KOWALIEW vs WHITE - POJEDYNEK PUNCHERÓW

14 czerwca na gali w Sands Casino Resort (Betlejem, Pensylwania) dojdzie do ciekawego starcia dwóch pięściarzy zaliczających się do szerokiej czołówki wagi półciężkiej. Siejący postrach na amerykańskich ringach Sergiej Kowaliew (20-0-1, 18 KO) skrzyżuje rękawice z nieobliczalnym Corneliusem Whitem (21-1, 16 KO).

30-letni "Krusher" z Rosji największe zwycięstwo zanotował w ostatnim występie, kiedy zdemolował w przeciągu trzech rund byłego mistrza świata Gabriela Campillo (21-5-1, 8 KO), który 16 sierpnia ma się zmierzyć z naszym Andrzejem Fonfarą (23-2, 13 KO).

Starszy od swego przeciwnika o kalendarzowe dwa lata Amerykanin rónież słynie z mocnego ciosu, ale w ostatnich pięciu występach zanotował tylko jeden nokaut. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy odniósł dwa istotne zwycięstwa - wypunktował Kubańczyka Yordanisa Despaigne (9-2, 4 KO) oraz Rosjanina Dmitrija Suchockiego (20-2, 15 KO). Jedyną porażkę "Da Beast" poniósł w lutym 2011 roku, kiedy już w pierwszej odsłonie odprawił go Don George (24-3-2, 21 KO).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: bak
Data: 05-06-2013 10:35:22 
Andrzej wygra z Campillo w turnieju IBF a Kovalev z White'm. Potem w następnej turze będą musieli spotkać się Andrzej z Kovalevem i Andrzej dostanie lanie życia... No chyba, że wycofa się z powodu "małych pieniędzy" czy coś takiego. Lepiej żeby do Ruska nie wychodził.
 Autor komentarza: Trolol0
Data: 05-06-2013 13:07:33 
Jedyna szansa Andrzeja z Campillo to rzucenie się na niego na początku walki a gdy się nie powiedzie to pozostalo tylko czekanie na jeden cios ,wydaje się być słabszy od Hiszpana.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.