc jednowymiarowym. Trzeba przygotowac kilka wariantow taktyk, ktore wybitnie by Moneyowi nie lezaly. Floyd jest za mądry w ringu zeby przegrac, za ciezko pracuje na treningu, zeby moc liczyc na jego niedyspozycje, ma za duze doswiadczenie, zeby moc liczyc na jego błedy. Wg mnie Floyd wygra na punkty, ale bardzo bym chcial, zeby Canelo napsul krwi Moneyowi-bo jesli nie on to kto.
 Autor komentarza: fadfaa
Data: 19-06-2013 19:56:26 
Sho liczy chyba na rekord PPV. Wysylaja Floyda i Canelo na tour promocyjny po 11 miastach w Ameryce. Najwiekszy tour od czasow Floyd-De la Hoya.
 Autor komentarza: rambuni
Data: 19-06-2013 19:59:37 
Ojcowie czcigodni,

No może teraz, może teraz? Wierzyłem mocno w Roberta, a tu klops.

Jak się na FM przygotować? Jak tu walczyć, żeby się znowu nie wyślizgał wielki ringowy cwaniak, o wspaniałych przecie umiejętnościach?

Jak byście przygotowali zawodnika pokroju Canelo na FM? Powiedzcie.
 Autor komentarza: atmel
Data: 19-06-2013 20:09:40 
Bimbo
Data: 19-06-2013 18:20:18
Atmel nie ten temat , idź swoje pierdoły wciskać gdzie indziej : )
...
Ani myśle ćfoku , wal sie !!! !
 Autor komentarza: atmel
Data: 19-06-2013 20:11:27 
wal z przytupem
 Autor komentarza: picioo
Data: 19-06-2013 20:21:55 
"Saul go znokautuje ciosem na korpus"

Pełna zgoda,kolego.
 Autor komentarza: Lukaszz
Data: 19-06-2013 20:25:57 
Ale Alvarez obrósł. Mógłby przyciąć trochę tą czuprynę :)
 Autor komentarza: baxx
Data: 19-06-2013 20:47:42 
Zdjęcie potwierdza opinie użytkowników bokser.org. Ta walka to missmatch. Warunki Canelo są tak dominujące, że Floyd nie ma szans wyjść poza I rundę. To będzie prawie jak Haye - Kliczko, tylko jak wiadomo Wład to robot ze szklaną szczęką, dlatego Haye wytrwał jakoś te 12 rund.
 Autor komentarza: zin
Data: 19-06-2013 22:01:24 
rambuni....

ja bym mu Caneo doradzał, żeby ostro przycisnął Floyda od pierwszej rundy i nie dał mu chwili oddechu, bo na punkty nie ma szans, a z każdą kolejną rundą Floyd będzie go punktował .... jedynie go po prostu zamęczyć :) sam sobie obejrzyj, jak trudno Floyda trafić, dlatego nigdy nie był poobijany

http://www.youtube.com/watch?v=kK9en6g9JTQ
 Autor komentarza: Pyskaty
Data: 19-06-2013 22:16:13 
Panowie zapominacie, że Floyd ma już 36 lat, a Alvarez to mega utalentowany o wiele młodszy pięściarz. To będzie bardzo ciężka przeprawa dla Mayweathera.
 Autor komentarza: Fanboksu1
Data: 19-06-2013 22:26:04 
Orientujecie się panowie kiedy będą wstawione jakieś filmiki związane z tym wczorajszym Face to Face?
 Autor komentarza: noclipek
Data: 19-06-2013 22:39:06 
Floyd na tym zdjęciu wyraźnie szybszy od rudego.
 Autor komentarza: beniaminGT
Data: 19-06-2013 22:41:49 
rambuni:

"Jak byście przygotowali zawodnika pokroju Canelo na FM? Powiedzcie."

Należy postawić na jak najmniejszą aktywność. Im więcej ciosów zadajesz, tym szybciej Floyd je czyta, a ty męcząc się - tym szybciej tracisz refleks, który zawodzi w drugiej połowie walki każdego niemal rywala FMJ. Pierwsza część walki pojedyńcze ciosy na ciało bite z całej siły. Zaproponowałbym Alvarez-owi obronę mieszaną: garda + balans bez gardy. De la Hoya pokazał, że można okazjonalnie bić Floyda jego własną bronią, a Alvarez pokazał takie uniki walcząc z Trout-em. Ale najważniejsza rzecz - wyeliminować prosty Floyda na ciało. Mayweather bije znakomicie w splot słoneczny. Bez wyeliminowania tego ciosu trudno myśleć o pokonaniu go. No i oczywiście trzeba mieć plan B i C. Pewnych ciosów Alvarez nie powinien wyprowadzać w pierwszej połowie walki. W okolicach 4-5 rundy oraz 9-10 repertuar powinien się cokolwiek zmieniać.
 Autor komentarza: rambuni
Data: 19-06-2013 22:43:45 
Dziękuję zin,

no tak - zamęczyć... Jestem generalnie za, ale jak to zrobić?

