TYSON O DIECIE WEGAŃSKIEJ

Były mistrz świata wagi ciężkiej i żyjąca legenda boksu, Mike Tyson stwierdził w niezwykle popularnym programie ''Where Are They Now'' (prowadzącą jest Oprah Winfrey), że w osiągnięciu stabilności życiowej, zdrowia i szczęścia bardzo pomogła mu dieta wegańska.

- Nie biorę narkotyków, nie kręcę się na ulicy, nie odwiedzam klubów. Wszystko, co robię, jest budowane wokół mojego rozwoju i mojej rodziny. Straciłem ponad sto funtów wagi. Czułem, że chcę zmieniać moje życie, robiąc coś innego niż zwykle. Zostałem więc weganem. To dało mi nową okazję, by zdrowo żyć. Byłem ciężkim przypadkiem, zatrutym kokainą i innymi narkotykami. Z trudnością oddychałem, miałem wysokie nadciśnienie i ciężki reumatyzm. Kiedy zostałem weganem, to wszystko zniknęło.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: arp
Data: 08-04-2013 12:16:42 
to że niby ile on teraz waży, 120 funtów?
 Autor komentarza: arp
Data: 08-04-2013 12:17:54 
Pewnie tak specjalnie mówi, bo niedługo będzie reklamował czarną rzepę w TV.
 Autor komentarza: otke
Data: 08-04-2013 12:40:32 
teraz waży 90 parę kilo a miał już ok 140 kg. Czytał też, że podobno codziennie rano przez 1,5 godz. intensywnie trenuje(bieżnia, wymachy sztangielkami, pompki i brzuszki).
 Autor komentarza: Fryto666
Data: 08-04-2013 12:40:49 
Tyson w pewnym momencie ważył ponad 300 funtów.
 Autor komentarza: Shogun90
Data: 08-04-2013 12:42:22 
Jest cholernym, paskudnym karłem . Wygląda jak Hydrant
 Autor komentarza: Jacol92
Data: 08-04-2013 12:53:12 
Ale w twoim wieku napierdolil by ci tak że nie mialbys czego szukac u plci przeciwnej. Także ogarnij sie troche
 Autor komentarza: fightnight
Data: 08-04-2013 12:57:47 
Jacol92 podejrzewam ze nawet teraz jakby mu sprzedał tube to łep urwany,:)
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 08-04-2013 13:08:54 
Wegetarianizm jakoś rozumiem, ale weganizm to juz przesada
 Autor komentarza: Ca5ini
Data: 08-04-2013 13:11:02 
Jak zwykle dyskusja na poziomie gimbazy typu kto by komu wpieprzyl itp., czyli zamiast merytorycznych same argumenty silowe. Osobom ktore to umknelo spiesze oznajmic ze mamy wiek XXI i czasy gdzie o racji decydowalo pranie sie po mordach dawno odeszly.

A co do:

@Jacol92
"Ale w twoim wieku napierdolil by ci tak że nie mialbys czego szukac u plci przeciwnej. Także ogarnij sie troche"

to - your argument is invalid - bo teoretyzujac dalej twoim sladem gdyby Shogun90 posiadal akurat wtedy strzelbe w rekach to odstrzelilby glowe Tyson'a nim ten zdarzylby wyprowadzic jakikolwiek cios.
 Autor komentarza: Matys90
Data: 08-04-2013 13:13:23 
Koniec świata, naczelny troll Cassini wytyka innym "dyskusję na poziomie gimbazy" :D

No i nie wiem jak można się merytorycznie odnieść do komentarza typu "wygląda jak hydrant" :)
 Autor komentarza: bak
Data: 08-04-2013 13:14:17 
@Shogun90

A Ty jesteś kolosem i jakoś przez całe życie nie zarobisz tyle co on za jedną walkę i był niekwestionowanym mistrzem świata a Ty zapewne nigdy nie byłeś nawet mistrzem ziemi kłodzkiej.
 Autor komentarza: ShaneMosley150
Data: 08-04-2013 13:34:53 
jakim znowu karlem?
przeciez koles mial okolo 180cm....
pewnie odezwal sie ten co ma 168 :)
 Autor komentarza: Ca5ini
Data: 08-04-2013 13:37:51 
... o tak jedziemy dalej ... a do tego nie jestes czarny, ogladasz bajki Disney'a, rzadko sie myjesz ciepla woda i lubujesz sie w wyjazdach przyczepa kampingowa w Bieszczady w sezonie lowieckim na borsuki.
 Autor komentarza: Jacol92
Data: 08-04-2013 13:41:43 
@Ca5ini

