MACKLIN O WALCE Z GOŁOWKINEM

29 czerwca na gali w Mashantucket zobaczymy walkę Matthew Macklina (29-4, 20 KO) z mistrzem świata WBA wagi średniej, Giennadijem Gołowkinem (26-0, 23 KO). Brytyjczyk twierdzi, że Kazach będzie mu w ringu pasował bardziej niż Sergio Martinez, z którym Macklin przegrał przed czasem w marcu zeszłego roku.

- Styl Gołowkina jest dla mnie bardziej korzystny od stylu Sergio. Gołowkin jest dobrym puncherem i zadaje różnorodne ciosy. Mam dle niego wiele szacunku, ale czuję, że ta walka przychodzi dla mnie we właściwym momencie. Po walce z Martinezem byłem rozczarowany, ale wiele z niej wyniosełem. Jestem teraz innym zawodnikiem. Choć Gołowkin jest mistrzem, jestem prawdopodobnie lepszym i bardziej dowiadczonym zawodowcem niż on. Myślę, że nasza walką będzie wojną - powiedział urodzony w Birmingham pięściarz, który w swojej ostatniej walce (wrzesień 2012) już w pierwszej rundzie znokautował Joachima Alcine'a.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: JasnieOswiecony
Data: 14-04-2013 15:11:22 
Dla nieco schematycznego Macklina bardzo szybki na naogach i nieprzewidywalny Martinez to za wysokie progi. Z GGG, który aż tak szybki nie jest i prezentuje styl europejski Matthew ma większe szanse, ale i tak Gołowkin jak dla mnie faworyt
 Autor komentarza: Monzon
Data: 14-04-2013 15:53:43 
Może i faworytem jest ale Matthew to do tej pory najbardziej wymagający rywal dla Gienka na zawodowstwie.
Szczerze powiem że szanuję GGG i wiem że dużo może zdziałać ale to wyzywanie B-Hopa to już lekka przesada. Nie długo Vita wyzwie na pojedynek.

Mackline może popsuć sporo krwi Kazachowi biorąc pod uwagę ile zbierał w ostatnich pojedynkach ale ostatecznie jest faworytem.
 Autor komentarza: Ghostbuster
Data: 14-04-2013 16:08:31 
faworytem tej walki będzie oczywiście GGG, ale wydaje mi się, że walka z Macklinem będzie dla Kazacha trudna. Anglik jest dość silnym fizycznie zawodnikiem, wywierającym ciągłą presję, jest inteligentny. Myślę, że sprawi Gienkowi trochę problemów, chociaż uważam, że walkę wygra przez KO Golovkin.
 Autor komentarza: Clevland
Data: 14-04-2013 18:30:07 
GGG może upolować Martineza.
Ma niesamowite oko i łatwość zadawania kombinacji.

Oczywiście nie jest tak doświadczony ale mając takie bomby w rękach to nawet lekkim trafieniem może naruszyć Marineza.

A Mozon

GGG nie jest tak znany.
Musi się promować.
Na jego miejscu mówiłbym głośno że w moje ręce są zabójcze i mogę położyć Kliczko, o ile da mi szansę walki.

Chodzi o głośne gadanie.

No jestem ciekawy tej walki....
 Autor komentarza: milosz762
Data: 14-04-2013 21:24:26 
Clevland
Na jego miejscu mówiłbym głośno że w moje ręce są zabójcze i mogę położyć Kliczko, o ile da mi szansę walki.

człowieku nie pisz takich bdzur człowieku !!!!!!!!!!!!!!
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.