Wojna i otwarte wymiany, pójście na całość, odkrywanie się i zadawanie serii z obu rąk? Może to właśnie?

Ale Floyd jak się zorientuje, to wiadomo - bo on tak zawsze:

1. stanie bokiem, albo prawie tyłem
2. szczękę schowa za barkiem
3. świetna praca nóg
4. kąsanie mega szybkimi ciosami

i Canelo wypunktowany...

co robić ojcowie, co tu zrobić z takim Floydem? Jak go pokonać? Radźcie.
 Autor komentarza: rambuni
Data: 19-06-2013 22:46:17 
Dziękuję BenianimGT,

No tak, to są konkretne rady. Brzmią logicznie i przekonująco.

A może by go tak próbować ustrzelić pojedynczym mega ciosem życia, jak to się prawie udało Mosleyowi?
 Autor komentarza: beniaminGT
Data: 19-06-2013 23:21:57 
rambuni:

"No tak, to są konkretne rady. Brzmią logicznie i przekonująco.

A może by go tak próbować ustrzelić pojedynczym mega ciosem życia, jak to się prawie udało Mosleyowi?"

Trzeba pamiętać, że Floyd ma świetną szczękę, a każdy przestrzelony cep - to młyn na jego wodę: pokazuje jego geniusz i ujawnia frustrację rywala.

Zapomniałem wspomnieć o ciosach prostych. Jeśli Floyd jest na coś podatny z ataków na głowę, to na lewy prosty. Zaproponowałby również coś, co wydaje mi się, że zrobił ostatnio Golovkin. A więc markowany cios, po którym szła petarda kończąca. Alvarez mógłby nad taką akcją pomyśleć. Przeanalizować uniki Floyda - i spróbować sprowokować manewr jakimś prowokacyjnym uderzeniem, za którym szła by petarda docelowa.
 Autor komentarza: zin
Data: 19-06-2013 23:38:20 
Ja Wam powiem tak.... Każdy z dotychczasowych rywali miał trenera, lepszego znawce niż my, i pewnie wszyscy oni mieli Floyda rozpracowanego i plan na to, jak go pokonać, no ale jak przyszło do walki, to te plany brały w łeb. Ja go nawet nigdy nie widziałem pobijanego. Caneo jest młody, silniejszy, utalentowany, więc kto wie, może mu się uda go ustrzelić :)
 Autor komentarza: canuck
Data: 20-06-2013 03:49:56 
To jest moja recepta na pokonanie Pieknisia. Oczywiscie, ta recepta jest "teoretyczna", bo wielu juz probowalo, ale nikomu sie nie udalo. Ale Canelo ma realistyczna szanse. Dlaczego?

Styl Canelo bedzie bardzo niewygodny dla Pieknisia. Jakby sie chcialo, zamodelowac "teoretycznie trudnego" przeciwnika dla niego, to Canelo ma cala kolekcje atutow takiego przeciwnika:

= Potezne ciosy z obu rak oraz sila fizyczna;
= Ciagla presja oraz forsowanie tempa walki;
= Doskonala obrona oraz dobra szczeka;
= Piekne oraz precyzyjne ciosy na KORPUS, bo glowa Pieknisia, jest prawie nieuchwytna;
= Determinacja oraz wola zwyciestwa;
= Metodycznosc oraz KONTROLOWANA agresja w ringu;
= Szarpaniny, przepychanki, zagrania typu "macho" dla zademonstrowania dominacji meskiej w latynoskim stylu.

Obawiam sie glownie jednego, ze Canelo nie wytrzyma kondycyjnie narzuconego przez siebie samego tempa walki. Szacunek dla Pieknisia, za podjecie pojedynku z bardzo trudnym bokserem!

Jezeli chodzi o kontrolowana agresje to @maciejka moze kazdemu doklagnie wytlumaczyc, to co mam na mysli, w uproszczonej wersji oczywiscie!
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.