Podejrzewam, że ten spinacz jakby zobaczyl że Tyson leci na niego to by spanikowal i nie zdąrzył strzelić przed pierwszym ciosem. So I think your agrument is invalid bro ;)
 Autor komentarza: Adihash
Data: 08-04-2013 13:48:04 
Weganizm zdecydowanie nie dla tych co tego naprawdę nie potrzebują.
Weganizm odpada zdecydowanie w przypadku wieku dorastania, kiedy chce się zadbać o fizyczną formę sportsmena bądź jakiegoś robola na budowie gdzie nie było by z czego brać energii. Tyson narazie może sobie pozwolić na weganizm ale potem jego ciało będzie coraz mniej odżywione, owoce i warzywa mają zbyt mało cukru aby wystarczyło na zapas energii a białko i tłuszcze zawarte w jego organizmie będzie wypłukiwane przez co popadnie w straty - mówiąc w skrócie zchudnie, osłabnie i wpadnie w anorekcję. Orzechów nie będzie mógł jeść stale samych mimo że są bogate w białko bo są ciężko strawne i nie są wystarczające by utrzymać organizm w formie sportowca. B shop może sobie pieprzyć, że jest na bananach i orzechach. Na pewno jedzie na mięsie i gainerze i innych produktach w diecie. Czytałem o tym trochę więc Tyson musi uważać kiedy skończyć swoją reformę odzywania.
 Autor komentarza: YellowKing
Data: 08-04-2013 14:04:50 
haha, zerowe pojecie o prawidłowym żywieniu tutaj widzę. Weganizm jak najbardziej jest dla sportowców. Diety kulturystyczne i mity żywienieniowe na temat dobrodziejstw mleka i mięsa dawno przeminęły. Weganizm jest jednym z najzdrowszych metod żywienia, tylko oparty na warzywach, owocach, orzechach, strączkach, nasionach, pseudozbożach jak amarantus czy quinoa. A nie weganizm jako chipsy Lays i przetworzona pszenica. Niema żadnego składnika żywieniowego zdrowego człowieka w mieśie, jakiego by nie było by w produktach roślinnych. Chodź w wielu przypadkach wegetarianizm może być lepszy od weganizmu jak się go robi z głową. Czyli wegetarianizm na organicznych, ekologicznych jajkach, ekologicznych produktach pszczelarskich oraz mleko naturalne od krowy, niepasteryzowane, tylko fermentowane! ( mleko od krowy ekologicznej nadal może mieć niebezpieczne bakterie i wirusy w sobie, dlatego proces fermentacji jest konieczny do zdrowych spożycia produktów z mleka, gdyż zdrowe kultury bakterii wybijają te złe). Uczcie się dzieci, więcej czytania a nie pieprzenia czy ten jest taki czy owaki na forach , bo ŻAL mi 90% ludzi tutaj jak widzę co tu się dzieje pod tematami czasami.
 Autor komentarza: fadfaa
Data: 08-04-2013 14:06:13 
@Matys90, Jacol92

Shogun90 zacytował słowa Tysona z wywiadu, w którym on sam tak o sobie powiedział. Tak należy się do tego odnieść.
 Autor komentarza: WARIATKRK
Data: 08-04-2013 14:21:14 
Moja kobieta jest jaroszką ja sobie osobiście nie wyobrażam życia bez kabanosików,indyka czy kurczaka.Mike dobrze się czuje bo nie wciąga kresek nie dlatego ze jest wegetarianinem.Nawet gdyby niewiadomo jak się odżywiał zdrowo a nadal ćpał to i tak nie było by żadnych efektów...
 Autor komentarza: WARIATKRK
Data: 08-04-2013 14:23:34 
fadfaa
Dokładnie miałem to napisać sam Tyson tak o sobie mówił dodał ze sam z sobą nie chciałby się umówić i wie ze panny umawiają się z nim tylko dla kasy.
 Autor komentarza: Matys90
Data: 08-04-2013 14:32:29 
Aha, faktycznie :) Cwana bestia z Shoguna ;)
 Autor komentarza: arp
Data: 08-04-2013 14:53:38 
Yellowking

"Niema żadnego składnika żywieniowego zdrowego człowieka w mieśie, jakiego by nie było by w produktach roślinnych."


Kreatyna chociażby =)
 Autor komentarza: MagicKing
Data: 08-04-2013 14:54:02 
Weganizm to świetna sprawa dla sportowców, tak samo jak i medytacja. To sposób na rozwinięcie ciała oraz ducha. Najbardziej muskularny facet w tym biznesie czyli Bradley, jest weganinem. Gadanie o tym, że bez mięsa człowiek nie dostaje białka i nie ma siły to bzdura. Kiedy najwięcej potrzebujemy białka? Jako noworodkowie, wtedy najszybciej przybieramy na masie. Wyobraźcie sobie, że w mleku matki jest 1,8 białka a w soku z marchwi 1,4. Nie jest duża różnica. Polecam wszystkim film "Cud Terapii Gersona". Może komuś to życie uratuje :)
 Autor komentarza: Jacol92
Data: 08-04-2013 14:56:22 
No to w takim razie sie wugłupiłem. Przepraszam.
Aczkolwiek są różne gusta, i to że Tyson tak myślał to jego sprawa. Napewno było wiele kobiet których nie przyciągała tylko jego kasa.
 Autor komentarza: Ca5ini
Data: 08-04-2013 16:26:29 
@Jacol92

