'MATTHYSSE-GARCIA? NIE MA PROBLEMU'

Bardzo wiele - w dodatku chyba całkiem słusznie - uważa, że grupa Golden Boy Promotions chroni championa WBA/WBC kategorii junior półśredniej Danny'ego Garcię (25-0, 16 KO) przed pojedynkiem z obowiązkowym pretendentem Lucasem Matthysse (33-2, 31 KO). Oscar De La Hoya temu zaprzecza.

- 27 kwietnia Amir Khan walczy z Julio Diazem, a Danny Garcia z Zabem Judah. Wszystko do czegoś prowadzi. Może zobaczycie Lucasa Matthysse w pojedynku z Garcią, a może rewanż Matthysse z Zabem. Kto wie? Wszystko zależy od tego, co pokażą w ringu. Oni muszą tylko dobrze walczyć - powiedział "Złoty Chłopiec".

- Wielu ludzi jest zdania, że nigdy nie doprowadzimy do walki Lucasa z Dannym Garcią. Jeśli będą wygrywać to walka w końcu się odbędzie. My doprowadzamy do możliwie najlepszych potyczek. Danny Garcia chce być najlepszy, a żeby być najlepszym, musisz mierzyć się z najlepszymi. To moje motto od wielu lat - kończy De La Hoya.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: bak
Data: 14-04-2013 20:06:20 
Lucas Martin Matthyse to wspaniały pięściarz.
 Autor komentarza: Fryto666
Data: 14-04-2013 20:07:10 
Matthysse najpierw musi wygrać z Petersonem, a będzie to dla niego bardzo, bardzo ciężka przeprawa i nie jestem przekonany, że wyjdzie z niej zwycięsko. Ta walka to 50/50.
 Autor komentarza: bak
Data: 14-04-2013 20:08:59 
Matthyse przejedzie się po Petersonie jak czołg i zdeklasuje go.
 Autor komentarza: szansepromotions
Data: 14-04-2013 20:30:11 
Jeśli będą cały czas wygrywać, czyli wał na Matthysse w walce z Lamontem , a jak Lucas znokautuję Petersona , to jeszcze parę walk się z nim odbędzie , aż w końcu znowu go zwałują . Tej walki nigdy nie będzie , jakoś jak Rios wygrał tytuł WBA , to pierwsi biegli , by go skonfrontować z Lucasem
 Autor komentarza: szansepromotions
Data: 14-04-2013 20:30:30 
znokautuje *
 Autor komentarza: BronuarKomuszenko
Data: 14-04-2013 21:19:34 
Peterson ma szansę wygrać tylko nie może próbować kopać się z koniem bo jeżeli będzie chciał walczyć na wyniszczenie to przegra na 99% natomiast Lamont jest dobrym in-out bokserem i jeżeli wykorzysta swoje umiejętności w sposób należyty i nie podpali się to ma szanse na zwycięstwo, podkreślam szanse bo Lucas to nie tylko piekielnie silny cios ale także bardzo dobry bokser który potrafi boksować, to nie jest Prescot który poza ciosem ma niewiele do zaoferowania, lucas to bardzo dobra maszyna do zabijania, i coś czuję że kolejni niedowiarkowie się o tym przekonają
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.