Lepiej juz posyp glowe popiolem i milcz.
 Autor komentarza: Deter
Data: 08-04-2013 16:51:50 
Mit mięsa to niestety jeden z najsilniejszych i najsmutniejszych mitów dietetycznych.
 Autor komentarza: fadfaa
Data: 08-04-2013 17:01:07 
@arp

Kreatyny w mięsie wołowym jest naprawde nieekonomiczna ilość. Człowiek dziennie produkuje 1-2g. Moze przyjac maksymalnie 10g/dzien. Pomijam faze tzw. "nasycenia", ktora moim zdaniem jest zbyteczna. Pozostaje 8g. Mięso wołowe jest drogie, a zeby sie nabuzowac kreatyna z samego miesa to musialbys go zjesc bardzo duzo. Stanowi to obciazenie dla ukladu pokarmowego, a sama efektywnosc tez pozostawia wiele do zyczenia. Znaczniej latwiej jest kupic monohydrat. Co do diety wegańskiej czy wegetariańskiej to się nie wypowiem, bo nie mam na ten temat, az takiej wiedzy jak panowie wyzej.
 Autor komentarza: Tajson22
Data: 08-04-2013 19:27:38 
Chociaz 2 tygodnie poczytajcie sumiennie o zywnosci i sie wypowiadajcie a nie przeczytajac 1 lub 2 artykuly w zyciu gdzie wszystko zostaje obalone z czasem i okazuje sie ze jest zupelnie odwrotnie, mowiac 2 tygodnie mialem an mysli iz jest to wystarczajacy okres aby poznac podstawy... wiekszosc z was napisala glupoty tak tylko to podsumuje;p Jedzcie mieso panowie najlepiej czerwone to moze bd mogli rozladowac swoja zlosc w lozeczkasz a nie na forum;p
 Autor komentarza: maciekpiotrek
Data: 08-04-2013 20:23:01 
Ciesze się, że ktoś zajął się obroną weganizmu przede mną. Sam od wielu lat nie jem mięsa, ale jestem akurat wegetarianinem, nie weganinem i przez ten czas trenowałem piłkę nożną i nie miałem najmniejszych problemów. Teraz zresztą ćwiczę rekreacyjnie boks, regularnie gram w piłkę nożną, chodzę na basen i siłownie

Co do weganizmu w sporcie to przytoczę stanowisko Amerykańskiego Komitetu Olimpijskiego:
"Diety wegetariańskie są adekwatne do potrzeb organizmu osób uprawiających sport, jeśli są odpowiednio zaplanowane. Niezależnie od tego czy mówimy o rekreacji czy o uprawianiu sportu na najwyższym, światowym poziomie, bycie wegetarianinem w żaden sposób nie zmniejsza naturalnego talentu i nie wpływa negatywnie na osiągnięcia sportowe. Już w starożytnej Grecji zawodnicy olimpiad byli wegetarianami, manifestując przy tym niesamowite umiejętności w profesjonalnym współzawodnictwu".

Co do przykładów to Bradley chyba nie jest weganinem, tylko na czas przygotowań stosuje taką dietę (tak mówił w wywiadzie z 2010 bodajże, może coś się zmieniło), ale w MMA jest wielu zawodników, którzy są weganami, np. Mac Danzig z UFC (http://www.sherdog.com/fighter/Mac-Danzig-3396), weganinem jest jeden z najlepszych ultra-maratończyków świata - Scott Jurek (http://en.wikipedia.org/wiki/Scott_Jurek), weganinem jest i w trakcie swojej kariery był Carl Lewis, wielokrotny medalista olimpijski w sprincie i w skoku w dal.

Niestety wiele osób myśli, że wykluczenie mięsa z diety jest niezdrowe, w tym moja lekarka, która twierdziła, że bez mięcha nie da się przeżyć, ale regularnie badam się i moje lekarka sama przyznała, że wyniki mam świetne i bez tego mięsa da się być zdrowym.
 Autor komentarza: PawelWolak29
Data: 08-04-2013 21:52:06 
@yellow, zartujesz prawda?
poczytaj chłopcze nowe info i tak, mieso, jaja to jest to tylko w odpowiednich ilosciach.
wegetarianie to anorektycy
ludzie jedzacy mieso i cwiczacy odpowiedni, to atleci
 Autor komentarza: werwoolf
Data: 08-04-2013 23:00:39 
stek,schabowy,kurczak,kaczke,losoś...jak mam soje za to wpie...,jesc,to heheh,juz wspolczuje wielu tutaj,jejku jakies EMO podobne sieroty na serwisie o boksie
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.